Space quest III: the pirates of Pestulon - ocena użytkownika

ODPOWIEDZ

Co sądzisz o grze?

. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
0
Brak głosów
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
0
Brak głosów
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
1
50%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
1
50%
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 2

Awatar użytkownika
pelagia
Moderator
Posty: 2429
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 20:28
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć:

Space quest III: the pirates of Pestulon - ocena użytkownika

Post autor: pelagia » 27 kwietnia 2012, 22:03

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

qwerty
Publicysta
Posty: 1188
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy
Płeć:

Re: Space quest III: the pirates of Pestulon - ocena użytkownika

Post autor: qwerty » 05 sierpnia 2016, 21:16

Zaskakująco prosta i - niestety - króciutka gra. Przeszedłem w 3 wieczory. Zaczyna się ciekawie, ale fabularnie jest bardzo słabo. Kontynuując tradycję alternatywnych rozwiązań w serii, otrzymujemy dwa sposoby na poradzenie sobie z jednym jegomościem (możecie zobaczyć go w galerii) i jedną malutką lokację, w której niewiele można zrobić, na pewno zagrać na automacie w bezsensowną grę Astro Chicken. Na początku wydaje się trudna, ale szybko można ogarnąć sterowanie. Jeśli jednak nie zdobędziecie "nagrody" za zwycięstwo możecie poczuć się zagubieni, nie wiedząc co robić dalej (raczej wam nie grozi, mimo wszystko gra się intuicyjnie), ale przede wszystkim nie rozumiejąc postępowania głównego bohatera (właśnie to mi się przydarzyło). Jakby tego było mało pod koniec gry czeka na was walka na lądzie (łatwa) i w kosmosie (średnio-trudna). Humor słaby, nie będę spoilerował, ale zakończenie macie w galerii (osoba, która dała screeny, nie pomyślała).

Zapomniałbym o najważniejszym: to jeszcze ta gra (chyba ostatnia z serii), gdzie komendy wpisujemy do paska z klawiatury, a postacią poruszamy dowolnym akcesorium.

Nie dam więcej niż 5+/10
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

ODPOWIEDZ

Wróć do „Space quest III: the pirates of Pestulon”