Dlaczego w PL tak mało się dubbinguje?

Szeroko pojęte dyskusje na temat przygodówek i ich hybryd
Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9873
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 103 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 119 razy
Płeć: Kobieta

Re: Dlaczego w PL tak mało się dubbinguje?

Postautor: Urszula » 07 lutego 2017, 20:41

Chyba to nasza przywara, lubimy narzekać i mamy przekonanie, że my to byśmy zrobili lepiej, i potrafimy oczywiście absolutnie wszystko, od wytopienia sobie samemu szyby, po nagranie dubbingu do przygodówki. :)
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
Scoffer
Publicysta
Posty: 737
Rejestracja: 28 lutego 2012, 14:37
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634#p1876
Lokalizacja: Giżycko/Warszawa
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć: Kobieta

Re: Dlaczego w PL tak mało się dubbinguje?

Postautor: Scoffer » 08 lutego 2017, 14:15

Cobros pisze:Podniosły się kiedyś takie głosy że w tv publicznej powinno się dawać tylko filmy z napisami,raz że lepiej dla niesłyszących dwa że niech się ludzie uczą języków . No fajnie moja 73 letnia babcia miałaby na stare lata uczyć się języków i jeszcze wgapiać się w tv żeby napisy przeczytać . :D Zresztą nie tylko o emerytów chodzi . Jeśli trafimy na film np Szwedzki gdzie jesteśmy ni w ząb nie obeznani z tym językiem to oglądanie takiego czegoś to katorga,bo zamiast skupiać się na filmie to się skupia na napisach żeby cokolwiek zrozumieć,a jeszcze jak napisy źle są zsynchronizowane to już kompletna klapa . Na szczęście z tego co wiem ten wspaniały pomysł "nie przeszedł " w żadnej z telewizji .


Akurat ten argument uważam za nietrafiony. Przy obecnym sposobie nadawania sygnału telewizyjnego nie widać (po stronie odbiorcy oczywista, nie wiem, jak po stronie nadawcy) specjalnych przeszkód technicznych, żeby nadawać równolegle dwie ścieżki językowe - oryginał + napisy i wersję z lektorem.
Wszystkie drogi przede mną!

Cobros
Posty: 18
Rejestracja: 28 stycznia 2017, 16:12
Podziękował(a): 4 razy
Płeć: Nieokreślona

Re: Dlaczego w PL tak mało się dubbinguje?

Postautor: Cobros » 08 lutego 2017, 21:10

Scoffer@ Ależ ja też tak uważam,ale pewnym osobom nie przetłumaczy . :) W sumie to nie wiadomo czy takie rozwiązanie nie generowało by dla nadawcy dodatkowych kosztów . Teoretycznie tłumaczenie tak czy inaczej trzeba by zrobić ale dochodzi jeszcze sprawa przygotowania i całej synchronizacji napisów a ktoś to przecież musi zrobić i to na pewno nie za darmo . Więc w nadawca płaci w takim wypadku nie tylko za przygotowanie lektora,ale i za przygotowanie napisów . A jak wiadomo nadawcy nie lubią wydawać kasy żeby widzom było lepiej . Choć nadawanie filmów tylko z lektorem to jawna dyskryminacja niesłyszących widzów .

Urszula@ To nawet nie chodzi o typowe polskie "A kiedyś to było lepiej " tylko o całkowicie nietrafione porównania . Porównujemy naszą biedną kinematografię do kinematografii Hoolywoodzkiej gdzie budżety na catering mają czasem większe niż nasi na cały film i oczekujemy arcydzieł pokroju "Gry o Tron " . A jak już coś dobrego wyjdzie to malkontenci piszą "No fajnie,fajnie ale to plagiat,bo ten czy tamten motyw był już w tym czy tamtym filmie " . To nic że większość motywów już gdzieś kiedyś zostało wykorzystanych i to wcale nie przez Polaków,ale to nic Polacy mają być bardziej kreatywni niż reszta przemysłu filmowego .

Nie wiem czy w Polakach nie ma takiego patryjotyzmu tak jak np w Amerykanach ? W Ameryce żaden Amerykanin nie powie że coś co jest amerykańskie samochód,film czy cokolwiek innego jest do kitu . Tam zawsze wszystko jest najlepsze największe i w ogóle wszyscy to się od nich mają uczyć,i ani się wasz myśleć inaczej .

Polak natomiast uważa że wszędzie indziej jest lepiej Polska to bagno a Polacy to złodzieje którzy nic porządnie nie potrafią zrobić. ( i uważa tak choć sam jest Polakiem )

qwerty
Publicysta
Posty: 1113
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Dlaczego w PL tak mało się dubbinguje?

Postautor: qwerty » 08 lutego 2017, 21:45

Jakbyśmy byli gospodarczą potęgą, to pewnie też byśmy nie narzekali. Nie dziw się, że "co drugi" chciałby wyjechać do USA na stałe.
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Cobros
Posty: 18
Rejestracja: 28 stycznia 2017, 16:12
Podziękował(a): 4 razy
Płeć: Nieokreślona

Re: Dlaczego w PL tak mało się dubbinguje?

Postautor: Cobros » 08 lutego 2017, 23:59

qwerty pisze:Jakbyśmy byli gospodarczą potęgą, to pewnie też byśmy nie narzekali. Nie dziw się, że "co drugi" chciałby wyjechać do USA na stałe.



Ale czy narzekanie nam w czymkolwiek pomoże ? Czy przez to staniemy się gospodarczą potęgą ? Czy siedząc na naszych szanownych "4 literach " i narzekając że w Polsce to jest "bagno " i ogólnie do kitu sprawiamy w jakikolwiek sposób że jest lepiej ? No chyba nie .

A wracając do branży filmowej . Jeśli ja widzę że polski film czy serial PRZED PREMIERĄ ma już negatywne oceny na filmvebie z komentarzami typu "O kolejne polskie gówno " . To uważam że to z tymi co piszą takie niczym nie poparte opinie jest coś nie tak .

wczorajszy
Posty: 14
Rejestracja: 15 października 2014, 09:41
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://www.przygodomania.pl/forum/viewt ... 140#p49768
Podziękował(a): 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Dlaczego w PL tak mało się dubbinguje?

Postautor: wczorajszy » 13 lutego 2017, 08:40

Jeżeli chodzi o filmy aktorskie to nie lubię dubbingu, najlepszym rozwiązaniem moim zdaniem jest lektor, coś co za granicą wydaje się dziwne. Dla nich to jest dubbing z jednym głosem dla wszystkich. Jest to taka krzyżówka dubbingu i napisów, która eliminuje główne wady tych form tłumaczeń. Natomiast jeżeli chodzi o gry, wolę dubbing polski. Ludzie korzystając z wersji angielskiej tłumaczą się chęcią grania w wersję oryginalną. Nie chcą psuć sobie "klimatu". Tylko że w grach nie ma wersji oryginalnych. I tu i tu aktorzy w studiu podkładają głosy. Ten fenomen rozumiem tak, że ludzie osłuchali się z językiem angielskim w filmach/grach i każdy inny brzmi im dziwnie i przez to zabija klimat.


Wróć do „Ogólne rozmowy o grach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość