Opera fatal - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
0
Brak głosów
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
0
Brak głosów
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
0
Brak głosów
6. Mogłaby być troszkę lepsza
1
100%
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 1

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 891
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Kobieta

Opera fatal - ocena użytkownika

Postautor: vaapku » 30 grudnia 2014, 13:32

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 891
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Kobieta

Re: Opera fatal - ocena użytkownika

Postautor: vaapku » 16 stycznia 2015, 18:45

Opera fatal jest częścią serii gier edukacyjnych, z których u nas wyszedł u nas bodaj tylko Fizykus. Jest też jedyną do tej pory, w którą dane mi było zagrać, więc nie mam porównania, nie wiedziałam też, czego oczekiwać. Z jednej strony byłam ciekawa, cóż to za cudo, z drugiej - bałam się, bo tematyka wiadomo, muzyczna, a ja, wiadomo, muzykalna inaczej.
Było... do bólu edukacyjnie. Poruszamy się wyłącznie po budynku opery, co jednak nie oznacza małej liczby miejsc do zwiedzenia, bo gmach jest całkiem spory. Cel gry jest prosty i nie ma tu miejsca na żadne niespodzianki: przeszukujemy operę, by znaleźć pytania poukrywane przez pewnego złośliwca, a następnie na te pytania odpowiadamy. A zagadnienia są różniste, dotyczą teorii muzyki, historii, kompozytorów i ich dzieł oraz instrumentów muzycznych. Na szczęście gra ma wbudowaną encyklopedię, w której można znaleźć wszystkie potrzebne informacje, a także trochę niepotrzebnych.
Rozgrywka jest raczej monotonna, poznajemy kolejne zakamarki budynku, z rzadka rozwiązując zagadki. Przedmiotów do wykorzystania też nie ma za dużo, a jak już są, to nie ma problemu z domyśleniem się, jakie jest ich przeznaczenie (choć nie wszystko wykorzystujemy od razu, parę rzeczy nosiłam ze sobą prawie do końca gry).
Największy problem miałam ze zrozumieniem paru tekstów, bo grałam w niemiecką wersję. I tak byłam zdziwiona, że większość była dla mnie zrozumiała, tym bardziej, że dawno już nie miałam do czynienia z językiem niemieckim, a problem pojawiał się głównie gdy trzeba było przeczytać jakieś informacje z teorii muzyki, ale to by zapewne było dla mnie równie niezrozumiałe po polsku :D
Grafika jest zgrzebna, ani bardzo brzydka, ani szczególnie ładna.
Oprawa dźwiękowa w grze poświęconej muzyce... Hm... W czasie rozgrywki słychać głównie skrzypienie drzwi/podłogi, czyjeś kroki, itp., na dodatek dźwięki te pojawiają się zawsze w tym samym miejscu. Jeśli ktoś ma ochotę posłuchać sobie muzyki klasycznej, może w dowolnym momencie przejść do encyklopedii, gdzie znajduje się kilka fragmentów klasycznych dzieł.

Ja tę grę traktuję jako ciekawostkę. Nie ma w niej zwrotów akcji, nie ma szczególnego napięcia, fabuła jest szczątkowa, a jak ktoś bardziej niż fabułę ceni sobie zagadki, to też raczej nie zostanie powalony na kolana. Walory edukacyjne - cóż, niewątpliwie są, ale jeśli gra ktoś niedorozwinięty muzycznie i na dodatek czyta o teorii, która sama w sobie jest dla niego średnio zrozumiała, w obcym języku, to raczej niewiele się zdoła nauczyć. 6/10
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl


Wróć do „Opera fatal”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości