Discworld noir - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
0
Brak głosów
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
1
100%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
0
Brak głosów
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 1

Awatar użytkownika
adventurka
Administrator
Posty: 2063
Rejestracja: 16 lutego 2012, 00:23
Lokalizacja: Słupsk
Podziękował(a): 88 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 37 razy
Płeć: Kobieta

Discworld noir - ocena użytkownika

Postautor: adventurka » 04 września 2013, 23:13

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
Zagadka
Publicysta
Posty: 232
Rejestracja: 07 lipca 2012, 07:13
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 23 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Discworld noir - ocena użytkownika

Postautor: Zagadka » 16 września 2013, 19:14

Discworld Noir to bez wątpienia moja ulubiona część trylogii Świata Dysku. Przewaga elementów czarnego kryminału nad elementami fantastycznymi z poprzednich odsłon dodały grze świeżości i filmowego klimatu. Brytyjski humor Terry’ego Pratchetta i uszczypliwe dialogi pasują do zupełnie nowego stylu produkcji.

Detektyw Lewton (naturalnie w kapeluszu i prochowcu) to chodząca parodia niewzruszonych twardzieli z czarnobiałych filmów lat 40. XX wieku, takich jak Casablanca lub Sokół maltański. Sporo tutaj deszczowych ulic, nocnych lokali, intryg, zwrotów akcji i jazzowych zagrywek, które wzmacniają efekt filmów noir.

Mechanika gry nie jest niczym odkrywczym, a szperanie po notatniku i łączenie faktów bywa męczące, jako że trzeba często zadawać te same pytania z licznych stron notesu. Grafika 3D celowo ciemna, bura i ponura – dziś nieco przestarzała i z małą paletą barw. Drobne błędy produkcji i kłopoty z jej uruchomieniem psują nieco ocenę końcową.

Ostatnia odsłona Świata Dysku to barwna (lub ciemna) przygoda do samego końca, ze świetnie rozpisaną historią, a do tego długą i zabawną. Klimat i oryginalność Discworld Noir przypominają mi tylko jedną przygodówkę w podobnym stylu – Grim Fandango. Polecam zapoznać się z tą nieco zapomnianą dziś grą.

Ocena: 8,5/10
"Przygodówka jest niczym innym, jak dobrą opowieścią, obleczoną w zajmujące zagadki, które gładko wpasowują się w historię i bohaterów, a do tego cieszącą wzrok i słuch" - Roberta Williams


Wróć do „Discworld noir”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość