Książę i tchórz - speedrun

Awatar użytkownika
zoNE
Posty: 9
Rejestracja: 27 stycznia 2019, 01:37
Kontakt:

Książę i tchórz - speedrun

Post autor: zoNE » 27 stycznia 2019, 10:21

Mój pierwszy pełny speedrun z Księcia i Tchórza - chyba też pierwszy, jaki widziałem z tej gry. Jak na pierwszy raz, jestem zadowolony, szczególnie z czaszek i kości :). Mam nadzieję, że się spodoba :P!



EDIT:

Mała poprawa czasu, tym razem wszystkie zręcznościówki za 1 razem :)!

Ostatnio zmieniony 04 lutego 2019, 10:23 przez zoNE, łącznie zmieniany 2 razy.
- zoNE

Awatar użytkownika
Nfsfan83
Publicysta
Posty: 1321
Rejestracja: 16 września 2014, 13:07
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://forum.przygodomania.pl/viewtopic ... 309#p29309
Lokalizacja: Elbląg, Polska
Podziękował(a): 41 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 75 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Książę i Tchórz - SpeedRun

Post autor: Nfsfan83 » 27 stycznia 2019, 14:05

Nie o to w tym chodzi aby gnać na łeb na szyję w takich grach!!! Jednak może być to pomocne jak się gdzieś zablokujesz bo tutaj całość jest :oczko:
Fan klasycznych 2D point 'n' click przygodówek. Poradnik - box https://photos.google.com/share/AF1QipO ... pGZ0xkbzNn
Mój kanał na YT: https://www.youtube.com/user/superbravo666/featured

Awatar użytkownika
MrPepka
Przyjaciel forum
Posty: 610
Rejestracja: 08 sierpnia 2016, 15:18
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 24 razy
Płeć:

Re: Książę i Tchórz - SpeedRun

Post autor: MrPepka » 27 stycznia 2019, 15:27

Nfsfan83 pisze:Nie o to w tym chodzi aby gnać na łeb na szyję w takich grach!!!
THIS IS SPEEDRUUUUUUUUUUUUNNNNNNNNNNN!!! W speedrunie chodzi o to aby jak najszybciej skończyć grę :oczko:

Awatar użytkownika
Nfsfan83
Publicysta
Posty: 1321
Rejestracja: 16 września 2014, 13:07
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://forum.przygodomania.pl/viewtopic ... 309#p29309
Lokalizacja: Elbląg, Polska
Podziękował(a): 41 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 75 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: Nfsfan83 » 29 stycznia 2019, 12:55

No wiem, ale jaki jest sens robić speed run z gier, w których gameplay właśnie polega na wolnym i przyjemnym zwiedzaniu lokacji???
Fan klasycznych 2D point 'n' click przygodówek. Poradnik - box https://photos.google.com/share/AF1QipO ... pGZ0xkbzNn
Mój kanał na YT: https://www.youtube.com/user/superbravo666/featured

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 10856
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 135 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 139 razy
Płeć:

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: Urszula » 29 stycznia 2019, 12:58

Myślałam, że tylko ja tego nie rozumiem. :)
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
jackowsky
Przyjaciel forum
Posty: 1514
Rejestracja: 07 stycznia 2013, 12:39
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://forum.przygodomania.pl/viewtopic ... t=50#p9799
Lokalizacja: Chorzów
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 24 razy

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: jackowsky » 29 stycznia 2019, 13:39

I ja tego nie rozumiem.
Ostatnio skończone: Iron Danger PL (70%), Isoland 2: Ashes of Time (70%), Mira PL (50%), Isoland 3: Dust of the Universe (60%), Adera (70%)
Gram: Lost Grimoires Stolen Kingdom PL
W tle: Pillars of Eternity PL (2), Grandpa's Table PL

Awatar użytkownika
MrPepka
Przyjaciel forum
Posty: 610
Rejestracja: 08 sierpnia 2016, 15:18
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 24 razy
Płeć:

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: MrPepka » 29 stycznia 2019, 13:48

Ludzie, to jest robione dla fun-u, dla zabawy. Speedrunom poświęcona jest ta strona:
https://www.speedrun.com

Awatar użytkownika
jackowsky
Przyjaciel forum
Posty: 1514
Rejestracja: 07 stycznia 2013, 12:39
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://forum.przygodomania.pl/viewtopic ... t=50#p9799
Lokalizacja: Chorzów
Podziękował(a): 36 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 24 razy

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: jackowsky » 29 stycznia 2019, 13:55

Co nie przeszkadza mi tego nie rozumieć.
Ostatnio skończone: Iron Danger PL (70%), Isoland 2: Ashes of Time (70%), Mira PL (50%), Isoland 3: Dust of the Universe (60%), Adera (70%)
Gram: Lost Grimoires Stolen Kingdom PL
W tle: Pillars of Eternity PL (2), Grandpa's Table PL

Awatar użytkownika
MrPepka
Przyjaciel forum
Posty: 610
Rejestracja: 08 sierpnia 2016, 15:18
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 24 razy
Płeć:

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: MrPepka » 29 stycznia 2019, 13:56

Jak nie speedrunujesz no to faktycznie tego nie zrozumiesz :oczko:

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 10856
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 135 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 139 razy
Płeć:

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: Urszula » 29 stycznia 2019, 13:58

Granie jest zabawą i jeśli gra jest świetna, to raczej gram dużo wolniej, niż odwrotnie, żeby się nią nacieszyć.
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1750
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 57 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: Vicek » 29 stycznia 2019, 14:21

MrPepka pisze:Ludzie, to jest robione dla fun-u, dla zabawy. Speedrunom poświęcona jest ta strona:
https://www.speedrun.com
Otóż to, speedruny robi się dla rozrywki i zwykle pokazują one wysokie umiejętności gracza.
Przygotowanie do zrobienia speedrunu liniowej przygodówki to musi być mordęga, bo trzeba się nauczyć na pamięć sekwencji wykonywanych czynności. W grach z czynnikiem losowym czy zręcznościowym szlifowanie umiejętności może przynieść sporo frajdy, ale w przygodówce, gdzie rozgrywka jest za każdym razem identyczna i speedrun nie jest w najmniejszym stopniu testem umiejętności grania w nią, nie umiałbym z tego czerpać przyjemności. Pomijając to, że od szybkiego klikania odpadłaby mi dłoń :P

Speedrunowanie gier zręcznościowych wymaga zręczności, speedrunowanie gier przygodowych niewymagających zręczności też wymaga zręczności (a nie pomyślunku), i to jest ten paradoks. Akurat w Księciu i tchórzu jest kilka fragmentów, w których refleks się przydaje, ale stanowią one znikomy fragment rozgrywki. Tym bardziej podziwiam autora wątku, że mu się chciało :)
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
MrPepka
Przyjaciel forum
Posty: 610
Rejestracja: 08 sierpnia 2016, 15:18
Podziękował(a): 8 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 24 razy
Płeć:

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: MrPepka » 29 stycznia 2019, 14:38

Też fakt. Najlepiej speedrunuje się strzelanki albo nawet gry parkourowe (jak np. Mirror's Edge)

Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 2790
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 62 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 37 razy
Płeć:

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: Adam_OK » 29 stycznia 2019, 21:27

MrPepka pisze:Też fakt. Najlepiej speedrunuje się strzelanki albo nawet gry parkourowe (jak np. Mirror's Edge)
Mozna też speedrunnerować RPG-i, ja osobiście widziałem speedruny dwóch pierwszych Falloutów, z których każdy trwał poniżej 10 minut ;) Osobiście o ile speedruny FPS-ów mają sens, bo pokazują umiejętności gracza (ja osobiście sam podziwiam tych speedrunnerów, że potrafią odnaleźć się w tym chaosie, który często jest widoczny na ekranie - kupa przeciwników, latających pocisków, wybuchów itp.), o tyle speddrunnerowanie RPG-ów jest dla mnie bez sensu, bo choć pokazują olbrzymią znajomość gry przez autora speedruna, to z drugiej strony grając w ten sposób omija się znaczną część frajdy i przyjemności płynącej z danej gry.
Czasem trzeba się cofnąć, aby móc pójść dalej.
Moja lista gier ukończonych
W sprawach forum i www piszcie: adam_ok(at)przygodomania.pl

Awatar użytkownika
yemet
Poszukiwacz Przygód
Posty: 270
Rejestracja: 10 kwietnia 2015, 23:55
Podziękował(a): 6 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 20 razy
Płeć:

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: yemet » 30 stycznia 2019, 01:13

Chyba nie sądzisz, że ktoś próbuje ukończyć grę jak najszybciej za pierwszym podejściem? Takie osoby znają daną pozycję na wylot.
Zdecydowanie bardziej wolę longplaye, ale czasem zerknę na coś takiego: Robi wrażenie.

Awatar użytkownika
zoNE
Posty: 9
Rejestracja: 27 stycznia 2019, 01:37
Kontakt:

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: zoNE » 30 stycznia 2019, 02:08

Ogolnie najlepiej speedrunuje sie to, co sie lubi, bo przechodzenie tej samej gry po kilkadziesiat, a nawet kilkaset razy, by zrobic konkretny wynik moze wpienic czlowieka. Lubie trenowac speedruny roznych gierek, a ostatnio tez zajmuje sie organizowaniem roznych spolecznosci zwiazanych ze speedrunami. Tak mnie wiec po prostu naszlo, ze ta gra, jak kazda dobra gra, zasluguje na wymaxowanie jej, a nikt tego jeszcze nie probowal, dlatego stwierdzilem, ze czas by ktos rozpoczal, by w koncu w miedzynarodowych rankingach speedrunow pojawila sie (jako sama gra) :P. Zawsze to moze bedzie jakas reklama dla gry. Aktualnie czekam na dodanie gry do rankingow.

Akurat to podejscie robilem na wiekszym luzie, bo chcialem po prostu ja pospeedrunowac, pocwiczyc i miec ja w swojej kolekcji speedrunow. Predzej testowalem sobie kilkadziesiat razy jej przechodzenie, by bylo jak najoptymalniej :P. Kiedys zrobie pewnie porzadniejszego runa - jak bede mial wiecej czasu, tak dla wlasnego zadowolenia, by wyszedl bardziej perfekcyjnie. Bo w tym troche rzeczy poszlo mi nie tak jak chcialem i przez to stracilem kilka min, losowy element tez mi sie wylosowal nie taki, jaki chcialem (np. tablica, dlatego musialem ja powtarzac i tu tez sie tracilo czas). Bylo kilka elementow przy ktorych normalnie bym od razu resetowal gre, ale stwierdzilem, ze podejde na luzie i kiedys poprawie :P.

Gdy ktos przeszedl juz dana gre wiele razy, chce zrobic cos wiecej, cos lepiej, inaczej. W speedrunach kreci glownie szukanie najbardziej optymalnej drogi przejscia, odrzucanie rzeczy, ktore nie sa konieczne do przejscia, szukanie mozliwosci zaoszczedzenia czasu zastepujac jedne akcje innymi, dazenie do unikania missclickow, przestojow, blednych wyborow, minimalizowanie mikroruchow czlowieka podczas gry, losowanie najbardziej optymalnych losowych elementow, cwiczenie jak najszybszej reakcji w danej grze, rozwijanie pamieci miesniowej. Resetowanie co chwile gry, gdy cos idzie nie tak lub widzimy, ze czasu nie wyrobimy, ciagle powtarzanie niektorych poziomow, by je wymasterowac meczy, ale ostatecznie daje zadowolenie z wyniku.

W przygodowkach point-and-click tez mozna wyszukac tych elementow - co by o nich nie mowic :P. Wbrew pozorom, praktycznie wszystkie speedruny sa liniowe dla ludzi, ktorzy je robia. Szukasz najlepszej sciezki w algorytmie i ja masterujesz, probujesz powtorzyc (nawet w strzelankach). Wyrabiasz pamiec miesniowa na danej grze, uczysz sie kolejnych jej poziomow. Sa gry, gdzie dla zrobienia jednego podejscia rozpoczynasz gre po 500 i wiecej razy, dochodzac do konkretnego momentu, bo np. dana mapa na ktorej da sie zrobic odpowiedni wynik laduje sie raz na 500-1500 gier (jak np. mialem losujac krowi rift w Diablo 3, ktory ma lepszy exp niz zwykly rift lub zwykly krowi poziom), czy np. az przeciwnik wykona odpowiedniu ruch w odpowiedzi na Twoje konkretne uderzenie (jak w Virtua Fighter, bo gdy odpowie inaczej na Twoj ruch, to nie masz juz szans zrobic odpowiedniego czasu). Speedrunowanie trzeba lubic, by sie w nie bawic - no i by je w pelni rozumiec, bo jak kazdy sport wymaga wyrzeczen, jest nudne i meczace. Raczej malo kto ma taka sama frajde z przechodzenia 50ty raz danej gry w danym dniu :P. Tak, jak mowi pierwsze prawo Gossena: "W miare wzrostu konsumpcji danego dobra uzytecznosc krancowa kazdej kolejnej jednostki maleje". Wypijajac 1 kawe dziennie, moze ona przynosic pewien stopien zadowolenia, ale z kazda kolejna kawa jej uzytecznosc jest coraz nizsza i przynosi nam coraz mniejsze zadowolenie, az z czasem przestaje zadawalac, a nawet moze zaczac szkodzic. Jednak moze miec to swoj cel, w uzyskaniu odpowiedniego wyniku na koncu, wtedy samo dazenie do celu zadawala - lub jego uzyskanie :P.
- zoNE

Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 2790
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 62 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 37 razy
Płeć:

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: Adam_OK » 30 stycznia 2019, 20:06

yemet pisze:Chyba nie sądzisz, że ktoś próbuje ukończyć grę jak najszybciej za pierwszym podejściem? Takie osoby znają daną pozycję na wylot.
Teoretycznie tak, ale może się zdarzyć, że np. ktoś przed zagraniem w jakąś grę obejrzy jej speedruna i swtoerdzi - a może i ja sam tak przejdę tę grę? Tego wykluczyć nie można, choć zapewne jest to bardzo mało prawdopodobne.
Czasem trzeba się cofnąć, aby móc pójść dalej.
Moja lista gier ukończonych
W sprawach forum i www piszcie: adam_ok(at)przygodomania.pl

Awatar użytkownika
zoNE
Posty: 9
Rejestracja: 27 stycznia 2019, 01:37
Kontakt:

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: zoNE » 31 stycznia 2019, 09:59

Adam_OK pisze:Teoretycznie tak, ale może się zdarzyć, że np. ktoś przed zagraniem w jakąś grę obejrzy jej speedruna i swtoerdzi - a może i ja sam tak przejdę tę grę? Tego wykluczyć nie można, choć zapewne jest to bardzo mało prawdopodobne.
Raczej w przypadku takiej gry by sobie tylko utrudnił sprawę. Dużo prościej zapamiętać dane czynności i ich kolejność oglądając film z pełnej fabuły, niż ze speedruna (rozumiejąc dlaczego daną czynność robisz, łatwiej zapamiętujesz jej kolejność i to, że musisz ją wykonać), a jeszcze lepiej, jak się samemu zagra z pełną fabuła. Człowiek nie pamięta tego, co powtarza 10 razy tylko dlatego, że to powtarza, a raczej to, co jest związane z tym, co się wydarzyło w trakcie (z bodźcem) lub z emocjami, jakie to wywołało - takie coś zapewnia tylko samodzielne przejście. Dla mnie podstawa do speedrunowania danej gry, to przejście jej samodzielne z fabułą całą - dopiero znając dobrze grę masz szansę na jej sprawniejsze wyspeedrunowanie. Kolejnym krokiem jest znalezienie najbardziej optymalnej drogi - i owszem, możesz na tym kroku posiłkować się innymi speedrunami (poznać jak ktoś inny to przeszedł, bo może zrobił to optymalnie), ale najlepiej kolejny raz przejść ją samemu i zweryfikować to, bo nigdy nie masz pewności, że dana osoba nie przeoczyła czegoś, dlatego warto sprawdzić samemu. Później już następuje ćwiczenie refleksu, "automatyzacji" ruchów, no i przede wszystkim zapamiętywanie ścieżki - bo nawet znając dobrze grę, człowiek się może pomylić, kliknąć coś nie tak, o czymś zapomnieć, popełnić missclicka - w końcu działasz szybko i nie masz czasu na myślenie. Czysta akcja i reakcja, widzisz akcję, odpowiadasz reakcją, którą musisz sobie wyuczyć.

Jeżeli więc ktoś zaczyna od końca, czyli ogląda speedruna i na jego podstawie od razu chce próbować swoich sił, niektórym by mogło się wydawać, że skraca sobie drogę - w końcu zaczyna od dalszego kroku, już zna ścieżkę, teraz tylko się jej nauczyć. W rzeczywistości jednak, bardzo sobie ten proces wydłuża, bo dłużej będzie się uczył czegoś, czego nie rozumie, a co jest po prostu czystą sekwencją ruchów uczoną na zasadzie ruchu C następującego po ruchu B, który nastąpi po ruchu A.

Oczywiście nie wykluczysz, że ktoś tak nie zrobi, ale sam sobie po prostu życie utrudni :P. Powtarzanie gry bez fabuły ciągle, działa na zasadzie innych bodźców. Dodaje do każdej gry możliwość rywalizacji, doskonalenia swoich umiejętności, doskonalenia się w danej grze - podstawa każdego sportu, rywalizacja. A w każdym sporcie, zawsze doskonalenie zaczyna się od początków, czyli od poznania tematu. Każdy, kto uprawiał jakiś sport - np. łucznictwo - wie, że jeżeli dasz człowiekowi do ręki pierwszego dnia łuk ze strzałami i nie dasz mu podstaw, tylko sam będzie próbował coś ćwiczyć, to tak, jak w każdym innym sporcie, jedyne co będzie ćwiczył, to własne błędy, które z czasem będzie pogłębiał, przyswajał przy ich częstym powtarzaniu i później będzie miał problem się ich oduczyć. Bez poznania podstaw jak postawa, zasady funkcjonowania łuku, nic z tego nie będzie. Podobnie jak na siłowni, nigdy nie zaczynasz swojej przygody z siłownią od dużych ciężarów, nie poznając podstaw, czyli technik, tego jak działa organizm, jakie są Twoje możliwości oraz jak dane techniki wykonywać poprawnie, czym jest to uwarunkowane. W innym przypadku tylko sobie zrobisz krzywdę i po pierwszym treningu wylądujesz w szpitalu albo na długim L4.

Można zaczynać od końca, ale wtedy idziesz dużo bardziej wyboistą ścieżką, a mówienie wtedy zawodowemu kulturyście, by nie dźwigał 400kg, bo ktoś może chcieć też od nich zacząć, przez co tylko zniechęci się do danego sportu, bo nie da rady i pominie całą esencję, a może jeszcze sobie krzywdę zrobi, to takie bardziej w stylu państwa opiekuńczego. Ktoś chce tak zaczynać od końca, niech zaczyna - albo będzie z tego miał naukę na przyszłość, albo nie, albo wyciągnie wnioski, albo nie. Podobnie mówienie mu, aby tego nie robił, bo pomija piękno sportu, jego walory zdrowotne i tylko sam sobie szkodzi dźwigając ciężary, do których ciało człowieka nie jest dostosowane, wpływa negatywnie na własne zdrowie, z czasem będzie miał problemy ze stawami, kręgosłupem itd., nie ma sensu, bo on z tego sportu czerpie zupełnie coś innego, czerpie rywalizację, doskonalenie wyniku, a nie zdrowie :P. Nie róbmy z ludzi takich niezdolnych do myślenia. Poza tym, jeżeli kogoś by rzeczywiście w danej grze fabuła nie interesowała, to i tak go do tej fabuły nie przekonasz, a jeżeli by go kręciło zaczynanie od speedrunów, to dlaczego nie? Zawsze to jedna osoba więcej, która pozna daną grę i jeżeli rzeczywiści tylko takie rzeczy ją kręcą, no to kolejna osoba, która będzie miała z nią pozytywne wspomnienia. Nie koniecznie takie same jak my, ale swoje własne, a jak już jakiś wynik zrobi, opublikuje go, to może przy okazji więcej osób dowie się o grze, które inaczej by o niej nie słyszały i się zainteresuje nią bardziej. Takie jest moje zdanie, dajmy ludziom robić to, co lubią :). Każda działalność związana z grą, która rozwija ją na nowe grupy, które by się o niej inaczej mogły nie dowiedzieć, jest pozytywna :P.
- zoNE

Awatar użytkownika
Nfsfan83
Publicysta
Posty: 1321
Rejestracja: 16 września 2014, 13:07
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://forum.przygodomania.pl/viewtopic ... 309#p29309
Lokalizacja: Elbląg, Polska
Podziękował(a): 41 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 75 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: Nfsfan83 » 31 stycznia 2019, 13:51

zoNE pisz krótsze posty, trzeba nauczyć się formułować krótsze wnioski ;)
Fan klasycznych 2D point 'n' click przygodówek. Poradnik - box https://photos.google.com/share/AF1QipO ... pGZ0xkbzNn
Mój kanał na YT: https://www.youtube.com/user/superbravo666/featured

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1750
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 57 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: Vicek » 31 stycznia 2019, 16:37

Nfsfan83 pisze:zoNE pisz krótsze posty, trzeba nauczyć się formułować krótsze wnioski ;)
Nie ucz go, za przeproszeniem, dziadostwa. Ludziom nie chce się czytać i później mamy efekty w postaci krótkich tekstów publicystycznych, z których nie można się dowiedzieć niczego ciekawego. Przykładem może być opublikowany parę lat temu na Onecie tekst o przygodówkach: https://technologie.onet.pl/gry/przygod ... il/h1p4lbh. Jeśli kolega ma wiedzę na temat speedrunów, niech się nią dzieli. Nie ma obowiązku czytania jego postów.
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Przyjaciel forum
Posty: 516
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć:

Re: Książę i tchórz - speedrun

Post autor: PawelJasiak » 31 stycznia 2019, 17:33

Ja tam raczej jestem zdania, że każdy powinien grać w ten typ gier w jaki chce i w taki sposób, jaki chce ;) osobiście nie uznaję spoglądania do solucji, ale przecież jak ktoś lubi tak grać to jego sprawa :) skoro koledze się podobają takie speedruny to niech je kręci i opracowuje, z całą pewnością znajdzie się i grupa zainteresowanych.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Książę i tchórz”