Lucius - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
0
Brak głosów
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
1
8%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
1
8%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
3
23%
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
1
8%
4. Więcej wad niż zalet
4
31%
3. Mogło być jeszcze gorzej
1
8%
2. Kiepska, to mało powiedziane
1
8%
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
1
8%
 
Liczba głosów: 13

Awatar użytkownika
pelagia
Moderator
Posty: 2429
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 20:28
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć:

Lucius - ocena użytkownika

Post autor: pelagia » 28 października 2012, 20:37

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 10825
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 135 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 139 razy
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: Urszula » 09 listopada 2012, 23:30

- Wcielanie się w role seryjnego mordercy w takim wykonaniu mi nie odpowiada.
- Grafika po prostu brzydka, obskurna o animacji i cut-scenkach lepiej już się nie wypowiadać.
- Wszystkie postacie w grze były chyba pozbawione inteligencji.
- „Maskowanie się” poprzez wykonywania głupich poleceń pozostawię bez komentarzy
- Całe szczęście, że gra jest krótka i to jej jedyny plus
- W mojej ocenie skrajna liniowość przeszkadza
- Oprawa muzyczna powiedzmy, że jest do zniesienia
- Sterowanie oczywiście minus
Być może ta gra mogłaby być dobra, gdyby została dopracowana pod każdym względem tzn. technicznym, graficznym, oprawą dźwiękową. Gdyby dała jakąś swobodę graczowi. Gdyby ten zły bohater miał to coś, co zachęca do kierowania jego poczynaniami. Niestety, ta gra od początku do końca jest po prostu kiepska i szkoda każdej wydanej kasy. Może innym się spodoba, mnie zniesmaczyła, a podejrzewam że i miłośnicy horrorów będą mieli zastrzeżenia. Moja ocena 2/10
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
pelagia
Moderator
Posty: 2429
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 20:28
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: pelagia » 11 listopada 2012, 18:09

Miałam możliwość zagrania w Luciusa, ale zrezygnowałam. Zachęcanie do wymyślania sposobu mordowania (im bardziej wyrafinowane i krwawe, tym lepiej) jest po prostu odpychające. Zupełnie mnie to nie bawi, ani też nie pociąga. Nie będę wcielała się w "zło". Jestem zdecydowanie przeciwna tego rodzaju eksperymentom w grach - to jest po prostu chore.
Kontakt w sprawach forum: pelagia[at]przygodomania.pl

Awatar użytkownika
she-sherlock
Publicysta
Posty: 414
Rejestracja: 30 stycznia 2013, 15:40
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: she-sherlock » 30 stycznia 2013, 15:44

Dałam 6. Mimo że nie przeszłam do końca. Nie raziły mnie sceny mordowań (choć zaliczyłam 4). Przestałam grać w momencie, gdy nie potrafiłam przejść dalej :D (tak już mam). W akcie zdenerwowania odinstalowałam Lucka. Bowiem wszelakie gry gdzie trzeba się skradać - odpadają.
Moja strona z recenzjami gier, kliknij!:
Obrazek

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 900
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: vaapku » 03 marca 2013, 19:05

Proszę nie posądzać mnie o jakieś niezdrowe skłonności, ale jak autorzy obiecują złe zło, to tego właśnie od gry oczekuję (jak obiecują różowe kucyki, to oczekuję różowych kucyków, logiczne). Tymczasem zamiast tego dostałam gierkę w rodzaju serii o Harrym Potterze, przy czym w Pottera grało mi się kiedyś jakby przyjemniej. Lucius mieszka w monstrualnych rozmiarów chałupie, dzięki czemu wybranie się do kuchni z zamiarem otrucia służącej urasta do rozmiarów pieszej wyprawy na biegun. O bohaterach (ofiarach) nie wiadomo prawie nic, bo nikt w tym domu ze sobą nie rozmawia, chyba że ma jakieś arcyważne zadanie dla naszego słodziaczka. Lucek morduje sobie po kolei mieszkańców, ale żeby nikt się nie zorientował jaki jest zły, ładnie myje zęby i robi za przynieś, wynieś, pozamiataj. Nikomu nie przeszkadza, że maluszek grzebie swobodnie we wszystkich szafach, a czego się dotknie, to stłucze, ale za to gra się kończy, jeśli zostanie przyłapany po 22 poza swoim pokojem :mysli:
W grze jest pełno błędów, kilka razy musiałam zaczynać jakiś rozdział od nowa, bo mi się bohater zaklajstrował na amen, a czasem (średnio co godzinę) gra mi się sama wyłączała. A raz mój słodki maluszek samoczynnie się teleportował, niestety nie wiem gdzie.

Jedno co mi się podobało, to rozdział świąteczny. Do grafiki i muzyki też się nie przyczepię. Nie mogę powiedzieć, żebym się jakoś strasznie zmęczyła, ale przyjemności wielkiej też z tego nie miałam, 4/10.
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl

Awatar użytkownika
michal0308
Publicysta
Posty: 660
Rejestracja: 28 lutego 2012, 14:50
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://przygodomania.pl/forum/viewtopic ... 1869#p1869
Lokalizacja: Rzeszów ;)
Podziękował(a): 13 razy
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: michal0308 » 02 kwietnia 2013, 01:19

Wygrana konkursowa, zatem postanowiłem wypróbować od razu. I co?
Gra nie oferuje zbyt wiele. Gra się po to, żeby tylko ukończyć - od rozdziału do rozdziału. Jest nudno, choć to mało powiedziane. Praktycznie nic się nie dzieje poza efektownymi morderstwami spowodowanymi przez naszego małego słodziaczka. Fabuła jest prawie żadna, wszystko ciągnie się z dnia na dzień po to, by następna osoba zginęła w inny sposób. Zagadki są dziwne. Czasami ciężko wpaść na rozwiązanie. Dużo razy wspomagałem się solucją, bo nie miałem jakiejś specjalnej radochy z przechodzenia tej gry samodzielnie. Może byłem nieczuły na kolejne śmierci tych kukiełek, ale to chyba dlatego, że te postaci były takie bezbarwne i chodziły po tym domu jakby specjalnie po to, by dzieciak mógł je sprzątnąć.
Co ratuje tę pozycję? W miarę dobra grafika i jak dla mnie nocne skradanki, które choć trochę urozmaicały tę dziwną rozgrywkę. Poza tym szkoda na nią pieniędzy i czasu, bo nawet nie o to chodzi, że jest praktycznie czysto zła, ale o to, że człowiek nie czerpie z niej przyjemności i koszmarnie się nudzi. Są jakieś powierzchowne wątki i te trochę głębsze.
Spoiler:
Głębokich brak. Miałem też nadzieję na jakieś fajne zakończenie produkcji, a tu lipa. Ostatnie morderstwo i co widzę? Napisy końcowe. Żadnej animacji.
Spoiler:
Dobrze, że gra nie była zbyt długa. Jeśli by się znało rozwiązania zagadek w poszczególnych rozdziałach, lub by się na nie szybko wpadało, jeśli ktoś umie, to by było o wiele krócej, niż ja grałem. Mi trochę zeszło, ale rozdziały są króciutkie i mało głębokie.
Moja ocena nie będzie oryginalna. Mogę jej dać najwyżej 4/10, ale nie wiem, czy to nie za dużo. A, co tam, niech ma. Coś tam ociupinkę jest ciekawego.
Aha, sterowanie toporne, choć po pewnym czasie można się przyzwyczaić.
Obecnie: Gram w: W planach GTA lub Bugs.
Niedawno: Ukończyłem: Simon the Sorcerer 4 po raz drugi.

Awatar użytkownika
Sybi
Publicysta
Posty: 192
Rejestracja: 21 lutego 2012, 18:26
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: Sybi » 04 kwietnia 2013, 21:00

Widzę, że nie tylko mnie ta gra rozczarowała.
- Grafika po prostu brzydka, obskurna o animacji i cut-scenkach lepiej już się nie wypowiadać.
- Wszystkie postacie w grze były chyba pozbawione inteligencji.
- „Maskowanie się” poprzez wykonywania głupich poleceń pozostawię bez komentarzy
- Całe szczęście, że gra jest krótka i to jej jedyny plus
- W mojej ocenie skrajna liniowość przeszkadza
- Oprawa muzyczna powiedzmy, że jest do zniesienia
- Sterowanie oczywiście minus
Podpisuję się pod tym co napisała Ula

na plus zaliczyłabym jeszcze tylko skradanki, łatwe nie były i urozmaiciły zabawę, a poza tym było nudno, liniowo, zero grozy, bohaterowie pozbawieni kompletnie inteligencji i bezbarwni
Lucius mieszka w monstrualnych rozmiarów chałupie, dzięki czemu wybranie się do kuchni z zamiarem otrucia służącej urasta do rozmiarów pieszej wyprawy na biegun. O bohaterach (ofiarach) nie wiadomo prawie nic, bo nikt w tym domu ze sobą nie rozmawia, chyba że ma jakieś arcyważne zadanie dla naszego słodziaczka. Lucek morduje sobie po kolei mieszkańców, ale żeby nikt się nie zorientował jaki jest zły, ładnie myje zęby i robi za przynieś, wynieś, pozamiataj. Nikomu nie przeszkadza, że maluszek grzebie swobodnie we wszystkich szafach, a czego się dotknie, to stłucze, ale za to gra się kończy, jeśli zostanie przyłapany po 22 poza swoim pokojem
mam identyczne wrażenia

ganianie po tej całej rezydencji - irytujące, z wyjątkiem skradanek powinna być opcja przenoszenia się między pokojami

zero atmosfery, wrażenia z gry podobne do wrażeń po obejrzeniu Omenu (wersja nowsza), czyli: ziew

ocena 4/10, za skradanki, moce i komnatkę
Moja lista ukończonych przygodówek

"Whatever you do, don't be afraid of the dark"


Ostatnio ukończone: Broken Sword 5

qwerty
Publicysta
Posty: 1188
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: qwerty » 04 maja 2013, 14:55

Zanim zacznę, proszę o nie traktowanie mojej wypowiedzi jako ataku ad personam. Próbuję tylko zrozumieć hate z waszej strony. Od nikogo nie wymagam odpowiedzi, ale byłoby miło nawiązać dyskusję nawet na tak prozaiczny temat jak ocena danej gry.

Wygląda na to, że - póki co - jestem jedyną osobą, której gra się podobała. Wreszcie coś innego niż kolejne ratowanie świata czy zwiedzanie starożytnych świątyń w poszukiwaniu Świętego Graala. Po pierwszym morderstwie (cutscenka) czułem się źle, ale szybko poddałem się konwencji i kolejne poszły jak z płatka :D . Jak komuś taka rozgrywka nie odpowiada, to nie rozumiem, czemu w to grał. Nikt nie zmusza do zagrania w każdą przygodówkę, a informacje na temat produktu były od dawna dostępne w sieci. Nie odpowiada ci propozycja twórców? Nie graj.
Urszula pisze:„Maskowanie się” poprzez wykonywania głupich poleceń pozostawię bez komentarzy
Nie wiem dokładnie o jakie "maskowanie" ci chodzi, ale jeśli o wykonywanie prac domowych, to wiedz, że one są opcjonalne. Nie trzeba ich robić i nie mają niczego wspólnego z postrzeganiem Luciusa przez domowników. Po ich wykonaniu dostajesz jedynie 3 przedmioty, które mogą pomóc w rozgrywce mniej doświadczonym graczom. Sam ich nigdy nie używałem - gra jest za prosta. Przyczepić się mogę jedynie do niezbyt wygodnego sterowania rowerkiem.
Urszula pisze:- W mojej ocenie skrajna liniowość przeszkadza
Gra nie jest skrajnie liniowa. Przedmioty można zebrać w dowolnej kolejności, nawet jeśli będą potrzebne w przedostatnim rozdziale. Powiem więcej, eksploracja posiadłości jest nagradzana (nie trzeba latać po przedmioty w każdym rozdziale). Podział na akty jest z jednej strony ułatwieniem dla gracza, bo wie kto jest celem, z drugiej jest podporządkowany fabule. Nie wiem czego tu się czepiać.
Urszula pisze:- Sterowanie oczywiście minus
Oczywista oczywistość. Bo ja tak mówię.
Urszula pisze:- Gdyby ten zły bohater miał to coś, co zachęca do kierowania jego poczynaniami.
To znaczy co? Przecież jako pierwszą wadę wymieniłaś "Wcielanie się w role seryjnego mordercy w takim wykonaniu mi nie odpowiada". Przeczysz sama sobie?
pelagia pisze:Jestem zdecydowanie przeciwna tego rodzaju eksperymentom w grach - to jest po prostu chore.
Nie obrażaj ludzi tylko dlatego, że coś nie odpowiada twoim gustom.
vaapku pisze:Tymczasem zamiast tego dostałam gierkę w rodzaju serii o Harrym Potterze
To w HP morduje się niewinnych ludzi? Nie wiedziałem. W takim razie muszę zagrać...
vaapku pisze:Lucius mieszka w monstrualnych rozmiarów chałupie, dzięki czemu wybranie się do kuchni z zamiarem otrucia służącej urasta do rozmiarów pieszej wyprawy na biegun.

Najlepiej jakby mieszkał w ziemiance. Tam by nie miał, gdzie się zgubić, a gracze by nie płakali, że muszą stracić drogocenną minutę (albo dwie) na dotarcie na miejsce planowanej zbrodni.
vaapku pisze:W grze jest pełno błędów, kilka razy musiałam zaczynać jakiś rozdział od nowa, bo mi się bohater zaklajstrował na amen, a czasem (średnio co godzinę) gra mi się sama wyłączała. A raz mój słodki maluszek samoczynnie się teleportował, niestety nie wiem gdzie.
Faktycznie błędów jest sporo, ale innego rodzaju. Denerwowało mnie nienajlepiej zaimplementowane "szukanie ścieżek", co w jednym rozdziale prawie doprowadziło mnie do białej gorączki. Jak miałaś problemy natury technicznej, to może trzeba było zaktualizować sterowniki?
michal0308 pisze:Są jakieś powierzchowne wątki i te trochę głębsze.
Głębokich brak.
Od Omena też tego oczekujesz? Może pomyliłeś gatunki?
michal0308 pisze:Miałem też nadzieję na jakieś fajne zakończenie produkcji, a tu lipa. Ostatnie morderstwo i co widzę? Napisy końcowe. Żadnej animacji.
Tego zarzutu kompletnie nie rozumiem, a przewija się w większości (jeśli nie we wszystkich) recenzji. Wygląda jakbyście chcieli mieć wszystko wyłożone na tacy. Zero pomyślunku. Zero wyobraźni. IMO zakończenie jest bardzo dobre, gdyż jest otwarte. Nie tylko można samemu sobie dopowiedzieć, co się stanie dalej, ale - to najważniejsze - pozwala twórcom na zrobienie kolejnych rozdziałów (w formie DLC lub jakiejkolwiek innej). Bronię zakończenia, nawet jeśli twórcy zakończyliby historię chłopca-niemowy na tej grze.

Mam ochotę jeszcze kogoś zabić. Może kolejny epizod będzie się dział w sierocińcu? Kto za?

Ocena 7/10
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 900
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: vaapku » 04 maja 2013, 15:30

Ja odpowiem, a atakowana się nie czuję


1) Wyraziłam się zbyt ogólnie mówiąc o skojarzeniu z HP - oczywiście nie chodzi o mordowanie. Na długo zanim gra wyszła, toczyły się na jej temat dyskusje, jakie to nieodpowiedzialne ze strony twórców podejmować taki temat, że będzie mieć zły wpływ na graczy, bla bla bla. Nastawiłam się, że będzie ciekawie, a wychodzę na zwyrodnialca, bo mnie te zabójstwa w grze śmieszyły. W tym momencie nawet nie bardzo wiem jak ubrać to w słowa - po prostu w trakcie gry miałam wrażenie, jakbym sterowała Harrym, który się znarowił. Spodziewałam się poważnego potraktowania tematu - tymczasem te wszystkie morderstwa dla mnie były śmieszne. Taki Harry Potter dla troszkę starszych graczy.

2) Wcale nie oczekiwałam ziemianki. Przypuszczam, że jakby gra bardziej mnie wciągnęła, to nie przeszkadzałaby mi i trzy razy większa rezydencja. Poza tym gubiłam się tam, nawet mimo mapy.

3) Miałam aktualne sterowniki.

Jestem bardzo za kolejną częścią w sierocińcu. Niech to nawet będzie potężnych rozmiarów sierociniec i niech gra ma całą masę błędów - i słowa nie powiem, tylko niech tym razem rozgrywka bardziej przypomina akcję horroru widzianą oczyma psychopaty (diabła, zwyrodnialca, kogokolwiek w ten rzucik).
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 10825
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 135 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 139 razy
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: Urszula » 04 maja 2013, 19:35

qwerty pisze:
Urszula pisze:- Sterowanie oczywiście minus
Oczywista oczywistość. Bo ja tak mówię.
Bardzo dobre, oczywista oczywistość, bo ty tak mówisz? :)
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
pelagia
Moderator
Posty: 2429
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 20:28
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: pelagia » 04 maja 2013, 21:22

qwerty pisze:
pelagia pisze:Jestem zdecydowanie przeciwna tego rodzaju eksperymentom w grach - to jest po prostu chore.
Nie obrażaj ludzi tylko dlatego, że coś nie odpowiada twoim gustom.
Nie moją intencją było obrażanie kogokolwiek. Napisałam tylko, że nie mam ochoty grać w tę grę, a dlaczego, napisałam wcześniej. Jeśli ktoś ma ochotę grać, niech sobie gra i już. :D
Kontakt w sprawach forum: pelagia[at]przygodomania.pl

Awatar użytkownika
kNOT
Przyjaciel forum
Posty: 1021
Rejestracja: 28 lutego 2012, 18:29
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 16 razy
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: kNOT » 04 maja 2013, 21:43

pelagia pisze:Miałam możliwość zagrania w Luciusa, ale zrezygnowałam. Zachęcanie do wymyślania sposobu mordowania (im bardziej wyrafinowane i krwawe, tym lepiej) jest po prostu odpychające. Zupełnie mnie to nie bawi, ani też nie pociąga. Nie będę wcielała się w "zło". Jestem zdecydowanie przeciwna tego rodzaju eksperymentom w grach - to jest po prostu chore.
100% racji. Chore i obrzydliwe :chory:

I proszę nie obrażać ludzi tylko dlatego, że rzeczy chore im nie odpowiadają.
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają...

Awatar użytkownika
Humunculus
Publicysta
Posty: 126
Rejestracja: 12 stycznia 2013, 09:07
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: Humunculus » 04 maja 2013, 22:21

Jestem po stronie qwerty, możecie uznacie mnie za "nienormalnego", ale przy tej grze ubawiłem się setnie. Niejednokrotnie śmiałem się w głos przy niektórych zabójstwach, może po prostu jestem chory (jak to napisała Urszula i kNOT). Nie bawiło mnie samo zabijanie tylko to, w jaki sposób się to wykonywało (ahh ten ogrodnik). Gra dostaje ode mnie 8/10
Świat jest jedną wielką maszyną,
Maszyną dla świń.

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 10825
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 135 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 139 razy
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: Urszula » 04 maja 2013, 22:39

Humunculus pisze:Jestem po stronie qwerty, możecie uznacie mnie za "nienormalnego", ale przy tej grze ubawiłem się setnie. Niejednokrotnie śmiałem się w głos przy niektórych zabójstwach, może po prostu jestem chory (jak to napisała Urszula i kNOT). Nie bawiło mnie samo zabijanie tylko to, w jaki sposób się to wykonywało (ahh ten ogrodnik). Gra dostaje ode mnie 8/10
Nigdzie nie napisałam, że granie w Luciusa jest chore, lub co gorsza osoba grająca w tę grę i uznająca ją za fajną jest chora. Proszę mi nie wkładać w usta tego czego nie pisałam. O gustach growych dyskutować nie będę.
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
Humunculus
Publicysta
Posty: 126
Rejestracja: 12 stycznia 2013, 09:07
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: Humunculus » 04 maja 2013, 23:04

Nikogo nie oskarżam, że nazywa innych chorymi ludźmi. Po prostu chciałem to obrócić w żart, zwłaszcza, że sam siebie uznaję za chorego
Świat jest jedną wielką maszyną,
Maszyną dla świń.

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 10825
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 135 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 139 razy
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: Urszula » 04 maja 2013, 23:22

Humunculus pisze:Nikogo nie oskarżam, że nazywa innych chorymi ludźmi. Po prostu chciałem to obrócić w żart, zwłaszcza, że sam siebie uznaję za chorego
Więc nie pisz proszę, "że Urszula napisała", bo nigdzie nie napisałam.
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
Humunculus
Publicysta
Posty: 126
Rejestracja: 12 stycznia 2013, 09:07
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: Humunculus » 05 maja 2013, 22:07

Tak, moja wina. Napisała to pelagia. Bardzo przepraszam za pomyłkę.
Świat jest jedną wielką maszyną,
Maszyną dla świń.

Awatar użytkownika
kNOT
Przyjaciel forum
Posty: 1021
Rejestracja: 28 lutego 2012, 18:29
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 16 razy
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: kNOT » 06 maja 2013, 07:06

Humunculus pisze:Napisała to pelagia.
I znowu błąd...

Pelagia pisała co najwyżej o sobie.

Pomieszanie z poplątaniem wprowadził kto inny...
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają...

Awatar użytkownika
pelagia
Moderator
Posty: 2429
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 20:28
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: pelagia » 06 maja 2013, 13:45

pelagia pisze:Miałam możliwość zagrania w Luciusa, ale zrezygnowałam. Zachęcanie do wymyślania sposobu mordowania (im bardziej wyrafinowane i krwawe, tym lepiej) jest po prostu odpychające. Zupełnie mnie to nie bawi, ani też nie pociąga. Nie będę wcielała się w "zło". Jestem zdecydowanie przeciwna tego rodzaju eksperymentom w grach - to jest po prostu chore.
Bardzo proszę o wskazanie, w którym miejscu mojego posta jest mowa o tym, iż postrzegam ludzi grających w Luciusa jako chorych.
Kontakt w sprawach forum: pelagia[at]przygodomania.pl

qwerty
Publicysta
Posty: 1188
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy
Płeć:

Re: Lucius - ocena użytkownika

Post autor: qwerty » 07 maja 2013, 16:25

kNOT i pelagia dołączają oficjalnie do osób, które nie odróżniają fikcji od rzeczywistości. Ale to ich problem.

Zaraz, zaraz, bo chyba się pogubiłem. Co jest "złe". Mordowanie ludzi? Mordowanie niewinnych? Sterowanie mordercą? Sterowanie opętanym dzieckiem? Dziecko mordujące niewinnych ludzi? Mordowanie dzieci? [Tego ostatniego nie ma w grze jakby co, więc nie odsądzajcie mnie/produktu od czci i wiary.] A może wszystko z wymienionych? Nie wiem, czy wiesz, ale gier, gdzie wcielamy się w mordercę jest całe mnóstwo. Może po prostu hejtujesz całą gałąź elektronicznej rozrywki?
Urszula pisze:
qwerty pisze:
Urszula pisze:- Sterowanie oczywiście minus
Oczywista oczywistość. Bo ja tak mówię.
Bardzo dobre, oczywista oczywistość, bo ty tak mówisz? :)
Wiesz dobrze, Ula, o co mi chodzi. Nie podałaś żadnego argumentu dlaczego wg ciebie (nawet nie tylko wg ciebie, przecież to oczywiste, więc wg wszystkich) sterowanie jest "na minus".
vaapku pisze: 3) Miałam aktualne sterowniki.
Aktualne sterowniki to nie wszystko. Innym jednak działa bez błędów. Czy to nie ty przypadkiem znienawidziłaś Grim Fandango, bo między innymi miałaś problemy techniczne? Nie łudźmy się, że takie problemy nie wpływają negatywnie na postrzeganie gry. Śmiem twierdzić, że robią to w znaczącym stopniu.
vaapku pisze: Jestem bardzo za kolejną częścią w sierocińcu. Niech to nawet będzie potężnych rozmiarów sierociniec i niech gra ma całą masę błędów - i słowa nie powiem, tylko niech tym razem rozgrywka bardziej przypomina akcję horroru widzianą oczyma psychopaty (diabła, zwyrodnialca, kogokolwiek w ten rzucik).
Lucius nie jest psychopatą, diabłem, czy zwyrodnialcem. On jest opętany przez szatana. Nie mówi, w ciszy wykonuje polecenia, nie pokazuje emocji, ma twarz „bez życia”. IMO jest to postać trochę przerysowana, nie do końca na poważnie. Nie mógłbym wcielić się w zwyrodnialca.


Tak się skupiłem w poprzednim poście na komentowaniu cudzych wypowiedzi, że zapomniałem wymienić wady gry. Oto one:
- niezbyt częsty autosave / brak ręcznego zapisu
- domownicy czasami gubiący “ścieżki”
- blokowanie się w drzwiach podczas biegania z ciężkim przedmiotem
- już dawno do posiadłości powinna zapukać policja (detektyw + 1 stróż prawa to trochę za mało, gdy ofiar jest tak dużo; swoją drogą to detektyw działa irracjonalnie, chyba że ma "kontakty" z rodziną)
- czasami gra nie naprowadza gracza na właściwy trop (np. kiedy mamy zabić swoją matkę, okazuje się, że musimy zrobić to cudzymi rękoma, ale póki nie wpadniemy na to sami, będziemy błądzić po omacku, gdyż gra nam tego nie zasugeruje)
- mało precyzyjne sterowanie rowerkiem (wjeżdżanie w ściany na porządku dziennym; na szczęście można się bez niego obyć) - argumenty, Ula, argumenty
- resetowanie się otoczenia do stanu przed wykonaniem prac domowych po wczytaniu zapisu gry (np. bałagan w pokoju, mimo że się go wcześniej posprzątało; na szczęście nie resetuje progresu)
- w momencie, kiedy rodzice zaczynają podejrzewać Luciusa o dokonanie tych wszystkich zbrodni, powinni go zamknąć w pokoju na cztery spusty
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

ODPOWIEDZ

Wróć do „Lucius”