Dear Esther - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
1
13%
9. Prawie doskonała
1
13%
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
2
25%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
2
25%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
1
13%
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
1
13%
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 8

Awatar użytkownika
adventurka
Administrator
Posty: 2027
Rejestracja: 16 lutego 2012, 00:23
Lokalizacja: Słupsk
Podziękował(a): 86 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 36 razy
Płeć: Kobieta

Dear Esther - ocena użytkownika

Postautor: adventurka » 15 lipca 2013, 18:43

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
adventurka
Administrator
Posty: 2027
Rejestracja: 16 lutego 2012, 00:23
Lokalizacja: Słupsk
Podziękował(a): 86 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 36 razy
Płeć: Kobieta

Re: Dear Esther - ocena użytkownika

Postautor: adventurka » 15 lipca 2013, 19:00

[align=justify]Zdecydowanie dla tych, którzy lubią interaktywne historie. Piękne krajobrazy (szczególnie jaskinie, które na obrazkach nawet w połowie nie wyglądają tak dobrze, jak w grze) i świetna oprawa dźwiękowa tworzą szczególny nastrój. Jest jeszcze opowieść, tylko pozornie prosta i oczywista. Język, którym jest ona opowiedziana wzbudza we mnie mieszane uczucia, bo niektóre frazy wydają się być zupełnie pozbawione sensu. Nawet jeśli przyjąć, że zawierają metafory, to i tak powinny dać się ogarnąć wyobraźnią. Być może to wynika ze spolszczenia, być może to cecha języka scenarzysty, ale dla mnie to jest poważne niedociągnięcie w tej grze.[/align]
Kontakt w sprawach forum: adventurka[at]przygodomania.pl

Awatar użytkownika
pelagia
Moderator
Posty: 2376
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 20:28
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć: Kobieta

Re: Dear Esther - ocena użytkownika

Postautor: pelagia » 16 lipca 2013, 20:42

Dla samych widoków warto zagrać. Szumiące, falujące trawy i polne kwiaty, surowe, kamienne pasterskie szałasy, a w grotach barwy przecudne i oszałamiające. Klimatyczna i nastrojowa muzyka dopełnia reszty. I cóż z tego, że nie ma zagadek, układanek czy zręcznościówek - jest za to coś, co każe iść dalej i dalej, wsłuchując się w przemyślenia bohatera i odkrywając uroki tej tajemniczej wyspy. Gra mnie zachwyciła może dlatego, że jestem niepoprawną romantyczką. Ale czy to źle? :)
Kontakt w sprawach forum: pelagia[at]przygodomania.pl

Awatar użytkownika
wujo444
Publicysta
Posty: 541
Rejestracja: 08 września 2012, 21:00
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Dear Esther - ocena użytkownika

Postautor: wujo444 » 16 lipca 2013, 23:20

Nie umiem tej grze wystawić oceny liczbowej. Z jednej strony, to nie jest gra - gracz może tylko poruszać się i oglądać, nie m żadnego interaktywnego elementu. Z drugiej, rozgryzienie zagadki wyspy i bohatera, kapitalna narracja, niesamowity klimat - to się po prostu przeżywa. Niektórym się nie podoba, jednak ja jestem Dear Esther zachwycony i polecam łapać póki promocje na Steamie.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier

Awatar użytkownika
ALEX
Przyjaciel forum
Posty: 746
Rejestracja: 06 marca 2012, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Dear Esther - ocena użytkownika

Postautor: ALEX » 17 lipca 2013, 10:10

Widać należę do tej grupy, której ta gra się nie podoba i nie potrafią znaleźć tego klimatu. Jedyne co zaliczam na plus to grafika. Odpycha mnie nuda i monotonia rozgrywki, długość gry i kiepsko poprowadzona fabuła ( przeczytałem wszystkie możliwe do uzyskania fragmenty opowieści i nadal uważam że jest kiepska ). Dla mnie ta pozycja to taki przerost formy nad treścią. Jest pięknie, poetycko ale nic poza tym.

PLUSY:
- Grafika

MINUSY:
- Monotonia
- Długość gry
- Fabuła

OCENA: 2/10
NEW YEAR, NEW RULES, NEW LIFE

Awatar użytkownika
jarecki83
Publicysta
Posty: 806
Rejestracja: 12 sierpnia 2013, 01:47
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował(a): 10 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Dear Esther - ocena użytkownika

Postautor: jarecki83 » 31 października 2013, 23:47

Przyznam, że już dawno żadna gra nie zmusiła mnie do tak intensywnego główkowania. Uważa się, że Dear Esther nie posiada żadnych zagadek, jednak poukładanie sobie tych wszystkich komentarzy w jedną zgrabną całość może być nie lada wyzwaniem. Po pierwszym ukończeniu gry nie zrozumiałem z niej praktycznie NIC i stwierdziłem, że po prostu w tym przypadku moja niewystarczająca znajomość angielskiego jest największą przeszkodą. Jednak po zainstalowaniu spolszczenia i kolejnym ukończeniu gry okazało się, że nadal jest problem, aby coś z tego zrozumieć :) Dopiero po przeanalizowaniu cudzych interpretacji i obejrzeniu lets playa mogłem powiedzieć, że w końcu mam już jakąś swoją teorię. Nadal wiele kwestii jest dla mnie niezrozumiałych, a i tych, które rozumiem nie jestem do końca pewien. Myślę jednak, że może tak pozostać, bo prędzej się wykończę, niż dojdę całej prawdy...

Druga sprawa, o której trzeba powiedzieć to oprawa. Graficznie i dźwiękowo to majstersztyk, szczególnie rozdział w jaskiniach robi wrażenie. Wygląda to pięknie i zapada w pamieć, szczególnie gdy dopiszemy sobie do konkretnych miejsc własne interpretacje. Myślę, że nawet niewiele rozumiejąc z całej historii, a tylko podziwiając widoki można się przy tej produkcji nieźle bawić, co widać zresztą po YouTube'owych letsplejach.

Moje odczucia po skończeniu Dear Esther są mieszane. Z jednej strony już samo to, co dociera do naszych oczu i uszu daje niesamowitą przyjemność. Z drugiej strony cała historia jest dla mnie zbyt niezrozumiała. Wydaje mi się, że bez pomocy internetów nawet po 20-tym ukończeniu gry nie zrozumiałbym z niej wiele więcej. Jednak jak widać jest pewne grono ludzi, którzy są w stanie zinterpretować całość od A do Z i to dla nich ta produkcja jest strzałem w dziesiątkę. Ja się do nich niestety nie zaliczam, zresztą odkąd pamiętam, często w szkole miałem problemy ze zrozumieniem "co poeta miał na myśli" :) A mówiąc inaczej - jestem na tę grę po prostu za głupi :bezradny: Tak czy inaczej, daję 7/10.

Awatar użytkownika
Sally Sparrow
Poszukiwacz Przygód
Posty: 207
Rejestracja: 30 lipca 2014, 23:48
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634&p=57751#p57751
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Nieokreślona

Re: Dear Esther - ocena użytkownika

Postautor: Sally Sparrow » 31 lipca 2014, 11:20

To nie jest gra, to doświadczenie. Intrygująca historia, zachwycająca grafika i fantastyczna muzyka (soundtrack świetnie się słucha przed snem, polecam). Jak dla mnie historia jaką poznajemy podczas eksploracji wyspy była kłopotliwa do złożenia w całość, ale nie na tyle by sobie nie poradzić (z drobną pomocą internetu). Zakończenie wędrówki po tajemniczej wyspie wręcz zaparło mi dech.

Choć to nie gra, i tak daję jej 9/10 za piękne przeżycia.


Wróć do „Dear Esther”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość