Sol 705- recenzja

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 3273
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 76 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 57 razy
Płeć:

Sol 705- recenzja

Post autor: Adam_OK » 08 stycznia 2023, 20:58

Obrazek

Argentyna znana jest przede wszystkim z bardzo dobrych piłkarzy. Kiedyś był to „boski” Diego, dziś jest to nie mniej „boski” Leo. Oprócz tego z tym krajem kojarzą się pampa czy Evita Peron (znana szerzej dzięki filmowi i piosence Madonny). Gier, zwłaszcza przygodowych osadzonych w tym zakątku naszej planety za wiele nie było. Poza całkiem udanym, trzyczęściowym „Reversion” nie kojarzę żadnej produkcji, której akcja by się w nim toczyła. Tak było do czasu, aż zagrałem (na swoim telefonie) w dzieło Land Patricio – Space Indie Studios. Dziś podzielę się moimi wrażeniami z niej.

Jej głównym bohaterem jest nastolatek o imieniu Meeno, choć będziemy też mogli pokierować poczynaniami pewnego naukowca i całkiem urodziwej dziewoi. Nasz protagonista jest arogancki, zadufany w sobie i ma gdzieś innych ludzi. Ważne są dla niego tylko jego pragnienia i to, aby jemu było miło i przyjemnie. Jest on jednym z nielicznych wyjątków od reguły, która mówi, że głównych bohaterów gier lubię. Wiem, że dla wielu miłośników gatunku Rufus z serii „Deponia” czy Simon z cyklu „Simon the Sorcerer” byli postaciami, których „nie trawili”, ale Meeno to zupełnie inna liga. Rufus czy Simon, choć wredni, to mieli jakiś wyższy, konkretny cel swego działania (np. wyrwać się z planety pełnej śmieci), byli też zdolni do poświęceń dla wyższego dobra. A Meeno? Nic, dla niego liczy się tylko czubek własnego nosa. Poza tym przez całą rozgrywkę jakoś nie dopatrzyłem się jakiegoś ostatecznego celu, który by motywował naszą postać do działania. Tu niczego takiego nie ma, a cała fabuła to zlepek kilku pomniejszych historii, które razem nie trzymają się kupy. Najpierw Meeno musi rozwiązać problem z telewizorem, potem kierujemy wspomnianym wcześniej profesorkiem, który podczas burzy przeprowadza pewien eksperyment. Następnie znowu kierujemy nastolatkiem, który nie może opuścić szkoły, dopóki nie załatwi kilku rzeczy. Potem zaś próbuje dostać się na jakiś muzyczny festiwal, w sumie nie wiadomo po co. A do tego wszystkiego dochodzi wątek kosmitów, co sprawia, że całość jest totalnie pogmatwana i mało wciągająca. Nie dziwcie się więc, że choć gra do najdłuższych nie należy (można ja ukończyć w dwie, może trzy godzinki), to moje podejście do niej wyglądało tak – pograłem trochę, potem „leżała odłogiem” kilka miesięcy, potem stwierdzałem „ no dobra, może by tak ją w końcu ruszyć”, potem znowu kilka „miechów” przerwy by ostatecznie ją „zmęczyć”. Naprawdę ta gra, nie wciągnęła mnie (bardzo delikatnie to ujmując), a skończyłem ją w zasadzie tylko z poczucia obowiązku.

Obrazek

Zagadkowo też nie jest dużo lepiej. Mamy tu bowiem głównie zadania przedmiotowe, a więc trzeba będzie zbierać różne rzeczy i wykorzystywać je w odpowiednim miejscu. To ostatnie jest dosyć logiczne, bo zasoby naszych kieszeni wykorzystujemy najczęściej zgodnie z ich przeznaczeniem. Na uwagę zasługuje fakt, że jednym z elementów naszego wyposażenia jest jojo, którego możemy używać nie tylko do tego, by coś strącić z wysoka, ale też np. do odwracania uwagi przez czasowe zahipnotyzowanie kogoś. Oprócz tego napotkamy ze dwie, może trzy łamigłówki, ale były one na tyle proste i mało wyróżniające się z otoczenia, że niespecjalnie je zapamiętałem. W sumie więc pod tym względem jest przyzwoicie, ale bez szału.
Graficznie jest naprawdę udanie. Mamy sporo różnych lokacji, z których część obserwujemy podczas słonecznego dnia, a część podczas burzowej nocy. Gdy do różnych pór doby oraz warunków atmosferycznych dodamy fakt, że w miejscówkach jest sporo szczegółów i detali oraz, że są one ładne, kolorowe i wykonane starannie, to nic dziwnego, że strona wizualna tego tytułu mi się podobała. Całkiem niezłe są też animacje postaci, choć można mieć bardzo delikatne zastrzeżenia do sposobu chodzenia nastolatka (trochę w stylu greckich żołnierzy pełniących służbę np. przed parlamentem podczas zmiany warty). To jednak pikuś, bardziej zastanawia mnie pewne zachowanie Meeno. Otóż zdarza się, że podczas dialogu główny bohater przyjmuje dziwną pozę – pochyla się lekko do przodu, kładzie ręce z tyłu głowy i się lekko buja. Jest to strasznie nienaturalne i razi w oczy, na szczęście poza tym „dziwactwem” oprawa wideo jest całkiem niezła.

Obrazek

Bardzo przyjemna jest też muzyczka. Oczywiście, nie ma co się spodziewać jakichś hitów, które potem będzie się nucić godzinami i pamiętać latami, ale i tak jest miło. Kawałki są dosyć zróżnicowane pod względem dynamiki i całkiem nieźle dopasowane do wydarzeń na ekranie. DO pozostałych elementów „słyszalnych”, czyli do dźwięków otoczenia i dubbingu postaci też nie mam większych zastrzeżeń. Wykonano je naprawdę solidnie, więc nie ma co się rozpisywać.

Z innych spraw wartych uwagi, to fakt, że mamy możliwość zapisywania stanu gry w dowolnym momencie, co nie zawsze we współczesnych produkcjach jest obecne. Do tego interfejs jest prosty w użyciu i funkcjonalny. Poza tym, nie ma też polskiej wersji językowej, ale zdążyliśmy się już (niestety) do tego przyzwyczaić w ciągu ostatnich kilku(nastu) lat.

Obrazek

Na tym mogę już ten tekst zakończyć. Osobiście nie żałuje, że zagrałem w tę produkcję, gdyż zrobiłem to, bo można było pobrać ją za darmoszkę. Gdybym miał za nią zapłacić, to uważam że gdybym miał zapłacić za nią więcej niż 10 złotych, to bym się nad tym poważnie zastanowił, a przy cenie powyżej 20 PLN bym sobie ja odpuścił. Dlaczego? Przede wszystkim przez fabułę – która jest nieciekawa, która jest w sumie o niczym, a i główny bohater jest wybitnie niesympatyczny. Sytuacji nie ratują ani zagadki, ani całkiem dobre wykonanie techniczne. Ta gra, to co najwyżej średniak, więc jeśli sobie ją odpuścicie, to niewiele stracicie.

OCENA GRY: 4,5/10

ZALETY:

+ zagadkowo jest całkiem znośnie
+ naprawdę dobra oprawa audio – wizualna
+ możliwość zapisu stanu gry w dowolnym momencie

WADY:

- nieciekawa fabuła
- bardzo niesympatyczny bohater
- brak wersji PL

Obrazek
Czasem trzeba się cofnąć, aby móc pójść dalej.
Moja lista gier ukończonych
W sprawach forum i www piszcie: adam_ok(at)przygodomania.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sol705”