Broken sword: the shadow of the templars - ocena użytkownika

ODPOWIEDZ

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
4
27%
9. Prawie doskonała
9
60%
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
2
13%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
0
Brak głosów
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 15

Awatar użytkownika
Izysnofret
Przyjaciel forum
Posty: 240
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 14:08
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć:

Broken sword: the shadow of the templars - ocena użytkownika

Post autor: Izysnofret » 05 stycznia 2012, 17:08

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 12217
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 177 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 189 razy
Płeć:

Re: Broken sword: the shadow of the templars - ocena użytkow

Post autor: Urszula » 09 listopada 2012, 08:17

Świetna najlepsza ze wszystkich części i daję jej 10/10
___________________________________________________________________________________________________
Moje :D gry
kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl[/b]

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 905
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 19 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć:

Re: Broken sword: the shadow of the templars - ocena użytkow

Post autor: vaapku » 25 listopada 2012, 21:52

Kocham tę grę okropnie. Uwielbiam ten humor, uwielbiam bohaterów, wszystko po kolei uwielbiam :) George, Nico i młody Maquire z Irlandii są bardzo wysoko na mojej liście ulubionych bohaterów.
9,5/10 (bo jak zawsze sprawiła mi problemy techniczne)
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl

Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 3417
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 90 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 66 razy
Płeć:

Re: Broken sword: the shadow of the templars - ocena użytkownika

Post autor: Adam_OK » 24 lutego 2013, 16:37

OCENA GRY:9/10
ZALETY:
+ fabuła
+ klimat
+ humor
+ grafika
+ muzyka i dźwięki
+ interfejs

WADY:
- za mało zagadek
- elementy zręcznościowe
Czasem trzeba się cofnąć, aby móc pójść dalej.
Moja lista gier ukończonych
W sprawach forum i www piszcie: adam_ok(at)przygodomania.pl

Awatar użytkownika
Juki
Publicysta
Posty: 131
Rejestracja: 08 stycznia 2012, 17:13
Lokalizacja: Łódź
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć:

Re: Broken sword: the shadow of the templars - ocena użytkownika

Post autor: Juki » 09 września 2013, 10:21

Uwielbiam, kocham,miłuję :D Daję 10 /10 za całokształt.
Moje ukończone gierki

Przy­jaciel to ktoś, kto da­je Ci to­talną swo­bodę by­cia sobą.

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1901
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 107 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Broken sword: the shadow of the templars - ocena użytkownika

Post autor: Vicek » 28 września 2013, 02:28

Bardzo dobra gra, w której wszystko znajduje się na swoim miejscu. Wrażenie robi narracja, George ma niewątpliwie talent do opowiadania zajmujących historii. Bardzo spodobały mi się też dialogi - nie tylko przekazują one istotne informacje, ale i kryją w sobie zagadki. Oprawa audiowizualna to klasa sama w sobie, a humor jest specyficznie specyficzny (i do tego na wysokim poziomie!).
8.5/10
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
UpartaZołza
Przyjaciel forum
Posty: 593
Rejestracja: 23 czerwca 2013, 21:28
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 3 razy

Re: Broken sword: the shadow of the templars - ocena użytkownika

Post autor: UpartaZołza » 10 lipca 2014, 14:58

Broken Sword bezbłędnie trafia w mój gust - ma chyba wszystko co powinna mieć przygodówka, żeby przyciągnąć mnie na dłużej do monitora :P
Jest tu i ciekawa, intrygująca fabuła, w dodatku dobrze opowiedziana, i bohaterowie których polubiłam i chciałam odkrywać ich dalsze przygody, a także ciekawe miejsca, które są w dodatku przepiękne (jestem zachwycona tą grafiką :] ). A wszystko to okraszone świetnym humorem! Gra nie pozwalała mi się nudzić - nawet jeśli gdzieś się zacięłam na jakąś chwilę - bawiłam się w pokazywanie napotkanym postaciom przedmiotów z ekwipunku w myśl zasady: A nuż coś z tego będzie, a jak nie, to przynajmniej posłucham ciekawych komentarzy :P
Wiem, że już to pisałam, ale... Żałuję, że tak późno sięgnęłam po BS, a z drugiej strony szkoda, że już nie będę mogła w nią zagrać "po raz pierwszy" :|

8.5/10 (ankieta 9)
Aut viam inveniam aut faciam.
Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że wymaga czasu. Czas i tak upłynie.

Awatar użytkownika
Rosetta_Stoned
Obserwator
Posty: 42
Rejestracja: 28 sierpnia 2014, 10:36
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć:

Re: Broken sword: the shadow of the templars - ocena użytkownika

Post autor: Rosetta_Stoned » 29 grudnia 2014, 13:36

Gra nie pozwalała mi się nudzić - nawet jeśli gdzieś się zacięłam na jakąś chwilę - bawiłam się w pokazywanie napotkanym postaciom przedmiotów z ekwipunku w myśl zasady: A nuż coś z tego będzie, a jak nie, to przynajmniej posłucham ciekawych komentarzy
Oj tak, genialne były zawsze te uwagi. : D Widzę jakiś Yoda mode on... Oj tak, te uwagi zawsze były genialne. : D

Nie ulega wątpliwości, że Broken Sword to już po prostu klasyka, a zarazem gra mojego dzieciństwa. Pamiętam jak byłam małym brzdącem i podpatrywałam jak brat grał, ach piękne czasy.
Gra prowadzona za pomocą myszy, typowy system point and click, przyciągająca od strony wizualnej, świetny scenariusz, ciekawi bohaterowie, odpowiednia długość, humor, Paryż ( :D ) - czego chcieć więcej?

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Przyjaciel forum
Posty: 579
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć:

Re: Broken sword: the shadow of the templars - ocena użytkownika

Post autor: PawelJasiak » 04 sierpnia 2016, 02:25

10/10. Nie mam większych zastrzeżeń do gry. No może ten element z kozą :P to 10 z malutkim minusikiem ;)

Awatar użytkownika
DirkPitt1
Publicysta
Posty: 805
Rejestracja: 08 lipca 2015, 13:42
Podziękował(a): 33 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 90 razy
Płeć:

Re: Broken sword: the shadow of the templars - ocena użytkownika

Post autor: DirkPitt1 » 03 listopada 2017, 12:49

Najlepsza część serii. Grafika, która ma prawo podobać się nawet dzisiaj, wciągająca fabuła, sympatyczni bohaterowie, humor, przyjemne zagadki, ciekawe dialogi, mniej lub bardziej egzotyczne lokacje. Po prostu jedna z najfajniejszych przygodówek w jakie grałem. 9 z dużym plusem.
- Bruno, ty chyba masz paranoję.
- Paranoja jest wtedy, gdy nikt nie chce cię zabić. -BS3

Awatar użytkownika
kassiopestka
Publicysta
Posty: 4849
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 21:04
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://www.przygodomania.pl/forum/viewt ... 4&start=60
Podziękował(a): 332 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 82 razy
Płeć:

Re: Broken sword: the shadow of the templars - ocena użytkownika

Post autor: kassiopestka » 17 czerwca 2022, 02:24

Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu gra, mimo że taka wiekowa, mi się spodobała i całkiem fajnie mi się grało. Nawet rozmazana nieco grafika po chwili przestała mi przeszkadzać (to chyba efekt full screena, gra została rozciągnięta, fotki mówią, że jest w rozdzielczości 640x480, a tymczasem na monitorze 1920x1080 miałam pełny ekran poza wąskimi paskami u góry i dołu, na górnym był ekwipunek).
Martwiłam się też brakiem wyświetlania hotspotów, ale - o dziwo - zupełnie mi to nie przeszkadzało i obyło się bez polowania na piksele. :)


PLUSY:

Komentarze George'a. Obklikiwałam dosłownie wszystko, i to zarówno LPM, jak i PPM - i uwagi bohatera na temat tego samego obiektu były trochę różne; czasami bardzo obrazowe, niejednokrotnie żartobliwe i przeważnie pomocne.

Dialogi (niekiedy na cztery nogi, no i super - śmiałam się).

Możliwość pokazywania przedmiotów z ekwipunku podczas rozmów, na każdy była jakaś reakcja (testowałam wszystko).

Humor - fajny i w zasadzie wszechobecny, nawet w minach Geogre'a w zbliżeniach.

Muzyka (zwłaszcza motyw z menu).

Grafika. Po jakimś czasie uznałam, że ma swój urok i naprawdę broni się mimo upływu grubo ponad 20 lat.

Postacie (kwiaciarka, konstabl, strażnik z muzeum, smarkacz ze Szkocji i inne typki stamtąd też, para amerykańskich turystów, kierowca taksówki w Syrii).

Zagadki. Niektóre pomysły, jak chociażby
Spoiler:
rozwalały mnie, ale tak pozytywnie, że nie wspomnę o nosie klauna noszonym całą grę, który na koniec wreszcie się na coś przydał.

Możliwość telefonowania z różnych miejsc - fajny patent.

Fabuła. Wylądowała na końcu, bo choć od początku zaintrygował mnie klaun zabójca i o co w tym wszystkim chodzi, to z czasem zrobiło się z tego sztampowe ratowanie świata przed nie wiadomo w sumie czym. Nie jestem fanką mniej czy bardziej potężnych artefaktów, które coś tam...

MINUSY:

Nico w charakterze atrapy siedząca u siebie przy stole - tyłek podniosła tylko na początku i na samym końcu. Jestem bardzo rozczarowana, że nie podróżuje tutaj z Geogre'em i że nie można nią sterować. Można odnieść wrażenie, że wsadzono ją do gry tylko po to, żeby George miał w jej mieszkaniu bazę wypadową, do której powraca z każdej podróży, i żeby Nico czasem podsunęła mu wskazówkę, gdzie powinien się udać. Trochę to za mało jak na wątek "miłosny", w który dałoby się uwierzyć.

Zgony głównego bohatera w trakcie fabuły. Niefajne to, ja tu spokojnie macam sobie ekran w poszukiwaniu interaktywnych punktów, a tu się okazuje, że trzeba było szybko reagować, bo inaczej żegnaj George na wieki, to znaczy do ostatniego zapisu. Potem w kółko robiłam save'y, a to trochę wybija z rytmu.

Nie do końca czytelny interfejs. Niby lupka powinna oznaczać zbliżenie, no ale, okej, powiedzmy, że tu oznacza oglądanie. Ale jeśli tylko oglądanie, to czemu czasem okazywało się, że na obiekcie oznaczonym lupą można jednak zadziałać przedmiotem z ekwipunku? To po co były trybiki? Trybiki przeważnie oznaczają tego typu interakcję, a tu w zasadzie nie wiadomo było, co oznacza co. W sensie, co lupka oznacza, a co trybiki. Wydaje mi się nawet, że parę razy, mimo ikonki trybików, guzik się dało z daną rzeczą zrobić.

Za dużo trupów (fakt, że co jakiś czas ktoś w grze ginie, jakoś niekoniecznie mnie uszczęśliwiał, nawet jak to byli ci źli).

Znów męczymy kozę - znaczy w sumie pierwszy raz, no ale ja gram nie po kolei. Co oni mają do kóz, ci autorzy?


Reasumując, bawiłam się fajnie, chciało mi się grać (zwłaszcza na początku). Grę oceniam na 8,5. W daniu 9 przeszkadzają mi wymienione powyżej mankamenty, a do 10 ja potrzebuję bardziej przekonujących relacji międzyludzkich - takich, żebym mogła się tymi postaciami naprawdę przejąć i uwierzyć, że czują to, co czują.

Tymczasem bardziej od zgonów George'a (wiadomo było, że ożyje po wczytaniu save'a) przejęłam się (znowu) kozą. Zablokowałam stworzenie i nie mogło się ani posilać, ani za bardzo ruszyć - i wierzcie mi, pomyślałam sobie, że tylko wyjdę z tych podziemi, spróbuję ją uwolnić, bo może twórcy przewidzieli jednak taką możliwość. A tu zonk i George cudownym sposobem z podziemi zamku przeniósł się od razu do mieszkania Nico.


O właśnie, to też mi się nie podobało, raz czy dwa można ewentualnie tak zrobić, ale za każdym razem? Dlaczego w jedną stronę jest mapa i można wybrać lotnisko, a w drugą co? I za każdym razem bohater odkrywa coś, co ma niby wielkie znaczenie, i zamiast dać się nam tym nacieszyć, coś tam jeszcze zobaczyć, to ciach, cięcie, już jesteśmy w Paryżu.
A co z kozą? Może dalej tam stoi zaplątana. I przyprawia mnie o wyrzuty sumienia. :P
Moja kolekcja przygodówek
Ostatnio ukończone: Justin Wack and the Big Time Hack
Gram: Crowns and Pawns Kingdom of Deceit
W kolejce: Champy the Useless Vampire, BROK the InvestiGator
Czaję się na: The Season of the Warlock, PRIM, The Adventures of Bryan Scott, A Little Less Desperation, A Twisted Tale

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1901
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 107 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Broken sword: the shadow of the templars - ocena użytkownika

Post autor: Vicek » 17 czerwca 2022, 14:14

kassiopestka pisze:
17 czerwca 2022, 02:24
Nawet rozmazana nieco grafika po chwili przestała mi przeszkadzać (to chyba efekt full screena, gra została rozciągnięta, fotki mówią, że jest w rozdzielczości 640x480, a tymczasem na monitorze 1920x1080 miałam pełny ekran poza wąskimi paskami u góry i dołu, na górnym był ekwipunek).
Tak, w starych grach po rozciągnięciu obrazu do pełnego ekranu mocno zaburzają się proporcje. Obiekty i przede wszystkim postacie robią się szersze i szczupły bohater nagle staje się szeroki w barach :rotfl:
W większości przypadków można takie rozciąganie wyłączyć w ustawieniach karty graficznej, wtedy masz paski po bokach ekranu, ale dzięki temu proporcje nie są zaburzone.

Według mnie pierwszy Broken Sword jest jedną z najładniej wyglądających przygodówek w historii, oczywiście biorąc pod uwagę rozdzielczość, w jakiej gra powstała :)
kassiopestka pisze:
17 czerwca 2022, 02:24
o z kozą? Może dalej tam stoi zaplątana. I przyprawia mnie o wyrzuty sumienia. :P
Obawiam się, że biedaczka zakończyła już swój żywot. Kozy chyba rzadko dożywają dwudziestu lat, co dopiero dwudziestu sześciu :(
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
Nfsfan83
Publicysta
Posty: 1607
Rejestracja: 16 września 2014, 13:07
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://forum.przygodomania.pl/viewtopic ... 309#p29309
Lokalizacja: Elbląg, Polska
Podziękował(a): 107 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 97 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Broken sword: the shadow of the templars - ocena użytkownika

Post autor: Nfsfan83 » 17 czerwca 2022, 15:16

W scummvm masz chyba możesz różne formaty obrazu dostosować w trakcie grania skrót: prawy alt +s a prawy alt + f włącza filtr wygładzanie, a i tak najlepiej do starych gier kupić 19 cali 5:4 :) monitorek jak to JA zrobiłem
Fan klasycznych 2D point 'n' click przygodówek. Poradnik - box https://photos.google.com/share/AF1QipO ... pGZ0xkbzNn
Mój kanał na YT: https://www.youtube.com/user/superbravo666/featured

Awatar użytkownika
kassiopestka
Publicysta
Posty: 4849
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 21:04
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://www.przygodomania.pl/forum/viewt ... 4&start=60
Podziękował(a): 332 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 82 razy
Płeć:

Re: Broken sword: the shadow of the templars - ocena użytkownika

Post autor: kassiopestka » 17 czerwca 2022, 15:28

Vicek pisze:
17 czerwca 2022, 14:14
Obawiam się, że biedaczka zakończyła już swój żywot. Kozy chyba rzadko dożywają dwudziestu lat, co dopiero dwudziestu sześciu :(
Czyli moje kozie przestępstwo uległo też już chyba przedawnieniu i powinnam sobie wybaczyć? :P


A jeśli chodzi o tę rozdzielczość, nawet nie było tak źle z tymi proporcjami (w pierwszym Runawayu było gorzej, a i tak grałam z full screenem, no jakoś nie mogę tych pasków po bokach), tylko wyrazistość modeli na tym ucierpiała. Niemniej naprawdę doceniam grafikę i wyobrażam sobie, jak ta gra musiała być zachwycająca w dniu premiery.
Moja kolekcja przygodówek
Ostatnio ukończone: Justin Wack and the Big Time Hack
Gram: Crowns and Pawns Kingdom of Deceit
W kolejce: Champy the Useless Vampire, BROK the InvestiGator
Czaję się na: The Season of the Warlock, PRIM, The Adventures of Bryan Scott, A Little Less Desperation, A Twisted Tale

ODPOWIEDZ

Wróć do „Broken sword: the shadow of the templars”