Nikopol: secrets of the immortals - mini recenzja

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 10821
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 135 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 139 razy
Płeć:

Nikopol: secrets of the immortals - mini recenzja

Post autor: Urszula » 31 sierpnia 2014, 13:20

[align=center]Nikopol: secrets of the immortals
Autorka: Klariska[/align]


Nikopol jest dość specyficzną grą. Z jednej strony znany z innych produkcji system sterowania jak np. w serii Atlantis, z drugiej połączenie futurystycznego Paryża i egipskich akcentów. Mieszanka raczej nie spotykana wcześniej, ale zacznijmy od początku. Twórcą gry jest Sokal, autor między innymi bardzo znanej serii Syberia. Jednak ten tytuł jest inny praktycznie pod każdym względem od wcześniejszych projektów autora. Akcja gry rozgrywa się z Paryżu w bliżej nieokreślonej przyszłości, gdzie rządzą egipskie bóstwa. Główny bohater Nikopol (to jego nazwisko) jest malarzem, który dowiaduje się o tajemniczym zniknięciu swojego ojca.
Obrazek
Fabuła jest jak w większości tego typu produkcji liniowa, lecz nie jest to wadą, ale nijako standardem wynikającym ze swojego gatunku, jakim są gry przygodowe. Pod tym względem twórcy nas nie rozpieszczają wątkami pobocznymi czy dodatkowymi zakończeniami; po prostu idziemy z góry określonym przez twórcę torem.
Obrazek
Gra się dojść przyjemnie i bez większych problemów, choć zdarzają się oczywiście trudniejsze zagadki nad którymi trzeba dłużej pogłówkować. Większość gry spędzimy na szukaniu i używaniu znalezionych przedmiotów i mamy na myślenie (nad sposobami wykorzystania zawartości kieszeni) sporo czasu, jednak są też elementy na refleks i tu mechanizm savów się bardzo przydaje, szczególnie że twórcy przygotowali na nas sporo pułapek, w których można zginąć.
Obrazek
Oprawa graficzna stoi na przyzwoitym poziomie, ale nie obsługuje rozdzielczości monitorów panoramicznych, tylko o proporcji obrazu 4:3; w panoramicznych obraz ma po bokach czarne pasy. W rozgrywce to niby nie przeszkadza, ale trochę nie wypada w tych czasach zrobić produkt i nie brać pod uwagę użytkowników mających nowy sprzęt, w tym monitory. Tak to wygląda na ekranie:
Obrazek
Oprawa dźwiękowa nie rzuca na kolana – po prostu są odgłosy, a od czasu do czasu muzyka; całość na dość średnim poziomie. Ogólnie nie przeszkadza to w graniu i to jedyny plus udźwiękowienia.

Najmocniejszym elementem tej produkcji i najbardziej dopracowanym jest fabuła i zagadki. Widać to na każdym kroku, z resztą jest tak w większości gier przygodowych. Logiczne łamigłówki dają sporo zadowolenia z ich rozwiązania, nie powodując przy tym częstej frustracji.

Sterowanie bardzo to ułatwia; jest proste i intuicyjne i na pewno nie nastręczy problemu umożliwiając przeżycie ciekawej przygody, która ma jedną główną wadę. Jest po prostu krótka, choć to bolączka wielu gier, nie tylko przygodowych. Do pozytywów tej produkcji należy zaliczyć profile użytkowników, niby oczywiste dla innych gatunków, w przygodówkach już nie tak częste. Ciekawie zostało zrobione menu główne gry będące jednocześnie jej częścią.
Obrazek
Streszczenie nawet małej części tego tytułu w tym przypadku może tylko popsuć zabawę, dlatego ograniczam się bardzo, żeby nie zdradzić szczegółów. Nikopol nie jest może dziełem czy klasykiem gatunku, nie wnosi też żadnych nowości, ale pomimo swoich wad polecam fanom zagadek i przygody.

Ocena:
6/10

Plusy:
-wciągająca fabuła
-ciekawe i logiczne zagadki
-prosty w obsłudze interface gry

Minusy:
-przeciętna grafika jak na obecne czasy
-długość gry

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nikopol: secrets of the immortals”