The 7th Guest: 25th Anniversary Edition

Awatar użytkownika
earwig11
Przyjaciel forum
Posty: 605
Rejestracja: 19 kwietnia 2012, 22:33
Lokalizacja: Maupiti Island
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 51 razy
Płeć:

Re: The 7th Guest: 25th Anniversary Edition

Post autor: earwig11 » 14 maja 2019, 23:22

Mi w kość dała zagadka z mikroskopem, a raczej gra w Reversi z komputerem. Dostawałem niezły łomot dopóki się nie okazało, że siła komputera zależy od szybkości procesora. Oryginał wyszedł w poprzednim wieku, a ja dopiero pierwszy raz zagrałem na współczesnym sprzęcie pod DosBoxem. Dopiero jak spowolniłem DosBoxa to dałem radę wygrać (choć i tak nie było łatwo). W odświeżonej wersji podobno trochę ogłupili sztuczną inteligencję, no i teraz ta zagadka nie jest już obowiązkowa.

Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 2758
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 61 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 36 razy
Płeć:

Re: The 7th Guest: 25th Anniversary Edition

Post autor: Adam_OK » 15 maja 2019, 21:37

Zagadka z pianinem upierdliwa, ale możliwa do przejścia samemu. Bardziej wkurzająca była zagadka mikroskopowa, którą przeszedłem w sposób niekoniecznie uczciwy ;) O obu pisałem w swojej recce tej gry :)
Czasem trzeba się cofnąć, aby móc pójść dalej.
Moja lista gier ukończonych
W sprawach forum i www piszcie: adam_ok(at)przygodomania.pl

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 900
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć:

Re: The 7th Guest: 25th Anniversary Edition

Post autor: vaapku » 18 maja 2019, 19:02

Zagadka z mikroskopem to mój absolutny faworyt. Sprawiła mi mnóstwo radochy i aż było mi smutno, jak ją przeszłam.
Pianino uczy cierpliwości. Doszłam z marszu do dwunastego dźwięku, bo przecież te pamięciówki nigdy nie są aż tak długie, żeby było konieczne zapisywanie sekwencji :D a potem mi się palec omsknął i już przestałam chojrakować. Szkoda mi było czasu na ryzykowanie, że się pomylę i będę musiała całość przechodzić od początku, więc jednak trzeba było rysować.
Dla mnie problemem nie był poziom trudności, tylko rodzaj zagadek plus fakt, że sama gra mnie momentami irytowała (np. komentarze Staufa w trakcie rozwiązywania zagadek idealnie spełniły swoje zadanie, skutecznie wybijając mnie z rytmu). Nie wciągnęłam się specjalnie, część zadań była wprost z listy moich nielubionych zagadek, więc niespecjalnie miałam ochotę poświęcać im czas. Koniec końców w mojej ocenie gra to taki średniak.
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl

qwerty
Publicysta
Posty: 1188
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy
Płeć:

Re: The 7th Guest: 25th Anniversary Edition

Post autor: qwerty » 21 maja 2019, 16:08

Czy melodia rozgrywana na pianinie jest generowana losowo? Nie przepadam za tego typu pomysłami, bo zazwyczaj wystarczy kartka papieru i coś do pisania. Ani to kreatywne, ani wymagające. Co innego, gdyby była losowa, ale wtedy poziom trudności gwałtownie by skoczył ze "żmudnej, ale łatwej" do "irytującej i trudnej". Swoją drogą nie pamiętam gry, gdzie melodia by się zmieniała przy każdym podejściu.
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 900
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć:

Re: The 7th Guest: 25th Anniversary Edition

Post autor: vaapku » 21 maja 2019, 19:39

Nie wiem, czy jest taka sama dla wszystkich graczy, ale jeśli chodzi o to, czy melodia się zmienia po pomyłce, to nie. I cały czas się powtarza, tzn. przy dodaniu każdego nowego dźwięku poprzednie pozostają te same. Co w sumie jak dla mnie było plusem, bo łącznie pomyliłam się dwa razy, gdzieś koło dwunastego dźwięku i na samym końcu, przy osiemnastym. Gdybym wtedy miała bawić się zupełnie od nowa, to bym zwątpiła.
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl

Awatar użytkownika
Annelotte
Obserwator
Posty: 54
Rejestracja: 10 lutego 2019, 16:02
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz

Re: The 7th Guest: 25th Anniversary Edition

Post autor: Annelotte » 21 maja 2019, 22:41

Melodia jest ta sama, w innym przypadku też mogłabym przy tej zagadce zacząć się poważnie zastanawiać, czy ja chcę dalej grać w tę grę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „7th guest, The”