The Blackwell epiphany - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
2
25%
9. Prawie doskonała
4
50%
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
2
25%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
0
Brak głosów
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 8

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 882
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy
Płeć: Kobieta

The Blackwell epiphany - ocena użytkownika

Postautor: vaapku » 18 czerwca 2014, 23:18

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 882
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy
Płeć: Kobieta

Re: The Blackwell epiphany - ocena użytkownika

Postautor: vaapku » 24 czerwca 2014, 16:01

Przymierzam się do wystawienia oceny już któryś raz, ale żadnym sposobem nie potrafię niczego sensownego napisać. Jak [prawie] każda z odsłon serii, tak i ta dała mi wiele przyjemności. Początkowo miałam ochotę odrobinkę ponarzekać na rozwiązanie intrygi i zakończenie całej historii, ale... Cóż, chyba gdyby nawet na koniec z nieba zstąpili kosmici i odtańczyli kankana, nie zmieniłoby to mojej opinii, że ta seria jest po prostu diabelnie dobra. Tyle. 8+/10, a w ankiecie 9.
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl

Awatar użytkownika
earwig11
Przyjaciel forum
Posty: 460
Rejestracja: 19 kwietnia 2012, 22:33
Lokalizacja: Maupiti Island
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 39 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: The Blackwell epiphany - ocena użytkownika

Postautor: earwig11 » 30 września 2015, 21:55

Ostatnia część sagi o rodzinie Blackwell i chyba najlepsza. Ukończenie tego odcinka zajęło mi chyba z 8-9 godzin. Grafika jest jeszcze ładniejsza niż poprzednio, tła były rysowane przez tego samego artystę co w Technobabylon, widać to chociażby po niesamowitym oświetleniu. Zostały również poprawione sprite'y naszych bohaterów, bo te z Deception to chyba nikomu się nie podobały. Pozostał świetny dubbing w wykonaniu tych samych aktorów, tylko szkoda, że jak zwykle Dave Gilbert odstaje od reszty. Histora jak w każdym epizodzie trzyma w napięciu i nie pozwala oderwać się do samego końca. Niestety samo zakończenie troszkę rozczarowuje, jest zbyt przekombinowane i nie wyjaśnia wszystkich wątków, ale ogólnie na plus. Dodatkowo ciekawe dialogi, interesujące postacie, ale to już było w poprzednich częściach. Jak zwykle mało zagadek przedmiotowych, ale za to sporo polegających na współpracy Joey'a i Rosy. Kupić, zapomnieć o pikselach i zagrać, ta gra (a raczej cała seria) jest tego warta. Ode mnie 9/10

Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 2390
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 28 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 29 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: The Blackwell epiphany - ocena użytkownika

Postautor: Adam_OK » 04 października 2015, 16:38

OCENA GRY: 9,5/10 (w ankiecie 10/10)

ZALETY:

+ fabuła
+ grafika
+ muzyka i dźwięk
+ różne smaczki
+ zakończenie skłaniające do refleksji...

WADY:

- ... choć bardzo smutne
- brak łamigłówek „puzzlowatych”
- nie będzie kolejnej gry z serii Blackwell :(
Czasem trzeba się cofnąć, aby móc pójść dalej.
Moja lista gier ukończonych
W sprawach forum i www piszcie: adam_ok(at)przygodomania.pl

Awatar użytkownika
crouschynca
Publicysta
Posty: 568
Rejestracja: 06 września 2012, 23:51
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy
Płeć: Kobieta
Kontakt:

Re: The Blackwell epiphany - ocena użytkownika

Postautor: crouschynca » 04 marca 2017, 16:15

Zdecydowanie najlepsza odsłona serii, acz by w pełni docenić przedstawioną tu historię, dobrze byłoby znać wcześniejsze części. Fabuła Epiphany domyka wątki z poprzedniczek, funduje nam parę zwrotów akcji, a także momentów skłaniających do zadumy oraz wzruszeń. Rozgrywka operuje sprawdzonymi pomysłami, lecz jednocześnie gra jest najdłuższa i najtrudniejsza ze wszystkich rozdziałów sagi. Produkcja zwycięża też na polu grafiki – nadal mamy pixel art, ale to bezsprzecznie najładniejszy Blackwell. Stąd zasłużone 9/10.
crouschynca.blogspot.com - blog o filmach, grach i książkach

Awatar użytkownika
Sally Sparrow
Poszukiwacz Przygód
Posty: 173
Rejestracja: 30 lipca 2014, 23:48
Podziękował(a): 1 raz
Płeć: Nieokreślona

Re: The Blackwell epiphany - ocena użytkownika

Postautor: Sally Sparrow » 18 lipca 2017, 16:56

Nie tylko jest to najdłuższa gra z serii, ale też najładniejsza. Ma najwięcej zagadek i wreszcie przypomina pełnoprawną grę przygodową, a nie eksperyment ;) Nie sądziłam że zżyję się z postaciami, ale na koniec gry poczułam to charakterystyczne ukłucie żalu, że to już koniec przygód Rosy i Joey'ego. To po prostu najlepsza gra z serii.

8/10

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Poszukiwacz Przygód
Posty: 358
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: The Blackwell epiphany - ocena użytkownika

Postautor: PawelJasiak » 12 sierpnia 2017, 00:50

9,5/10 (a w ankiecie poszło "9")

Gdybym miał opisać tą grę jednym słowiem, napisałbym "miazga". Niesamowite zwieńczenie historii, fajne i logiczne zagadki, klimatyczna muzyka. Bardzo się wczułem grając (w związku z czym wciąż zbieram szczękę z podłogi po emocjach obecnych w końcówce gry).


Wróć do „The Blackwell epiphany”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość