Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

qwerty
Publicysta
Posty: 1115
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: qwerty » 14 stycznia 2014, 21:49

Smutne w wypowiedzi Gocciany nie jest to, że jej fobie wygrywają z racjonalną oceną. Tylko to, że preferuje stagnację ponad innowacyjność, odrzuca różnorodność gatunku i jest orędownikiem antropocentryzmu.
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
Sir_Kiełbasa
Przygodożerca
Posty: 2015
Rejestracja: 01 sierpnia 2013, 18:46
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: Gothic 1 i 2, Lotus 3, Montezuma's Revenge, Red Baron, Sokoban, International Karate
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 18 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: Sir_Kiełbasa » 15 stycznia 2014, 11:17

Gocciana pisze:A poza tym, karaluch, to po niemiecku Schabe, a to mi się już całkiem źle kojarzy :P


Z czym jeśli nie ze schabem z ziemniaczkami (posypanymi koperkiem) i zsiadłym mleczkiem?

Mnie jak najbardziej te 'growe' karaluchy kojarzą się z prawdziwymi. Może to z powodu ich poruszania się, a może koloru? A może działa moja wybujała wyobraźnia :P


A może po prostu masz je w chałupie? :)

Awatar użytkownika
kassiopestka
Publicysta
Posty: 3483
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 21:04
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://www.przygodomania.pl/forum/viewt ... 4&start=60
Podziękował(a): 92 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 31 razy
Płeć: Kobieta

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: kassiopestka » 15 stycznia 2014, 16:03

Takie karaluchy jeszcze zniosę (w grze!), ale te z Bad Mojo już ponad moją estetykę. Czy jak to zwał. Brrr...

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2562
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Kobieta

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: Gocciana » 15 stycznia 2014, 17:19

Po pierwsze qwerty - napraw ... zapłon, bo masz zdecydowanie opóźniony :P No chyba, że jestem tematem pisanej prze Ciebie rozprawy i tak długo zbierałeś materiały ;)
Po drugie - popracuj nad poczuciem humoru, bo raczej jesteś z niego całkowicie wyzuty :P
Moje posty pisane były pół żartem, pół serio, a Ty podszedłeś do nich śmiertelnie poważnie. Wręcz dotknęły Cię osobiście (chociaż nikomu swojego zdania nie narzucałam), na tyle 'sierjozno', że zabawiłeś się w psychologa odnośnie mojej osoby. Taki z Ciebie psycholog, jak z koziej .... trąba - jak mawiała moja Babcia - niestety ;P
Po trzecie - wet za wet i ja pokusiłam się, Ciebie, całkiem 'racjonalnie'... określić ;) Otóż z moich obserwacji wynika, że jesteś osobowością z lekka paranoiczną :P Dodam więcej - po trosze malkontentem, mizantropem i tetrykiem. Smutne to, ale wszystko tłumaczy... raczej ;) To na tyle :)


Sir_Kiełbasko - czyżbyś został klakierem? A przynajmniej opłaciło się? :D Aaaa, w mojej... 'chałupie' karaluchów nie ma i nie było, ale w jednej ze szkół (do których uczęszczałam) i owszem - gwoli informacji :D No i odnośnie kotleta schabowego - dopuszczam, choć nie przepadam ;) Co do schabe, miałam na myśli prusaka, szwaba. Raczej średnio kojarzą się te pojęcia z jedzeniem, chociaż w dzisiejszym świecie... To tyle w ramach offtopu - i nie powiem mea culpa ;P

A teraz w temacie i jak najbardziej serio. Gra ma ładne lokacje, niezłe animacje w 'dymkach', świetne cut-scenki i... beznadziejne postaci (abstrahuję od tego, że są to karaluchy, karaczany, czy jak tam zwał :P ) całkowicie pozbawione mimiki. Dla mnie to kardynalny błąd niestety ;) I dalej, praca kamery przy przemieszczaniu się... insektów z podłogi , po ścianie, na sufit, przyprawia mnie o zawrót głowy. Łatwo stracić orientację, nie wiedząc gdzie jest góra, a gdzie dół. I zaznaczam, nie mam problemów, typu mdłości itp. z grami w 3D. Ale to jest pewnie ta innowacyjność, której ja nie cierpię podobno ;) No i długość gry, bardzo mierna, jakieś 3 - 5 godzin, za ok. 40 zł. Mnie się to nie kalkuluje, nawet biorąc pod uwagę, tak podkreślaną gremialnie (i chyba trochę nadmiernie)... w/w już innowacyjność tej produkcji, której pewnie z racji, że jestem... orędownikiem antropocentryzmu, nie łapię ;) Tak więc dalej pozostaję niezłomna i gry nie kupię. Choć, aby się w tym utwierdzić (odrzucając fobię), podszkoliłam się w temacie solidnie. Z góry przepraszam :)
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-)

Awatar użytkownika
kassiopestka
Publicysta
Posty: 3483
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 21:04
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://www.przygodomania.pl/forum/viewt ... 4&start=60
Podziękował(a): 92 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 31 razy
Płeć: Kobieta

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: kassiopestka » 15 stycznia 2014, 18:27

No jak praca kamery jest zawrotnogłowa to ja też odpadam, niestetki. Do tej pory, jak wspominam Przebudzenie, mimo mojego uwielbienia dla Sherlocka, to mi się lekko niedobrze robi...

qwerty
Publicysta
Posty: 1115
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: qwerty » 16 stycznia 2014, 12:31

Gocciana pisze:Po pierwsze qwerty - napraw ... zapłon, bo masz zdecydowanie opóźniony :P No chyba, że jestem tematem pisanej prze Ciebie rozprawy i tak długo zbierałeś materiały ;)

A to gdzieś jest nakaz czytania każdego nowego tematu/postu? Masz zbyt wybujałe ego, skoro myślisz, że twoja osobowość jest warta analizy.
Gocciana pisze:Po drugie - popracuj nad poczuciem humoru, bo raczej jesteś z niego całkowicie wyzuty :P Moje posty pisane były pół żartem, pół serio, a Ty podszedłeś do nich śmiertelnie poważnie.

Pisanie tekstów "pół żartem, pół serio" bez używania wszędobylskich emotek to umiejętność, której Ci brakuje. Popracuj nad tym, jeśli nie chcesz być błędnie zrozumiana.
Gocciana pisze:Wręcz dotknęły Cię osobiście (chociaż nikomu swojego zdania nie narzucałam), na tyle 'sierjozno', że zabawiłeś się w psychologa odnośnie mojej osoby. Taki z Ciebie psycholog, jak z koziej .... trąba - jak mawiała moja Babcia - niestety ;P

U Ciebie nie lepiej, co widać w poniższym fragmencie.
Gocciana pisze:Po trzecie - wet za wet i ja pokusiłam się, Ciebie, całkiem 'racjonalnie'... określić ;) Otóż z moich obserwacji wynika, że jesteś osobowością z lekka paranoiczną :P Dodam więcej - po trosze malkontentem, mizantropem i tetrykiem. Smutne to, ale wszystko tłumaczy... raczej ;) To na tyle :)

Psycholog od siedmiu boleści. Mogłabyś chociaż podać jakieś argumenty na poparcie swoich wywodów. Ale nie, lepiej obrażać. Przywilej moderatorów, jak widzę.
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1633
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 52 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: Vicek » 16 stycznia 2014, 12:48

Ja aż tak wrażliwy nie jestem i choć karaluchów nie lubię, to jednak grę chętnie sprawdzę. Zawsze to coś nowego.
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9904
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 103 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 120 razy
Płeć: Kobieta

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: Urszula » 16 stycznia 2014, 15:31

qwerty pisze: Ale nie, lepiej obrażać. Przywilej moderatorów, jak widzę.


Pojechałeś troszkę ilu Cię tutaj moderatorów obraziło?
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2562
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Kobieta

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: Gocciana » 16 stycznia 2014, 19:28

@ qwerty ;)

1. 'uderz w stół, a nożyce się odezwą' - odbierz to jak chcesz, ja pozostawiam bez komentarza ;)
2. Względem: obrażania i wybujałego ego (niestety, lub stety ;) ) palmy pierwszeństwa nikt Ci nie odbierze. Choć... 'nie każda palma rodzi kokosy' ;)
3. 'Co posiejesz, to zbierzesz' - moderator też człowiek i... użytkownik ;)
4. I... 'winny się tłumaczy' - ja nie zamierzam ;)
5. Jednakże skoro poczułeś się obrażony (ja nie miałam prawa), to przepraszam - jako moderatorka, która w żadnym wypadku nie ma prawa czuć się urażoną (choćby ci nawet ktoś na głowę napluł i... przyklepał) :) Pewnie na zasadzie... nadstawiania drugiego policzka :)

To tyle i mam nadzieję, że... finita est comoedia ;)
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-)

Awatar użytkownika
Sir_Kiełbasa
Przygodożerca
Posty: 2015
Rejestracja: 01 sierpnia 2013, 18:46
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: Gothic 1 i 2, Lotus 3, Montezuma's Revenge, Red Baron, Sokoban, International Karate
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 18 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: Sir_Kiełbasa » 16 stycznia 2014, 20:16

Gocciana pisze:Sir_Kiełbasko - czyżbyś został klakierem? A przynajmniej opłaciło się? :D


O... to mnie zabolało. Niby czyim klakierem? Karaluchów?

Awatar użytkownika
pelagia
Moderator
Posty: 2378
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 20:28
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć: Kobieta

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: pelagia » 16 stycznia 2014, 20:22

Bohaterowie tej gry nie należą chyba do moich ulubionych zwierzątek. Chyba, bo w realu nigdy nie miałam z nimi styczności, a więc pewnie mogłabym i zagrać, ale, jest jedno ale. Praca kamery jest barierą nie do przebycia, bo ja i bez tego mam tendencje do zawrotów głowy.
Kontakt w sprawach forum: pelagia[at]przygodomania.pl

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2562
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Kobieta

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: Gocciana » 16 stycznia 2014, 20:24

Kiełbasko nie ściemniaj :P Ja wiem, że Ty wiesz, że ja wiem, że Ty wiesz... kogo miałam na myśli ;) No i co mógłby Ci oferować karaluch? :rotfl2:
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-)

Awatar użytkownika
Sir_Kiełbasa
Przygodożerca
Posty: 2015
Rejestracja: 01 sierpnia 2013, 18:46
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: Gothic 1 i 2, Lotus 3, Montezuma's Revenge, Red Baron, Sokoban, International Karate
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 18 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: Sir_Kiełbasa » 17 stycznia 2014, 11:45

Może robić za prywatne MPO. ;)

qwerty
Publicysta
Posty: 1115
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: qwerty » 17 stycznia 2014, 21:37

Gocciana pisze:2. Względem: obrażania i wybujałego ego (niestety, lub stety ;) ) palmy pierwszeństwa nikt Ci nie odbierze. Choć... 'nie każda palma rodzi kokosy' ;)

Personalnie nigdy po nikim nie pojechałem...
pierwszy. Nie, serio. Przykre, jeżeli nie widzisz różnicy.
Gocciana pisze: 4. I... 'winny się tłumaczy' - ja nie zamierzam ;)

Z niczego się nie tłumaczę. Swojej wypowiedzi nie cofam, więc o co chodzi?

Swoją drogą ciekawe, jak niewinny ma udowodnić swoją niewinność? Kowal zawinił, Cygana powiesili.
Gocciana pisze:5. Jednakże skoro poczułeś się obrażony (ja nie miałam prawa), to przepraszam - jako moderatorka, która w żadnym wypadku nie ma prawa czuć się urażoną (choćby ci nawet ktoś na głowę napluł i... przyklepał) :) Pewnie na zasadzie... nadstawiania drugiego policzka :)

A czym cię tak uraziłem, jeśli można nieskromnie spytać?
Tym, że nienawidzisz karaluchów? A może tym, że nie lubisz sterować antropomorficznymi bohaterami (i w ogóle innymi niż człowiek)? Nie, na pewno tym, że przekreślasz - na swój sposób innowacyjny - tytuł, awersją do konkretnego typu owada.
Gocciana pisze:To tyle i mam nadzieję, że... finita est comoedia ;)

Komedia się skończy, jak zaczniesz pisać do rzeczy.

@Ula
Nie chciałem nikogo urazić.
Naturalnie, moja wypowiedź dotyczyła 1 (słownie: jednej) osoby. Wiadomo kogo.
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
Xantia
Przyjaciel forum
Posty: 896
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:15
Lokalizacja: mała Wielkopolska
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: Xantia » 17 stycznia 2014, 23:46

Proponuję zaprzestać dalszego polemizowania bo do niczego dobrego to nie prowadzi. Wiem, że to nie jest łatwe ale zawieszenie broni bez dalszej dyskusji może przynieść zbawienne efekty dla obydwu stron. :) Lepiej po prostu nic nie powiedzieć jak za dużo. To taka tylko moja prośba :prosi:

Awatar użytkownika
kassiopestka
Publicysta
Posty: 3483
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 21:04
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://www.przygodomania.pl/forum/viewt ... 4&start=60
Podziękował(a): 92 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 31 razy
Płeć: Kobieta

Re: Journey of a Roach - nowa przygodówka o karaluchach

Postautor: kassiopestka » 18 stycznia 2014, 12:41

Ja tylko kciałam oprotestować nazywanie karalucha owadem. Owad to pszczółka jest czy inszy motylek. A karaluch to jest obrzydliwy robal i nikomu nie życzę spotkania z nim, sama niestety miałam nieprzyjemność w polskim szpitalu lata temu. Brrrr... Pamiętam, jak wysuwałyśmy na wieczór łóżka na środek sali, żeby nigdzie nie mieć styczności ze ścianą i możliwie utrudnić paskudztwom wędrówkę. A już do klo w nocy to chodziły bohaterki. Fuj, fuj, fuj.

:E :E :E :E :E


Wróć do „Journey of a roach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość