Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Co sądzisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
1
6%
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
6
35%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
5
29%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
5
29%
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 17

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 10824
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 135 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 139 razy
Płeć:

Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: Urszula » 05 czerwca 2014, 23:39

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1746
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 57 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: Vicek » 21 czerwca 2014, 21:41

Murdered to gra z bardzo interesującą i dobrze poprowadzoną fabułą - obserwując rozwój wydarzeń nie mogłem się oderwać od monitora. Czułem się jak widz, który siedzi przed telewizorem i ogląda świetny thriller paranormalny.

Tyle że mało było w tym wszystkim mojego udziału. Sam pomysł, by bohaterem gry uczynić ducha policjanta (swoją drogą charakterny z niego gość) był rewelacyjny i dawał autorom wiele możliwości. Szczególne umiejętności Ronana jak opętywanie ludzi, przenikanie przez materialne przeszkody i parę innych, których nie będę tu wymieniał (najlepiej odkryć je samemu), to fajna sprawa - jednak zbyt rzadko się ich używa. Poza tym sam element przygodówkowy nie stanowi tu żadnego wyzwania. Śledztwa polegają na obklikaniu wszystkich okolicznych miejsc interaktywnych i wyborze tych wniosków bohatera, które mają związek ze sprawą (przy czym nie ma żadnych konsekwencji niewłaściwego wyboru). Elementy zręcznościowe w postaci walk z demonami są z kolei dość powtarzalne i niezbyt skomplikowane.

Wielkim atutem Murdered jest bogate tło fabularne - zwiedzając Salem i zbierając znajdźki dowiadujemy się o historii miasteczka, poznajemy także przeszłość głównego bohatera. Dla miłośników wszelkich wątków pobocznych sporą atrakcją powinna być możliwość odblokowania ośmiu interesujących opowiadań, które nie są wprawdzie w żaden sposób związane z prowadzonym przez nas śledztwem, ale jeszcze bardziej wzmacniają niepokojącą atmosferę miejsca, w którym się znajdujemy. Wszystkich przedmiotów kolekcjonerskich jest w grze ponad 240(!) i każdy z nich ma jakieś znaczenie.

Grafika oszałamiająca nie jest, ale i tak daje radę - spodobało mi się oświetlenie, niewielka paleta barw (która niektórych ponoć męczy) też jest według mnie atutem. Udźwiękowieniu nie mam nic do zarzucenia, zwłaszcza dubbing został bardzo dobrze wykonany.

Cóż, trochę szkoda, że rozgrywka jest nieco schematyczna i generalnie bardzo łatwa, bo była szansa na naprawdę rewelacyjną grę. Nie będę jednak narzekał - godziny spędzone z Murdered minęły mi szybko i przyjemnie.
7.5/10 (w ankiecie 8).
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
Sir_Kiełbasa
Przygodożerca
Posty: 2167
Rejestracja: 01 sierpnia 2013, 18:46
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: Gothic 1 i 2, Lotus 3, Montezuma's Revenge, Red Baron, Sokoban, International Karate
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 20 razy
Płeć:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: Sir_Kiełbasa » 22 czerwca 2014, 10:57

Vicek pisze:Udźwiękowieniu nie mam nic do zarzucenia, zwłaszcza dubbing został bardzo dobrze wykonany.
To jest polski dubbing? Wydaje mi się, że gdzieś widziałem informację, iż polskie są tylko napisy.

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1746
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 57 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: Vicek » 22 czerwca 2014, 11:47

Dobrze widziałeś. Polskie są napisy, dubbing angielski.
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
UpartaZołza
Przyjaciel forum
Posty: 593
Rejestracja: 23 czerwca 2013, 21:28
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 3 razy

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: UpartaZołza » 18 lipca 2014, 10:18

Murdered to trochę taki samograj, który nie stawia przed nami żadnych większych wyzwań - ot na miejscu zbrodni i kolejnych, istotnych dla śledztwa, lokacjach zbieramy wskazówki i szukamy odpowiedzi na rodzące się pytania. W efekcie mamy znaleźć odpowiedź na to najważniejsze pytanie - kto był naszym mordercą. Pomysł fajny - szkoda tylko, że szukanie wskazówek i ustalanie, które z nich są właściwe by uzyskać odpowiedzi są banalnie proste. Za proste. I chyba to jest mój główny zarzut do tej produkcji. Ale, ale - koniec narzekania, czas skupić się na plusach gry:
fabuła wciąga. I to bardzo. Siadałam przed monitorem w każdej wolnej chwili i odrywałam się od gry dopiero wtedy, kiedy już naprawdę musiałam (albo i jeszcze chwilę później).
Dużym plusem jest również zbieranie różnego rodzaju dokumentów, notatek i innych przedmiotów - w wielu grach znajdzki są tylko jakoś związane z tematyką gry, tak by pasować do klimatu, ale nie wnoszą niczego więcej w samą fabułę. W Murdered szukanie znajdziek wiązało się z odblokowywaniem dodatkowych historii - mamy tu kilka opowieści o duchach, których możemy sobie później wysłuchać, poznajemy również historię Salem co dodatkowo buduje klimat. Inne znaleziska natomiast przybliżają nam historię życia głównego bohatera i innych osób, które w jakiś sposób miały na jego życie wpływ (np. notatki żony czy szwagra).

Przy Murdered bawiłam się świetnie i mam w nosie to, że gra zbiera raczej słabe oceny w recenzjach. Ode mnie 8-/10
Aut viam inveniam aut faciam.
Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że wymaga czasu. Czas i tak upłynie.

Awatar użytkownika
Madzius888
Przyjaciel forum
Posty: 233
Rejestracja: 06 marca 2012, 21:46
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Kontakt:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: Madzius888 » 19 lipca 2014, 09:28

Murdered było głośnym rozreklamowanym tytułem, dlatego też wszystkie recenzje traktowałam z przymrużeniem oka z jednego powodu: najszybciej trafią do serwisów ogólnogrowych, które zwrócą uwagę na trochę inne rzeczy niż my. Na przykład wysuwanym zarzutem było to, że świat był mało otwarty... no cóż, ja z gier z olbrzymią lokacją, to przeszłam tylko LA Noire, więc nie bardzo mam do czego porównać, ba, zgubiłam się w Murdered parę razy i uważam, że wielkość Salem była w sam raz. Dla tychże dziennikarzy rozczarowującym elementem były też łatwe walki. Ekhem, sprawiło mi to pewien kłopot - żeby pokonać demona trzeba go zajść do tyłu i wcisnąć "R", a następnie kombinację klawisz myszy + któryś z formacji WSAD, przy czym wyświetla się to to jakieś dwie sekundy i dużo razy ginęłam. Jak najbardziej starałam się unikać walk wykonując dziwne machinacje, a jak się nie da - liczę na glitche. Z czasem jest już jednak trudniej, szczególnie pod koniec pojawiają się lokacje z wieloma pokojami - można literką F włączyć sobie coś w rodzaju Wall Hacka i wykryć zjawiska duchowe zza ścian, ale nie można podejrzeć układu pomieszczeń, by potem rozplanować strategię. Było to dla mnie mega trudne.
Z czym się jednak na pewno zgodzę, to to, że wcale nie zachwycił mnie główny bohater. Naprawdę nic by nie ubyło, gdyby nasz bohater był normalnym policjantem, a nie byłym przestępcą z wielokrotną odsiadką. Jest to dosyć niedorzeczne i nie przekonały mnie jakieś próby tłumaczenia tego faktu. No i oczywiście.. ten papieros, serio?
Fabuła jest też trochę naiwna. Mało tropów - śledczy na ogół muszą odsiewać ziarna od plew, pojawiają się różne wskazówki i w większości są one fałszywe, ale i tak trzeba je sprawdzić. To taki półspoiler - w recenzjach już pisano o kierunku, w którym to się potoczy:
Spoiler:
Te takie zagadki, czyli łączenie myśli, unieruchamianie lub uruchamianie urządzeń "poltergeist" były ciekawe, acz łatwiutkie. Trudno pomylić się co do tego, czy ktoś jest szczęśliwy czy smutny albo połączyć wydarzenia w prosty układ chronologiczny. Trochę już trudniej przyszło mi poruszanie właściwej struny w umyśle owładniętego człowieka, żeby przypomniał sobie pewną myśl, ale też wystarczyły dwie czy trzy próby (można klikać do skutku bez konsekwencji).

Na pewno było to coś innego, co znamy. Zachwyca piękna grafika, a szczególnie naprawdę super wykonane postacie, przy czym wymagania gry nie są jakieś wyśrubowane - grałam nawet na sprzęcie poniżej podanego minimum. Dla mnie więc największym problemem były te nieszczęsne demony. Szkoda, że nie zrobiono czegoś takiego jak "tryb przygodowy", np. uruchamiany po pierwszym przejściu gry. Chciałabym spokojnie poruszać się po mieście i odkryć wszystkie jego historie, poznać wszystkich mieszkańców , którzy myślą różne rzeczy, a mówią zupełnie inaczej :milczek: Palpitacje w pewnych momentach uniemożliwiły mi skupienie się na czymś innym niż.. "przeżyć". Może kiedyś spróbuję, a na razie emocji za dużo jak na raz..

Awatar użytkownika
UpartaZołza
Przyjaciel forum
Posty: 593
Rejestracja: 23 czerwca 2013, 21:28
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 3 razy

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: UpartaZołza » 19 lipca 2014, 10:32

Madzius888 pisze:Dla tychże dziennikarzy rozczarowującym elementem były też łatwe walki. Ekhem, sprawiło mi to pewien kłopot - żeby pokonać demona trzeba go zajść do tyłu i wcisnąć "R", a następnie kombinację klawisz myszy + któryś z formacji WSAD, przy czym wyświetla się to to jakieś dwie sekundy i dużo razy ginęłam. Jak najbardziej starałam się unikać walk wykonując dziwne machinacje, a jak się nie da - liczę na glitche.
O właśnie, znów zapomniałam o czymś wspomnieć. Walki, tia.
Patrząc po Waszych opisach nie wyobrażam sobie sterowania w grze klawiaturą - podejrzewam, że dalej tkwiłabym z bohaterem przy pierwszym demonie :P Wydaje mi się, o czym już gdzieś wcześniej pisałam, że tu sterowanie było zrobione typowo pod pada - musimy wcisnąć R2 by zaatakować, ruszyć gałką w odpowiednią stronę i wcisnąć jeden z symboli - generalnie nic trudnego, sterowanie padem (o ile ktoś ma to opanowane) jest dość intuicyjne. Teoretycznie więc nic trudnego w tym nie było, ale minęło sporo czasu zanim się tego nauczyłam - sama nie wiem czemu. Zazwyczaj chyba nieco za późno/za wcześnie wciskałam to nieszczęsne R2 i demon wyczuwał moją obecność :bezradny: Opanowałam to dopiero później, jak już spotykaliśmy wiele demonów na swojej drodze i trudno było je wyminąć. Tak więc na pewno nie powiem, że walki były zbyt łatwe.
Madzius888 pisze:Szkoda, że nie zrobiono czegoś takiego jak "tryb przygodowy", np. uruchamiany po pierwszym przejściu gry. Chciałabym spokojnie poruszać się po mieście i odkryć wszystkie jego historie, poznać wszystkich mieszkańców , którzy myślą różne rzeczy, a mówią zupełnie inaczej
Yup, zgadzam się, że miasteczko mogłoby być dostępne do zwiedzania już po skończeniu gry - udało mi się ominąć kilka znajdziek i chciałabym ich sobie na spokojnie poszukać :)
Aut viam inveniam aut faciam.
Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że wymaga czasu. Czas i tak upłynie.

Awatar użytkownika
Madzius888
Przyjaciel forum
Posty: 233
Rejestracja: 06 marca 2012, 21:46
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Kontakt:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: Madzius888 » 19 lipca 2014, 10:45

UpartaZołza pisze:Patrząc po Waszych opisach nie wyobrażam sobie sterowania w grze klawiaturą - podejrzewam, że dalej tkwiłabym z bohaterem przy pierwszym demonie :P Wydaje mi się, o czym już gdzieś wcześniej pisałam, że tu sterowanie było zrobione typowo pod pada - musimy wcisnąć R2 by zaatakować, ruszyć gałką w odpowiednią stronę i wcisnąć jeden z symboli - generalnie nic trudnego, sterowanie padem (o ile ktoś ma to opanowane) jest dość intuicyjne. Teoretycznie więc nic trudnego w tym nie było, ale minęło sporo czasu zanim się tego nauczyłam - sama nie wiem czemu. Zazwyczaj chyba nieco za późno/za wcześnie wciskałam to nieszczęsne R2 i demon wyczuwał moją obecność :bezradny: Opanowałam to dopiero później, jak już spotykaliśmy wiele demonów na swojej drodze i trudno było je wyminąć. Tak więc na pewno nie powiem, że walki były zbyt łatwe.
Wiesz co... jak dla mnie to wcale nie brzmi łatwiej na padzie :szok: Miałam też takie wrażenie czasami, że trzeba się było ustawić naprawdę pod idealnym kątem, żeby móc diabełka chwycić. O! A ja zapomniałam jeszcze właśnie o sterowaniu kociakiem - tutaj działo się to samo ze skokami, nawet było jeszcze trudniejsze ustawienie, a do tego mam żal do twórców, że zawsze po kocie była scena z demonem, więc jak ginęłam, to znowu musiałam dojść do kota, przebrnąć nim do sceny z demonem i znowu się z tym zmierzyć - zapis był zdecydowanie za daleko!

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1746
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 57 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: Vicek » 19 lipca 2014, 11:14

Z Murdered tak już jest, że wszystko zależy od oczekiwań gracza. Jakość grafiki też jest kwestią sporną - dla fanów przygodówek może się wydawać rewelacyjna, bo z tak realistycznie wyglądającymi tłami w grach z możliwością swobodnego poruszania się rzadko mamy do czynienia, ale jak na grę tworzoną na PS4 nie jest już tak fantastycznie. Teksturom czasem brakuje nieco do ideału. Z drugiej strony i tak patrzy się na miasteczko z dużą przyjemnością :)

Do fabuły z kolei nie mam zastrzeżeń, może poza tym, że główny bohater w zasadzie sam przeprowadza śledztwo, a nasz udział ogranicza się w dużej mierze do słuchania jego spostrzeżeń.
Żałuję, że gra nie została bardziej dopracowana, bo mogło z tego wyjść coś baardzo dobrego, ale i tak bawiłem się świetnie i trzeba mnie było odrywać od monitora siłą :)
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
jarecki83
Publicysta
Posty: 806
Rejestracja: 12 sierpnia 2013, 01:47
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował(a): 10 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: jarecki83 » 13 sierpnia 2014, 01:31

Niezła gra, którą jednak przyjemniej się ogląda, niż gra. Nie nazwałbym jej przygodówką, chociaż dla fanów tego gatunku ma do zaoferowania dość ciekawą i bogatą fabułę, która osobiście bardzo mnie wciągnęła (ale tylko do momentu, gdy okazało się, kto faktycznie jest mordercą). Jednak gameplay ogranicza się do znikomych wyzwań intelektualnych i wkurzających walk z demonami, które twórcy mogli sobie odpuścić... Te na początku sprawiały mi mnóstwo kłopotów, a później stały się tak łatwe, że tylko przeszkadzały. Ale cóż, jest to gra skierowana raczej do graczy konsolowych, więc można się było takiej, a nie innej rozgrywki spodziewać :bezradny:

Plusem jest grafika, która dla kogoś, kto praktycznie gra tylko w przygodówki, jest wyjątkowo dobra. Takiej jakości animacji postaci, czy bogactwa detali w pomieszczeniach nie spotyka się w typowych przygodówkach, więc jest co podziwiać. Spora ilość znajdziek również służy grze. Udało mi się odkryć jedynie 3/4 wszystkich przedmiotów, chociaż starałem się zaglądać w każdy możliwy kąt. Większość z nich jest dość ciekawa i zawiera ważne dla fabuły informacje, co zachęca do ich zbierania. Gra oferuje dość spory czas rozgrywki, o ile ktoś stara się wszystko odkryć. Mi w sumie zajęło to jakieś 5 - 6 dłuższych wieczorów, więc jestem pod tym względem zadowolony. Szkoda tylko, że zakończenie było takie sobie...

W sumie jednak daję mocne 7/10, bo miło się grało... A właściwie oglądało ;)

Awatar użytkownika
she-sherlock
Publicysta
Posty: 414
Rejestracja: 30 stycznia 2013, 15:40
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: she-sherlock » 16 listopada 2014, 13:13

dopiero zaczęłam grać (6h za mną), ale...
dzwonnik tłukł conana jak ja pierdziu, ale pet z gęby mu nie wypadł
demony w kościele, plus wgle conan miał możliwość wejść do kościoła, gdzie wszystko jest poświęcone...
znalazłam parę innych niedociągnięć, ale summa summarum...
GRA JEST SUPER!
Lubie takie klimaty, zwłaszcza po The Lost Crown. Mimo że gra z serii "podaj mi rękę a ja cię poprowadzę", to nie żałuję wydanej kasy. mnóstwo znajdziek, dodatkowe historie poboczne, jest pewna doza humoru, przestraszyć lekko też potrafi. polecam niezdecydowanym!

edit (po skończeniu gry)
dam 8/10, byłoby więcej gdyby nie te paskudne demony!
ginęłam tyle razy że na palcach jednej ręki nie zliczę! ale w końcu wzięłam się na sposób i po prostu przed nimi uciekałam :D niestety łączyło się to z tym, że nie znajdywałam znajdziek (ale znalazłam 200 na 240 więc nie ma tragedii. Nie zabiłam około 9 zjaw ino przed nimi cudem zwiałam :D

ciekawa gra, grafika ujmująca, grałam na full detalach więc było na co popatrzeć. zakończenie według mnie zaskakujące i dobre. grałam 9h.
Moja strona z recenzjami gier, kliknij!:
Obrazek

Awatar użytkownika
kassiopestka
Publicysta
Posty: 3637
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 21:04
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://www.przygodomania.pl/forum/viewt ... 4&start=60
Podziękował(a): 106 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 35 razy
Płeć:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: kassiopestka » 22 listopada 2014, 11:53

Zachęciliście mnie tymi opisami, może się przełamię i rozejrzę za grą, jak nie bardzo straszna. A da się walczyć samą klawiaturą i myszą? Bo pada nie posiadam... :(

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1746
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 57 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: Vicek » 22 listopada 2014, 12:40

Da się.
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
she-sherlock
Publicysta
Posty: 414
Rejestracja: 30 stycznia 2013, 15:40
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: she-sherlock » 23 listopada 2014, 18:17

kassiopestka pisze:Zachęciliście mnie tymi opisami, może się przełamię i rozejrzę za grą, jak nie bardzo straszna.
hmmmm, no pierwszą noc po walce z demonami spałam z lampką :D
Moja strona z recenzjami gier, kliknij!:
Obrazek

Awatar użytkownika
SpokoWap
Przyjaciel forum
Posty: 852
Rejestracja: 19 czerwca 2012, 16:22
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 6 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: SpokoWap » 23 listopada 2014, 22:14

Jeśli już tak wszyscy piszecie nie w temacie (bo to miejsce do oceniania gry), to i ja się dołączę :P Murdered można było jakiś czas temu dostać w Biedronce za 50 złotych. Chyba tanio. Nie wiem, czy jest jeszcze dostępna, ale zawsze warto spojrzeć ;)
Obecnie grane: Dreamfall Chapters: Księga III (PC), Spyro 2 (PS4)
Stacja Sto Słów - moje miejsce w sieci

Awatar użytkownika
valleyman
Obserwator
Posty: 47
Rejestracja: 05 grudnia 2012, 16:54
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: valleyman » 23 lutego 2015, 19:46

Ja dałam 6/10. Trudno mi podciągnąć te grę pod przygodówkę. Sterowanie faktycznie kiepskie, zwłaszcza, że mi ciężko idzie WSAD, a nie było możliwości zmiany na strzałki. Demony doprowadzały mnie do szału i często 'utykałam' w tych właśnie momentach. Gra mnie generalnie nie wciągnęła, przeszłam ją by mieć już to z głowy.
I'm just a boat on the ocean
And I'm just a ship lost at sea

Awatar użytkownika
jackowsky
Przyjaciel forum
Posty: 1496
Rejestracja: 07 stycznia 2013, 12:39
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://forum.przygodomania.pl/viewtopic ... t=50#p9799
Lokalizacja: Chorzów
Podziękował(a): 32 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 24 razy

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: jackowsky » 23 lutego 2015, 22:21

To ja też zagłosuję. Tu moja recenzja. 6/10
Ostatnio skończone: Elex PL (70%), GRIS (50%), Repressed (50%), Late Shift PL (70%), Donald Dowell and the Ghost of Barker Manor (80%)
Gram: The House of Da Vinci 2 PL
W tle: Risen PL, Grandpa's Table PL

qwerty
Publicysta
Posty: 1188
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy
Płeć:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: qwerty » 06 marca 2015, 12:57

Czas na zmianę sprzętu, jak przygodówki zaczynają "chrupać". Na szczęście w tym przypadku działo się to tylko podczas wczytywania lokacji. Fabuła znośna, a twist na sam koniec przyjemny. Niestety, zaraz potem raczeni jesteśmy napisami końcowymi i nie dane jest nam głębiej się zastanowić (razem z bohaterem). Nie ma czasu na refleksję. W sumie to brakuje mi porządnej charakteryzacji postaci, za mało o nich wiemy (znajdźki niewiele nowego wnoszą) i ich postępowanie, reakcje nie są wiarygodne. Ich świat staje do góry nogami, a nie widać po nich, by to jakoś na nich wpłynęło. Co do samej rozgrywki, to jest dość prosta, ale schematyczna. Zagadki nie nastręczają większych problemów, chociaż poprawne odpowiedzi mogą czasami zaskoczyć, np.
Spoiler:
Przez ww. niedopracowania straciłem kilka oznak.
Jeśli dobrze pamiętam, to w grze do zebrania jest ponad 200 znajdziek (wspomnień, notek historycznych lub biograficznych, itd.). Niestety większość z nich jest nudna i/lub nie wnosi niczego nowego do opowiadanej historii. Wielokrotnie, czytając nową notkę miałem deja vu. Najciekawsze były opowieści duchów (8). Najnudniejsze znaki pozostawione przez Abigail (tego nawet nie szukałem specjalnie, znalazłem około 20). Nie licząc rysunków dziewczynki, to nie znalazłem tylko 1 strony z pamiętnika Julii. Na samym początku postanowiłem zwiedzić miasto i dość szybko odkryłem miejsca chwilowo niedostępne, a które będą istotnymi punktami fabularnymi. Było to rozczarowujące. Tak samo jak liczba zadań pobocznych: 3 (słownie: trzy) - 2 w mieście i 1 w pierwszej oddzielnej lokacji. Wygląda to tak, jakby zespołowi zabrakło czasu i pieniędzy na dodanie kolejnych.
I na koniec walka z demonami. Im bliżej byłem finału, tym bardziej chciałem poznać tożsamość zabójcy, ale też coraz większa była moja irytacja demonami. Zabiłem je wszystkie. Nie było to trudne, ale bardzo żmudne i nudne. Na siłę wydłużało czas rozgrywki.

Pomimo ciągłego biadolenia chętnie zobaczyłbym kontynuację (albo inny tytuł w podobnym formacie) naprawiający ww. błędy.

EDIT: Zapomniałem o niezwykle nudnym czytaniu myśli postronnych osób. Za to na plus daję przejmowanie kontroli nad zwierzakami.

Ocena: 6+/10
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
Sherlock Holmes
Przyjaciel forum
Posty: 128
Rejestracja: 15 sierpnia 2012, 21:46
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://forum.przygodomania.pl/viewtopic ... 495#p38495
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: Sherlock Holmes » 05 stycznia 2016, 15:02

Ocena : 9/10

Moja Opinia :
Jeszcze przed Świętami 2015 udało mi się przejść tą grę i muszę powiedzieć, że była dla mnie naprawdę miłym zaskoczeniem ;)
Całość wykonana bardzo ciekawie : Głównym bohaterem jest duch byłego policjanta (wcześniej kryminalisty), który ma do rozwiązania ostatnią sprawę, aby dołączyć do Swojej zmarłej żony.
Cała gra polega na chodzeniu po mieście odnajdywaniu śladów, odtwarzania przebiegu zdarzeń, pokonywaniu lub uciekaniu przed demonami, mamy również możliwość czytania w myślach innych osób, wpływania na nich i wielu innych interakcji, których nie wiem czy warto zdradzać, żeby nie popsuć przyszłym graczom zabawy.
W każdym razie, co do samych demonów to jest to jedna z tych rzeczy, która konserwatywnych przygodomaniaków może denerwować - elementy zręcznościowe podczas, których można zginąć (jeżeli duch może zginąć :D ).
Jest oczywiście jeszcze trochę rzeczy, które mogą irytować, ale ogólnie cała gra jest bardzo interesująca zawiera dużo materiałów filmowych, jest bardzo klimatyczna, a sama rozgrywka jest przyjemnym doświadczeniem i odejściem od tradycyjnych point&click-ów, które co prawda uwielbiam, ale ten tryb rozgrywki także mi odpowiadał.
Aha i zapomniałem o zadaniach pobocznych, które sprawiały mi dużą przyjemność - świetny pomysł i powinno ich być więcej.
Moja ocena, może trochę wygórowana, bo 9/10, ale gra przypadła mi do gustu i chętnie przeszedłbym ją jeszcze raz za jakiś czas, aby poszukać brakujących śladów i pobawić się zdolnościami głównego bohatera.
Pozdrawiam,
Sherlock Holmes

Awatar użytkownika
SpokoWap
Przyjaciel forum
Posty: 852
Rejestracja: 19 czerwca 2012, 16:22
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 6 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Murdered: śledztwo zza grobu - ocena użytkownika

Post autor: SpokoWap » 05 stycznia 2016, 17:39

Gra jest niestety dosyć krótka. 12 godzin wystarcza na dotarcie do finału, z czego połowę tego czasu poświęciłem na odszukiwanie znajdziek i historii pobocznych. Fabuła na plus. Na jej odbiór pozytywnie wpływa zwłaszcza reżyseria i realizacja scenek przerywnikowych w połączeniu ze świetnym voice-actingiem. Nie sposób się nie wciągnąć :) Irytowały mnie zaś walki z demonami. Są powtarzalne i szybko stają się po prostu niemile widziane. Nieco zbyt mocno widoczny jest też konsolowy rodowód gry (grałem na pececie) :P Ode mnie 7+/10.
Obecnie grane: Dreamfall Chapters: Księga III (PC), Spyro 2 (PS4)
Stacja Sto Słów - moje miejsce w sieci

ODPOWIEDZ

Wróć do „Murdered: śledztwo zza grobu”