Która przygodówka była dla was największym rozczarowaniem?

Szeroko pojęte dyskusje na temat przygodówek i ich hybryd
Awatar użytkownika
kNOT
Przyjaciel forum
Posty: 868
Rejestracja: 28 lutego 2012, 18:29
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowanie

Postautor: kNOT » 07 kwietnia 2012, 13:40

Raczej o tym, że GR miało szansę przejść do historii jak (bardzo) dobra darmówka, a dzięki 'przyjaciołom' zostanie zapamiętana jako kiepska (płatna) przygodówka.

Jedyny plus jest taki, że część z rozczarowanych przestanie wierzyć w zapewnienia 'znawców' z dużych branżowych serwisów. Może nawet zaczną myśleć przy wyborze kolejnych gier?
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają...

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9333
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 84 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 109 razy
Płeć: Kobieta

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowanie

Postautor: Urszula » 08 kwietnia 2012, 10:06

kNOT pisze:Raczej o tym, że GR miało szansę przejść do historii jak (bardzo) dobra darmówka, a dzięki 'przyjaciołom' zostanie zapamiętana jako kiepska (płatna) przygodówka.

Jedyny plus jest taki, że część z rozczarowanych przestanie wierzyć w zapewnienia 'znawców' z dużych branżowych serwisów. Może nawet zaczną myśleć przy wyborze kolejnych gier?


Rozumiem, że tylko cena ma wpływ na twoje rozczarowanie. Gdyby była za darmo (też bym tak chciała) to nie byłbyś rozczarowany. :)
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
kNOT
Przyjaciel forum
Posty: 868
Rejestracja: 28 lutego 2012, 18:29
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowanie

Postautor: kNOT » 08 kwietnia 2012, 11:28

Rozczarowanych jest ponad 86% posiadaczy na Steamie. Ja jestem co najwyżej zdziwiony, że aż tylu graczy dało się nabrać. Gdyby to była darmówka większość pewnie by się GR nie zainteresowała, a przez to nie rozczarowała... Im większe ciśnienie, tym z większą siła uchodzą gazy ;-) I tym gorsze zadanie przed autorem, który musi teraz przekonywać, że GR to był najzwyklejszy błąd przy pracy, a jego nowa produkcja będzie 'wad' pozbawiona... Na szczęście to nie ja mu tę krzywdę uczyniłem ;-)
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają...

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9333
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 84 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 109 razy
Płeć: Kobieta

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowanie

Postautor: Urszula » 08 kwietnia 2012, 11:31

Złośliwcze ;) Gra była dobra, ale ty tego nie przyznasz przez przekorę i niech tak zostanie. :)
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
kNOT
Przyjaciel forum
Posty: 868
Rejestracja: 28 lutego 2012, 18:29
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowanie

Postautor: kNOT » 08 kwietnia 2012, 11:53

Nie oceniam, bo jeszcze nie skończyłem. Znudziła mnie i póki co jakoś nie ciągnie... Nie rozczarowałem się zawartością, bo wiedziałem, co znajdę w środku. W dodatku huraoptymistyczne recenzje nic dla mnie nie znaczą, sam oceniam, co mi się podoba / co jest dobre, a co nie... AVS dostawało nawet 10, ja nie daję jej (jeśli w ogóle się uruchamia) więcej jak 6, ToEE uznawane jest przez fanatyków za ideał, dla mnie to guano, dla odmiany z przyjemnością grywam w produkcje oceniane na 3, 4 ;-) GR i jej autora po prostu mi szkoda. Będzie miał teraz chłopak pod górkę...
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają...

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9333
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 84 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 109 razy
Płeć: Kobieta

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowanie

Postautor: Urszula » 08 kwietnia 2012, 12:09

kNOT pisze:Nie oceniam, bo jeszcze nie skończyłem. Znudziła mnie i póki co jakoś nie ciągnie... Nie rozczarowałem się zawartością, bo wiedziałem, co znajdę w środku.


Temat dotyczy gry, która była twoim największym rozczarowaniem, nie wszystkich graczy, tylko twoim. Piszesz, że to była GR, a jednocześnie piszesz, że nie jesteś rozczarowany, bo wiedziałeś co znajdziesz w środku, brak tutaj konsekwencji. :)
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
kNOT
Przyjaciel forum
Posty: 868
Rejestracja: 28 lutego 2012, 18:29
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowanie

Postautor: kNOT » 08 kwietnia 2012, 12:24

Ale ja się jeszcze nigdy żadną grą nie rozczarowałem ;-)

I napisałem wyraźnie, powołując się na dane ze Steama,
że GR jest największym rozczarowaniem zeszłego roku...
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają...

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9333
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 84 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 109 razy
Płeć: Kobieta

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowanie

Postautor: Urszula » 08 kwietnia 2012, 12:49

kNOT pisze: W dodatku huraoptymistyczne recenzje nic dla mnie nie znaczą, sam oceniam, co mi się podoba / co jest dobre, a co nie.


Jak sam piszesz, recenzje nic dla Ciebie nie znaczą, sam oceniasz, co Ci się podoba (to tak samo, jak ja) więc po co powołujesz się na dane ze Steama, zagraj do końca w GR i oceń, czy rzeczywiście będzie dla Ciebie takim rozczarowaniem. :)
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
kNOT
Przyjaciel forum
Posty: 868
Rejestracja: 28 lutego 2012, 18:29
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowanie

Postautor: kNOT » 08 kwietnia 2012, 13:13

Kupowałem Axel & Pixel i przy okazji trochę się po Steamie porozglądałem. Pomimo tego, że spodziewałem się klapy, tak marny wynik GR trochę mnie jednak zaskoczył. I tyle...
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają...

Awatar użytkownika
MoP
Publicysta
Posty: 45
Rejestracja: 27 marca 2012, 03:34
Płeć: Mężczyzna

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowanie

Postautor: MoP » 11 kwietnia 2012, 06:33

Co do Gemini Rue i tych procencików, mam dobrą wiadomość - sfora rozczarowanych chyba jednak nie rozszarpie biednego twórcy - ludzie nie nabijają tych 'acziwmentów', bo od jakiegoś czasu nie działają (choć to też może oczywiście rozczarować ;-).
Poza tym gra była dostępna w sklepie WadjetEye od lutego 2011, na Steam trafiła dopiero 8 miesięcy później, a każdy kto już ją wcześniej zakupił, mógł/może dostać gratisowo wersję na Steama - wystarczy tylko poprosić. Ciężko, żeby każdy kto miał i skończył grę wcześniej i postawił sobie potem na wirtualnej, "parowej półce", przechodził ją specjalnie jeszcze raz.

Wracając do tematu, to raczej wymyślanie na siłę, ale przychodzi mi na myśl Broken Sword 3. Mam sentyment do tej serii i pary bohaterów (część druga to moja pierwsza przygodówka ... chyba :P) i przez to przywiązanie oczekiwałem pewnie jakiegoś nostalgicznego kopa, a te wszystkie skradanki i popychanie skrzynek trochę mnie drażniło. A zakończenie to już tragedia.

Awatar użytkownika
Scoffer
Publicysta
Posty: 714
Rejestracja: 28 lutego 2012, 14:37
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634#p1876
Lokalizacja: Giżycko/Warszawa
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 3 razy
Płeć: Kobieta

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowanie

Postautor: Scoffer » 12 kwietnia 2012, 15:07

Ja mam jak Gocci: największe rozczarowanie to Dreamfall. Nie chodzi o to, że źle mi się grało, bo nawet nie było najgorzej, ale to było zupełnie coś innego niż oczekiwałam i czułam się potem w pewien pokrętny sposób zdradzona wręcz. Ogólnie problem jest z kontynuacjami/drugimi częścami, bo największym rozczarowaniem po Dreamfallu była Syberia 2, o której całe mnóstwo ludzi pisało, że w sumie to 1 i 2 stanowią jedną spójną opowieść na tym samym poziomie.

Oczywiście jeżeli chodzi o Dreamfall, to należy uwzględnić, że kupiłam go świeżo po wydaniu, co rzadko mi się z grami zdarza i to również negatywnie wpływa na moją opinię (ach, ten materializm).
Ostatnio zmieniony 08 lipca 2012, 20:55 przez Scoffer, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystkie drogi przede mną!

Awatar użytkownika
alexandra
Przyjaciel forum
Posty: 373
Rejestracja: 08 marca 2012, 11:11
Lokalizacja: Toruń
Podziękował(a): 5 razy
Płeć: Kobieta

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowanie

Postautor: alexandra » 06 lipca 2012, 10:01

Jak i naszego Emilia, tak i moim największym rozczarowaniem jest Broken Sword IV, bugi i problemy techniczne tak uprzykrzyły mi rozgrywkę, że na pewno nie wrócę już do tej gry. I pomyśleć, że to dosyć nowa gra!

Awatar użytkownika
Shadow
Publicysta
Posty: 155
Rejestracja: 17 czerwca 2012, 00:01
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634&start=40
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowanie

Postautor: Shadow » 06 lipca 2012, 16:04

Jeżeli mam wskazać rozczarowanie to zdecydowanie wybieram Tajne Akta 2: Puritas Cordis. O ile jedynka była świetna to kontynuacja jest co najwyżej niezła. W każdym razie mając bardzo dobre wspomnienia z Tunguski, spodziewałem się po sequelu zdecydowanie więcej.

Ilcoron
Publicysta
Posty: 386
Rejestracja: 25 lutego 2012, 12:58
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowanie

Postautor: Ilcoron » 06 września 2012, 16:56

Dreamfall. Tornquist przed premierą na swoim blogu pisał, że jest pewien, że wielu entuzjastom przygód April i Kruka nowy tytuł się nie spodoba. I ta opinia wciąż nie daje mi spokoju. Może po prostu, gdy autor nie czuje już emocjonalnego związku z historią lepiej by zostawił ją w pół, niedokończoną?

Bardzo dużo eksperymentów, grania na uczuciach, a spod spodu wyzierała pustka.

Awatar użytkownika
wujo444
Publicysta
Posty: 541
Rejestracja: 08 września 2012, 21:00
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowanie

Postautor: wujo444 » 08 września 2012, 21:31

Najbardziej? Fahrenheit. Twór gro-podobny, o świetnym demie i katastrofalnie głupiej fabule. Za burtę!

Oczekiwań nie spełnił Dreamfall, eXperience 112, Ceville, Perry Rhodan... W sumie nie były złe - po prostu hype je przerósł. Tiny Bang Story mnie nie rozczarował, bo o początku podchodziłem jak pies do jeża - ale i tak było gorsze niż się spodziewałem.

Jeszcze Simona 4 muszę dopisać, chociaż nie wiem czy to rozczarowanie, czy bardziej wkur...
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier

Awatar użytkownika
jarecki83
Publicysta
Posty: 806
Rejestracja: 12 sierpnia 2013, 01:47
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował(a): 10 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowaniem?

Postautor: jarecki83 » 23 kwietnia 2014, 17:21

Nie wiem czy największe, ale z gier, które przychodzą mi do głowy najbardziej utkwiło mi w głowie The Book of Unwritten Tales. Oceny wszędzie rewelacyjne, średnia na metacritic 82, z trudem można znaleźć jakąkolwiek krytykę w recenzjach, jakby publicyści bali się wytknąć tej grze jakiekolwiek błędy. A ja po 15 minutach gry nie mogłem zrozumieć, skąd nad nią takie zachwyty :mysli: Dla mnie poza piękną oprawą audiowizualną ta gra nie ma NIC do zaoferowania.

Po pierwsze brak jakichkolwiek wyzwań, nawet najprostszych zagadek, wystarczy oblikać wszystko co jest na ekranie, a rozwiązanie samo się pojawia. Niektóre ekrany nie zawierają nawet JEDNEGO elementu interaktywnego, a te swym pięknem aż proszą się aby wstawić tam cokolwiek, postać, czy choćby jakiś przedmiot, który można by wziąć, a tu tymczasem pustka :bezradny:

Po drugie humor, który zupełnie do mnie nie trafił. Właściwie poza zwierzakiem, jego animacją, ruchami, gestami i odgłosami nic mnie w tej grze nie śmieszyło :bezradny: Humor nie powinien OPIERAĆ się na odwołaniach do popkultury, nawciskanych wszędzie, gdzie się tylko dało. Odwołania te mogą powinny być jedynie dodatkiem, i to subtelnym dodatkiem, wtedy mam radość z ich odkrywania, a w wypadku TBOUT ziewałem - o, tu jest odniesienie do Monkey Island, a tu Simon the Sorcerer, a tu jeszcze do graczy RPG - i tak przez całą grę, bez sensu :bezradny:

Skoro nie ma zagadek, to przydałaby się dobra fabuła, ale i tu się zawiodłem. Kupy się to to nie trzyma, nie ciekawi, postacie nie mają interesujących charakterów, wszystko to już gdzieś było, a tu mamy po prostu w bezładny sposób pozlepiane różne wątki w całość... Jak to idealnie ujęła UpartaZołza "Przestawiona historia nie angażuje emocji; mam wrażenie, że jest tylko pretekstem do pokazania tych wszystkich nawiązań do popkultury - byle jak, byleby jakoś je powiązać i przedstawić jako względnie spójną całość".

Mógłbym jeszcze sporo ponarzekać - na nudne dialogi, na nieciekawy design postaci, przeciętny dubbing i pewnie jeszcze na parę innych rzeczy, ale szkoda klawiatury. W każdym razie jest to dla mnie największy zawód ostatnich lat w dziejach przygodówek. Jest to jakby odwrócenie zasad, które nauczyły mnie wszystkie stare tytuły. Jeśli jakiejś grze brakowało wyzwań, to miała dobrą fabułę. Albo odwrotnie. Tutaj nie ma ani jednego, ani drugiego. Jeśli w jakiejś grze były odwołania, to nienachalne i sporadyczne. Tutaj całość bazuje na odniesieniach... Jedynie przepiękne lokacje nie pozwalają przejść obok tej gry obojętnie. Ale tak czy inaczej, nie potrafię zrozumieć zachwytu nad tą grą, a czasem mam wrażenie, że niektórzy po prostu zachłysnęli się oczarowującą oprawą artystyczną i bogatym, jak na przygodówki wydaniem :bezradny:

Co do innych, starszych gier, to pewnie znalazło by się parę tytułów, ale trzeba by za daleko sięgać w pamięć :E

Awatar użytkownika
twig
Przyjaciel forum
Posty: 1393
Rejestracja: 25 lutego 2012, 12:41
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 26 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowaniem?

Postautor: twig » 23 kwietnia 2014, 17:37

jarecki83 pisze:Niektóre ekrany nie zawierają nawet JEDNEGO elementu interaktywnego, a te swym pięknem aż proszą się aby wstawić tam cokolwiek, postać, czy choćby jakiś przedmiot, który można by wziąć, a tu tymczasem pustka :bezradny:

Które lokacje nie miały interaktywnych elementów? Nie pamiętam ani jednej takiej :|

jarecki83 pisze:Po drugie humor, który zupełnie do mnie nie trafił. Właściwie poza zwierzakiem, jego animacją, ruchami, gestami i odgłosami nic mnie w tej grze nie śmieszyło :bezradny: Humor nie powinien OPIERAĆ się na odwołaniach do popkultury, nawciskanych wszędzie, gdzie się tylko dało. Odwołania te mogą powinny być jedynie dodatkiem, i to subtelnym dodatkiem, wtedy mam radość z ich odkrywania, a w wypadku TBOUT ziewałem - o, tu jest odniesienie do Monkey Island, a tu Simon the Sorcerer, a tu jeszcze do graczy RPG - i tak przez całą grę, bez sensu :bezradny:

Ja się przy grze bawiłem świetnie i dla odmiany właśnie Zwierzak był wg. mnie najmniej zabawnym bohaterem (no może trochę bardziej zabawnym niż Cwir ćwirek, ale niebieskim ptaszkiem nie sterowaliśmy :P). Wilbur to wg mnie najfajniejsza i najzabawniejsza postać, z jaką miałem przyjemność obcować od dłuższego już czasu.
Hurra i wciąż szukasz dziur
Gram: ---
Niedawno ukończyłem: Anna's Quest
W sprawach PrzygodoManii piszcie na twig(małpa)przygodomania(kropka)pl
Przygodomania - z miłości do przygodówek. Wszystko o przygodówkach: solucje, recenzje, galerie, łatki, zapisy z gier

Awatar użytkownika
jarecki83
Publicysta
Posty: 806
Rejestracja: 12 sierpnia 2013, 01:47
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował(a): 10 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowaniem?

Postautor: jarecki83 » 23 kwietnia 2014, 17:46

Na szybkiego:

Obrazek

Możesz przejść tylko z lewej do prawej lub odwrotnie. I nic więcej. Pomyśleć ile godzin siedzieli nad tą grafiką artyści...

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9333
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 84 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 109 razy
Płeć: Kobieta

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowaniem?

Postautor: Urszula » 23 kwietnia 2014, 17:47

jarecki83 pisze:Nie wiem czy największe, ale z gier, które przychodzą mi do głowy najbardziej utkwiło mi w głowie The Book of Unwritten Tales. Oceny wszędzie rewelacyjne, średnia na metacritic 82, z trudem można znaleźć jakąkolwiek krytykę w recenzjach, jakby publicyści bali się wytknąć tej grze jakiekolwiek błędy.


Ja ich nie znalazłam.

jarecki83 pisze:Po pierwsze brak jakichkolwiek wyzwań, nawet najprostszych zagadek, wystarczy oblikać wszystko co jest na ekranie, a rozwiązanie samo się pojawia.


Fakt nie było trudnych zagadek, ale czy to jest grzech, takich gier mamy na pęczki.

jarecki83 pisze:Po drugie humor, który zupełnie do mnie nie trafił. Właściwie poza zwierzakiem, jego animacją, ruchami, gestami i odgłosami nic mnie w tej grze nie śmieszyło.


Ja ciągle się śmiałam. Zwierzak bardzo mi się podobał. :)

jarecki83 pisze:Jedynie przepiękne lokacje nie pozwalają przejść obok tej gry obojętnie. Ale tak czy inaczej, nie potrafię zrozumieć zachwytu nad tą grą, a czasem mam wrażenie, że niektórzy po prostu zachłysnęli się oczarowującą oprawą artystyczną i bogatym, jak na przygodówki wydaniem


Oby takich gier wychodziło więcej. :)
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1554
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 34 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Która przygodówka była dla was największym rozczarowaniem?

Postautor: Vicek » 23 kwietnia 2014, 18:06

jarecki83 pisze:Na szybkiego:

Obrazek

Możesz przejść tylko z lewej do prawej lub odwrotnie. I nic więcej. Pomyśleć ile godzin siedzieli nad tą grafiką artyści...


Spoiler:
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83


Wróć do „Ogólne rozmowy o grach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość