Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
1
14%
9. Prawie doskonała
2
29%
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
2
29%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
1
14%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
1
14%
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 7

Awatar użytkownika
adventurka
Administrator
Posty: 2106
Rejestracja: 16 lutego 2012, 00:23
Lokalizacja: Słupsk
Podziękował(a): 88 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 40 razy
Płeć: Kobieta

Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Postautor: adventurka » 04 marca 2015, 18:42

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

JaroB
Posty: 3
Rejestracja: 06 marca 2014, 08:30
Płeć: Nieokreślona

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Postautor: JaroB » 10 grudnia 2015, 20:37

Widziałem dużo pochlebnych opinii o wydaniu oryginalnym - wiec postanowiłem nabyć wydanie rocznicowe. W oryginał zapewne też grałem (ale nie za bardzo pamiętam, to były czasy studenckie) więc z wielkim zapałem usiadłem do tej gry. I - wielkie rozczarowanie. Grafika piękna, lecz przez pierwsze 7 rozdziałów (na 10) praktycznie nic się nie dzieje oprócz biegania w kółko po tych samych lokacjach, durnych dialogów i chyba dwóch średnio wyrafinowanych zagadek. Końcówka ciekawa, lecz to nie wystarcza aby uznać grę za dobrą. Może gra była dziełem wybitnym 20 lat temu ale teraz jest niestety przeciętna, niczym się nie wyróżnia i w moim przekonaniu kupowanie jej jest stratą pieniędzy.

Awatar użytkownika
porfirion
Publicysta
Posty: 385
Rejestracja: 17 lutego 2014, 13:07
Podziękował(a): 28 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Postautor: porfirion » 11 grudnia 2015, 09:40

@JaroB - może moja odpowiedź nie będzie tu zbyt na miejscu, bo w rocznicowe wydanie nie grałem, więc go nie ocenię (a i od grania w wersję oryginalną upłynęło trochę wody w Wiśle - ale ostatnio odświeżałem sobie tę grę, z braku możliwości zagrania samemu, poprzez bardzo dobrze prowadzony let's play z YT), ale przy czytaniu Twojego postu lekki bulwersik mię tknął ;) Przy czym zakładam, że jednak dialogi w remake'u nie różniły się przesadnie od tych w oryginale, a jeśli już, to zostały poszerzone, a nie zubożone.

Wiem, że o gustach się nie dyskutuje itp., ale po prostu nie mogę sobie wyobrazić, jak dialogi w Gabrielu można nazwać "durnymi" - według mnie zostały bardzo dobrze napisane i ładnie nakreślają nam charaktery poszczególnych postaci, a także relacje Gabriela z napotykanymi osobami. Chyba że dla Ciebie "durna" jest ilość dialogów - to prędzej zrozumiem, bo nie każdy lubi w kółko gadać, tylko woli więcej akcji, a fakt, że w Gabrielu dialogi i poprzez nie zbieranie informacji jest kluczowe przez większość rozgrywki.
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element

Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu

Awatar użytkownika
Sally Sparrow
Poszukiwacz Przygód
Posty: 207
Rejestracja: 30 lipca 2014, 23:48
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634&p=57751#p57751
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Nieokreślona

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Postautor: Sally Sparrow » 21 sierpnia 2016, 20:18

Znam obie wersje gry, specjalną i zwyczajną. Dialogi są niemal takie same. Jeśli mnie pamięć nie myli, niektóre zagadki są lepiej ukazane i ciut uproszczone. Nadal to ten sam Gabriel Knight. Zmieniła się właściwie tylko grafika. I wreszcie mi gry nie przycinało! Więc mogę spokojnie dać tej wersji tę samą ocenę co zwyczajnej.

8/10

Awatar użytkownika
ALEX
Przyjaciel forum
Posty: 750
Rejestracja: 06 marca 2012, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Postautor: ALEX » 06 stycznia 2017, 12:47

Całkiem dobra gra, chociaż dla mnie najsłabsza z trylogii. Na plus zaliczam ciekawą fabułę i świetnie wykreowane postacie. Do pozytywów uznaję tu bardzo dobrą warstwę audio. Niestety chociaż grafika chociaż ładna i estetyczna to brakuje jej dużo do najlepszych pozycji z branży, o animacji nie wspominając. Od remaku kultowej gry spodziewałem się więcej, a otrzymujemy standard z Unity. Sama gra jest też znacząco przegadana. Jako że należę do typu ludzi którzy muszą kliknąć w każdy dialog i zobaczyć wszystkie opisy lokacji stwierdzam że dialogów które nic nowego nie wnoszą do gry jest stanowczo za dużo, przez co spowalniają rozgrywkę Kilka pierwszych dni jest też dość nudnych przez co gra pokazuje pazur dopiero gdzieś w połowie. Szkoda że nie utryzmano równego tempa przez całą grę. Mimo wszystko to świetna gra, którą śmiało mogę polecić.

PLUSY:
- Ciekawa fabuła
- Warstwa audio
- Świetnie nakreślone postaci
- Humor
- Wygodny intwerface

Minusy:
- Graficznie to zwykły standard z Unity
- Za dużo nużących i nic nie wnoszących dialogów
- Nudna pierwsza część gry

OCENA 7/10
NEW YEAR, NEW RULES, NEW LIFE

Awatar użytkownika
Eramas
Publicysta
Posty: 279
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:09
Lokalizacja: Kalisz
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Postautor: Eramas » 22 listopada 2017, 22:06

Jestem świeżo po ukończeniu gry i czuję smutek, że to już koniec, bo grało się naprawdę przyjemnie. Pod względem fabuły jest bardzo dobrze, Voodoo to raczej mało spotykany temat przewodni w grach, więc człowiek od razu podchodzi do rozgrywki z większym entuzjazmem. Do tego jest poprowadzona w dobry sposób, każdy kolejny dzień to coraz większe napięcie i niepewność.
Poziom i ilość zagadek raczej na plus. Może nie było ich zbyt wiele, ale osobiście wolę mniej zagadek niż ich przesyt i umieszczanie czegoś na siłę.
Solidnie wypadają postacie pierwszo i drugoplanowe. Każda budziła mniejsze lub większe emocje, nie postrzegałem ich jako nijakie i nudne marionetki. Moim ulubieńcem jest dr John.
Graficznie nie mam nic do zarzucenia. Remaster wypada pod tym względem poprawnie, choć sporo lokacji traci mroczny klimat (w oryginalną wersję nie grałem, ale porównałem kilka lokacji z czystej ciekawości).
Soundtrack jest rewelacyjny, zarówno ten z wersji oryginalnej jak i remastera (ścieżkę z wersji oryginalnej przesłuchałem na YouTubie), bardzo fajnie wpasowuje się w atmosferę gry. Najbardziej spodobał mi się utwór towarzyszący mapie miasta, jak i te, które możemy usłyszeć przy okazji odwiedzin "apteki" i Magentii Moonbeam. Tutaj taka mała uwaga do osób, które posiadają ten tytuł w serwisie GOG. Do gry dołączony jest soundtrack, jednak kilka utworów zawiera w nazwie spojlery z dalszej części gry, więc miejcie to na uwadze przy ewentualnym odsłuchu.
Małe zastrzeżenie mam do dialogów, które w niektórych momentach nie bardzo pasują do obecnej sytuacji.
Remaster posiada trochę niedoróbek technicznych. Animacje są po prostu słabe, postacie niekiedy przenikają przez obiekty. Do tego niektóre dialogi przewijały się same i trzeba było wsłuchiwać się w audio, czasami między kolejnymi wypowiedziami musiałem czekać kilkanaście sekund.

Podsumowując, bawiłem się świetnie i cieszy mnie fakt wydania remastera, bo gra na pewno będzie bardziej przystępna dla wielu graczy, a zdecydowanie warto dać jej szansę. 9/10.

Awatar użytkownika
DirkPitt1
Poszukiwacz Przygód
Posty: 278
Rejestracja: 08 lipca 2015, 13:42
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Postautor: DirkPitt1 » 27 lutego 2018, 13:55

Gra bardzo przyjemna. Fajnie stopniuje napięcie, rozkręcając się powoli, a każdy kolejny dzień śledztwa jest coraz ciekawszy. Sporo dialogów, dobrze nakreślających osobowośc postaci i ich relacje z Gabrielem, więc niektórzy mogą narzekać, że gra jest przegadana. Bardzo też polubiłem Gabriela. To lekkoduch i często wręcz dupek, ale taki, którego da się lubić. Jedna z moich ulubionych przygodówek. Moja ocena, zarówno dla oryginału, jak i remastera, to 9+.
Ostatnio ukończone: Primordia
W trakcie: Police Quest
W planie: The Whispered World, Police Quest

Awatar użytkownika
M46
Obserwator
Posty: 61
Rejestracja: 11 czerwca 2014, 20:31
Lokalizacja: Toruń
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Postautor: M46 » 03 grudnia 2018, 14:58

Próbowałem zagrać w starą wersję. Próbowałem w nową. W pierwszym przypadku mi się nie udało. Piksele połączone z moją wadą wzroku (i wiekiem) stworzyły barierę nie do przejścia. Może to dziwnie zabrzmi ale mozaika pikseli przełożyła się na trudny odbiór fabuły. Czułem się zagubiony w przestrzeni gry. Trudno mi było śledzić historię, zaangażować się. Ponieważ żywię do Jane Jensen bardzo ciepłe uczucia nie poddałem się. Poczekałem aż zabłyśnie szczęśliwa gwiazda. Cierpliwość się opłaciła. Udało mi się zdobyć lepszą maszynę i doczekałem się zniżki na gog-u (jakaś promocja). Zaryzykowałem. Kupiłem. Zainstalowałem. Zagrałem. Pierwsza sesja (robiłem przerwy ale była to jednak jedna sesja) zaczęła się blisko południa skończyła o 6 rano. W moim wieku zarwać noc dla gry! No chyba, że to pierwszy etap dziecinnienia. Ale... to było to! Nareszcie się udało wejść, przejść, skończyć. Nareszcie grafika pozwala mi zobaczyć to co zobaczyć trzeba. Zbyt kolorowa? Nie sądzę. Zresztą nie przeszkadzało mi to. Wręcz przeciwnie. Najważniejsze, że wyraźna. Historia spójna, ciekawa. Dużo dialogów, rozmów, które może nie wnoszą niczego do akcji ale ładnie "oświetlają scenę dramatu". Nareszcie zobaczyłem (i zrozumiałem) początek relacji między Gabrielem a Grace. Mimo tych, jak niektórzy napisali, dłużyzn, miałem wrażenie uczestnictwa w wartkiej akcji. Wciągnąłem się, wzruszyłem. Na tyle, że nawet było mi szczerze żal Malii i zranionej Tetelo (fatum!). Poważnie. :) Z powodu odbicia się od starej wersji uważałem tę część za najsłabszą w serii. Teraz... nie wiem... chyba wszystkie są równie dobre. Nie oceniam tu trudności zagadek, bo po pierwsze nie wiem jakie kryterium przyjąć a po drugie zawsze koncentruję się głównie na historii, sposobie jej opowiedzenia. Zagadki są dla mnie tylko miłym urozmaiceniem. Moim zdaniem są dobrze, sensownie, logicznie wplecione w historię. Rozbawiło mnie rozwiązanie tej dodatkowej w porównaniu z pierwotną wersją, tej z maszyną u "czarownicy" Moonbeam. Gra nieco (nieco, śladowo, ledwie wyczuwalnie!) ale jednak przypominała mi atmosferę z filmu "Harry Angel". Choć w Harrym było zdecydowanie dużo mroczniej. No ale Nowy Orlean... Jeżeli ktoś jeszcze nie zagrał, jak ja, w starą wersję, to polecam jednak nową.
Portos, który jeszcze nic nie rzekł, odpowiedział tylko jednym słowem i jednym gestem. Powiedział mianowicie: "tak" i ujął w dłoń szpadę. Aramis uskoczył w tył i wyciągnął swoją. D`Artagnan pochylił się, gotów atakować lub bronić.

Awatar użytkownika
Nfsfan83
Publicysta
Posty: 1146
Rejestracja: 16 września 2014, 13:07
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634&p=29309#p29309
Lokalizacja: Elbląg, Polska
Podziękował(a): 27 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 72 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Postautor: Nfsfan83 » 03 grudnia 2018, 18:13

#M46 a nie przeszkadza ci wyprana z klimatu grafika oraz inny voice acting???
Fan klasycznych 2D point 'n' click przygodówek. Poradnik - box https://photos.google.com/share/AF1QipO ... pGZ0xkbzNn
Mój kanał na YT: https://www.youtube.com/user/superbravo666/featured

Awatar użytkownika
M46
Obserwator
Posty: 61
Rejestracja: 11 czerwca 2014, 20:31
Lokalizacja: Toruń
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Postautor: M46 » 03 grudnia 2018, 20:35

Nfsfan83, głosy aktorów mi nie przeszkadzały. Przyjąłem "na klatę" takie jakie były. Tak jakbym poznawał nowe osoby i tworzył sobie ich wyobrażenie na czystej karcie wraz z takim a nie innym głosem. Może to dlatego, że nie zagrałem (w sumie) w starą wersję i nie miałem żadnych oczekiwań. Co ciekawe na początku drażnił mnie głos narratorki. Chyba ten sam co w pierwszej części a może tylko bardzo podobny. Jednak po krótkim czasie, właśnie po "zaakceptowaniu z wdychanym powietrzem", zaczął mi się podobać. Pod koniec gry nawet mi brakowało tej babcinej chropowatości. Co więcej, po skończeniu gry poszukałem informacji o aktorce podkładającej głos narratorki, bo stała mi się bliska (tak jak babcia). :) Grafika...jak napisałem wyraźna i to było dla mnie najważniejsze. Ale pytasz czy nie uważam jej za wypraną z klimatu. Nie. "Harry Angel" też był bardzo kolorowy choć opowiedziana tam historia bardziej pasowała do barw "Sokoła maltańskiego". Nie byłem w Nowym Orleanie ale sądząc po zdjęciach jest to chyba miasto upalne (w Harrym wszyscy byli spoceni z wyjątkiem De Niro :)) i z powodu tego Słońca bardzo jaskrawe. Barwne i niebezpieczne jak dżungla, zwodnicze i kolorowe jak bagna Luizjany. :) Dlatego powiem, że grafikę uważam za pasującą do upalnego klimatu miasta i dziejącej się tam historii.
Portos, który jeszcze nic nie rzekł, odpowiedział tylko jednym słowem i jednym gestem. Powiedział mianowicie: "tak" i ujął w dłoń szpadę. Aramis uskoczył w tył i wyciągnął swoją. D`Artagnan pochylił się, gotów atakować lub bronić.

Awatar użytkownika
Nfsfan83
Publicysta
Posty: 1146
Rejestracja: 16 września 2014, 13:07
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634&p=29309#p29309
Lokalizacja: Elbląg, Polska
Podziękował(a): 27 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 72 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Postautor: Nfsfan83 » 04 grudnia 2018, 13:48

M46 szanuję wypowiedź, ja mam inne podejście, uwielbiam ten styl tamtej grafiki, retro i pixele to piękna sprawa i na 24 calach monitorach naprawdę wszystko jest wyraźne :) jestem przeciwny remasterom, które zmieniają styl graficzny gry.

Małe arcydziełko:

http://www.youtube.com/watch?v=G1xGdDMmJtg
Fan klasycznych 2D point 'n' click przygodówek. Poradnik - box https://photos.google.com/share/AF1QipO ... pGZ0xkbzNn
Mój kanał na YT: https://www.youtube.com/user/superbravo666/featured

Awatar użytkownika
M46
Obserwator
Posty: 61
Rejestracja: 11 czerwca 2014, 20:31
Lokalizacja: Toruń
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Postautor: M46 » 06 grudnia 2018, 00:05

Nfsfan83, masz rację. Screen wygląda pięknie. Te gry miały (i mają) swój urok, styl. Inny niż współczesne wersje. Nie grałem w stare wersje na 24 calowym ekranie (nie miałem, grałem na 15 calowym, raz widziałem na 17 calowym... niestety, jedyna różnica była taka, że piksele się powiększyły). Dlatego wierzę Ci na słowo, że wtedy wszystko widać. Zagram dla sprawdzenia w starą wersję gdy zdobędę 24 calowy wyświetlacz. Osobiście nie przeszkadzają mi reedycje (a w tym wypadku okazała się wręcz zbawienna dla mojego wzroku). To trochę jak przedstawienia dramatów Shakespeare`a we współczesnych kostiumach i strojach z epoki. Niby ta sama sztuka a odbiór może być inny. Ale nie uważam, że gorszy. Według mnie zawsze warto zobaczyć obie wersje. :) Ale rozumiem, że gdy chodzi o emocje (a gra się do mnich zawsze odwołuje) można nie trawić wersji innych niż klasyczne. Sam mam tak samo z "My fair lady". Wersja bez Audrey Hepburn jest dla mnie herezją. :D
Portos, który jeszcze nic nie rzekł, odpowiedział tylko jednym słowem i jednym gestem. Powiedział mianowicie: "tak" i ujął w dłoń szpadę. Aramis uskoczył w tył i wyciągnął swoją. D`Artagnan pochylił się, gotów atakować lub bronić.

Awatar użytkownika
Nfsfan83
Publicysta
Posty: 1146
Rejestracja: 16 września 2014, 13:07
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634&p=29309#p29309
Lokalizacja: Elbląg, Polska
Podziękował(a): 27 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 72 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Postautor: Nfsfan83 » 06 grudnia 2018, 13:53

M46 mi chodziło, że obecnie mam 24 cale NEC monitor zwykły model na TN nie jakiś wypasiony (sorry za odbiegnięcie od tematu) i skalowanie jest bardzo dobre, czy widać kanciastość? tak widać, ale to jest piękne, to samo się tyczy FOTA czy MI1 i 2 albo DOTT. Widzę, że ktoś tu lubi kino witaj w klubie. Pamiętaj, też że animacja ruchu w oryginale to spirte-ty a teraz to zwykłe 3D zrobione na szybko...

A ten fragment, to oprócz screenów w oryginale, chciałem pokazać klimat jak Gabryś rozmawia z Malią i ta muzyka, jeden z najlepszych kawałków w grze.

http://www.youtube.com/watch?v=13sRMvsCAb0&list=PLRKnmoVGSofHSpYZTfqUY8UQ5ewZhSYYi&t=0s&index=5

oraz ten wymiata (początek jak Broken Sword nie wiem czemu mi się kojarzy)

http://www.youtube.com/watch?v=qtPB6lmvM50&list=PLRKnmoVGSofHSpYZTfqUY8UQ5ewZhSYYi&index=2
Fan klasycznych 2D point 'n' click przygodówek. Poradnik - box https://photos.google.com/share/AF1QipO ... pGZ0xkbzNn
Mój kanał na YT: https://www.youtube.com/user/superbravo666/featured

Awatar użytkownika
DirkPitt1
Poszukiwacz Przygód
Posty: 278
Rejestracja: 08 lipca 2015, 13:42
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Postautor: DirkPitt1 » 06 grudnia 2018, 15:32

M46 pisze: (...) To trochę jak przedstawienia dramatów Shakespeare`a we współczesnych kostiumach i strojach z epoki. Niby ta sama sztuka a odbiór może być inny. Ale nie uważam, że gorszy. Według mnie zawsze warto zobaczyć obie wersje. :) Ale rozumiem, że gdy chodzi o emocje (a gra się do mnich zawsze odwołuje) można nie trawić wersji innych niż klasyczne. Sam mam tak samo z "My fair lady". Wersja bez Audrey Hepburn jest dla mnie herezją. :D

To porównanie do Szekspira jest bardzo trafne. Gdyby ktoś chciał sobie przeczytać którąś z jego sztuk po angielsku, to nie otrzyma dokładnie tego, co napisał autor, tylko wersję uwspółcześnioną językowo, bo niektórych sformułowań w języku, jakim posługiwał się Szekspir, dziś nie zrozumiałby już nawet niejeden rodowity Anglik. I tak, jak język tych utworów w pewnym momencie musiał pójść z duchem czasu, żeby być zrozumiałym i atrakcyjnym dla współczesnego widza, tak samo musiało się stać w przypadku gry, żeby reedycja miała szansę przyciągnąć osoby, które z wersją oryginalną się nie zetknęły. Dlatego Nfsfan83 nie warto płakać nad tym, że remaster ma inny styl graficzny. Moim zdaniem warto poznać obie wersje, bo są równie dobre.
Ostatnio ukończone: Primordia
W trakcie: Police Quest
W planie: The Whispered World, Police Quest

Awatar użytkownika
Nfsfan83
Publicysta
Posty: 1146
Rejestracja: 16 września 2014, 13:07
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634&p=29309#p29309
Lokalizacja: Elbląg, Polska
Podziękował(a): 27 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 72 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition - ocena użytkownika

Postautor: Nfsfan83 » 06 grudnia 2018, 17:49

Ja tylko piszę i obstaję przy tym, że pixelowy GK ma więcej klimatu jak dla mnie.
Fan klasycznych 2D point 'n' click przygodówek. Poradnik - box https://photos.google.com/share/AF1QipO ... pGZ0xkbzNn
Mój kanał na YT: https://www.youtube.com/user/superbravo666/featured


Wróć do „Gabriel Knight: sins of the fathers - 20th anniversary edition”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość