Gabriel Knight: sins of the fathers - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
1
17%
9. Prawie doskonała
4
67%
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
1
17%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
0
Brak głosów
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 6

Awatar użytkownika
pelagia
Moderator
Posty: 2378
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 20:28
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć: Kobieta

Gabriel Knight: sins of the fathers - ocena użytkownika

Postautor: pelagia » 07 stycznia 2012, 12:09

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 891
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Kobieta

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - ocena użytkownika

Postautor: vaapku » 15 lutego 2013, 17:15

Kapitalna gra. Kłaniam się w pas osobie, która mi ją udostępniła :tak:

Od początku do końca trzyma równy, wysoki poziom, cały czas byłam ciekawa, co wydarzy się dalej. Nie najlepsza już dzisiaj grafika połączona z brakiem podświetlenia aktywnych miejsc mocno utrudniała mi grę, ale ciekawa fabuła sprawiła, że mimo kłopotów nie czułam zniechęcenia. Do tego jeszcze dochodzi cudowna oprawa muzyczna. Nie mogę się doczekać, kiedy znajdę czas, żeby zagrać w dwójkę. 9/10
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl

Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 2581
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 51 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 33 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - ocena użytkownika

Postautor: Adam_OK » 24 lutego 2013, 17:20

OCENA GRY: 9/10

ZALETY:

+ świetna fabuła
+ rewelacyjna muzyka
+ niezłe zagadki
+ 2 zakończenia
+ oprawa wizualna
+ sterowanie łatwe do opanowania

WADY:

- nieszczęsne zręcznościówki
Czasem trzeba się cofnąć, aby móc pójść dalej.
Moja lista gier ukończonych
W sprawach forum i www piszcie: adam_ok(at)przygodomania.pl

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 891
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Kobieta

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - ocena użytkownika

Postautor: vaapku » 26 lutego 2013, 23:37

Jakie zręcznościówki masz na myśli? Uciekanie przed mumiami, czy było coś jeszcze? Galopującą sklerozę mam, bo grałam dwa tygodnie temu :rotfl2:
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl

Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 2581
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 51 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 33 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - ocena użytkownika

Postautor: Adam_OK » 27 lutego 2013, 20:48

vaapku pisze:Jakie zręcznościówki masz na myśli? Uciekanie przed mumiami, czy było coś jeszcze? Galopującą sklerozę mam, bo grałam dwa tygodnie temu :rotfl2:

To chyba były zombiaki nie mumie ;) Poza tym pamiętam, że pod koniec , w tej finałowej lokacji, też było coś na czas, no i jeszcze akcja na komisariacie, choć mi ona niespecjalnie dała się we znaki. Więcej nie pamiętam, musiałbym zajrzeć do ściągi, by to sprawdzić :)
Czasem trzeba się cofnąć, aby móc pójść dalej.
Moja lista gier ukończonych
W sprawach forum i www piszcie: adam_ok(at)przygodomania.pl

Awatar użytkownika
Juki
Publicysta
Posty: 131
Rejestracja: 08 stycznia 2012, 17:13
Lokalizacja: Łódź
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Kobieta

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - ocena użytkownika

Postautor: Juki » 25 października 2013, 08:39

Świetna fabuła i muzyka. Zagadki też fajowskie. Daję 9
Z tego co pamiętam były tam jakieś zombiaki ... czy mumie...jak zwał tak zwał ,jedno i drugie łazi obdarte ;P
Moje ukończone gierki

Przy­jaciel to ktoś, kto da­je Ci to­talną swo­bodę by­cia sobą.

Awatar użytkownika
jarecki83
Publicysta
Posty: 806
Rejestracja: 12 sierpnia 2013, 01:47
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował(a): 10 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - ocena użytkownika

Postautor: jarecki83 » 17 marca 2014, 19:29

Bardzo dobra, długa i dość trudna gra, ale pod wieloma względami nierówna.

Fabularnie jest bardzo dobrze. Jest mnóstwo miejsc do zwiedzenia i równie dużo osób, z którymi można pogadać. Przy czym niemalże wszystkie postacie drugoplanowe są naprawdę ciekawe, mają dość wyraźnie zarysowane charaktery i jak dla mnie to właśnie one stanowią siłę tej produkcji. Niestety główny bohater nie przypadł mi do gustu. Facet, który jest kobieciarzem, lekkoduchem i cwaniaczkiem jakoś nie pasuje mi do tej całej układanki. Spada na niego ważne zadanie wcielenia się w rolę łowcy cieni, a ten robi sobie żarty w każdej, najpoważniejszej nawet sytuacji. Dodatkowo jego sposób wypowiadania się przypomina mi trochę najbardziej wkurzającą w historii przygodówek postać, czyli Rufusa z Deponi, a to już równa się zgrzytaniu zębami. Ale sama fabuła, jak na historyjkę opartą na religii voodoo jest naprawdę niezła, chociaż przydałoby się jej trochę zwrotów akcji i elementów zaskoczenia. Imponuje za to fakt, że całe podłoże historyczne i kulturowe wierzeń voodoo zostało dość szczegółowo opisane i wytłumaczone, dowiemy się gdzie to wszystko miało swój początek, w jaki sposób przywędrowało do Ameryki itd.

