Touche: przygody piątego Muszkietera - recenzja

Awatar użytkownika
Rola
Publicysta
Posty: 378
Rejestracja: 09 lipca 2014, 20:13
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 7 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Touche: przygody piątego Muszkietera - recenzja

Postautor: Rola » 31 marca 2015, 23:06

Touché: The Adventures of the Fifth Musketeer to klasyczna przygodówka point'n'click z malowaną grafiką 2D. Przenosi ona gracza do XVI-wiecznej Francji targanej wojnami religijnymi i zadawnionym konfliktem z Anglią. Młody muszkieter Geoffroi le Brun przypadkowo wplątuje się w spisek, gdy wieczorową porą natrafia na zasztyletowanego na ulicy arystokratę. Jak można spodziewać się po opowiastkach spod znaku "płaszcza i szpady", bohater spotka piękne panny, knującego kardynała, chciwych rzezimieszków, ale i poczciwców z gminu, jako że towarzyszyć mu będzie wiecznie głodny ulicznik. Razem zwiedzą miasta i trakty północnej Francji, od rynsztoków po pałace.

Obrazek
Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu Paryża.

Naturalnie spotkamy się z porównywaniem niniejszej gry z serią Monkey Island od LucasArts. Nieco na wyrost. Obie gry łączą rodzaj prezentacji oraz gatunek: komedia awanturniczo-kostiumowa... i tu podobieństwa się kończą. Równie bliski byłby Fanfan Tulipan.
Podobnie ma się z łączeniem jej z książkami Aleksandra Dumasa. Pomijając nawet anachronizmy (akcja rozpoczyna się gdy trwają bunty hugenotów, jednak słynna formacja muszkieterów została utworzona przez króla dopiero kilkadziesiąt lat później), nie jest powiedziane, że spotkani przez nas muszkieterowie to owa sławna trójka. Nawet D'Artagnan - nasz rywal o serce pięknej Juliette - nie musi być tym z kart książki, szczególnie że jego pierwowzór to prawdziwa postać historyczna.


Obrazek
Nasza nadobna róża z Rouen ma wymagania i pilnującego ją tatusia.


Odniosłem wrażenie, że bardziej przypadł mi do gustu ironiczny ton dowcipu z Touché, niż bajkowo-absurdalny z Małpiej Wyspy. Angielski humor w grze o Francji, gdy Anglicy byli najeźdźcami!
(oceniam wersję angielską) Dialogi to jeden z najmocniejszych atutów gry. Naiwnie heroicznego chorążego Geoffroi sprowadza na ziemię kpiąco-wątpiący sługa Henri, którego bieda nauczyła imać się wszelkiego zajęcia, z żebraniem i kradzieżą włącznie. Taki duet to klasyczny chwyt komediowy, który i tutaj się sprawdza.
Aktorzy brzmią barwnie. Zabawny jest już kontrast, jako że nasza dwójka mówi z akcentem angielskim, podczas gdy część postaci z udawanym francuskim. Zważcie na zestawienie między szlachcianką i jej obcesową służącą - czy to ta sama aktorka? (jeśli widzieliście My Fair Lady, wiecie o czym mówię)

Niestety najczęściej będziecie poznawać postacie po głosie właśnie. Ograniczenia techniczne (limit pamięci video w DOS) wymusiły wielokrotne użycie tych samych figur postaci oraz uproszczenie ich animacji. Cóż nam po wysokiej rozdzielczości, skoro i tak trudno rozpoznać owe ludziki, tym bardziej, że brak zbliżeń na twarze w konwersacjach. Sami autorzy byli świadomi tego problemu i zbudowali na tym kilka żartów ("Czy to ten sam kowal, czy może jego kuzyn?").
Szerokie przewijane tła to malowane ręcznie akwarele (momentami odstające od ludzików) - notabene cała grafika w grze to dzieło jednego artysty.


Muzyka (w formacie MIDI) jest przyjemna - szczególnie przypadł mi do gustu skoczny kawałek grany w karczmie.
Zagadki (w większości sensowne) oparte są wyłącznie na przedmiotach i wyborze dialogów - brak łamigłówek logicznych. Brak wstawek zręcznościowych. Nie można zginąć. Autorzy obiecywali, że nie można też utknąć, ale co do tego nie byłbym pewien. Poziom trudności nie sprawi starym wyjadaczom kłopotu.

Obrazek
Oni bynajmniej nie idą z pomocą...

Polecam grę wszystkim tęskniącym za starymi przygodówkami. Gdyby wydano ją wcześniej, z pewnością zostałaby lepiej zapamiętana. Pomijając trupa na dzień dobry (na szczęście bez szczegółów), jest ona pozbawiona przemocy, a wątki damsko-męskie przypominają staroświecką farsę.

Ocena: 8/10 (-1 dla wyjadaczy żądnych wyzwań)

Wróć do „Touche: przygody piątego Muszkietera”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości