Touche: przygody piątego Muszkietera - problemy techniczne

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Sir_Kiełbasa
Przygodożerca
Posty: 2166
Rejestracja: 01 sierpnia 2013, 18:46
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: Gothic 1 i 2, Lotus 3, Montezuma's Revenge, Red Baron, Sokoban, International Karate
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 20 razy
Płeć:

Touche: przygody piątego Muszkietera - problemy techniczne

Post autor: Sir_Kiełbasa » 30 marca 2015, 10:30

Też grałem z oryginału i nie przypominam sobie żadnego buga. :mysli:

Awatar użytkownika
SpokoWap
Przyjaciel forum
Posty: 841
Rejestracja: 19 czerwca 2012, 16:22
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Touche: przygody piątego Muszkietera - problemy techniczne

Post autor: SpokoWap » 30 marca 2015, 22:12

A też grałeś poprzez ScummVM? Może w tym tkwi problem ;)
Obecnie grane: Red Comrades Save the Galaxy: Reloadeds (PC), Borderlands: The Pre-Sequel (PS4)
Stacja Sto Słów - moje miejsce w sieci

Awatar użytkownika
Sir_Kiełbasa
Przygodożerca
Posty: 2166
Rejestracja: 01 sierpnia 2013, 18:46
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: Gothic 1 i 2, Lotus 3, Montezuma's Revenge, Red Baron, Sokoban, International Karate
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 20 razy
Płeć:

Re: Touche: przygody piątego Muszkietera - problemy techniczne

Post autor: Sir_Kiełbasa » 31 marca 2015, 18:07

Scum? Fuj... Jechałem z oryginalnej blachy na W95!

Awatar użytkownika
Rola
Publicysta
Posty: 383
Rejestracja: 09 lipca 2014, 20:13
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 7 razy
Płeć:
Kontakt:

Touche: przygody piątego Muszkietera - problemy techniczne

Post autor: Rola » 31 marca 2015, 21:17

Grając w emulatorze naturalnością jest wybrać najlepszą opcję dźwięku. Używając DOSBOX w standardowej konfiguracji możecie mieć jednak problem po wybraniu (przy instalacji gry) karty General MIDI (brak muzyki). Oto rozwiązanie:

W pliku konfiguracyjnym DOSBOX (dosbox.conf) pod nagłówkiem:

[midi]

ma być parametr:

mpu401=uart


Miłego słuchania. Sprawdzone na wersji 0.74.

Awatar użytkownika
SpokoWap
Przyjaciel forum
Posty: 841
Rejestracja: 19 czerwca 2012, 16:22
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Touche: przygody piątego Muszkietera - problemy techniczne

Post autor: SpokoWap » 31 marca 2015, 21:28

Sir_Kiełbasa pisze:Scum? Fuj... Jechałem z oryginalnej blachy na W95!
Dlaczego fuj? Scumm to niejednokrotnie jedyna szansa, by coś na nowym sprzęcie odpalić. Księcia i Tchórza też na Scummie ukończyłem kilka miesięcy temu :)

Muzyka odgrywała mi się elegancko :D
Obecnie grane: Red Comrades Save the Galaxy: Reloadeds (PC), Borderlands: The Pre-Sequel (PS4)
Stacja Sto Słów - moje miejsce w sieci

Emu
Publicysta
Posty: 151
Rejestracja: 14 kwietnia 2018, 13:42
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć:

Re: Touche: przygody piątego Muszkietera - problemy techniczne

Post autor: Emu » 21 marca 2019, 01:03

Właśnie usiłuję w to zagrać i pytam jako noga komputerowa, która z grubsza wie, co to jest emulator, ale nie wie nawet, co to znaczy "zamontować napęd".
1. Czy ScummVM obsługuje "Touche"? Bo nic mi o tym nie było wiadomo, choć może nie zauważyłam.
2. Przez D-Fend Reloaded nie mogę uruchomić. Gdzieś w sieci znalazłam informację, że adres folderu musi brzmieć c:\touche, inaczej nie zadziała. Pomyślałam: zrobię taki katalog tymczasowo, przejdę, nałapię zrzutów ekranu, skasuję katalog. I tu się zgina dziób pingwina, bo kiedy próbuję uruchomić z tego katalogu, pokazuje mi się komunikat: "Brak zamontowanego napędu pozwalającego na dostęp do fizycznego folderu c:\touche potrzebnego do uruchomienia programu. D-Fend Reloaded spróbuje zintepretować ścieżkę jako lokalną ścieżkę DOSBox'a [nawiasem mówiąc, apostrof jest tu niepotrzebny]". Szczo robyty? Po prostu nie mam pojęcia.

Przy okazyjej dodatkowe pytanie związane ze ScummVM. Otóż sknociłam sobie pewne ustawienia i nie wiem, jak je przywrócić. Pozwólcie, że opowiem całą historię, by dojść na koniec do problemu jako takiego.
Otóż odkryłam kilkanaście lat temu stary D-Fend, który jest oczywiście wygodniejszy w obsłudze niż "goły" DOSBox. Potem mój wujeczny brat Kuba odkupił ode mnie stary laptop (imieniem Suchotnik) na narządy ;) i dał mi nowy (imieniem Haszibuk, co wywodzi się z jego niegdysiejszej fascynacji historią zakonu haszyszynów) z zainstalowanym D-Fendem Reloaded. I to wtedy dopiero zaczęła się moje zrzutoekranomania.
D-Fend Reloaded stał się moim magazynem zrzutów ekranu do napawania się, a także wysyłania na Moby Games. Dlatego też kiedy gram w coś przez ScummVM, zwykle tworzę profil w D-Fend Reloaded opcją "Utwórz profil ScummVM". Z DOSBoxa łapie się zrzuty ekranu skrótem Ctrl-F5, ze ScummVM - ALt-S.
Potem przeprowadziłam eksperyment: czy ScummVM pozwoli ominąć błędy w "Quest for Glory 3". Wynik bardzo pozytywny: co prawda pojawia się jeden błąd czysto wizualny (czas płynie normalnie, ale wizualnie nie zapada ciemność - co oczywiście cokolwiek uciążliwe, bo można się zapędzić i nie zauważyć, że jest środek nocy), natomiast daje się ominąć wszystkie błędy techniczne ("Friend of Rakeesh, what have you come here for?", "They don't seem to be speaking your language", brak dodatkowych opcji w kolejnych rozmowach z Haramim). ScummVM obsługuje "Quest for Glory" 1-3, ale nie tak łatwo wskazać mu zapis postaci. Musiałam do tego coś pozmieniać z ustawieniami folderów zrzutów itp... I teraz nie mogę przywrócić. Dałam "Przywróć domyślne", ale zrzuty ekranu nie trafiają do folderu danej gry w D-Fend Reloaded, w ogóle nie mam pojęcia, dokąd trafiają... Jak przywrócić schemat: jeżeli profil ScummVM gry X jest uruchamiany przez D-Fend Reloaded, to naciśnięcie Alt-S powoduje zapisanie zrzutu ekranu w D-Fend Reloaded\Capture\X?

Awatar użytkownika
Nfsfan83
Publicysta
Posty: 1307
Rejestracja: 16 września 2014, 13:07
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://forum.przygodomania.pl/viewtopic ... 309#p29309
Lokalizacja: Elbląg, Polska
Podziękował(a): 39 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 75 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Touche: przygody piątego Muszkietera - problemy techniczne

Post autor: Nfsfan83 » 21 marca 2019, 18:07

Na ScummVM śmiga wersja polska pięknie :)
Fan klasycznych 2D point 'n' click przygodówek. Poradnik - box https://photos.google.com/share/AF1QipO ... pGZ0xkbzNn
Mój kanał na YT: https://www.youtube.com/user/superbravo666/featured

Emu
Publicysta
Posty: 151
Rejestracja: 14 kwietnia 2018, 13:42
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć:

Re: Touche: przygody piątego Muszkietera - problemy techniczne

Post autor: Emu » 26 marca 2019, 23:54

Gram w tę grę, teraz wiem już, że Scumm VM ją obsługuje. Moje zdanie jest takie, że pod względem graficznym i fabularnym gra jest fajna - ale pod względem technicznym jest KOSZMARNA. Naprawdę trudno gorzej zorganizować pewne organizacyjne szczegóły takie jak plecak, to wymienianie przedmiotów doprowadza do szału.
I teraz analogiczna rzecz: co zrobić, jeżeli opcyj rozmowy powinno być więcej niż cztery, ale wyświetlają się cztery? Jak je przewinąć i skąd mam wiedzieć jak? Chodzi o scenę w Le Havre i o to, jak odpowiedzieć Anglikom - odpowiedzi o pogodzie nie ma na ekranie, a pozostałe powodują, że bohater wychodzi i po powrocie na dostępne te same opcje. Jak to przejść pod względem czysto technicznym? Np. prawy przycisk myszy nie przewija listy odpowiedzi. No skąd ja mam zgadnąć jak?

Emu
Publicysta
Posty: 151
Rejestracja: 14 kwietnia 2018, 13:42
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć:

Re: Touche: przygody piątego Muszkietera - problemy techniczne

Post autor: Emu » 26 marca 2019, 23:56

Nfsfan83 pisze:Na ScummVM śmiga wersja polska pięknie :)
Nie mam polskiej wersji. Ale wsio ryba, angielska to dla mnie żaden problem. Dobra, jest parę słów, których nie zrozumiałam - np. słowa "linament" nie było nawet w słowniku (ling.pl, siłą rzeczy wygodniejszy od papierowych) - ale ogólnie jestem w stanie czytać i grać po angielsku bez najmniejszych trudności...

Awatar użytkownika
DirkPitt1
Publicysta
Posty: 422
Rejestracja: 08 lipca 2015, 13:42
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 29 razy
Płeć:

Re: Touche: przygody piątego Muszkietera - problemy techniczne

Post autor: DirkPitt1 » 27 marca 2019, 15:27

[...] Dobra, jest parę słów, których nie zrozumiałam - np. słowa "linament" nie było nawet w słowniku (ling.pl, siłą rzeczy wygodniejszy od papierowych) - ale ogólnie jestem w stanie czytać i grać po angielsku bez najmniejszych trudności...
Zaciekawiłaś mnie tym "linament", bo w życiu się z takim słowem nigdzie nie spotkałem. Może to literówka i miało być "lineament" czyli rysy twarzy/cecha charakterystyczna, albo "ligament" czyli więzadło. Trzeba by zobaczyć z kontekstu zdania.
- Bruno, ty chyba masz paranoję.
- Paranoja jest wtedy, gdy nikt nie chce cię zabić. -BS3

Awatar użytkownika
earwig11
Przyjaciel forum
Posty: 600
Rejestracja: 19 kwietnia 2012, 22:33
Lokalizacja: Maupiti Island
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 51 razy
Płeć:

Re: Touche: przygody piątego Muszkietera - problemy techniczne

Post autor: earwig11 » 27 marca 2019, 18:13

DirkPitt1 pisze:
[...] Dobra, jest parę słów, których nie zrozumiałam - np. słowa "linament" nie było nawet w słowniku (ling.pl, siłą rzeczy wygodniejszy od papierowych) - ale ogólnie jestem w stanie czytać i grać po angielsku bez najmniejszych trudności...
Zaciekawiłaś mnie tym "linament", bo w życiu się z takim słowem nigdzie nie spotkałem. Może to literówka i miało być "lineament" czyli rysy twarzy/cecha charakterystyczna, albo "ligament" czyli więzadło. Trzeba by zobaczyć z kontekstu zdania.
Takie słowo istnieje i oznacza typ materiału opatrunkowego, można je znaleźć w Webster's Unabridged Dictionary, 1913. Polecam ten słownik do starych i dawno nie używanych słówek. Obecnie można za darmo ściągnąć sobie ten słownik ze strony Project Gutenberg (wersja HTML lub Plain Text) lub skorzystać z wyszukiwarki online, np: http://www.dict.org/bin/Dict

Awatar użytkownika
DirkPitt1
Publicysta
Posty: 422
Rejestracja: 08 lipca 2015, 13:42
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 29 razy
Płeć:

Re: Touche: przygody piątego Muszkietera - problemy techniczne

Post autor: DirkPitt1 » 27 marca 2019, 21:05

earwig11 pisze:
DirkPitt1 pisze:
[...] Dobra, jest parę słów, których nie zrozumiałam - np. słowa "linament" nie było nawet w słowniku (ling.pl, siłą rzeczy wygodniejszy od papierowych) - ale ogólnie jestem w stanie czytać i grać po angielsku bez najmniejszych trudności...
Zaciekawiłaś mnie tym "linament", bo w życiu się z takim słowem nigdzie nie spotkałem. Może to literówka i miało być "lineament" czyli rysy twarzy/cecha charakterystyczna, albo "ligament" czyli więzadło. Trzeba by zobaczyć z kontekstu zdania.
Takie słowo istnieje i oznacza typ materiału opatrunkowego, można je znaleźć w Webster's Unabridged Dictionary, 1913. Polecam ten słownik do starych i dawno nie używanych słówek. Obecnie można za darmo ściągnąć sobie ten słownik ze strony Project Gutenberg (wersja HTML lub Plain Text) lub skorzystać z wyszukiwarki online, np: http://www.dict.org/bin/Dict
Dzięki. Dobrze wiedzieć. :)
- Bruno, ty chyba masz paranoję.
- Paranoja jest wtedy, gdy nikt nie chce cię zabić. -BS3

ODPOWIEDZ

Wróć do „Touche: przygody piątego Muszkietera”