Lure of the temptress - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
0
Brak głosów
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
0
Brak głosów
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
1
50%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
1
50%
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 2

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 891
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Kobieta

Lure of the temptress - ocena użytkownika

Postautor: vaapku » 11 sierpnia 2013, 17:35

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 891
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Kobieta

Re: Lure of the temptress - ocena użytkownika

Postautor: vaapku » 11 sierpnia 2013, 23:01

Gdyby ta gra nie była taka zła, to byłaby całkiem dobra :D Wszystko przez jeden głupaty wynalazek: Virtual Theatre. W teorii: NPC nie stoją jak te kołki, tylko wędrują po miasteczku, załatwiając swoje sprawy. W praktyce: pałętają się jak te mendy, zagradzając drogę głównemu bohaterowi, który w rezultacie zaczyna wyczyniać dziwne sztuki. Każemy mu na przykład przejść do innej lokacji. Ten idzie, idzie, po czym nagle robi w tył zwrot, dochodzi do przeciwnego końca ekranu i staje. Powód? Jakiejś łazędze zachciało się w tym samym momencie pojawić się w tym miejscu, więc nasza postać uprzejmie się usunęła. Momentami po ekranie łaziło mi siedem osób, które non stop na siebie wpadały. Na dodatek żeby z kimś porozmawiać, trzeba się dobrze ustawić. A bohater dziwnie rzadko wybiera najprostszą drogę, zwykle wygląda to tak: trzy kółka zgodnie z ruchem wskazówek zegara, siedem w kierunku przeciwnym, cztery zderzenia z przechodniem... i po minucie takiego krążenia nasza postać się zniechęca i ostatecznie rezygnuje z wykonania polecenia. Wrr... Szkoda, że nie zostało to dopracowane, bo gdyby nie ten "szczegół", grałoby się dość przyjemnie.
5,5/10.
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl


Wróć do „Lure of the temptress”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość