Ocenianie gier

Które elementy są dla Ciebie najważniejsze przy ocenie przygodówki?

1. Ciekawa fabuła, nie o wilkach i świnkach i zdmuchiwaniu domku
15
27%
2. Przyzwoite zagadki, czyli nie łowimy ryby na zapalniczkę
14
25%
3. Długość gry (nie kilka godzin, ale kilka dni najlepiej)
3
5%
4. Grafika: piksele, 3D, na pewno więcej niż 16 kolorów.
3
5%
5. Humor, sucharów nie trawimy
5
9%
6. Sterowanie myszką (point and click) to oczywista oczywistość
3
5%
7. Muzyka, ma grać a nie rzępolić
3
5%
8. Żadnych zręcznościówek ani czasówek, nigdy, przenigdy, bo podetnę sobie żyły dyskiem CD!!
5
9%
9. Spolszczenie - A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają
4
7%
 
Liczba głosów: 55

Awatar użytkownika
Xantia
Przyjaciel forum
Posty: 896
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:15
Lokalizacja: mała Wielkopolska
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Ocenianie gier

Postautor: Xantia » 30 maja 2016, 20:45

tynieczka pisze:Ja w takim razie jestem dopiero dziwoląg ;)
Może być najcudowniejsza fabuła, ale jak będą "Piksele" nie tknę, normalnie mnie odrzuca wtedy :bezradny:


Witaj w klubie dziwolągów. Też tak mam :D

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Poszukiwacz Przygód
Posty: 463
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ocenianie gier

Postautor: PawelJasiak » 30 maja 2016, 22:05

A mi piksele w ogóle nie przeszkadzają, byleby historia wciskała w fotel :) nie toleruję z kolei zręcznościówek, omijania kozy na szybkość, minigierek, oraz elementów fps podczas biegania agentem FBI ;) natomiast przyznaję uczciwie, że gram jedynie w polskie wersje. Po angielsku gram tylko i wyłącznie wtedy, kiedy nie ma nigdzie spolszczenia ani szansy na jego wykonanie. Jak np. Indiana Jones: Fate of Atlantis bądź Escape from Monkey Island. A na kilka dobrych tytułów jeszcze mam nadzieję - Blade Runner czy I have no mouth but i must scream.

Awatar użytkownika
yemet
Poszukiwacz Przygód
Posty: 194
Rejestracja: 10 kwietnia 2015, 23:55
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ocenianie gier

Postautor: yemet » 31 maja 2016, 00:55

"Blade Runner" nie ma opcji wyświetlania napisów, więc odpada. Tłumaczenie drugiej gry, którą wymieniłeś, trwa od jakiegoś czasu - http://grajpopolsku.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=2858

Awatar użytkownika
Elum
Obserwator
Posty: 135
Rejestracja: 26 lutego 2012, 23:45
Płeć: Nieokreślona
Kontakt:

Re: Ocenianie gier

Postautor: Elum » 31 maja 2016, 19:11

Wspomniany Indiana Jones and the Fate of Atlantis też będzie w polskiej wersji. Dla przypomnienia:

http://www.indianajonesilosatlantydy.pl

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Poszukiwacz Przygód
Posty: 463
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ocenianie gier

Postautor: PawelJasiak » 01 czerwca 2016, 00:10

O, to świetnie :) jak szukałem informacji o IHNMBIMS to znalazłem tylko jakąś zażartą kłótnię na forum pomiędzy tłumaczami, a o Indianie Jonesie krótkie intro na YT przetłumaczone i powiadomienie, że projekt umarł.. no ale to było już jakiś czas temu. A co do Blade Runnera to szkoda, bo podobno wyśmienita gra.

Awatar użytkownika
porfirion
Publicysta
Posty: 385
Rejestracja: 17 lutego 2014, 13:07
Podziękował(a): 28 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ocenianie gier

Postautor: porfirion » 01 czerwca 2016, 11:35

Elum pisze:Wspomniany Indiana Jones and the Fate of Atlantis też będzie w polskiej wersji. Dla przypomnienia:

http://www.indianajonesilosatlantydy.pl


Wielkie dzięki za info - ja też jakimś cudem zatrzymałem się na informacji sprzed lat, najpierw o rozpoczęciu tłumaczenia, a potem o zawieszeniu projektu, ale całkowicie umknęła mi wspaniała wieść o jego wznowieniu :) Skoro wspaniała, to chyba nie muszę dodawać, jak bardzo się z tego cieszę? ;) No dobra, i tak dodam: bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo ...nie mam sił dalej pisać... bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo :D

Na razie nie mam konta na forum Graj po polsku, ale pewnie niebawem je założę, by tam cosik napisać, bo - kiedykolwiek projekt zostanie ukończony - ja już jestem chętny do testowania (a bez fałszywej skromności, wydaje mi się, że przy okazji pisania Przygodomaniackiej solucji do tej gry, poznałem ją jeśli nie na wylot, to przynajmniej bardzo szczegółowo :)).
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element

Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu

Awatar użytkownika
noctropolis
Obserwator
Posty: 143
Rejestracja: 13 października 2014, 17:11
Lokalizacja: Katowice
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ocenianie gier

Postautor: noctropolis » 01 czerwca 2016, 14:50

Fabuła bardzo ważna sprawa, bo to ona sprawia, że do gry ciągnie, gdy cały czas zastanawiamy się co będzie dalej i nie daje nam to spokoju. Ważniejszy od fabuły jest jednak dla mnie szeroko pojęty klimat. Coś, co pozwala się wczuć w zwiedzane otoczenie, jego atmosferę, poczuć się, jakby się tam było (w sensie takiego złapania przedstawionej chwili). Często właśnie z gier zapadają mi w pamięć nie tyle niuanse fabularne, co niepowtarzalny klimat konkretnych miejscówek, lokacji. Przykładowo, bardzo lubię te, w których pada deszcz. Zagadki są również ważne, przy czym wolę by były za proste niż za trudne. Wolę się cieszyć grą niż frustrować zacięciami. Ważna jest też wygodna mechanika. Nie lubię na przykład zbyt dużej ilości przedmiotów w ekwipunku naraz. W grach kluczowa jest też dla mnie "modułowa budowa" historii i lokacji (nie wiem jak to odpowiednio nazwać). Chodzi mi o to, że szukam gier, w których na raz graczowi oddaje się do użytku tylko kilka lokacji (jakiś konkretny obszar), i po jego "pokonaniu" historia rzuca nas w kolejny kilku lokacyjny obszar. Męczą i frustrują mnie z kolei gry, w których naraz dostępny jest duży lub nawet cały obszar gry (a najgorsze, jak się wtedy człowiek zatnie - co wiąże się z lataniem i kombinowaniem po całej mapie). Co do innych kwestii, to wolę gry klasycznie sterowane myszką, nie przepadam za "WSAD-em". Czasówki i zręcznościówki? Nie przepadam, ale od biedy mogą być, jeżeli nie są przegięte i zaraz po porażce można spróbować ponownie (choć wolałbym by ich nie było, a z dwojga wolę zręcznościówkę niż czasówkę). Humor jest ważny tylko w grach "z jajem", absolutnie nie oczekuję go w poważnych i mrocznych produkcjach. Muzyka jak jest dobra to dobrze (+ do klimatu), ale jak jest słabsza, to nie zwracam na to większej uwagi. Co do długości produkcji to na prawdę zależy - wiadomo, za krótka to źle, ale i na siłę przeciągnięta to też niedobrze. Najlepiej jak długość jest dobrana tak, by gracz nie zdążył się grą zmęczyć. Bardzo ważną rzeczą jest dla mnie za to polonizacja gier (do tego stopnia, że jej brak powoduje, że prawie na pewno nie zagram). To jednak raczej nie wchodzi w samą ocenę gry, bo to raczej kwestia wydawców niż autorów gry.

Awatar użytkownika
wild_animal
Publicysta
Posty: 91
Rejestracja: 14 marca 2012, 17:13
Podziękował(a): 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ocenianie gier

Postautor: wild_animal » 03 czerwca 2016, 22:55

Zaznaczyłem fabułę i zagadki, bo to dla mnie elementy definiujące grę jako grę przygodową.

Jak wyżej - brakuje mi tu jednak opcji "klimat" - coś co powoduje, że gra wciąga, gracz utożsamia się z bohaterem, i jeśli ma to być np. horror to boi się razem z nim (Darkness Within).

Inna sprawa to to, że część elementów jest zwykle w stanie uratować grę (np. fabuła, zagadki, klimat - patrz Black Mirror które było dość dobrze oceniane mimo bugów, i oprawy audiowizualnej która już w swoich czasach odstawała od standardów), a część nie (grafika, muzyka, długość gry - jeśli zagadki są fatalne a fabuła nie wciąga nic nie pomogą - patrz Agharta).
[hr]
Top 7
1. Blade Runner 2. Dreamfall 3. Myst I 4. Fahrenheit 5. Ace Ventura 6. Run Away: A Road Adventure 7. Black Mirror

Awatar użytkownika
noctropolis
Obserwator
Posty: 143
Rejestracja: 13 października 2014, 17:11
Lokalizacja: Katowice
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ocenianie gier

Postautor: noctropolis » 04 czerwca 2016, 08:47

Zapomniałem jeszcze dopisać o pewnej kluczowej dla mnie kwestii. Otóż czymś, co bardzo (negatywnie) wpływa na ocenę gry przeze mnie jest występowanie w niej tzw. martwych punktów czy inaczej dead-endów. Praktycznie dyskwalifikuje to grę dla mnie jako tytuł, przy którym można się swobodnie bawić. Wliczam tu zarówno sytuacje celowych zagrywek tego typu (raczej tylko w starszych grach), jak i powodujących to błędów w kodzie. W ogóle nie rozumiem jak kiedyś można było celowo projektować gry w taki sposób, by na wskutek jakiegoś błędnego działania gracza, utknąć w niej na amen. Próby tłumaczenia (spotykałem się z takimi), iż wydłużało to zabawę do mnie w ogóle nie trafiają, bo dla mnie takie rozwiązanie jest w ogóle zaprzeczeniem zabawy i definicji gry samej w sobie. Gra powinna mieć jasno określone reguły wygranej/przegranej (np. w zręcznościówce - gdy się ginie to kończy się gra), a tutaj nigdy nie wie się, czy utknęło się na zawsze i nie można z tym nic zrobić, czy też po prostu nie wpadło się na to co zrobić dalej. Biorąc się za starszy tytuł staram się więc zawsze szukać informacji na temat tego, czy gra posiada dead-edy, by ich potem unikać. Strasznie wkurza mnie też, gdy gra posiada dead-endy na wskutek błędów w kodzie (to się zdarza także w nowszych), a twórcy olewają to sobie i nie wypuszczają patcha naprawiającego grę. Wg mnie powinno to być w takiej sytuacji obowiązkowe, bo produkt jest wybrakowany. Różne błędy techniczne mogę wybaczyć, ale możliwość zacięcia się na amen nie wiedząc o tym - nigdy. Dla mnie właśnie sytuacja, w której gram, przydarzy mi się dłuższe zacięcie (nie wiem jak ruszyć dalej) i zaczynam się martwić o to, czy po prostu na coś nie wpadłem, czy zdarzył się jakiś martwy punkt, w którym nic już nie można zrobić na wskutek jakiegoś wcześniejszego błędu, jest najgorszym doświadczeniem w przygodówkach. Zawsze mam wtedy taki mętlik w głowie - kombinować dalej (choć wydaje mi się, że już wszystko sprawdziłem dokładnie 5 razy), czy też szukać na necie informacji o możliwym dead-endzie w tym miejscu. No i jak się okaże, że to błąd gry, to praktycznie odechciewa mi się w tą grę dalej grać i bardzo wiele traci ona w moich oczach i późniejszej ocenie.

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Poszukiwacz Przygód
Posty: 463
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ocenianie gier

Postautor: PawelJasiak » 04 czerwca 2016, 23:27

Całkowicie popieram przedmówcę :) pamiętam te gry stare Sierry, i zawarte w nich sytuacje: nie wziąłeś jakiegoś przedmiotu 50 lokacji wcześniej, więc teraz koniec, od początku (albo od wczesnego save'a)

qwerty
Publicysta
Posty: 1117
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ocenianie gier

Postautor: qwerty » 14 czerwca 2016, 16:59

Otwarty świat jest najlepszym rozwiązaniem na wyeliminowanie potencjalnych dead-endów. Wtedy zawsze można wrócić do początkowych lokacji. Dobrym przykładem jest Simon the Sorcerer, gdzie od początku gracz ma dostęp do 90% obszaru gry.
Point_Click pisze:
qwerty pisze:
Point_Click pisze: I nie rozumiem gier typu The Walking Dead. Ani to gra, ani serial, ale dumnie zakwalifikowana do przygodówek :/

Jak chcesz się kłócić, to zapraszam do odpowiedniego działu. Nie będę tutaj offtopował. Ciekawi mnie, jakie warunki produkt musi spełnić, byś nazwała go grą.



Dlaczego niby mam się kłócić?
Wyrażam swoją opinię i nikt nie musi się z nią zgadzać.
To, że jest inna niż Twoja to - przynajmniej w moim odczuciu - nie oznacza, że muszę się kłócić o to, żeby moja racja była najmojsza. Po prostu gry w stylu serialowym do mnie nie trafiają. Dla mnie przygodówka musi mieć sensowne zagadki i musi spowodować, że się nad nią nagłówkuję. I tyle.

Nie chodziło mi o kłótnię w dosłownym tego słowa znaczeniu, a o dyskusję, wymianę poglądów, argumentacji. Faktycznie, powinienem dać to słowo w cudzysłów. Nie czepiałem się przynależności gatunkowej, a stwierdzeniu, że to nie jest gra. Wiele można zarzucić produktom TellTale, ale na pewno nie to, że nie są to gry.
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9960
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 103 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 121 razy
Płeć: Kobieta

Re: Ocenianie gier

Postautor: Urszula » 14 czerwca 2016, 17:31

Ja bym powiedziała, że wszelkie "interaktywne gry" to bardziej filmy i raczej grami trudno je nazwać. Nie grałam The Walking Dead, więc trudno mi się do niej odnieść, ale trudno mi Dreamfalla zaliczyć do gry, to bardziej interaktywny film, gdzie czasem pozwala się coś zrobić graczowi. Wiem ma swoich fanów i niech tak zostanie, ale mnie te produkcje nie zachwycają. Po Najdłuższej podróży, Dreamfall był po prostu wielką porażką. Nie lubię również ostatnio popularnych chodzonek, gdzie za wyjątkiem podziwiania widoków i wczytywania się w losy bohaterów nie ma nic do zrobienia, może i to jest gra, ale w moim odczuciu bardziej interaktywny film, który oglądamy i czasem w coś klikniemy, żeby zobaczyć kolejne kadry filmu.
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

qwerty
Publicysta
Posty: 1117
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ocenianie gier

Postautor: qwerty » 15 czerwca 2016, 15:08

Wbrew pozorom w TWD gracz co chwila wykonuje akcję. Jeżeli historia angażuje, postacie są wiarygodne i chce się z nimi budować relacje, to nie ograniczasz się tylko do siedzenia przed ekranem z popcornem w ręku. Oczywiście, można ignorować dialogi, ale chyba nie o to chodzi w przygodówkach, prawda? Nie zapominajcie też, że akurat pierwszy sezon serii ma najwięcej "gry w grze" spośród pozostałych interaktywnych filmów TellTale. Są spokojniejsze chwile, gdzie - nie będąc pospieszanym upływającym czasem - można eksplorować (ograniczoną bądź co bądź) okolicę.

Rozumiem, jeżeli komuś taka mechanika nie odpowiada, uważa, że jest za mało czasu na podjęcie decyzji, za dużo filmików i wstawek QTE - nie będę nikogo przekonywał do swoich racji, są gusta i guściki. Jednak będę bronił zdania, że jest to gra. Filmy interaktywne balansują na niewidzialnej granicy między grami a filmami, jednak wg mnie TWD S1 bliżej do tego pierwszego.
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
DirkPitt1
Poszukiwacz Przygód
Posty: 257
Rejestracja: 08 lipca 2015, 13:42
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ocenianie gier

Postautor: DirkPitt1 » 21 czerwca 2016, 13:23

Dla mnie na pierwszym miejscu stoi fabuła, potem zagadki. Muzyka też ważna, bo tworzy klimat i w ogóle uprzyjemnia grę (zakładając, że nie tworzył jej pijany kobziarz). Co do grafiki, to jest dla mnie jednocześnie ważna i nie. :) Nie lubię "rozpikselowanej" grafiki w nowych tytułach. Skoro mamy ten 2016, to nie chcę oglądać grafiki jak z 1986. Natomiast w starych tytułach niedzisiejsza oprawa graficzna zupełnie mi nie przeszkadza.
Jeśli chodzi o klimat, to wolę raczej gry humorystyczne niż w klimacie horroru, albo wybitnie ponure. A elementy zręcznościowe i czasówki irytują mnie, ale jakoś jestem w stanie je przemęczyć, o ile tylko zaciekawiła mnie fabuła.
Ostatnio ukończone: Broken Age, Fran Bow
W trakcie: Primordia,
W planie: The Whispered World, Police Quest


Wróć do „Ankiety”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość