The Blackwell: convergence - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
0
Brak głosów
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
5
63%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
3
38%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 8

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9272
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 81 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 103 razy
Płeć: Kobieta

The Blackwell: convergence - ocena użytkownika

Postautor: Urszula » 03 kwietnia 2013, 21:55

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
wujo444
Publicysta
Posty: 541
Rejestracja: 08 września 2012, 21:00
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: The Blackwell: convergence - ocena użytkowników

Postautor: wujo444 » 03 kwietnia 2013, 23:07

Convergence ponownie przenosi nas do XXI wieku, gdzie Rosa Blackwell pogodziła się z nową życiową misją. Nawet stara się być nieco bardziej towarzyska, by nie zwariować od pracy z duchami. Na prapremierowym otwarciu galerii słyszy o kolejnej duszy, która utknęła po tej stronie. No cóż... W grze widać większy budżet - grafika jest szczegółowa, dobrze zaprojektowana, animacje bardziej dopracowane, muzyka ładna. Fabuła w dość ciekawy sposób wiąże się z Unbound. Duży minus za usunięcie mechaniki wiązania tematów. Za to trudniejsze stalo się wyszukiwanie tematów w sieci, mamy tez proste zagadki. Grało mi się równie przyjemnie jak w poprzedniczki, jest to po prostu bardziej dopracowana i wciągająca kontynuacja. Czas gryw granicach 2-3h nie zmienił się.
8/10.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 882
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy
Płeć: Kobieta

Re: The Blackwell: convergence - ocena użytkownika

Postautor: vaapku » 18 listopada 2013, 14:00

Wow. Nie wiem, co takiego jest w tej serii, ale naprawdę wciąga. Znów nie mogłam oderwać się od monitora i znów odrobinkę za szybko zobaczyłam napisy końcowe. Z drugiej strony dochodzę teraz do wniosku, że gdyby poszczególne części były dłuższe (albo gdyby zmontować je w jedną), to całość by się rozlazła - a tak w każdej odsłonie mamy dwa-trzy wątki łączące się w zgrabną całość.
Miałabym problem, którą z części 2-4 ocenić najwyżej, bo każda z nich urzekła mnie zarówno pod względem fabularnym, jak i w kwestii oprawy. Dlatego również tutaj daję 8/10. Czekam na kolejny(e) epizod(y).
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl

Awatar użytkownika
wujo444
Publicysta
Posty: 541
Rejestracja: 08 września 2012, 21:00
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: The Blackwell: convergence - ocena użytkownika

Postautor: wujo444 » 18 listopada 2013, 14:36

vaapku, a co sądzisz o usunięciu z tej części łączenia wątków? Lepiej z, czy lepiej bez? No i uważasz grafikę z Deception za równie ładna jak w Convergence?
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 882
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 9 razy
Płeć: Kobieta

Re: The Blackwell: convergence - ocena użytkownika

Postautor: vaapku » 18 listopada 2013, 16:20

Łączenie wątków było mi obojętne - fajny patent, ale nie odczułam specjalnie braku. Dla mnie fajniejszą rzeczą jest wyszukiwanie informacji w komputerze (a w dwójce szukanie namiarów w książce telefonicznej). I bardzo-bardzo mi się podobało grzebanie w cudzych skrzynkach mailowych ;-) Generalnie lubię wszystkie takie zabawy, w których trzeba wpisywać coś z klawiatury - niezależnie czy chodzi o wyszukiwanie danych jak w Blackwell, czy wpisywanie komend znane ze starszych przygodówek.

Co do grafiki - jeśli miałabym już stwierdzać, gdzie była ładna, a gdzie mniej, to oddzieliłabym część pierwszą od pozostałych - moim zdaniem wyraźnie odstawała. Natomiast w przypadku pozostałych odsłon nie chcę używać określenia ładna-ładniejsza. Dla mnie istotniejsze jest, że odwiedzane przez nas miejsca mają klimat - w każdej z części była co najmniej jedna lokacja, na widok której mówiłam "łał, świetnie to zrobili".
Inna sprawa, że grałam w Blackwell nie po bożemu, zaczęłam od końca. Deception mnie (ku wielkiemu zaskoczeniu) zachwyciło, a że nie miałam porównania do pozostałych części, trudno żebym się zastanawiała czy mogło być lepiej. Może gdybym grała po kolei, zwróciłabym na to uwagę, a tak - przyjęłam Deception z dobrodziejstwem inwentarza.
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl

Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 2316
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 26 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 28 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: The Blackwell: convergence - ocena użytkownika

Postautor: Adam_OK » 27 stycznia 2014, 20:29

Jak dla mnie jest to najlepsza z trzech pierwszych części serii - najbardziej dopracowana, najciekawsza fabuła i chyba też najdłuższa z nich wszystkich. Brak łączenia tematów niespecjalnie wpłynął na przyjemność rozgrywki, dla mnie ten brak był z nawiązką zrekompensowany przez nawiązania do poprzednich części (do jedynki też, choć w nieco mniejszym stopniu). No i udało mi się zdobyć najwięcej osiągnięć - 9/12. Ocena gry to 8/10.
Czasem trzeba się cofnąć, aby móc pójść dalej.
Moja lista gier ukończonych
W sprawach forum i www piszcie: adam_ok(at)przygodomania.pl

Awatar użytkownika
earwig11
Przyjaciel forum
Posty: 449
Rejestracja: 19 kwietnia 2012, 22:33
Lokalizacja: Maupiti Island
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 37 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: The Blackwell: convergence - ocena użytkownika

Postautor: earwig11 » 27 września 2015, 12:44

Właściwie Adam_OK napisał wszystko to, co sam chciałem. Wizualnie znacznie lepiej, gra ciut dłuższa i trudniejsza od poprzedniczek. Historia równie ciekawa. Ocena 8/10

Awatar użytkownika
crouschynca
Publicysta
Posty: 519
Rejestracja: 06 września 2012, 23:51
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć: Kobieta
Kontakt:

Re: The Blackwell: convergence - ocena użytkownika

Postautor: crouschynca » 15 lutego 2017, 23:45

Convergence podtrzymuje solidny poziom serii Blackwell. Rozgrywka krótka i łatwa, ale przyjemna, choć brakowało mi tutaj opcji łączenia poszlak w notatniku Rosy. Scenariusz tradycyjnie przykuwa uwagę, w warstwie wizualnej widać postęp, a muzyka jak zwykle miła dla ucha, przy czym zdecydowanie najbardziej spodobała mi się piosenka "I Can See Into Forever" z napisów końcowych. Wystawiam więc grze silną "siódemkę" (w sumie dorzuciłabym jeszcze mały plusik do oceny, lecz w ankiecie zaznaczyłam 7).
crouschynca.blogspot.com - blog o filmach, grach i książkach

Awatar użytkownika
Sally Sparrow
Poszukiwacz Przygód
Posty: 164
Rejestracja: 30 lipca 2014, 23:48
Podziękował(a): 1 raz
Płeć: Nieokreślona

Re: The Blackwell: convergence - ocena użytkownika

Postautor: Sally Sparrow » 21 kwietnia 2017, 16:27

Z części 1-3 ta jest zdecydowanie najlepsza. Chyba trochę dłuższa od poprzedniczek. Najlepiej poprowadzona fabularnie, z najładniejszą grafiką. Muzycznie wygrywa część 2, ale tu nie jest najgorzej.

7/10


Wróć do „The Blackwell: convergence”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość