Liath: spiralny świat - mini recenzja

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 10777
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 135 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 136 razy
Płeć:

Liath: spiralny świat - mini recenzja

Post autor: Urszula » 31 sierpnia 2014, 13:02

[align=center]LIATH: SPIRALNY ŚWIAT
Autorka: Klariska[/align][/b]


Liath: Spiralny Świat to gra przygodowa osadzona w fantastycznym świecie magii i czarów.
Głównym bohaterem jest początkujący czarodziej o imieniu Kris. Pewnego dnia otrzymuje o¬n list od swojej przyjaciółki, w którym zaprasza go do odwiedzenia miasta, w którym zamieszkała. Miasto to nosi nazwę Azertus, jest o¬no wyjątkowe, gdyż na tej ziemi zamieszkiwali Dartowie, potężny lud magów. Krisa nie trzeba specjalnie zachęcać do tej podróży, dla młodego czarodzieja to wielkie wydarzenie zetknąć się z historią wielkiego ludu Dartów. Chłopak jednak nie domyśla się, że list który otrzymał nie został napisany przez jego przyjaciółkę i że na miejscu czeka go wielka przygoda. Gdy dociera do Azertusa okazuje się, że na miasto rzucono klątwę, czas tu biegnie inaczej, czasami zwalnia czasami przyspiesza, cienie rzucane są w dziwny sposób, raz się wydłużają raz kurczą, świat jest poskręcany i dziwny, wyczuwa się cząsteczki zła w powietrzu.
Grę rozpoczyna ładne intro, które wprowadza nas w magiczny klimat gry.
Obrazek
Postacią sterujemy za pomocą myszki. Lewym przyciskiem myszy przemieszczamy się, prawy przycisk daje nam dostęp do takich opcji jak: rozmowa, ekwipunek, interakcja czy magia. Właśnie to połączenie zwykłego sterowania spotykanego w większości gier przygodowych z możliwością rzucania czarów daje tej grze niesamowity klimat. I na czym to polega? Na przykład widzimy gałąź, ale niestety nie możemy jej dosięgnąć rękoma, wtedy to używamy zaklęcia zbierz. W grze mamy do dyspozycji wiele zaklęć, inne otrzymamy udzielając pomocy napotkanym osobom,
Obrazek
ale nie dostajemy wszystkiego na tacy, z czasem znajdujemy księgę, z której uczymy się nowych zaklęć potrzebnych nam do rozwiązywania zagadek. Aby nauczyć się jakiegoś zaklęcia musimy zbierać odczynniki, kupować odpowiednie przybory, np. kociołek i różdżkę, a także trzymać się ściśle przepisu, a także wystrugać specjalne magiczne drzewko, na którym każdy wyuczony przez nas czar zostanie wyryty. Co ciekawe dostajemy możliwość zarządzania porą dnia, możemy przełączać się między nocą a dniem. Np. niektóre zagadki można rozwiązać tylko wieczorem.
Obrazek
Podczas naszej przygody przemierzamy spore odległości, odwiedzamy wiele miejsc. Wędrówkę naszą bardzo przyspiesza mapa świata, dzięki której możemy dostać się za pomocą jednego kliknięcia tam gdzie chcemy. A gdy znajdziemy się w mieście mamy do dyspozycji dokładniejszą mapę. Twórcy zadbali by rozgrywka była przyjemna zarówno dla ucha jak i dla oka. Przy przejściu z jednej lokacji do drugiej widzimy animację, a przez całą grę towarzyszy nam przyjemna muzyka. Grafika nie rzuca na kolana, ale jest przyjemna dla oka, lokacje są kolorowe i oddają magiczny klimat tego dziwnego świata.
Obrazek
Podczas naszej przygody poznajemy wiele ciekawych postaci, każda spełnia jakieś funkcje. W trakcie rozmowy są ładnie animowane. Można przyczepić się jedynie do polskiego dubbingu, jest taki bez wyrazu. Odnośnie poziomu trudności, Spiralny Świat może wydać się na pierwszy rzut oka bardzo trudny, dziwny interfejs, czary itd. co wiele osób do niego już na samym początku zniechęca, ale zapewniam że po zapoznaniu się ze sterowaniem i podstawą tworzenia czarów, gra się przyjemnie i na luzie.


Ocena: 7,5/10

Zalety:
+ nowatorskie sterowanie
+ ciekawe zagadki
+ nastrojowa muzyka
+ sporo lokacji
+ gra po polsku
+ rozbudowany system pomocy
+ cena

Wady:
-poruszanie się głównego bohatera (dźwięk kroków jakby miał na sobie buty do stepowania)
-gra chodzi z płytami (2CD), które często trzeba zmieniać
-nieciekawy polski dubbing

ODPOWIEDZ

Wróć do „Liath: spiralny świat”