Graficznie jak na rok produkcji jest bardzo przyzwoicie, chociaż miałem wrażenie, że w temacie cutscenek autorzy nie mogli zdecydować się na jedną technikę i każdą animację wykonywali jak im wygodnie. Część grafiki jest rysowana ręcznie, część digitalizowana, a do tego są jeszcze renderowane scenki w 3D - brak tu spójności i konsekwencji, przez co efekt jest taki sobie. W przeciwieństwie do cutscenek podobały mi się wszelkie animacje postaci, szczególnie sceny śmierci oraz rytualnych tańców robią wrażenie. Jednak nawet zwykłe, prozaiczne czynności, jak zakładanie płaszcza, czy czytanie gazety są doskonale animowane i cieszą oko. Jeśli chodzi o lokacje, to widać tu niestety urok niskiej rozdzielczości. I choć same tła nie wyglądają źle, to niektóre przedmioty w żaden sposób nie wyróżniają się graficznie, przez co można utknąć w grze na dobre, nie wiedząc, że zlepek 4 pikseli to popielniczka, która jest kluczowym elementem interaktywnym gry. Całość jednak wygląda nieźle, szkoda jednak, że nie powstała parę lat później, gdyż wyższa rozdzielczość zdecydowanie mogła by jej pomóc.

Muzycznie również jest nierówno. Jest wiele naprawdę dobrych, klimatycznych kawałków, doskonale pasujących klimatem jak i budujących odpowiednią atmosferę. Jest też niestety kilka wyrwanych z zupełnie innej bajki utworów, które ten klimat niszczą. Z dubbingiem jest podobnie, niemalże wszystkie postacie brzmią bardzo naturalnie i przekonywająco, z wyjątkiem tytułowego Gabriela, który niektóre kwestie wypowiada ze zbyt wielkim, przesadnym zaangażowaniem. Jednak największym problemem jest sam narrator. Nie byłem w stanie zdzierżyć mamrotania baby, która każdą kwestię wypowiada jakby w zwolnionym tempie, między zdaniami robi pięciosekundowe przerwy, a dykcję ma taką jakby żuła gumę. Jest to chyba najgorszy narrator, z jakim się spotkałem w przygodówkach, ale na szczęście można go w pioruny wyłączyć. Wszystkie efekty dźwiękowe jak i kwestie dialogowe zostały bardzo nieczysto nagrane, co oczywiście można tłumaczyć datą powstania gry, jednak wszelkie trzaski i przerwy w wypowiedziach nie potrafię zrozumieć, gdyż nawet produkcje o mniejszym budżecie nie miały w tamtych czasach takiego problemu. Mimo wszystko stronę dźwiękową gry uważam za mocny element gry, wiele kawałków zapadło mi w pamięć, często łapałem się na tym, że wracam do jakiejś lokacji tylko po to, aby posłuchać konkretnego utworu. Poza tym genialny dubbing Grace, Dr. Johna, jak i wielu innych postaci to coś, co nie trafia się zbyt często w przygodówkach.

Jeśli chodzi o zagadki, to mamy tu wielkie zróżnicowanie jeśli chodzi o stopień trudności. Jest mnóstwo średnich i łatwych zadań, ale trafiają się też takie, że bez podpowiedzi ani rusz. Ciekaw jestem, czy komuś udało się wpaść na to, jak otworzyć zegar na strychu, albo jaki komunikat napisać na cmentarzu. Można też parę razy utknąć uznając część nieczytelnej grafiki, jako nic nie znaczący element tła. Jest też trochę czasówek, szczególnie pod koniec gry... Ogólnie nie ma lekko, ale te zagadki, które są dla ludzi (czyt. jest w stanie rozwiązać je przeciętny gracz), sprawiają satysfakcję, szczególnie, że nie opierają się na jakichś nie związanych z fabułą łamigłówkach, a na dedukcji. System punktacji bardzo motywuje do dalszego działania i zachęca do eksperymentowania. Warto poklikać w każdy kąt, nawet w najbardziej niepozorne miejsce, gdyż te może okazać się kluczowym dla popchnięcia akcji do przodu, albo przynajmniej doda parę bonusowych punktów. Ogólnie zagadki są satysfakcjonujące, a system punktacji w grach Sierry to element, który chętnie zobaczyłbym w innych przygodówkach. No i ten dźwięk, gdy zdobywamy kolejny punkt, to niby taka pierdoła, a sprawia ogromną radochę :)

Podsumowując, podobało mi się, mimo wielu niedoskonałości. Kiedyś ta gra musiała robić ogromne wrażenie, ale teraz wyłażą jej różne niedoróbki. Trochę ponarzekałem, a i tak wszystkich wad nie wytknąłem, ale mimo wszystko zalety tej gry nie pozwalają jej dać mniej jak 8/10, tak więc tyle ode mnie dostaje.

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Poszukiwacz Przygód
Posty: 459
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - ocena użytkownika

Postautor: PawelJasiak » 28 lipca 2016, 22:34

Absolutne 10/10. Niesamowita fabuła. Klasyk, i oby więcej takich gier :) a napięcie, uczucie zagrożenia ze strony wyznawców "Voodoo" jest niepowtarzalne.

Awatar użytkownika
Sally Sparrow
Poszukiwacz Przygód
Posty: 207
Rejestracja: 30 lipca 2014, 23:48
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634&p=57751#p57751
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Nieokreślona

Re: Gabriel Knight: sins of the fathers - ocena użytkownika

Postautor: Sally Sparrow » 29 lipca 2016, 18:00

Bardzo dobra gra, nie dziwię się że jest klasykiem. Ciekawa fabuła, niezłe zagadki, interesujące lokacje. Grafika choć pikselowa, to bardzo szczegółowa i niezmiernie przyjemna dla oka. Do tego świetny główny bohater z niesamowitym głosem. Ach, ten Tim Curry :)

Jeden spory minus gry to czasówki. Mój laptop jeszcze przycinał mi grę więc jedną sekwencję przechodziłam dziesiątki razy wciąż z tym samym, mizernym rezultatem.

8/10


Wróć do „Gabriel Knight: sins of the fathers”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość