Touche: przygody piątego Muszkietera - ocena użytkownika

Co sądzisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
0
Brak głosów
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
2
50%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
2
50%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 4

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 10390
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 121 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 128 razy
Płeć: Kobieta

Touche: przygody piątego Muszkietera - ocena użytkownika

Postautor: Urszula » 27 marca 2015, 20:58

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
SpokoWap
Przyjaciel forum
Posty: 824
Rejestracja: 19 czerwca 2012, 16:22
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Touche: przygody piątego Muszkietera - ocena użytkownika

Postautor: SpokoWap » 30 marca 2015, 00:15

Pewnie przyznałbym szóstkę, ale wstrzymuje się z oceną ze względu na buga, który uniemożliwił mi dotarcie do napisów końcowych. Na początku gry startujemy z pewną ilością kasy, którą po kilku chwilach tracimy na rzecz wynajęcia pokoju (no, powiedzmy). Licznik posiadanej gotówki powinien w tym momencie wskazywać zero, a nie rusza się u mnie ani o jotę, choć bohater twierdzi, iż jest spłukany. Później trafiamy na dziurę w podłodze, z której jegomość powinien wyciągnąć jedną monetę. I wyjmuje, jednak licznik nadal pokazuje fałszywy stan posiadania mamony, a bohater uparcie twierdzi, że jest goły i wesoły, przez co nie da się kupić pewnego niezbędnego do popchnięcia fabuły przedmiotu. Dziwna sprawa, bo mam oryginał (wersja polska). Z ciekawości rozpocząłem rozgrywkę raz jeszcze - błąd znów wystąpił. Sama gra czterech liter nie urywa. Oprawa przyzwoita, zagadki takie sobie, grywalność przeciętna, a fabuła w miarę wciągająca.
Obecnie grane: Smocze Historie (PC), Mafia III (PS4)
Stacja Sto Słów - moje miejsce w sieci

Awatar użytkownika
Nfsfan83
Publicysta
Posty: 1215
Rejestracja: 16 września 2014, 13:07
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634&p=29309#p29309
Lokalizacja: Elbląg, Polska
Podziękował(a): 31 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 73 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Touche: przygody piątego Muszkietera - ocena użytkownika

Postautor: Nfsfan83 » 10 sierpnia 2016, 20:36

Gra Touche jak dla mnie zasługuje na ocene 7/10. Może to nostalgia i tęsknota za starymi dobrym przygodówkami ale grało mi się bardzo przyjemnie. Miałem okazję grać w wersję z napisami PL na scummvm. Humor nie jest jakiś super, ale cała oprawa 2D, klasyczne sprite-y, muzyczka i nawet fajna, lekka i zabawna historia, sprawiły, że miło spędziłem czas. Szkoda, że za krótka, cała gra powinna być jako rozdział I z III, wtedy już było by super. Ocena 7/10 bo sama gra zasługuje na 6, ale jej styl kojarzy mi się z najlepszymi latami przygodówek i dlatego jeden punkt więcej.
Fan klasycznych 2D point 'n' click przygodówek. Poradnik - box https://photos.google.com/share/AF1QipO ... pGZ0xkbzNn
Mój kanał na YT: https://www.youtube.com/user/superbravo666/featured

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Przyjaciel forum
Posty: 501
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Touche: przygody piątego Muszkietera - ocena użytkownika

Postautor: PawelJasiak » 01 kwietnia 2019, 11:47

7/10

Jak miło obecnie zagrać jeszcze w jakiś tytuł, który nie przechodzi się sam i ma zagadki na wyższym poziomie niż "użyj jeden przedmiot na jednym punkcie interaktywnym" :) gra powstała w złotym okresie, więc nawet jeżeli jest słabsza niż Monkey Island, Gabriel Knight itd., to i tak bije na głowę większość dzisiejszych przygodówek. Nie odniosłem wrażenia, że jest jakaś szczególnie krótka, może dlatego, że nie grałem z solucją, a niektóre rozwiązania są dość abstrakcyjne, a przedmioty mocno poukrywane (chociaż po grze sprawdziłem z ciekawości i longplay na yt zajął 4:30, więc w sumie jest to przeciętna długość, bo gry z tego czasu mieszczą się z reguły w przedziale od 2 do 6 godzin). Od razu zaznaczam - część z zebranych przedmiotów się w ogóle nie przydaje (ale niewielka część, chociaż i tak tego osobiście nie lubię, nie lubię też jak część zbędnych przedmiotów znika z ekwipunku, a część nie - nie wiadomo wtedy, czy to celowy zabieg, a niektórych będziemy musieli jeszcze użyć w dalszej części rozgrywki). Co do zagadek to większość z nich jest na solidnym poziomie, ale niestety niektóre rozwiązania wymagają obklikiwania wszystkiego, bo bohater nie uraczy nas żadnym komentarzem

Jest jeszcze kilka zagadek w podobnym tonie i niestety trochę sensu w niektórych miejscach będziemy musieli dopowiedzieć sobie sami. Przez większość gry dostępna jest większość lokacji, a w każdej z nich może jeszcze być coś przydatnego, więc można się czasem nieźle zakręcić. Z całą pewnością natomiast warto zaliczyć ten tytuł, szczególnie dla miłośników tego stylu przygodówek (do którego grona osobiście się zaliczam :)).


Wróć do „Touche: przygody piątego Muszkietera”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość