Beyond: dwie dusze - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
0
Brak głosów
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
5
71%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
2
29%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 7

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1722
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 57 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Beyond: dwie dusze - ocena użytkownika

Postautor: Vicek » 09 lipca 2014, 22:08

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1722
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 57 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Beyond: dwie dusze - ocena użytkownika

Postautor: Vicek » 09 lipca 2014, 22:12

Beyond: dwie dusze jest kolejnym samograjem, który przyprawił mnie o parę nieprzespanych nocy. Nie dlatego, że gra mną wstrząsnęła i przyprawiła mnie o koszmary, po prostu tak mnie toto wciągnęło, że pójście spać zeszło na dalszy plan. Opowiadana historia jest do pewnego momentu bardzo ciekawa, ale w końcówce staje się trochę naciągana. Generalnie jednak fabuła zaciekawia i trzyma w napięciu od początku do końca, postacie też dają się lubić. Sama rozgrywka nie jest szczególnie skomplikowana - wprawdzie miałem problemy ze sterowaniem Aidenem, ale jest to efekt mojej wyjątkowej nieumiejętności ogarnięcia pada.

Oprawa audiowizualna jest znakomita, dubbing też daje radę, chociaż... idealny nie jest :)

7.5/10
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
UpartaZołza
Przyjaciel forum
Posty: 593
Rejestracja: 23 czerwca 2013, 21:28
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 3 razy
Płeć: Nieokreślona

Re: Beyond: dwie dusze - ocena użytkownika

Postautor: UpartaZołza » 10 lipca 2014, 15:25

Kolejny interaktywny film, oparty w głównej mierze na sekwencjach QTE, gdzie znajdziemy raczej wyzwania zręcznościowe a nie intelektualne. W niczym mi to jednak nie przeszkadzało - sterowanie i wyzwania zręcznościowe/QTE nie były jakoś wybitnie trudne (w przeciwieństwie do przedmówcy sterowanie padem mam raczej opanowane :P), a fakt, że nie zacinałam się co chwilę na zagadkach (których właściwie tu brak) spowodował, że całkowicie dałam się wciągnąć w opowiadaną historię - fabuła wzbudza spore emocje, ciekawi, intryguje, chociaż sama końcówka dla mnie była rozczarowująca - za dużo tego, za dużo... zbyt przekombinowane i mocno naciągane.
Wg mnie dużym plusem tej produkcji jest również sposób prowadzenia fabuły - nie wiem czy przed rozpoczęciem gry nie wiedziałam nic o tym, że fabuła jest prowadzona "skokowo", czy po prostu gdzieś mi ten fakt umknął. Niemniej, w pierwszej chwili poczułam się lekko zdezorientowana tymi nagłymi przeskokami z teraźniejszości, w czasy wczesnego dzieciństwa czy do momentu w którym główna bohaterka miała naście lat - wydawało mi się to trochę bez ładu i składu... Po ukończeniu gry stwierdzam, że ta historia nie mogła być opowiedziana inaczej - wszystko można sobie z otrzymywanych kawałków układanki poskładać w całość i nic nie umyka, a to, że nie było wiadomo do jakiego momentu życia Jodie się przeniesiemy za chwilę, sprawiał, że czułam się coraz bardziej zaciekawiona :)
Aut viam inveniam aut faciam.
Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że wymaga czasu. Czas i tak upłynie.

Awatar użytkownika
PlaskiKubek
Publicysta
Posty: 66
Rejestracja: 12 lipca 2014, 12:31
Podziękował(a): 1 raz
Płeć: Nieokreślona
Kontakt:

Re: Beyond: dwie dusze - ocena użytkownika

Postautor: PlaskiKubek » 12 lipca 2014, 12:41

Ja kocham takie klimaty. Bardzo lubię prozę Kinga, m.in. dlatego, że ten pisarz potrafi doskonale połączyć dramat obyczajowy z elementami nadprzyrodzonymi/grozą. I to robi także "Beyond". Do scenariusza czy gry aktorskiej (Page i Dafoe to jedni z moich ulubionych aktorów) nie mam co się przyczepić. Równie dobrze jest od strony technicznej. Problem leży w gameplayu. Przed odpaleniem gry, marzyła mi się pół-sandboxowa produkcja, gdzie Aidenem możemy polecieć prawie wszędzie, a każdy nasz czyn, wybór wpłynie na kolejne wydarzenia. Niestety tego nie dostałem. "Beyond" to produkcja liniowa, a o zakończeniu decydują tylko ostatnie minuty gry. Szkoda. Nie zmienia to faktu, że produkcja wciąga niemiłosiernie, a sami bohaterowie i wykreowany świat, są na tyle interesujące, że trudno jest się oderwać od ekranu.
P.S. Tryb kooperacji jest głupi, niewygodny, bezużyteczny i wciśnięty totalnie na siłę.
Robię filmy na YouTube:
https://www.youtube.com/user/plaskikubek
Prowadzę bloga poświęconego popkulturze:
http://kurturka.blogspot.com/

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Przyjaciel forum
Posty: 509
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Beyond: dwie dusze - ocena użytkownika

Postautor: PawelJasiak » 13 września 2016, 04:18

7/10

Trochę za liniowo, no i nie ma już tego wspaniałego klimatu, który miał Heavy Rain - bo nie da się zginąć.

qwerty
Publicysta
Posty: 1173
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Beyond: dwie dusze - ocena użytkownika

Postautor: qwerty » 03 października 2016, 13:45

Lubię gry, które nastawiają się na opowiadanie historii. Pewnie dlatego tak przypadły mi do gustu pierwsze eksperymenty Telltale i Quantic Dreams. Beyond: Two Souls pod tym względem nie zawodzi. Historia jest ciekawa, główną bohaterkę da się lubić, utożsamiamy się z nią, gdy sterujemy jej awatarem, opekujemy się, gdy korzystamy ze specjalnej zdolności. Podczas rozgrywki budzą się ojcowskie uczucia. Chcemy jej pomóc poradzić sobie z brzemieniem. Opowieść jest miejscami (szczególnie na początku) angażująca, emocjonalna. Podobno przez nasze wcześniejsze decyzje mozemy ukształtować jej charakter. Nie wiem, czy opcje pod sam koniec gry są zależne od podjętych decyzji. Grę oceniam minimalnie gorzej niż Heavy Rain, ale to wina tej pierwszej produkcji, świeżej, mocno zaskakującej i klimatu noir, który bardziej mi odpowiada.

8+/10
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
DirkPitt1
Przyjaciel forum
Posty: 358
Rejestracja: 08 lipca 2015, 13:42
Podziękował(a): 6 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 16 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Beyond: dwie dusze - ocena użytkownika

Postautor: DirkPitt1 » 24 grudnia 2018, 15:25

Naprawdę udana gra. Fabuła wciąga, postacie angażują, jedne lubimy, inne nie, ale nie powinny pozostawić gracza obojętnym. Zaczynając tę grę, bałem się trochę, że klimat siądzie w dalszej części opowieści (jak w Fahrenheicie, który zaczął się świetnie, a skończył beznadziejnie), ale na szczęście było dobrze do końca. Brak tu większych wyzwań intelektualnych (jeśli Jodie nie może czegoś zrobić, wystarczy użyć Aidena), a gra jest raczej nastawiona na sceny akcji. Pod tym względem przypomina raczej film akcji niż klasyczną przygodówkę. Mimo wszystko w przypadku tak opowiedzianej historii dłuższe przystanki na zagadkach logicznych tylko by grze zaszkodziły, więc nie będę się czepiał. Same elementy akcji nie są przesadzone, więc prze odrobinie wysiłku da sobie z nimi radę nawet osoba rzadko korzystająca z pada. Grafika, muzyka i dubbing również stoją na wysokim poziomie.

Czy w takim razie gra jest pozbawiona wad? Niestety nie. Mimo, że w każdym rozdziale mamy teoretycznie kilka możliwości działania do wyboru, gra jest w gruncie rzeczy liniowa i taki czy inny wybór będzie miał tylko kosmetyczne znaczenie. Zwłaszcza będzie się to rzucać w oczy, gdy gracz będzie chciał zdobyć wszystkie trofea i będzie powtarzać niektóre rozdziały. I tu jeszcze jedna wada: nijak nie idzie przeklikać dialogów bądź fragmentów, w których nic się nie dzieje. Kończąc grę, miałem w epilogu 4 możliwości do wyboru. Postanowiłem po kolei obejrzeć wszystkie i niestety, zanim mogłem dokonać wyboru, musiałem obejrzeć czterokrotnie ten sam, dłuższy fragment opowieści bohaterki, w żaden sposób nie mogąc go pominąć. Niby tylko 2-3 min, ale po drugim razie zaczynają strasznie irytować.

W bonusach jest też jeszcze jedna misja, podana, jako trening Jodie w CIA, którą uważam jednocześnie za zaletę i wadę. Zaletą jest dlatego, że pokonywanie kolejnych pomieszczeń wymaga współpracy Jodie z Aidenem, czyli przełączania się między postaciami i odrobiny myślenia. Wadą, gdyż to tylko siedem pomieszczeń. A można to było rozbudować o kolejne, bardziej skomplikowane pomieszczenia i zapewnić również ciekawe wyzwanie intelektualne, jako dodatek do głównej gry, opartej na akcji.

Ostatecznie gra sprawiła mi sporo przyjemności i tym chętniej zabiorę się po niej za Heavy Rain. Daję 8.

Plusy:
Oprawa audiowizualna
Wciągająca fabuła

Minusy:
Nie można pomijać scenek
Nie tak nieliniowa, jak się wydaje
- Bruno, ty chyba masz paranoję.
- Paranoja jest wtedy, gdy nikt nie chce cię zabić. -BS3


Wróć do „Beyond: dwie dusze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość