Fester Mudd: curse of the gold - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
0
Brak głosów
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
0
Brak głosów
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
0
Brak głosów
6. Mogłaby być troszkę lepsza
1
50%
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
1
50%
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 2

Awatar użytkownika
pelagia
Moderator
Posty: 2347
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 20:28
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć: Kobieta

Fester Mudd: curse of the gold - ocena użytkownika

Postautor: pelagia » 16 maja 2014, 20:30

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
Zagadka
Publicysta
Posty: 209
Rejestracja: 07 lipca 2012, 07:13
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 17 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Fester Mudd: curse of the gold - ocena użytkownika

Postautor: Zagadka » 30 maja 2014, 13:51

„Niniejsza gra stanowi ukłon w stronę złotej ery gier przygodowych”. Zdanie z początku gry trafia w samo sedno założeń jej autorów. Fester Mudd: Curse of the Gold ma być do tego stopnia klasyczną przygodówką, na ile to tylko możliwe. Stylizowana grafika retro, komendy wydawane przy pomocy listy czasowników (czytaj: nieśmiertelny interfejs SCUMM), do tego komiczna i przyjemna rozgrywka. I to się udało – jest lekko i humorystycznie, choć czasami na siłę i bez fajerwerków. Tytuł ma wywołać sentymentalne uczucia wśród miłośników klasyków od LucasArts i Sierry, ale zagadki, które trzeba przyznać, są naprawdę logiczne i sensownie wpasowane w westernową opowieść, nie stanowią wyzwania. Wprawne oko zauważy co najmniej jedną zagadkę, która jest żywcem wyciągnięta z pewnej bardzo popularnej serii o piratach.

Pierwszy epizod stanowi jedynie zalążek większej historii (w sumie będącej pretekstem do strojenia sobie żartów), której przez niepewną przyszłość studia, możemy nigdy nie poznać. To zbyt krótki odcinek gry, starczający na niecałe 2 godziny rozgrywki, by ocenić całokształt gry. Nie mogę więc wystawić wyższej noty, ale przyznam, że któregoś dnia chciałbym po zapoznaniu się z całością, gdyż lubię klasyczne podejście do tematu.

Ocena: 5 / 10
"Przygodówka jest niczym innym, jak dobrą opowieścią, obleczoną w zajmujące zagadki, które gładko wpasowują się w historię i bohaterów, a do tego cieszącą wzrok i słuch" - Roberta Williams

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Poszukiwacz Przygód
Posty: 368
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Fester Mudd: curse of the gold - ocena użytkownika

Postautor: PawelJasiak » 10 listopada 2017, 20:14

Sama gra jest fajna, zagadki są logiczne i sensowne, ma sporo humoru a'la lucas.. ale jest też niestety bardzo krótka i nie będzie kontynuacji, w związku z czym chyba nawet nie ma sensu więcej o niej pisać (ja dowiedziałem się o tym po skończeniu epizodu 1, takto nie wiem czy bym grał).

6/10


Wróć do „Fester Mudd: curse of the gold”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość