To the Moon - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
1
4%
9. Prawie doskonała
3
13%
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
9
38%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
3
13%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
3
13%
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
1
4%
4. Więcej wad niż zalet
2
8%
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
2
8%
 
Liczba głosów: 24

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 11544
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 161 razy
Płeć:

To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: Urszula » 07 lutego 2013, 08:05

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
Annica
Moderator
Posty: 680
Rejestracja: 27 listopada 2012, 21:37
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 41 razy
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: Annica » 09 marca 2013, 13:47

8/10.

Plusy:
+ historia głównego bohatera
+ fabuła
+ muzyka!
+ (jak dla mnie) grafika, można sobie wiele dopowiedzieć

Minusy:
- często sterowanie zawodzi
- prowadzenie gracza cały czas za rączkę
- nieco za krótka
- niechlujna, pozostawiająca bardzo wiele do życzenia polonizacja (czy taki znany wydawca nie może sobie pozwolić na dobrego tłumacza lub choćby korektora?)
Kontakt w sprawach forum: annica(at)przygodomania(kropka)pl
Streamy z przygodówek i nie tylko: KLIK

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 902
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 19 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: vaapku » 16 marca 2013, 17:01

Właściwie podpisuję się pod słowami Annicy, z tą uwagą, że do muzyki dodałabym jeszcze ze dwa wykrzykniki - słucham jej cały czas :E W tym wszystkim nie zgadza mi się ocena - dałabym 6, bo uważam, że było zdecydowanie za mało gry w grze.
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 11544
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 161 razy
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: Urszula » 16 marca 2013, 18:25

Ja się zawiodłam na grze. Czytając recenzje oczekiwałam naprawdę dobrej zabawy. Oglądałam screeny, więc specjalnie grafika mnie nie zaskoczyła. Oprawa muzyczna mnie nie zawiodła, ale cała reszta tak. Historia bardzo wydumana, może jestem nieczuła, ale nie zagrała na moich emocjach/uczuciach. Dialogi - przemilczę ich jakość.
Powtarzanie w kółko tych samych czynności w pewnym momencie mnie tak zmęczyło, że miałam ochotę odinstalować grę. Potem nie było lepiej, a do tego elementy zręcznościowe nie wiadomo, dlaczego. Gdybym miała tę grę zakwalifikować do jakiegoś gatunku, to bym miała z tym kłopot. Bardziej był to interaktywny film, który zmuszał do przeklikiwania dialogów źle zresztą napisanych, niż gra przygodowa. O zagadkach można zapomnieć. Może taka rozgrywka się komuś podoba, ale ja w niej nie znalazłam niczego interesującego.
___________________________________________________________________________________________________
Moje :D gry
kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl[/b]

Awatar użytkownika
Humunculus
Publicysta
Posty: 126
Rejestracja: 12 stycznia 2013, 09:07
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: Humunculus » 16 marca 2013, 19:50

Urszulo, z ciekawości. Jaką ocenę (w skali od 1 do 10) dałaś grze To The Moon?
Świat jest jedną wielką maszyną,
Maszyną dla świń.

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 11544
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 148 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 161 razy
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: Urszula » 16 marca 2013, 20:09

Nie daje żadnej oceny z tej prostej przyczyny, bo według mnie to nie jest gra przygodowa. Na innych gatunkach nie znam się na tyle, żeby mieć porównanie.
___________________________________________________________________________________________________
Moje :D gry
kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl[/b]

Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 3192
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 71 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 52 razy
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: Adam_OK » 19 marca 2013, 00:15

Wczoraj skończyłem. Generalnie gierką fajna, przyjemna, trochę nostalgiczna, trochę śmieszna. Świetna od strony muzycznej, bardzo fajna od graficznej (coś w stylu jRPG i anime). Zagadki niezbyt trudne, choć np. w przygotowywaniu wspomnień w akcie 1 brakowało mi opcji "reset", dzięki której możnaby od nowa zacząć układanie obrazka (ta opcja byłaby dobra dla każdego, kto chciałby zawsze mieć idealną ilość ruchów). Trochę też szkoda, że te wszystkie wspomnienia były w akcie pierwszym, później już takich przygotowywań już nie było. Gra jest też bardzo krótka, mi zajęła około 4 godzin. Dam 7,5/10, w ankiecie - 8/10.
Czasem trzeba się cofnąć, aby móc pójść dalej.
Moja lista gier ukończonych
W sprawach forum i www piszcie: adam_ok(at)przygodomania.pl

Ilcoron
Publicysta
Posty: 386
Rejestracja: 25 lutego 2012, 12:58
Otrzymał(a) podziękowania: 5 razy
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: Ilcoron » 06 maja 2013, 12:57

Nie mogę nazwać zakończenia wzruszającym bo jest ono oparte na złym założeniu. Cała zresztą "inżynieria ludzka" pary naukowców w trakcie rozgrywki mnie uwierała. Takim kulminacyjnym punktem była sugestia pani doktor, że obiekt miłości można dowolnie podmienić, że można stopniować ważność najbliższych nam osób. Dalej już mój bunt był coraz większy, a finał go zwielokrotnił.

Niewątpliwie atutem jest fakt, że gra skłania do przemyśleń nad zdawałoby się oczywistymi sprawami. Ale nic nie prostuje - trzyma pozory właściwej odpowiedzi, która tak naprawdę jest ułudą. Nie wiem czy to świadomy zabieg twórcy - Neil miał swój czas ostrego sprzeciwu wobec kierunku w jakim sytuacja się potoczyła, ale skapitulował (mam nadzieję, że nie na zawsze). Wiele też wskazuje, że to co obserwujemy nie jest do końca takie jakie się nam zdaje. Czy tak jest przekonamy się zapewne w kontynuacji.

W każdym razie - osobiście wybieram historię Johnego i River sprzed eksperymentu, trudną ale piękną, bo prawdziwą (jeśli już mam być wierny greckim kanonom).

Sama forma pasuje do opowieści, nie czyni jej zbyt pompatycznej, a większa ilość bardziej skomplikowanych zagadek skutecznie by ją rozmyła. Wszak chodzi o to co twórca miał nam do przekazania.

Rekomendacja: dla dojrzałych osób. Bo najgorszą rzeczą jest przejść ten tytuł bezrefleksyjnie.

Ocena: ostateczna będzie możliwa po skończeniu całej serii. Biorę pod uwagę taką ewentualność, że może być krańcowo zła.

Awatar użytkownika
Prymus
Poszukiwacz Przygód
Posty: 168
Rejestracja: 28 lutego 2012, 16:24
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: Prymus » 18 maja 2013, 18:13

10/10

Pomijając humor gra chwyta za serce smutną przeszłością Johna. Cofając się coraz bardziej w czasie objawiają się nam kolejne odpowiedzi na zadane sobie wcześniej pytania przy jednoczesnym zwiększaniu ilości tychże pytań. Przeszedłem tą grę dwa razy aby wpełni ją zrozumieć oraz aby nic nie przeoczyć. Chyba jeszcze żadnej gry nie przeżywałem tak emocjonalnie.
"Nigdy nie kłóć się z idiotą, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem."

Awatar użytkownika
kassiopestka
Publicysta
Posty: 4461
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 21:04
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://www.przygodomania.pl/forum/viewt ... 4&start=60
Podziękował(a): 239 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 67 razy
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: kassiopestka » 19 maja 2013, 03:52

A grałeś w Overclocked albo w Dreamfalla? Jak nie, a lubisz emocjonalne gry, to polecam gorąco. :)
Moja kolekcja przygodówek
Ostatnio ukończone: Broken Sword: The Shadow of the Templars, Broken Sword 5: Klątwa węża
Gram: Moontrain, Broken Sword II
W kolejce: Crowns and Pawns Kingdom of Deceit, Leisure Suit Larry - Wet Dreams Dry Twice
Czaję się na: The Season of the Warlock, PRIM, The Adventures of Bryan Scott, A Little Less Desperation, A Twisted Tale

Awatar użytkownika
Prymus
Poszukiwacz Przygód
Posty: 168
Rejestracja: 28 lutego 2012, 16:24
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: Prymus » 19 maja 2013, 19:57

W Dreamfalla grałem, ale dawno i przed TLJ, więc zagram jeszcze raz (jednak na obecną chwilę To The Moon poruszyło mnie bardziej). W Overclocked nie grałem, ale postaram się to nadrobić.
"Nigdy nie kłóć się z idiotą, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem."

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1832
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 80 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: Vicek » 21 września 2013, 18:53

Gameplay To the Moon polega w 90% na eksploracji otoczenia, nie ma tu żadnych zagadek ani innych wyzwań (poza banalnymi układankami i jednym zręcznościowym dziwolągiem). Przechodzi się toto samo, ale co z tego? Ważne, że historia daje radę - jest przede wszystkim poruszająca, potrafi silnie oddziaływać na emocje.

Myślę, że niemal każdy odnajdzie w To the Moon cząstkę siebie. Któż z nas nie marzy? Kto nie wraca wspomnieniami do najpiękniejszych chwil swojego życia? Kto nie przeżywa sukcesów i porażek? Cóż, może i są tacy. Jednak to właśnie uczucia i emocje czynią nas ludźmi. I takie jest właśnie To the Moon - ludzkie, prawdziwe. To nie tylko opowieść o miłości, to przede wszystkim pełna nostalgii opowieść o życiu.

Trudno mi wystawić ocenę - za mało tu gry w grze, bym mógł toto do czegoś porównać. Niech będzie 8.5/10.

Uwaga końcowa - muzyka świetnie oddaje klimat każdej sceny, ścieżka dźwiękowa zasługuje na nagrodę publiczności.
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
wujo444
Publicysta
Posty: 539
Rejestracja: 08 września 2012, 21:00
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: wujo444 » 23 listopada 2013, 00:47

Fantastyczna, piękna, wzruszająca. Mało gry w grze? Mam na to prostą odpowiedź - walcie się! To The Moon trzeba po prostu przeżyć.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier

Awatar użytkownika
twig
Przyjaciel forum
Posty: 1710
Rejestracja: 25 lutego 2012, 12:41
Podziękował(a): 27 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 52 razy
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: twig » 23 listopada 2013, 10:40

Ciekawa historia, ale kiepska gra. To jest fakt. To jest świetny materiał na film - jako gra wypada blado jak tyłek Norwega.
Hurra i wciąż szukasz dziur
Gram: ---
W sprawach PrzygodoManii piszcie na twig(małpa)przygodomania(kropka)pl
Przygodomania - z miłości do przygodówek. Wszystko o przygodówkach: solucje, recenzje, galerie, łatki, zapisy z gier

Awatar użytkownika
chris85
Obserwator
Posty: 92
Rejestracja: 11 marca 2012, 12:54
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://forum.przygodomania.pl/viewtopic ... t=30#p3488
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: chris85 » 23 listopada 2013, 11:12

Popieram przedmówcę, fabuła na film świetna, samej gry w grze niestety 0 :(
Perhaps the ending has not yet been written ...

Awatar użytkownika
wujo444
Publicysta
Posty: 539
Rejestracja: 08 września 2012, 21:00
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: wujo444 » 23 listopada 2013, 13:45

Nie obchodzi mnie to. Nie muszę mieć tego w szufladce, opisanego, pomierzonego i policzonego. W ten sposób tracicie clou produkcji.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2563
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: Gocciana » 23 listopada 2013, 14:29

Zależy jak się patrzy wujo ;) Bo może ktoś widz gwóźdź programu, a ktoś inny... czyrak :D
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-) Ukrainu Slawa!!

Awatar użytkownika
twig
Przyjaciel forum
Posty: 1710
Rejestracja: 25 lutego 2012, 12:41
Podziękował(a): 27 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 52 razy
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: twig » 23 listopada 2013, 14:38

Dla mnie clou produkcji zostało przesłonięte tym, że na siłę twórca próbował z tego robić grę. I przez to mamy bezsensowne łażenie, szukanie bzdurnych kulek i nużące klikanie po każdym zdaniu.
Hurra i wciąż szukasz dziur
Gram: ---
W sprawach PrzygodoManii piszcie na twig(małpa)przygodomania(kropka)pl
Przygodomania - z miłości do przygodówek. Wszystko o przygodówkach: solucje, recenzje, galerie, łatki, zapisy z gier

Awatar użytkownika
kassiopestka
Publicysta
Posty: 4461
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 21:04
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://www.przygodomania.pl/forum/viewt ... 4&start=60
Podziękował(a): 239 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 67 razy
Płeć:

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: kassiopestka » 29 listopada 2013, 09:13

Jak tak was czytam, to muszę w to zagrać. :)
Moja kolekcja przygodówek
Ostatnio ukończone: Broken Sword: The Shadow of the Templars, Broken Sword 5: Klątwa węża
Gram: Moontrain, Broken Sword II
W kolejce: Crowns and Pawns Kingdom of Deceit, Leisure Suit Larry - Wet Dreams Dry Twice
Czaję się na: The Season of the Warlock, PRIM, The Adventures of Bryan Scott, A Little Less Desperation, A Twisted Tale

Awatar użytkownika
UpartaZołza
Przyjaciel forum
Posty: 593
Rejestracja: 23 czerwca 2013, 21:28
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 3 razy

Re: To the Moon - ocena użytkownika

Post autor: UpartaZołza » 06 stycznia 2014, 19:55

Ilcoron pisze:Nie mogę nazwać zakończenia wzruszającym bo jest ono oparte na złym założeniu. Cała zresztą "inżynieria ludzka" pary naukowców w trakcie rozgrywki mnie uwierała.
Podpisuję się pod tym Tym :] Tę grę polecało mi kilka osób, mówiąc jakaż to piękna i wzruszająca historia, etc... Nie byłam przekonana do tego tytułu i po ukończeniu TTM wcale nie jest lepiej. Właściwie to jest gorzej.
Nie wiem, może gdyby tę samą historię opowiedzieć inaczej, gdyby był jakiś inny pretekst do jej opowiedzenia, to być może historia by mnie wzruszyła. A tak... cóż, dwa ludziki biegające sobie po czyichś wspomnieniach? Nie kupuję tego. Nie przekonuje mnie to. Para naukowców drażniła mnie, niby sarkastyczne docinki nie śmieszyły i skupiałam się tylko na tym by przeklikać kolejne nudne dialogi. Tym samym cały nastrój i klimat opowiadanej historii prysł, do mnie ta historia nie dotarła. Gra mnie znudziła - dobrze, że była taka krótka.

Na plus muzyka - bardzo przyjemna i wpadająca w ucho.

Chyba wstrzymam się na razie od wystawienia oceny punktowej.

Edit: po czasie zdecydowałam się na ocenienie gry 4/10
Ostatnio zmieniony 24 listopada 2016, 10:39 przez UpartaZołza, łącznie zmieniany 1 raz.
Aut viam inveniam aut faciam.
Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że wymaga czasu. Czas i tak upłynie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „To the Moon”