Baron Wittard: nemesis of ragnarok - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
1
50%
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
0
Brak głosów
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
0
Brak głosów
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
1
50%
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 2

Awatar użytkownika
Klariska
Publicysta
Posty: 55
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 22:00
Płeć: Nieokreślona

Baron Wittard: nemesis of ragnarok - ocena użytkownika

Postautor: Klariska » 05 stycznia 2012, 15:44

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

qwerty
Publicysta
Posty: 1117
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Baron Wittard: nemesis of ragnarok - ocena użytkownika

Postautor: qwerty » 06 kwietnia 2012, 23:12

(Nie) Jestem świeżo po ukończeniu gry i powiem jedno: słabizna.
Może zacznę od warstwy audio-wizualnej: grafika jest taka sobie, widziałem ładniejsze przygodówki, gorzej gdy pojawia się jakaś większa "animacja" lub dzwoni komórka, bo wtedy mamy wszystko rozmyte. O efektach dźwiękowych można tyle dobrego powiedzieć, że są. Jakieś trzaski, skrzypnięcia, itd. itp. Lepiej jest z muzyką, co nie znaczy, że jest wspaniale: wbił mi się motyw z muzeum. Fajna rzecz. Głosy postaci to totalna porażka, takiej sztuczności już dawno nie słyszałem. W tej niechlubnej kategorii wygrywa złodziej, którego na całe szczęście słyszymy tylko na początku gry. Została jeszcze do opisania animacja... Hmm... Jaka animacja?

To może przejdźmy już do kolejnej części programu: zagadek.
Jak ktoś po raz n-ty chce układać puzzle, wieżę Hanoi, tetrisa, czy też rozwiązywać zagadkę szachową, to będzie się świetnie bawił. Ja, moi drodzy, sporo tego typu gier przeszedłem i oczekuję czegoś więcej od zagadek, niż skopiowanie ich z ostatniej strony Przyjaciółki.
Ale najlepsza jest zagadka z symbolami namalowanymi wszędzie, tylko nie tam, gdzie powinny być. Otóż aby otworzyć sejf należy znaleźć wszystkie symbole rozsiane po całym obszarze gry - a niektóre są wręcz perfidnie ukryte - i ustawić odpowiednią kombinację. Tutaj powiedziałem autorowi "F#$% ^&%" i bezwstydnie zajrzałem do solucji, sprawdzając, gdzie ukryto przede mną brakujące symbole. Przepraszam bardzo, zagadki logiczne zagadkami logicznymi, ale to nie ma z nimi niczego wspólnego. Potrzebne są tylko dobra spostrzegawczość i samozaparcie, a mi szkoda było marnować mój cenny czas. Jak komuś mało, w starszych produkcjach znajdzie pixel-hunting dla hardcorowców.
Poza tym czasami czułem się jak idiota, gdy znajdowałem zupełnie niepotrzebne podpowiedzi.

Fabularnie krucho. Rzecz jest o gościu, który gada z Odynem i buduje Utopię. A właściwie to gadał, bo już nie żyje, za to komunikuje się z nami za pomocą medalionu. Niezwykle koleś mnie irytował, gdy po każdym zniszczeniu kamienia runicznego (a jest ich 10) powtarzał, po co ja to robię. Nie to, że wcześniej wszystko wyjaśnił... Wracając do fabuły, nic ciekawego, powiem więcej: sztampa. Nawet książek nie można poczytać, jedynie jakieś notatki, pamiętnik barona i tablice informacyjne w muzeum - mało.

Intro przypomina Barrow Hill, ale - nie wiem czemu - lepiej wspominam z tamtej gry. W ogóle, jeżeli chodzi o sam początek gry, to tak jak w BH mnie zaintrygował, tak tutaj znużył.

Ocena: 4/10

PS. Nie miałem ochoty oglądać alternatywnego zakończenia.
Ostatnio zmieniony 07 kwietnia 2012, 00:03 przez qwerty, łącznie zmieniany 1 raz.
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9960
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 103 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 121 razy
Płeć: Kobieta

Re: Baron Wittard: nemesis of ragnarok - ocena użytkownika

Postautor: Urszula » 06 kwietnia 2012, 23:15

Gra świetna, nie jest tak dobra, jak np.: Rhem czy Myst, ale potrafi wciągnąć. Nie ma strasznych scen, ale muzyka i odgłosy towarzyszące nam w trakcie grania, tworzą atmosferę niepokoju, obawy, co spotkamy za rogiem. Szczątkowa fabuła gry opowiada o losach miasta i jej mieszkańców o nazwie „Utopia” stworzonego w jednym wielkim budynku. Coś złego kryje się w budynku powodując, że mieszkańcy uciekli, nasza rolą jest odkrycie tej tajemnicy.
Grafika bardzo szczegółowa oddaje zniszczenie i dewastację budynku. Jest naprawdę dobra, mamo mnóstwo lokacji do zwiedzenia w lepszym lub gorszym stanie. Zagadek wszelkiej maści bardzo dużo i jeśli ktoś uwielbia poćwiczyć szare komórki, to tutaj nudzić się nie będzie. Moja ocena 9/10


Zalety
+ oprawa graficzna
+ oprawa audio
+ ilość zagadek

Wady
- jakieś duchy, które miast straszyć śmieszyły.
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl


Wróć do „Baron Wittard: nemesis of ragnarok”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość