Edna & Harvey: Harvey's new eyes - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
1
13%
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
1
13%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
2
25%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
2
25%
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
1
13%
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
1
13%
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 8

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9215
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 81 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 101 razy
Płeć: Kobieta

Edna & Harvey: Harvey's new eyes - ocena użytkownika

Postautor: Urszula » 26 stycznia 2013, 21:16

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie

Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 2242
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 21 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 27 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Edna & Harvey: Harvey's new eyes - ocena użytkownika

Postautor: Adam_OK » 30 maja 2013, 14:59

Może dam trochę za dużo, ale o punktach na koniec. Ogólnie gra mi się podobała, choć po kreskówkowo - komiksowej grafice spodziewać by się można produkcji lekkiej, łatwej i przyjemnej, a nawet nieco dziecinnej, a tu zonk - owszem jest stosunkowo lekko i łatwo (niby sporo zagadek nieprzedmiotowych, ale dosyć prostych, poza tym w razie kłopotów jest opcja "pomiń" oferująca gotowe rozwiązanie), ale chyba nie dla każdego przyjemnie - jest tu bowiem sporo humoru w angielskim stylu, takim trochę a'la Monthy Python, a trup ściele sie gęsto (głównie w wyniku działań Lilly ;) ). Poza tym gra zaskakuje już na początku, bo główną bohaterką nie jest Edna, ale jej koleżanka Lilly. Jeśli chodzi o kwestie techniczne - grafika mi się podobała, choć na twarzach postaci usta widać dopiero wtedy, gdy coś mówią (a propos mówienia - Lilly za wiele nie mówiła, bo gdy tylko powiedziała jedno słowo, to natychmiast jej przerywano i kończono jej myśli za nią, nie zawsze zgodnie z intencją Lilly). Muzycznie i dźwiękowo naprawdę fajnie, polonizacja (kinowa) generalnie w porządku. Fabuła może najbardziej oryginalna nie jest, ale potrafi przykuć do monitora. Cena też całkiem przystępna, stąd też dałem 9/10.
Czasem trzeba się cofnąć, aby móc pójść dalej.
Moja lista gier ukończonych
W sprawach forum i www piszcie: adam_ok(at)przygodomania.pl

Awatar użytkownika
wujo444
Publicysta
Posty: 541
Rejestracja: 08 września 2012, 21:00
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Edna & Harvey: Harvey's new eyes - ocena użytkownika

Postautor: wujo444 » 22 czerwca 2013, 20:39

Przede wszystkim, gra ma strasznie słabą fabułę. Jest maksymalnie pretekstowa - ot, odhaczamy kolejne przedmioty potrzebne do przejścia do kolejnego punktu fabuły. Ponadto niesamowicie rozciągnięta, dałoby się całość streścić w jednym, niezbyt długim akapicie. Podobnie spotkane postacie, służą tylko zaliczeniu kolejnych punktów, brak im osobowości, sprowadzają się jedynie do jednego czy dwóch żartów. Graficznie znośnie, za to irytowały mnie przerywniki składające się z 3 na krzyż sklejonych rysunków z głosami z taśmy. Ogólnie schludnie i biednie. Muzyka składająca się z 2 kawałków szybko bardziej irytowała niż wprowadzała nastrój. Znalazło się kilka średnio-trudnych zagadek logicznych, acz zastosowanie niektórych przedmiotów cofa nas do lat 90, więc wszystko-na-wszystkim to norma. No i nieco spoilerowy zarzut: jak na grę o tytule Edna & Harvey, jest ich tam tyle co na lekarstwo.

Jak kogoś bardziej bawi klikanie niż sens klikania, to może dodać z oczko lub dwa. Dla mnie zawód i 3/10.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier

Awatar użytkownika
jarecki83
Publicysta
Posty: 806
Rejestracja: 12 sierpnia 2013, 01:47
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował(a): 10 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Edna & Harvey: Harvey's new eyes - ocena użytkownika

Postautor: jarecki83 » 27 stycznia 2014, 00:50

Dla mnie to krok wstecz w stosunku do poprzedniej części. Graficznie jest o wiele lepiej, ale co z tego, skoro nie ma największej zalety części pierwszej, czyli wymagających zagadek. Poziom trudności obniżono do tego stopnia, że gra przez większość czasu przechodzi się sama. Jedynie łamigłówki logiczne mogą na chwilę zatrzymać (o ile ich nie pominiemy). Miejsca interaktywne ograniczono tylko do tych, które mają jakieś znaczenie. Najbardziej wkurzały jednak za długie, przegadane dialogi, które przeklikiwałem ze złością, bo irytował mnie amatorski dubbing. Humor także do mnie nie trafił. Gra, choć banalnie łatwa, zajęła mi całe dwa długie wieczory, głównie przez sporą ilość lokacji i postaci. Ale w sumie wolałbym, żeby było ich mniej, a w zamian za to było jakiekolwiek wyzwanie intelektualne... 5/10.

Awatar użytkownika
Domino
Publicysta
Posty: 257
Rejestracja: 19 sierpnia 2013, 02:48
Lokalizacja: Łódź
Otrzymał(a) podziękowania: 3 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Edna & Harvey: Harvey's new eyes - ocena użytkownika

Postautor: Domino » 29 sierpnia 2014, 12:46

Mam z tą grą problem. Grafika mi się nie podobała, fabułą mnie nie wciągnęła. Zagadek jak na lekarstwo. Dałbym pewnie tej grze 4/10, ale jedna rzecz podwyższyła ocenę mianowicie humor jest całkowicie zjechany myślałem, że w Deponi Daedalic używał czarnego humoru wiadrami, myliłem się ta gra ma go dużo więcej.
Ocena 6/10 wielki plus za humor.

Awatar użytkownika
she-sherlock
Publicysta
Posty: 404
Rejestracja: 30 stycznia 2013, 15:40
Podziękował(a): 7 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć: Kobieta
Kontakt:

Re: Edna & Harvey: Harvey's new eyes - ocena użytkownika

Postautor: she-sherlock » 03 listopada 2014, 21:29

6/10 za humor na plus, za idiotyczne zagadki na minus

grałam chyba 3 miesiace bo nie mogłam się zmusić...
Moja strona z recenzjami gier:
Obrazek

Awatar użytkownika
Telamon
Posty: 18
Rejestracja: 02 grudnia 2014, 10:12
Podziękował(a): 2 razy
Płeć: Nieokreślona

Re: Edna & Harvey: Harvey's new eyes - ocena użytkownika

Postautor: Telamon » 05 grudnia 2014, 01:50

Odcinanie kuponów, zbieranie profitów po swej poprzedniczce.
Zdecydowanie odstaje od Deponii w mym przekonaniu, a to przecież jedynie rok różnicy.

Szkic, zarys historii wyglądał interesująco. Tylko, że zabrakło elementów okalających. Nie ma się czym za bardzo zachwycić.
Harvey występuje głównie jako "anemiczna przeszkadzajka", bez charakteru. Edna biega gdzieś w tle...
Zamiast tego dostaliśmy Lilly. Mała, urocza psychopatka "produkująca zgony" w zastraszającym tempie. Chore myśli roją się w jej główce o czym informuje nas czujny narrator (będący faktycznie głosem tej postaci, odpowiada za większość żartów). Możemy na świat spojrzeć jej oczami, nacieszyć się z zaburzonej percepcji (gnomy malujące miejsca "wypadków", kucharka, trupy etc). Część klasztorna jako wstęp jest dobra, ale potem (w części zdejmowania blokad) praktycznie nic wartego uwagi nie ma, może oprócz zakończenia tej historii. Nawet czarny humor gdzieś ulatuje... Fabuła sprawia wrażenie napisanej na kolanie, jedynie w części i do tego bardzo przewidywalna.

Jeżeli chodzi o zagadki, poziom trudności - banał. Jest jedna bardziej skomplikowana (ze staruszkiem) i jedna podchwytliwa, niekonwencjonalna (ta z "x"). Te łamigłówki można by rozwiązywać przez sen, łącznie z "szachami". Gracz ma wszystko podstawione pod nos, to jak sprint - dostajesz i zaraz używasz, nie kombinujesz. Nie ma tu skomplikowanych lokacji z licznymi odnogami lecz parę plansz na krzyż i na nich kilka (a często 1-2) elementy do kliknięcia.

Animacja postaci jest słaba. Mówią wprost - dosłownie razi w oczy, odnosiłem wrażenie iż gra mi okropnie "ścina". Nawet w ostatnim etapie gry w momentach bardziej aktywnych działań Lilly. Grafika natomiast choć mnie nie zachwyciła to też nie odrzuciła.

Plus za efekty dźwiękowe, porządny dubbing angielski, niezłe tłumaczenie na polski. Muzyka chodź nie składa się z wielkiej liczby utworów wpada w ucho... ale w "Deponii" jest o wiele lepiej.

Nie zagrasz - nic nie stracisz.

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Poszukiwacz Przygód
Posty: 313
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Edna & Harvey: Harvey's new eyes - ocena użytkownika

Postautor: PawelJasiak » 01 grudnia 2016, 14:13

7/10

Wszystko bardzo solidnie, ale gra bez większej fabuły właściwie. No, jakiś tam przekaz jest (w wypadku tego trzeciego, właściwego zakończenia ;)). Reasumując - solidnie, ale bez szału.


Wróć do „Edna & Harvey: Harvey's new eyes”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość