Jakimi typami graczy jesteśmy?

Jakich mamy graczy?

antyporadnikowiec
9
26%
solucjozerkacz
8
23%
klikacz
9
26%
narzekacz
1
3%
zawstydzaczek
8
23%
początkowiec
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 35

Awatar użytkownika
porfirion
Publicysta
Posty: 372
Rejestracja: 17 lutego 2014, 13:07
Podziękował(a): 27 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Jakimi typami graczy jesteśmy?

Postautor: porfirion » 27 czerwca 2015, 11:09

Dawniej to gdy się w grze zaciąłem, miałem taki miks narzekacza z klikaczem - ale już ze skłonnościami w kierunku solucjozerkacza (zwłaszcza jak np. gra była z czasopisma KŚ Gry, gdzie zawsze podawali na tacy solucję, to często ciężko było się oprzeć ;))

Obecnie mam wrażenie, że solucjozerkacz w większości zwycięża :( Nie jestem z tego dumny (ale i przesadnie się nie wstydzę ;)), ale zdarzały się gry, które w większości przeszedłem z nosem w solucji nawet nie dlatego, że utknąłem na tej czy innej zagadce, tylko chciałem poznać fabułę całej gry/posłuchać fajnych dialogów itp., a za nic nie chciało mi się czegokolwiek kombinować... Ech, to w sumie można by obejrzeć jakiś gameplay na YT i by wyszło na to samo :P
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element

Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu

Awatar użytkownika
M46
Obserwator
Posty: 58
Rejestracja: 11 czerwca 2014, 20:31
Lokalizacja: Toruń
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Jakimi typami graczy jesteśmy?

Postautor: M46 » 27 czerwca 2015, 11:53

porfirion pisze:Ech, to w sumie można by obejrzeć jakiś gameplay na YT i by wyszło na to samo :P

Pozwolę się sobie nie zgodzić się z tym zdaniem. Przechodzenie gry na cheatach czy z solucją daje poczucie mocy, władzy w świecie gry, przy złudzeniu, że jednak się gra. Porównałbym to do jedzenia ciasta. Gracz tzw. "prawdziwy" (cześć mu, chwała, sława, wieczna pamięć i trzykrotne hurra, hurra, hurra), chcąc zjeść ciasto gromadzi składniki, wyrabia masę, wlewa ją do tortownicy, wypieka i ZJADA swój wypiek delektując się smakiem. Satysfakcję na pewno ma ogromną a może i czasami poczucie wyższości wobec tych co piec nie chcą (bo to najczęściej z lenistwa i niecierpliwości (sam taki jestem :D )). Gracz "solucyjny" zachowuje się, według mnie, tak jakby poszedł do sklepu i przepłacając kupił ciastka , na które ma ochotę. Satysfakcja może mniejsza, smak może i nieco gorszy ale ma słodycze szybko, bez brudzenia kuchni i rąk a słodka treść jednak trafia do żołądka i jest trawiona zostawiając miłe wrażenia. Oglądanie filmu na YT to już jak obserwacja jedzących przez szybkę. :E
Portos, który jeszcze nic nie rzekł, odpowiedział tylko jednym słowem i jednym gestem. Powiedział mianowicie: "tak" i ujął w dłoń szpadę. Aramis uskoczył w tył i wyciągnął swoją. D`Artagnan pochylił się, gotów atakować lub bronić.

Awatar użytkownika
porfirion
Publicysta
Posty: 372
Rejestracja: 17 lutego 2014, 13:07
Podziękował(a): 27 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Jakimi typami graczy jesteśmy?

Postautor: porfirion » 27 czerwca 2015, 12:31

Jakoś to porównanie z ciastem do mnie nie trafia, może dlatego, że przy moich zdolnościach piekarsko-cukierniczych, to zakończenie "delektując się smakiem" byłoby bardzo mało prawdopodobne :P

Ale porównanie to przynajmniej do mojego konkretnego przypadku wydaje się nieadekwatne też z racji, że ostatnio coraz częściej nie zależy mi na rozwiązywaniu zagadek i satysfakcji z ukończenia gry (a tym bardziej fałszywej satysfakcji, jeśli nadmiernie korzystałem z solucji - nie łudzę się wówczas, że to JA tak świetnie przeszedłem grę, bo wiem, że to nieprawda), a - jak wspomniałem - na poznaniu fabuły gry, dialogów z niej itp.: to właśnie jest dla mnie ta "słodka treść". Wówczas bardzo dobrze wykonany let's play poprowadzony przez kompetentnego i ciekawie komentującego Youtubera daje mi chyba nawet więcej satysfakcji, niż własne przejście gry ;) Takim ideałem w tej dziedzinie jest dla mnie niejaki Sven Groot (na YT jako Dilandau3000), którego let's playe strasznie przypadły mi do gustu i w większości pochłaniam je, jak tylko mogę :) I taki przykład: gdy dawniej, jeszcze jako mały berbeć ;) grałem z tatą w Mysta, Rivena czy Mysta III, to zapamiętałem z tych gier głównie zarysy tych czy innych zagadek, bo na nich się głównie skupialiśmy - a dopiero teraz po obejrzeniu szczegółowych let's playów poznałem całą fabularną stronę Mysta, historię Atrusa i jego rodziny, i obecnie znajomość tej fabuły jest dla mnie ważniejsza od wszystkich Mystowych zagadek - nie wiem, czy dla nich będzie mi się kiedykolwiek chciało do Mystów wracać (może tylko do pierwszego z racji największego sentymentu). No tak, a dla fabuły, to prędzej wrócę do ponownego obejrzenia let's playów, niż do samych gier...

Dobra, tak piszę te swoje wynurzenia i widzę, że chyba poza niezbyt częstymi wyjątkami już nie mogę nazywać siebie graczem, a co najwyżej oglądaczem... e, i co poradzić :bezradny: he, he :)
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element

Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu

Awatar użytkownika
pa1ner
Przyjaciel forum
Posty: 112
Rejestracja: 12 grudnia 2014, 13:12
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: 1. Machinarium.
2. Botanicula.
3. Gemini Rue.
4. Dear Esther.
5. 9.03m
6. Still life
Podziękował(a): 33 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 5 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Jakimi typami graczy jesteśmy?

Postautor: pa1ner » 27 czerwca 2015, 13:22

porfirion pisze:Dobra, tak piszę te swoje wynurzenia i widzę, że chyba poza niezbyt częstymi wyjątkami już nie mogę nazywać siebie graczem, a co najwyżej oglądaczem... e, i co poradzić :bezradny: he, he :)


Nie ważne jak, zwycięzców się nie sądzi. Ważne, że to co robisz sprawia Ci przyjemność, lub satysfakcje. :) Dla mnie jesteś takim samym graczem jak każdy, bo gracza nie wyróżnia sposób w jaki gra, a pasja z jaką to robi.

Awatar użytkownika
M46
Obserwator
Posty: 58
Rejestracja: 11 czerwca 2014, 20:31
Lokalizacja: Toruń
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Jakimi typami graczy jesteśmy?

Postautor: M46 » 28 czerwca 2015, 21:25

porfirion pisze:Jakoś to porównanie z ciastem do mnie nie trafia, może dlatego, że przy moich zdolnościach piekarsko-cukierniczych, to zakończenie "delektując się smakiem" byłoby bardzo mało prawdopodobne :P
Ale porównanie to przynajmniej do mojego konkretnego przypadku wydaje się nieadekwatne też z racji, że ostatnio coraz częściej nie zależy mi na rozwiązywaniu zagadek i satysfakcji z ukończenia gry (a tym bardziej fałszywej satysfakcji, jeśli nadmiernie korzystałem z solucji - nie łudzę się wówczas, że to JA tak świetnie przeszedłem grę, bo wiem, że to nieprawda), a - jak wspomniałem - na poznaniu fabuły gry, dialogów z niej itp.: to właśnie jest dla mnie ta "słodka treść".


Dlatego "nie pieczesz ciast" tylko "kupujesz gotowe wypieki" :D To wygodne i TEŻ daje przyjemność. I cały czas jesteś graczem bo uczestniczysz w grze - "chrupiesz te ciastka" :E

porfirion pisze:I taki przykład: gdy dawniej, jeszcze jako mały berbeć ;) grałem z tatą w Mysta, Rivena czy Mysta III, to zapamiętałem z tych gier głównie zarysy tych czy innych zagadek, bo na nich się głównie skupialiśmy - a dopiero teraz po obejrzeniu szczegółowych let's playów poznałem całą fabularną stronę Mysta, historię Atrusa i jego rodziny, i obecnie znajomość tej fabuły jest dla mnie ważniejsza od wszystkich Mystowych zagadek


I właśnie koncentrowanie się na "zjadaniu a nie pieczeniu" pozwala przyspieszyć narrację.
Kiedyś już pisałem, że dzięki cheatom w NIEKTÓRYCH grach nieprzygodowych można poczuć się jak w przygodówce opowiadającej wspaniałą (lub w spaniały sposób) historię. Przeszedłem tak obie MAFIE. Nie jestem graczem, który lubi zręcznościówki a dzięki cheatom mogłem skupić się na fabule (którą polecam!). A co do oglądania gameplaya... cóż ja odczułem wielką różnicę. Wzruszenia z przechodzenia gry przez "osobiste kliknięcia" (nieważne czy z cheatami czy bez, czy z solucją czy bez) były dla mnie zupełnie inne niż oglądanie filmu. Ale w całości podzielam zdanie pa1ner:
pa1ner pisze:Ważne, że to co robisz sprawia Ci przyjemność, lub satysfakcje. Dla mnie jesteś takim samym graczem jak każdy, bo gracza nie wyróżnia sposób w jaki gra, a pasja z jaką to robi.

Jeżeli lubisz oglądać i jeszcze bardziej przyspieszać narrację to "kto bogatemu zabroni" :D
Portos, który jeszcze nic nie rzekł, odpowiedział tylko jednym słowem i jednym gestem. Powiedział mianowicie: "tak" i ujął w dłoń szpadę. Aramis uskoczył w tył i wyciągnął swoją. D`Artagnan pochylił się, gotów atakować lub bronić.

Awatar użytkownika
M46
Obserwator
Posty: 58
Rejestracja: 11 czerwca 2014, 20:31
Lokalizacja: Toruń
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Jakimi typami graczy jesteśmy?

Postautor: M46 » 01 lipca 2015, 21:00

Ja jestem graczem "rzucającym klątwy" zazwyczaj: "solucjoniści, a niech was :[ :mad: ". Pokrótce wyjaśnię. Staram się rozwiązywać zagadki w przygodówkach (gdy się zawezmę :wstyd: ). Czasami siedzę nad jakąś bardzo długo (można wejść w kanał bez wyjścia :zalamka: ) i gdy jest już za długo sięgam do solucji... i tu zazwyczaj zaczyna się koszmar, płacz, zgrzytanie zębów i wściekła trzęsiączka: solucje podają rozwiązanie zagadki ale najczęściej nikt w solucjach nie wyjaśnia DLACZEGO rozwiązanie było takie a nie inne. Jak się siedzi nad nierozwiązaną zagadką prawie tydzień :E to odpowiedż na pytanie "dlaczego?" nabiera dużego znaczenia, brak tej odpowiedzi potrafi zepsuć przyjemność śledzenia nawet najwspanialszej historii. Czuję się wtedy jakbym nie mógł się podrapać po swędzących plecach.
Portos, który jeszcze nic nie rzekł, odpowiedział tylko jednym słowem i jednym gestem. Powiedział mianowicie: "tak" i ujął w dłoń szpadę. Aramis uskoczył w tył i wyciągnął swoją. D`Artagnan pochylił się, gotów atakować lub bronić.

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9431
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 87 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 109 razy
Płeć: Kobieta

Re: Jakimi typami graczy jesteśmy?

Postautor: Urszula » 01 lipca 2015, 21:03

No fakt, łatwiej jest napisać wklep kod taki, a taki bez zagłębiania się jak się do tego doszło. :)
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
Rola
Publicysta
Posty: 372
Rejestracja: 09 lipca 2014, 20:13
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Jakimi typami graczy jesteśmy?

Postautor: Rola » 02 lipca 2015, 18:27

Nie żebym ich reklamował, ale czy monsieur M46 zna Universal Hint System?

Awatar użytkownika
M46
Obserwator
Posty: 58
Rejestracja: 11 czerwca 2014, 20:31
Lokalizacja: Toruń
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Jakimi typami graczy jesteśmy?

Postautor: M46 » 03 lipca 2015, 02:04

Szanowny Rola. Nie znałem, zajrzałem, trochę doczytałem, trochę się domyśliłem. To jest chyba to, strzał w dziesiątkę. Dziękuję. Niestety, odbiłem się od języka. 40 lat się z nim zmagam :zmeczony: i przegrywam :bezradny:. Nie pomogła nawet wizyta w ojczyźnie Alicji, Kubusia Puchatka, Dawida Copperfielda i psa Montmorency`ego towarzyszącego trzem panom w czasie wyprawy w górę Tamizy. Ale jest nadzieja (i to za nią dziękuję), że skoro jest po angielsku to może znajdzie się coś podobnego po polsku :].
Portos, który jeszcze nic nie rzekł, odpowiedział tylko jednym słowem i jednym gestem. Powiedział mianowicie: "tak" i ujął w dłoń szpadę. Aramis uskoczył w tył i wyciągnął swoją. D`Artagnan pochylił się, gotów atakować lub bronić.

Awatar użytkownika
yemet
Poszukiwacz Przygód
Posty: 161
Rejestracja: 10 kwietnia 2015, 23:55
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 7 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Jakimi typami graczy jesteśmy?

Postautor: yemet » 15 stycznia 2016, 15:29

Staram się nie zaglądać do solucji. Niestety zwykle mi się to zdarza, zazwyczaj nie więcej niż trzy razy. Wtedy albo wstydzę się tego, albo... złoszczę na siebie. Mam też w sobie coś z "klikacza". Wolę próbować wszystko ze wszystkim niż poszukać gotowego rozwiązania. Wtedy wstyd mniejszy...

A to wszystko wynika z niecierpliwości. Nie jestem typem, który myśli nad problemem pół dnia, przynajmniej jeśli chodzi o gry.

Awatar użytkownika
DirkPitt1
Obserwator
Posty: 105
Rejestracja: 08 lipca 2015, 13:42
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Jakimi typami graczy jesteśmy?

Postautor: DirkPitt1 » 21 stycznia 2016, 12:48

Kiedyś to było na zasadzie, jak nie wiem, co dalej to biegiem do solucji. :) Na szczęście z wiekiem cierpliwość wzrosła i choć po solucję czasem sięgam, staram się to robić tylko w ostateczności, kiedy naprawdę nie wiem już, co dalej. A wtedy wkurzam się, bo w solucji napisano "kod do sejfu to XXX" i ani słowa (na przykład coś w stylu "powinieneś wiedzieć stąd, że na półce numerowane książki stały w takiej, a takiej kolejności, baranie"), skąd ten wniosek, a ja dalej nie wiem, jaką wskazówkę przegapiłem.
Ostatnio ukończone: La Noire, Cayne
W trakcie: Gabriel Knight 2
W planie: pożyjemy, zobaczymy


Wróć do „Ankiety”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość