Amnesia: a machine for pigs - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
0
Brak głosów
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
1
33%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
1
33%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
1
33%
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 3

Awatar użytkownika
adventurka
Administrator
Posty: 1805
Rejestracja: 16 lutego 2012, 00:23
Lokalizacja: Słupsk
Podziękował(a): 81 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 35 razy
Płeć: Kobieta

Amnesia: a machine for pigs - ocena użytkownika

Postautor: adventurka » 09 września 2013, 23:56

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1574
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 46 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Amnesia: a machine for pigs - ocena użytkownika

Postautor: Vicek » 31 maja 2014, 19:17

Rozgrywka w Machine for Pigs została w znacznym stopniu uproszczona - zagadki są łatwe, przeciwnicy pojawiają się rzadko i i nie budzą takiego przerażenia jak w części pierwszej, wyzwania związane z fizyką obiektów nie występują wcale, a do tego nie trzeba się przejmować kondycją psychiczną naszej postaci ani dostępem do źródła światła. Notatki głównego bohatera zawsze sugerują, co powinniśmy w danym momencie zrobić, a problemy może sprawiać jedynie przemieszczenie się po ciemnych i podobnie wyglądających pomieszczeniach. Z tego właśnie powodu ukończenie całości zajęło mi prawie dziewięć godzin, podczas gdy w recenzjach wspomina się o czterech godzinach :P

Na szczęście Maszyna dla świń ma także mocne punkty - największym z nich jest mroczna atmosfera. Choć gra nie jest szczególnie straszna, to jednak cały czas trzyma w napięciu i momentami potrafi przyprawić o gęsią skórkę. Duża w tym zasługa świetnej muzyki i równie dobrych dźwięków otoczenia. Pochwalę też ciekawą i niejednoznaczną fabułę - choć z drugiej strony jest ona na tyle zawiła, że można mieć problemy z jej ogarnięciem ;)

W sumie grało mi się bardzo przyjemnie, jednak mimo wszystko wyżej sobie cenię pierwszą Amnesię.
7.5/10
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
ALEX
Przyjaciel forum
Posty: 725
Rejestracja: 06 marca 2012, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Amnesia: a machine for pigs - ocena użytkownika

Postautor: ALEX » 22 listopada 2015, 12:03

Słaba kontynuacja. Gra strasznie nużąca i nie wnosząca nic nowego. Graficznie prezentuje się dość kiepsko a nawet słabiej od oryginału. Wszystko przez design lokacji które są ciemne, mało zróżnicowane i prawie identycznie. Na dodatek prawie cała gra składa się z długich wąskich korytarzy i znalezienie większego pomieszczenia to naprawdę coś co zdarza się nie za często. Zamek z Dark Descent mimo że utrzymany był również w jednolitej stylistyce wypadał znacznie lepiej. Gameplay jest strasznie uproszczony, ciągle idziemy przed siebie korytarzem w którym trudno się zgubić i rozwiązujemy z rzadka aż dwa typy zagadek: przekręć zawór lub przynieś przedmiot leżący tuż obok. Mimo że gra jest mroczna nie straszy. Fabularnie nie mamy się czego bać, a gameplayowo usunięto elementy Survival Horroru jak zbieranie zapałek czy zdrowie psychiczne więc i występujący z rzadka przeciwnicy nie robią wrażenia. Wracają do fabuły to jest przewidywalna i mało oryginalna. Od początku wiemy o co chodzi i brakuje czegoś co zaskoczyłoby gracza. Same notatki z których głównie ją poznajemy to niestety w dużej mierze surrealistyczne opisy lub techniczne informacje o procesie działania fabryki co jeszcze bardziej spłyca historie. Podsumowując gra jest krótka, nie stanowi wyzwania oraz nie zachęca fabularnie do jej skończenia.


PLUSY:
- w kilku momentach czuć jakiś klimat (choć jest ich niewiele),
- poprawna warstwa audio,

MINUSY:
- brzydkie, małe, monotonne i ciemne lokacje,
- fabuła nie zaskakuje,
- nieciekawe notatki,
- nie straszy,
- duże uproszczenia względem pierwowzoru,

OCENA: 3/10
NEW YEAR, NEW RULES, NEW LIFE


Wróć do „Amnesia: a machine for pigs”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość