The walking dead: Michonne - a Telltale Games mini-series - ocena użytkownika

Co sądzisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
0
Brak głosów
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
1
20%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
0
Brak głosów
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
2
40%
4. Więcej wad niż zalet
1
20%
3. Mogło być jeszcze gorzej
1
20%
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 5

Awatar użytkownika
ZenekZombie
Moderator
Posty: 2293
Rejestracja: 19 października 2014, 14:19
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634&p=30700#p30700
Podziękował(a): 47 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 45 razy
Płeć: Kobieta
Kontakt:

The walking dead: Michonne - a Telltale Games mini-series - ocena użytkownika

Postautor: ZenekZombie » 29 lutego 2016, 01:30

Obrazek
Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
she-sherlock
Publicysta
Posty: 414
Rejestracja: 30 stycznia 2013, 15:40
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć: Kobieta
Kontakt:

Re: The walking dead: Michonne - a Telltale Games mini-series - ocena użytkownika

Postautor: she-sherlock » 29 lutego 2016, 11:39

Jako wielka fanka The Walking Dead (serialu oraz książek o gubernatorze) z zamiłowaniem grałam w poprzednie dwa sezony z Clementine w roli głównej. Powiem jedno. Dla mnie, Michonne to odgrzewany kotlet na dziesiątki razy używanym oleju... Plusów nie znalazłam zbyt wiele. Na pewo plusem był świetnie dopasowany głos głównej bohaterki (z tego co wiem nie podkłada go aktorka grająca w serialu). Plusem aż zacieszałam w głos był zombiak niespodzianka spod pokładu dyndający sobie i charczący wesoło (pierwsze połowa godziny rozgrywki). Na początku męczyło mnie stękanie Michonne w trakcie potyczek z zombusiami, potem przestałam chyba zwracać na to uwagę.

Zmieniono nieco (aż w jednym przypadku) metodykę walki. Nie naciskamy już jednego przycisku aby zabić szwędacza, a naciskamy trzy klawisze po sobie, takie które akurat pokazują się na ekranie. Po co? Nie wiem. Utrudnienie to żadne. Generalnie nie czułam żadnej satysfakcji z gry. Ani w "walce" ani podczas rozwijania się fabuły.

Nie wiem. Ale w pierwszych "łokin dedach" były emocje, była rozterka podczas wybierania opcji w grze, a tutaj... nic.

Gra skończyła się po 1,5h i całe szczęście. Nie będę nawet oceniać punktami bo dno i kilometr mułu...
Moja strona z recenzjami gier, kliknij!:
Obrazek

Awatar użytkownika
Hemiq
Obserwator
Posty: 29
Rejestracja: 31 sierpnia 2013, 14:56
Lokalizacja: Chojnów
Podziękował(a): 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: The walking dead: Michonne - a Telltale Games mini-series - ocena użytkownika

Postautor: Hemiq » 19 stycznia 2017, 21:01

Obrazek

Przyszedł czas na kolejną grę z The Telltale Undead Survival Bundle, a i ostatnią z obecnie posiadanych przeze mnie gier z serii The Walking Dead. The Walking Dead: Michonne - A Telltale Games Mini-Series, bo o nim mowa w moim mniemaniu nigdy nie powinno się pojawić. Zwykły skok na kasę od fanów serii, która mogła szybko napełnić "kabzą" portfele ludzi z Telltale Games. A tfu, pomyłka. Chodziło im nie o hajsy a o umilenie czasu w oczekiwaniu na The Walking Dead: The New Frontier. Gra słaba, niewarta swojej ceny - i nie mówię tu o cenie sugerowanej a o cenie promocyjnej z wyżej wspomnianego bundla (16,50 zł). Równie dobrze ten tytuł mógłby się w ogóle nie pojawić, a gracze i fani nic by na tym nie stracili. Tym bardziej, że ukończyłem wszystkie trzy epizody w zawrotne 3 godziny i 29 minut (chociaż de facto wyrobiłem się w jeszcze krótszym czasie, bo przed rozpoczęciem gry logowałem się w grze do konta Telltale i ustawiałem sobie opcje pod siebie). Podsumowując w jednym zdaniu: Gra którą już od dawna znamy posiadająca nowych bohaterów oraz gra, która mogłaby się w ogóle nie pojawiać.

Plusy:

+ muzyka (intro "Gun In My Hand-Dorothy" jak dla mnie wymiata)
+ fajny powiew świeżości w postaci retrospekcji (tylko!)
+ dla czytających komiks wypełnienie o tym, co robiła tytułowa bohaterka podczas jej komiksowej nieobecności...


Minusy:

- ...dla reszty która nie czyta komiksu słaba historia, która nie zapada w pamięci
- okropnie długie czasy ładowania
- nic nie wnosi do serii
- elementy akcji (czytaj: QTE) których jest zbyt mało, a dają pewną dozę frajdy
- wybory, które są dodane tylko dlatego żeby były
- okropna oprawa wizualna
- śmieszna długość rozgrywki
- wydłużanie rozgrywki interaktywnym chodzeniem
- bohaterka, o której wiemy z góry że jej się nic nie stanie
Spoiler:



Ocena: 3/10

qwerty
Publicysta
Posty: 1117
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: The walking dead: Michonne - a Telltale Games mini-series - ocena użytkownika

Postautor: qwerty » 25 maja 2017, 11:38

Świat się kończy, jak ludzie zaczynają narzekać na zwiększenie interaktywnych fragmentów w grze-filmie. Widziałbym więcej spokojniejszych fragmentów. Nie każdy może siedzieć 1,5h bez przerwy przed monitorem. 1,5h na odcinek. Nie ma szans skończyć całego sezonu w tym czasie, chyba że omija się cutscenki. Tylko po co?

Nie jestem fanem uniwersum, nie czytałem komiksów, nie oglądałem serialu, ale historia w poprzednich sezonach wciąnęła mnie bez reszty. Nawet 400 Days było miłym urozmaiceniem. Michonne natomiast nie wprowadza niczego nowego. Historia nie wzbudza większych emocji, brakuje jakichś ciekawszych, zapadających w pamięć momentów, lokacji, postaci. Nihil novi. To ewidentny skok na kasę, który miał "umilić" oczekiwanie na trzeci sezon TWD. Nie. Nigdy więcej takich dodatków. Liczy się tylko Clem. I niech ktoś mi powie, jak to możliwe, że główna bohaterka bezpiecznie prowadzi szwędaczy na sznurze przed sobą? Dlaczego jej nie zaatakują?

5/10

EDIT: Z perspektywy czasu widzę, że byłem zbyt hojny. Obniżam o 1 pkt: 4/10
Ostatnio zmieniony 21 października 2017, 15:15 przez qwerty, łącznie zmieniany 2 razy.
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
ZenekZombie
Moderator
Posty: 2293
Rejestracja: 19 października 2014, 14:19
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634&p=30700#p30700
Podziękował(a): 47 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 45 razy
Płeć: Kobieta
Kontakt:

Re: The walking dead: Michonne - a Telltale Games mini-series - ocena użytkownika

Postautor: ZenekZombie » 25 maja 2017, 12:13

qwerty pisze:I niech ktoś mi powie, jak to możliwe, że główna bohaterka bezpiecznie prowadzi szwędaczy na sznurze przed sobą? Dlaczego jej nie zaatakują?

W serialu Michonne miała zwyczaj wyprowadzania szwędaczy na spacerki jak pieski, w ich obecności pozostałe ją ignorowały.Wcześniej oczywiście pozbawiała ich zębów i rąk, by nie mogły jej zaatakować. Czasem wystarczyło wysmarować się wnętrznościami/krwią umarlaka.
kontakt w sprawach forum: zenekzombie[at]przygodomania.pl
Filmy Youtube - link

qwerty
Publicysta
Posty: 1117
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: The walking dead: Michonne - a Telltale Games mini-series - ocena użytkownika

Postautor: qwerty » 26 maja 2017, 13:34

Nie widziałem w grze akcji usuwania im zębów. Zresztą one nie mają świadomości. Nawet bez górnych kończyn i szczęk powinny przeć w jej kierunku. Wyprowadzanie miałoby sens, gdyby szwendacze wlokły się za nią, a nie przed.
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
DirkPitt1
Poszukiwacz Przygód
Posty: 257
Rejestracja: 08 lipca 2015, 13:42
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: The walking dead: Michonne - a Telltale Games mini-series - ocena użytkownika

Postautor: DirkPitt1 » 06 lutego 2018, 12:30

Taka sobie część. Dość krótka i nie wnosząca niczego specjalnego. Ale plus za to, że udało mi się wymienić zakładnika na zombie. :oczko:
Wystawię 5
Ostatnio ukończone: Broken Age, Fran Bow
W trakcie: Primordia,
W planie: The Whispered World, Police Quest


Wróć do „The walking dead: Michonne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość