Woodruff and the schnibble of Azimuth - recenzja

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 10856
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 135 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 139 razy
Płeć:

Woodruff and the schnibble of Azimuth - recenzja

Post autor: Urszula » 24 stycznia 2012, 13:59

Obrazek
Zakręcona pozytywnie, śmieszna i kolorowa bajka, a właściwie gra przygodowa. Tak o niej na początku myślałam i po części jest w tym dużo racji. Nie jest jednak tak do końca. Francuscy twórcy, jak satyrycy, pokazali nas (ludzi) w krzywym zwierciadle. Wytknęli palcem nasz snobizm, małostkowość, dążenie do destrukcji i chęć przyporządkowania sobie wszystkich i wszystkiego. Niszczenie i brak tolerancji dla wszystkiego, co jest odmienne. Rzecz dzieje się w świecie, w którym po wybuchu bomby nuklearnej, rasa ludzka jak kret schowała się pod ziemię na wiele setek lat. W tzw. międzyczasie na Ziemi powstała nowa rasa mutantów, bardzo spokojnych i pokojowo nastawionych o nazwie Buzuki. Gdy w końcu ludzie wyszli ze swych nor, zawładnęli mutantami, zmusili do niewolniczej pracy i zabrali wolność. Sami w dziwnym świecie posadzili się na najwyższym piętrze przedziwnego miejsca, broniąc dostępu wszystkim, którzy byli inni.
Obrazek
Nie wynosząc żadnych nauk z poprzedniego życia, ponownie dążą do samozagłady. Wprowadzają takie same złe zwyczaje i rządy nad światem jak przed wybuchem. Gracz wkracza do akcji, gdy tytułowemu Woodruffowi źli ludzie porywają ojca - znanego profesora. Ojciec w ostatniej chwili zakłada mu na głowę urządzenie pod nazwą Tobozon, który zmienił fizycznie Woodruffa w dorosłego człowieka o psychice dziecka. Na dodatek spowodował u niego amnezję. Woodruff wkraczając na scenę, jest świadkiem, gdy zły człowiek morduje jego ukochanego misia - zabawkę. Jedno, co mu się w tej biednej łepetynie kołacze, to słowo schnibl i chęć zemsty.
Zadaniem naszym jest oczywiście uwolnienie ojca, wyjaśnienie co znaczy słowo schnibl oraz pomszczenie misia. Twórcami tej gry są ci sami ludzie, którzy wyprodukowali Goblinów, więc i grafika jest troszkę podobna. Gra, pomimo swoich lat jest ładna, a piksele nie biją po oczach. Świat jest pokręcony i urządzenia w nim również, zgoła o zupełnie innym przeznaczeniu, niż jest to naprawdę. Odkurzaczem się lata, w rzece płynie kwas zamiast wody, a pędzel do malowania jest swoistym nakryciem głowy. Wszystko, co jest narysowane, jest wyraźne, z zachowaniem detali i bardzo kolorowe (jak na bajkę przystało).
Obrazek
Humor głównego bohatera może wywołać salwę śmiechu, ale też zmusza do myślenia. Wszystkie wypowiedzi są zaprawione ironią. Niewłaściwe użycie przedmiotu nasz bohater odpowiednio skomentuje. Takich komentarzy troszkę usłyszałam w trakcie gry, gdy się zorientowałam, że pędzel może być również swoistą brodą, kiedy nasz bohater musi zmienić swój image, aby dostać pracę. Żeby móc ich posłuchać trzeba usiąść i zagrać. Zapewniam, że warto.

Zadania nie są trudne, ale i też niezupełnie łatwe tym bardziej, że w tym pokręconym świecie używamy przedmiotów niezgodnie z ich przeznaczeniem. Nie zbieramy wprawdzie całej masy niepotrzebnych rupieci, ale te które musimy podnieść wymagają przestawienie się na takie myślenie, że to prawdopodobnie jest właściwa decyzja.

Oprawa audio jest miła dla ucha - nie przeszkadza. Człapanie głównego bohatera jest śmieszne. Głosy bohaterów w pełni odzwierciedlają rolę, jaką mają w grze. Urzędnik mówi napuszonym i nadętym głosem. Kobieta, dostarczającą rozrywki w najstarszym zawodzie na świecie, ma głos bardzo uwodzicielski. Klawisz w więzieniu również ma głos odpowiedni do swej roli. Jest jeszcze wiele innych postaci, które nadają swoisty charakter tej grze.
Nie musimy mieć super sprzętu, a raczej mile wdziany staruszek. Nie musimy posiadać wybitnych zdolności matematycznych, również refleks jest nam niepotrzebny. Potrzebujemy tylko chęci i gry, aby zobaczyć tę, chyba niedocenioną produkcję, która przez swoje przesłanie jest ponadczasowa. W mojej ocenie gra zasługuje na pełną 9/10. Odjęłam punkt właśnie tylko za kłopoty z uruchomieniem jej pod nowym systemem.
Obrazek

Zalety


+ grafika
+ fabuła
+ humor
+ zagadki (choć pokręcone to fajne)
+ polonizacja
+ satyra i ironia

Wady

+ problem z uruchomieniem gry

ODPOWIEDZ

Wróć do „Woodruff and the schnibble of Azimuth”