Sherlock Holmes: the devil’s daughter - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
0
Brak głosów
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
1
33%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
1
33%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
1
33%
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 3

Awatar użytkownika
adventurka
Administrator
Posty: 2033
Rejestracja: 16 lutego 2012, 00:23
Lokalizacja: Słupsk
Podziękował(a): 86 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 36 razy
Płeć: Kobieta

Sherlock Holmes: the devil’s daughter - ocena użytkownika

Postautor: adventurka » 10 czerwca 2016, 17:39

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
ALEX
Przyjaciel forum
Posty: 746
Rejestracja: 06 marca 2012, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Sherlock Holmes: the devil’s daughter - ocena użytkownika

Postautor: ALEX » 19 stycznia 2017, 17:37

Gra do której mam dość mięszane uczucia, sporo rzeczy mnie denerwowało ale dużo znów irytowało. Oprawa graficzna jest dość ładna niestety gra dość często potrafi stracić płynność, co nie jest winą PC bo grałem na PS4. Trochę męczą mnie też szare londyńskie ulice i podobne do siebie lokacje. Książkowy Sherlock dużo podrózował w książkach więc chciały się odwiedzić jakie nowe i bardziej kolorowe miejsca. Nie przypadł mi do gustu nowy odmłodzony wygląd Sherlocka i Watsona oraz ich sposób bycia. Holmes jest znacznie mniej cyniczny, zarozumiały i zapatrzony w siebie. Ale by nie było że gra mi się podoba to jest też sporo zalet. Śledztwa są dość różnorodne chociaż 2 ostatnie wypadają słabiej w ogólnym rozrachunku. Muzyka i dialogi jak zwykle trzymają wysoki poziom. Lokacje choć mało różnorodne wyglądają bardzo ładnie i klimatycznie. Sama fabuła wciąga i nie czuć znużenia. W nowym Holmesie znacznie uproszczono zagadki i łamigłówki co pewnie nie każdemu przypadnie do gustu. Dla mnie było ok, jako że nie mam już tyle czasu co kiedyś na łamanie głowy przez 2 dni nad jedną zagadką. Podsumowując, dla mnie to dobry Holmes choć brakuje mu kilka szlifów.


PLUSY:
- Ciekawa fabuła
- Warstwa audio
- Różnorodność śledztw
- Przyjazny interface
- Ładnie zaprojektowane klimatyczne miejsca...

MINUSY:
-...niestety zbyt podobne do siebie
- Koszmarnie długie czasy ładowania
- Potrafi stracić płynność
- Nowy wygląd postaci i wypranie Sherlocka z charakteru
- Nierówny poziom niektórych śledztw

OCENA 7/10
NEW YEAR, NEW RULES, NEW LIFE

Awatar użytkownika
earwig11
Przyjaciel forum
Posty: 512
Rejestracja: 19 kwietnia 2012, 22:33
Lokalizacja: Maupiti Island
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 43 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Sherlock Holmes: the devil’s daughter - ocena użytkownika

Postautor: earwig11 » 06 maja 2017, 19:48

Devil's Daughter pod względem rozgrywki przypomina Crimes and Punishments. Cała gra podzielona jest na 4 krótkie śledztwa oraz końcowy fragment spinający wszystko w jedną całość. Mamy takie same tablice dedukcji oraz na końcu każdego rozdziału trzeba wytypować winowajcę. Dalej mamy proste i powtarzalne zagadki oraz cały czas jesteśmy prowadzeni za rączkę. Mimo jeszcze lepszej grafiki, animacja postaci i synchronizacja ust z głosem w dalszym ciągu kuleje. Dubbing nierówny, nie podobał mi się na przykład głos córki.

Największą wadą nowego Sherlocka jest jednak to, że nie wiadomo czy to jeszcze jest przygodówka czy już zręcznościówka. Niektóre etapy przypominają Tomb Raidera, masa zręcznościówek i minigierek, sekcje labiryntowe na czas, skradanki oraz zmodyfikowane QTE - teraz trzeba używać obu rąk. Jeszcze tyle razy nie zginąłem w żadnej innej grze przygodowej co tutaj. Etap w lesie? Niby fajny, trzymający w napięciu, ale do kroścset, to niby jest przygodówka? Nie tego się spodziewałem. Na dodatek w takich sytuacjach kamera automatycznie przełącza się na widok z 3 osoby i nie można jej zmienić (akurat w Sherlockach preferuję widok "z oczu"). Oczywiście większość takich minigier można pominąć, szkoda, że jak to zrobimy to ominie nas chyba połowa zawartości.

Na plus, jak zwykle w Holmesach, wciągająca fabuła i gdyby nie ona moja końcowa ocena byłaby znacznie niższa. Interesująca i nietuzinkowa zagadka z rekonstrukcją wypadku oraz mała odskocznia od głównego wątku w postaci gry w kule. Nawet udało mi się wygrać, aczkolwiek przegrana w żaden sposób nie uniemożliwia kontynuowanie przygody. 6/10


Wróć do „Sherlock Holmes: the devil’s daughter”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość