Journey down, The - ocena użytkownika

ODPOWIEDZ

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
3
60%
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
1
20%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
0
Brak głosów
6. Mogłaby być troszkę lepsza
1
20%
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 5

Awatar użytkownika
adventurka
Publicysta
Posty: 3390
Rejestracja: 16 lutego 2012, 00:23
Lokalizacja: Słupsk
Podziękował(a): 102 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 100 razy
Płeć:

Journey down, The - ocena użytkownika

Post autor: adventurka » 25 listopada 2016, 15:06

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

qwerty
Publicysta
Posty: 1254
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć:

Re: Journey down, The - ocena użytkownika

Post autor: qwerty » 08 grudnia 2016, 11:11

Kolejny tytuł, który ogrywałem blisko premiery, więc nie wypowiem się zbyt szczegółowo. Całkiem zabawna przygodówka osadzona w rzadko eksploatowanym świecie inspirowanym kulturą Jamajki.

8/10 (ocena dotyczy tylko pierwszego rozdziału)
Na tapecie:
Przygodówka: Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: -
Survival Horror: Silent Hill
FPS: G String
Akcja: Haven
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Przyjaciel forum
Posty: 568
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć:

Re: Journey down, The - ocena użytkownika

Post autor: PawelJasiak » 03 października 2018, 17:13

9/10

Jak dla mnie najlepsza gra, którą przyszło mi ogrywać w ostatnim czasie. Właściwie ma wszystko, czego oczekuję od przygodówki - udany miks komedii i opowieści w stylu noir, co przekłada się na świetną fabułę, wyrazistego bohatera z własnym stylem, a także logiczne i różnorodne zagadki (chociaż mogłyby być troszkę trudniejsze). Na dodatek z ogromną przyjemnością czytałem o inspiracjach twórców do wykreowania określonego stylu rysowania postaci i lokacji. Widać po prostu, że gra ma duszę :)

Awatar użytkownika
SpokoWap
Przyjaciel forum
Posty: 1046
Rejestracja: 19 czerwca 2012, 16:22
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 12 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 33 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Journey down, The - ocena użytkownika

Post autor: SpokoWap » 01 października 2020, 17:26

Podpisuję się pod słowami kolegi powyżej - gra ma duszę. To po prostu czuć i człowiek sam z siebie siada do wyszukiwarki żeby poczytać coś o tym jak powstawała. Wspomnę jeszcze o znakomitym podkładzie muzycznym. Z niektórych lokacji aż ciężko było mi wyjść, tak bardzo wpadał w ucho kawałek towarzyszący ich eksploracji :)
Jutro zabieram się za epizod drugi, a trzeci właśnie zakupiłem.

Bardzo ciekawy wywiad z autorem gry można przeczytać tutaj: https://alternativemagazineonline.co.uk ... -the-edge/
Obecnie grane: Nightlong: Union City Conspiracy (PC), God of War (PS4)
Stacja Sto Słów - moje miejsce w sieci

Awatar użytkownika
Konrad
Publicysta
Posty: 269
Rejestracja: 25 maja 2022, 12:24
Podziękował(a): 29 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy

Re: Journey down, The - ocena użytkownika

Post autor: Konrad » 27 maja 2022, 12:24

8.5/10 (dałem 9 w ankiecie)

Bardzo udana, klimatyczna gra. Grafika i muzyka oraz klimat gry - palce lizać! Bardzo podoba mi się scenariusz oraz bohaterowie. Dużo nawiązań do Grim Fandango czy Full Throttle co może być zarówno zaletą jak i wadą - zależy jak na to spojrzeć.

Jedyne do czego mógłbym się doczepić to animowane cutscene`y które, delikatnie mówiąc, nie powalały. Odnoszę wrażenie, być może mylne że nierówne ze sobą są jakościowo te 3 epizody (każdy wydany oddzielnie i w długim odstępnie czasu). Być może Twórcy chcieli koniecznie "wypchnąć" całość i odbiło się to odrobinkę na jakości ale może to tylko złudzenie. Dla mnie tytuł niezapomniany ale zagadki mogłyby być ciut trudniejsze.
No kiczi yrdekel wodż nem

ODPOWIEDZ

Wróć do „Journey down, The”