BROK the InvestiGator - demo, zwiastun [2021]

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kassiopestka
Publicysta
Posty: 3944
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 21:04
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://www.przygodomania.pl/forum/viewt ... 4&start=60
Podziękował(a): 158 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 43 razy
Płeć:

BROK the InvestiGator - demo, zwiastun [2021]

Post autor: kassiopestka » 01 lipca 2021, 19:55

Obrazek

BROK the InvestiGator to powstająca (wg Steama i GOG-a ukaże się w 2021 roku) gra przygodowa z elementami innych gatunków (beat'em up, RPG) autorstwa jednoosobowego niezależnego studia COWCAT, należącego do francuskiego twórcy - Fabrice'a Bretona. Deweloper ten ma na koncie jeszcze jedną nietypową przygodówkę: Demetrios - The BIG Cynical Adventure.

Akcja gry dzieje się w cyberpunkowych realiach, w których antropomorficzne zwierzęta zastąpiły ludzi. Środowisko jest zanieczyszczone, toteż uprzywilejowani obywatele mieszkają pod chroniącą ich kopułą, a ci, którzy mieli w życiu mniej szczęścia, egzystują na zewnątrz, w slumsach, z trudem radząc sobie w tych niewesołych warunkach.
Tytułowy Brok (krokodyl) jest prywatnym detektywem, byłym bokserem, a także tzw. "złotą rączką" (i ta ostatnia profesja stanowi główne źródło jego dochodów). Mieszka z pasierbem Graffem (kotem), chodzącym jeszcze do szkoły nastolatkiem. Okoliczności śmierci żony Broka (a mamy Graffa) nigdy nie zostały wyjaśnione, ale ostatnie wydarzenia rzuciły na nie nieco światła - niestety sugerując, że może mieć to związek z nim samym.

Cechy gry:
  • połączenie klasycznej przygodówki z elementami beat'em upu i RPG
  • pełna emocji fabuła
  • dwóch grywalnych bohaterów, między którymi można się przełączać w dowolnym momencie
  • możliwość rozwiązywania zagadek na dwa sposoby, prężąc umysł... lub mięśnie
  • trzy tryby gry, w tym "początkujący" pozwalający na typową rozgrywkę "point & click" (walki można pominąć)
  • decyzje, które wpływają na rozgrywkę i/lub fabułę
  • wiele zupełnie różnych zakończeń do odblokowania
  • zdobywanie kolejnych poziomów, żeby łatwiej pokonywać przeciwników i bossów
  • łączenie poszlak i odkrywanie tajemnic
  • system podpowiedzi (dzięki odszukiwanym "reklamom")
  • wsparcie wszystkich sposobów sterowania (myszka, klawiatura i kontrolery)
  • pełne udźwiękowienie (23 000 linijek dialogowych)
  • 15 do 20 godzin rozgrywki
  • pełna lokalizacja kinowa w języku polskim (choć na Steamie są zaznaczone tylko napisy i tak jest w demie)

Na Steamie i GOG-u dostępny jest gratis pierwszy (całkiem długi) rozdział gry w wersji PL.
BROK the InvestiGator - Prologue Steam
BROK the InvestiGator - Prologue GOG

Ostatnio zmieniony 03 lipca 2021, 00:58 przez kassiopestka, łącznie zmieniany 1 raz.
Moja kolekcja przygodówek
Ostatnio ukończone: Yet Another Hero Story
Gram: BROK the InvestiGator - Prologue
W kolejce: Gibbous - A Cthulhu Adventure, Leisure Suit Larry - Wet Dreams Dry Twice, Demetrios - The BIG Cynical Adventure
Czaję się na: The Season of the Warlock, Brassheart, One helluva day

Awatar użytkownika
kassiopestka
Publicysta
Posty: 3944
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 21:04
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://www.przygodomania.pl/forum/viewt ... 4&start=60
Podziękował(a): 158 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 43 razy
Płeć:

Re: BROK the InvestiGator - demo, zwiastun

Post autor: kassiopestka » 02 lipca 2021, 22:06

Dorzucę jeszcze garść moich wrażeń z dema. Ku mojemu zdziwieniu gra mnie wciągnęła. Zdziwiło mnie to, bo nie jestem fanką hybryd przygodówek z innymi grami, nie do końca też zachwyciła mnie kreska, a zwłaszcza kolorystyka. Na dodatek zaraz na samym początku ma miejsce "dramatyczna", a w zasadzie mocno melodramatyczna akcja - po nazbyt jak na moje potrzeby emocjonalnym dialogu pomyślałam sobie: "Nooo, The Season of the Warlock to to nie jest". (Bo tam faktycznie dialogi, komentarze i poczucie humoru jest kapitalne - czekam, czekam :D).

Ale... im dłużej grałam, tym bardziej się wciągałam. Fabuła ma coś w sobie i oczywiście jest w niej jakaś (i to niejedna) tajemnica. Po pierwsze cyberpunkowy świat gry ma na siebie pomysł, widać, że jest to przemyślane i stoi za tym jakaś historia, którą poznajemy, klikając różne obiekty, a w opcjach gry te informacje lądują w tzw. "poszlakach". Po drugie tajemnica śmierci żony Broka. Po trzecie jego przyjaciółka Shay (jakieś ptaszysko, ale nie umiem rozpoznać, raczej dzikie niż drób) też skrywa pod wielką płachtą jakiś tajny wynalazek i nie chce się przyznać, co to jest.

Generalnie postacie mają charakterki, pojawia się też mocno zestresowany klient zlecający Brokowi jako detektywowi pewną sprawę, w przypadku której nie wszystko okazuje się takie, jakie się na pierwszy rzut oka wydaje. Jest jeszcze pasierb, ale z nim akurat było mało interakcji. Jest sporo różnych robotów, no a jak pojawił się melancholijny Bolt (stary model robota wyraźnie posiadający uczucia), to już byłam kupiona. Oby to on był tą drugą grywalną postacią ewentualnie obstawiam jeszcze Shay albo Graffa (pasierba). W prologu gramy tylko Brokiem.

Nie dajcie się też zwieść temu, że gra jest hybrydą, bo absolutnie (przynajmniej gdy się wybierze tryb łatwy - ta łatwość dotyczy tylko walk) jest to przede wszystkim przygodówka - z gromadzeniem, oglądaniem i wykorzystywaniem przedmiotów, ekwipunkiem, zagadkami, w tym również planszowymi.

Oprócz typowych przygodówkowych znajdziek gromadzimy też jedzenie (bo Brok ma pasek życia) oraz kasę (wypada z pobitych przeciwników, można ją zdobyć w minigierkach, dostać od klienta czy wygrać w walkach na arenie organizowanych przez Shay). Kasa jest ważna, bo oprócz zadania głównego (w pierwszym rozdziale była nim sprawa klienta) są też zadania opcjonalne, w tym np. "zapłać rachunek za prąd" czy "wykup bezdomnemu lek na receptę ". A były to niemałe sumy, mam nadzieję, że w dalszej grze pojawią się różne sposoby zdobycia kasy - na pewno są nimi nocne walki Broka na arenie (w demie nie było okazji) i oby dawało się je pomijać tak jak walki w trakcie fabuły, bo wątpię, żebym tu zyskała jakąś biegłość.

Zbieramy też tzw. "reklamy" - wyglądają jak naklejki i są naprawdę sprytnie poukrywane (nie ujawnia ich spacja w przeciwieństwie do innych znajdziek), a dzięki nim otrzymujemy podpowiedzi do zadań (kilkuetapowe), jakie mamy w grze do wykonania. Na początku na maksa wkręciłam się głównie w wyszukiwanie reklam (w każdej lokacji są 3), mimo że skorzystałam z podpowiedzi może ze dwa razy, ale miałam frajdę z samego ich odnajdywania.

Co do walk, jeśli wybierze się poziom "początkujący" (są jeszcze "standardowy" i "hardkor"), otrzymuje się mniejsze obrażenia, starcia są banalne, na dodatek można je pomijać, a i tak dostajemy fanty wypadające z przeciwników. Tryb walki przydaje się też do rozwalania różnych przedmiotów, np. skrzynek (z których albo coś wypada, albo stanowią przeszkodę i trzeba się ich pozbyć), w tym trybie Brok może też skakać, a to oznacza, że może dostać się do wyżej położonych miejsc, co oczywiście jest niezbędne do eksploracji, zbierania znajdziek (w tym reklam), a nawet rozwiązywania zagadek.

Poza walkami są jeszcze wymagające zręczności minigierki, w pierwszym rozdziale było to unikanie rażących prądem bramek, zagradzających drogę do miejsca, gdzie Brok musiał się dostać, i nie było to trudne.
Nie jestem fanką ani walk, ani zręcznościówek, ale tu nie miałam z nimi żadnego problemu. Generalnie przez cały nie tak krótki pierwszy rozdział nie miałam w ogóle wrażenia, że gram w grę inną niż przygodowa, a te dodatkowe elementy stanowiły fajne urozmaicenie.

Tym bardziej że przy prowadzeniu śledztwa jest tu też łączenie poszlak (coś jak w Sherlocku), a więc akcja typowa dla detektywistycznych przygodówek. Dokonujemy też wzajemnie wykluczających się wyborów, co ma mieć wpływ na zakończenie gry. Widać to w podsumowaniu rozdziału. Są też typowo przygodówkowe minigierki, jak popychanie przedmiotów mających wypaść z rury przez deczko pogmatwany labirynt czy wyławianie interesujących rzeczy z wysypiska śmieci na podstawie oceny odległości kolejnych prób od "skarbu". Można zdobyć nawet 200 jednostek (ichniej waluty).

Generalnie jestem zaciekawiona i zapewne zagram w pełną wersję. Wypróbowałam demo, no bo nie jesteśmy zasypywani przygodówkami w wersji PL, więc uznałam, że warto każdej dać szansę, i całkiem fajnie się bawiłam. Co do samej wersji PL - było parę mało zgrabnych zdań, ale nie ma też dramatu. Jak na grę, którą przygotowuje w dużej mierze jeden człowiek, jestem pozytywnie zaskoczona - widać, że gość ma to przemyślane i że robi to z pasją. A do tego wszystkiego jest całkiem przyzwoity soundtrack.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Moja kolekcja przygodówek
Ostatnio ukończone: Yet Another Hero Story
Gram: BROK the InvestiGator - Prologue
W kolejce: Gibbous - A Cthulhu Adventure, Leisure Suit Larry - Wet Dreams Dry Twice, Demetrios - The BIG Cynical Adventure
Czaję się na: The Season of the Warlock, Brassheart, One helluva day

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gry na PC oraz inne platformy”