Tajne akta 3: the Archimedes code - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
0
Brak głosów
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
1
13%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
1
13%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
5
63%
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
1
13%
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 8

Awatar użytkownika
pelagia
Moderator
Posty: 2420
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 20:28
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć: Kobieta

Tajne akta 3: the Archimedes code - ocena użytkownika

Postautor: pelagia » 21 września 2012, 16:34

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
kassiopestka
Publicysta
Posty: 3493
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 21:04
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://www.przygodomania.pl/forum/viewt ... 4&start=60
Podziękował(a): 92 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 31 razy
Płeć: Kobieta

Re: Secret files 3: the Archimedes code - ocena użytkownika

Postautor: kassiopestka » 25 września 2012, 16:12

Dałam ósemeczkę, ale taką naprawdę mocną. Dlaczego "tylko" 8?
Trochę nie trafił do mnie ogólny zarys fabuły - tajemnica liczby pi, Strażnicy z Tunguski oraz tradycyjne ratowanie świata - jak na moje potrzeby zbyt to udziwnione.
Tajne Akta są dla mnie serią zbyt mocno osadzoną w rzeczywistości i dlatego nie powinny mieć aż tak wydumanej fabuły.
Ale... dla kogoś innego to może być akurat wielki atut, bo lubi tego typu klimaty (obcy, dziwne zjawiska itp.).
Niemniej - nie ma tego złego... gdyż taka, a nie inna fabuła dała pretekst do kapitalnie pomyślanej rozgrywki - i mimo że ogól przesłania niekoniecznie do mnie trafił, to wykonanie w szczegółach jak najbardziej tak.

PLUSY:
Świetne zwroty akcji i pomysły na kolejne wydarzenia.
Ciekawe, zróżnicowane poziomy.
Sny i wizje Niny - jak najbardziej grywalne, a nie tylko w formie filmików.
Sporo zagadek planszowych i to dość odmiennych, w tym jedna zręcznościówka (łatwa) i jeden labirynt (dość trudny).
Nina i Max tak samo fajni. :) Fajne postacie drugoplanowe.
Skakanie po epokach (starożytność, renesans, współczesność, postapokaliptyczna przyszłość).
I różne fajne drobiażdżki jak zindywidualizowane menu, narrator, dokonywanie wyborów, 4 zakończenia, certyfikat, bonusy (filmy i artworki, w tym również fotka autorów), osiągnięcia.

Z MINUSÓW wspomnę jeszcze, że:
Maxa jest w grze jak na lekarstwo i jest stanowczo mniej przystojny niż w Puritas Cordis. :P
Nie ma wymieniania się przedmiotami.
Gra jest chyba trochę krótsza niż dwie poprzednie.
Poziom zagadek chyba ciut niższy.

Generalnie wrażenia baaardzo pozytywne i mam wielką nadzieję, że to nie było pożegnanie z tą parą. :)

Awatar użytkownika
pelagia
Moderator
Posty: 2420
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 20:28
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć: Kobieta

Re: Secret files 3: the Archimedes code - ocena użytkownika

Postautor: pelagia » 26 października 2012, 20:19

Udziwniona i mocna naciągana fabuła, proste zagadki i kiepski humor.
Nie będę się dalej pastwiła nad grą - powiem krótko: jest nudna, mdła i bez wyrazu, a do tego bardzo krótka. Jedynym je walorem są ładne lokacje, niezła ścieżka dźwiękowa i logiczne (choć jak już wspomniałam proste) zagadki.
Daję mocno naciągane 6.
Kontakt w sprawach forum: pelagia[at]przygodomania.pl

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2562
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Secret files 3: the Archimedes code - ocena użytkownika

Postautor: Gocciana » 11 listopada 2012, 16:37

Jak to ująć..hmm..? Przywiązuję się do niektórych gier (durna jestem, co? :mysli: ), tak samo jak do niektórych ludzi. I niestety, często jedni i drugie mnie ...srodze zawodzą! Nie inaczej jest z trzecią odsłoną 'Tajnych akt'. Właściwie mogłabym się podpisać pod wypowiedzią Pel, ale jako że i tak sentyment pozostał (a dlaczego? To temat na magisterkę dla studenta psychologii :P), trochę się na ten temat rozpiszę! Oczywiście zacznę od plusów :) Grafika - dla mnie ok. I życzę sobie tak dobrej we wszystkich przygodówkowych nowościach! Podkład muzyczny - mnie zadowala. Uszu nie rani, buduje nastrój i nie wychodzi....przed szereg. Ninka - moja ukochana (bez skojarzeń proszę :P ), dalej działa na zasadzie: gdzie diabeł nie może, tam babę pośle ;) Zagadki? Bez zachwytów, ale przynajmniej w miarę logiczne, choć niezbyt trudne. I to już niestety koniec pozytywów. Pora na minusy, a jest ich cała masa!. Fabuła! Cóż, już nie z Marsa, ale ...spoza naszej galaktyki. Nawet dla mnie, choć ogólnie jestem bardzo tolerancyjna. Długość gry! Marna, sztucznie wydłużana :tak: W niektórych lokacjach gracz ....zadyszki i zakwasów się nabawi!! Nowości! Cztery zakończenia i tzw. osiągnięcia. Fajnie by było, gdyby było to ...fajne. Ale nie jest. By owe cztery zakończenia zaliczyć, trzeba się nieźle natrudzić. Mnie zwyczajnie zaczęło to nudzić (sorki za niezamierzony rym :) ) Nie inaczej jest z osiągnięciami - zaliczasz jedno, wykluczasz drugie. Możesz oczywiście zacząć od save'a, ale jak długo tak można? Dla mnie ...nuuuuda! Na koniec wspomnę, że przyjdzie nam zabrać (i umiescić w ekwipunku) to i owo. I w/w ...owo na pewno nam się nie przyda. Twórcom konceptu zabrakło? A może poszli na łatwiznę :P , bo przecież fan/fanka serii i tak grę kupi!! Aaaa, zapomniałabym, Maxa jak na lekarstwo i na dodatek zmienił...'umaszczenie' - ale to szczegół :) Zatem kończ ...aśćka, wstydu oszczędź ;) Z litości, z sentymentu i nadziei, że czwórka będzie lepsza :) - jak chciał, tak zwał, daję 6+/10. Ufff...
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-)

Awatar użytkownika
valleyman
Obserwator
Posty: 47
Rejestracja: 05 grudnia 2012, 16:54
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Kobieta

Re: Secret files 3: the Archimedes code - ocena użytkownika

Postautor: valleyman » 05 grudnia 2012, 17:29

Ja także miałam wielki sentyment do tej gry, bo poprzednie części były rewelacyjne i na długo pozostaną w mej pamięci. Muszę się jednak zgodzić z przedmówcami, że fabuła nie jest zbyt ciekawa i zupełnie oderwana od rzeczywistości. Brak mi Niny i Maksa przedstawionych bardziej od strony 'prywatnej' jak to było w poprzednich częściach. Tutaj wszystko kręci się wokół wątku tych dziwnych strażników itp. Zagadki też mało ciekawe, dobiła mnie ta z odgadnięciem kodu na podstawie płaskorzeźb i muszę przyznać, że strzeliłam tam jedną literkę :milczek:
Nie do końca rozumiem też te achievementy. Np. '' Zaproś wszystkich na ślub''. Jeśli ktoś wie o co chodzi to chętnie się dowiem :] No i zakończenie (skompletowałam tylko jedno bo nie chciało mi się cofać tak daleko i jeszcze raz przechodzić) też nie powalało.
Nina gdzieś tam wyjechała, Max też, a Cassandra miała mnóstwo ofert pracy czy coś takiego :)

Przed chwilą uruchomiłam tę końcówkę jeszcze raz z bonusów i teraz mi wyskoczyło, że Max i Nina wzięli ślub, a Cassandra sprzedaje swoje wynalazki na ulicy - rozumiem, ze to kolejne zakończenie.

W sumie dałam 7 pkt.
I'm just a boat on the ocean
And I'm just a ship lost at sea

Awatar użytkownika
noctropolis
Obserwator
Posty: 143
Rejestracja: 13 października 2014, 17:11
Lokalizacja: Katowice
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Tajne akta 3: the Archimedes code - ocena użytkownika

Postautor: noctropolis » 30 stycznia 2015, 20:14

Już sam początek gry był jakiś taki mniej wciągający i ciekawy niż w poprzednich częściach. Potem robi się na szczęście jednak trochę ciekawiej. Fajny był np. etap w średniowiecznej Florencji i motyw z powtarzającym się snem. Niestety, już wkrótce następuje pewne przesycenie tym mieszaniem jawy ze snami i różnymi wizjami, a całość robi się zbyt udziwniona, przez co fabuła ponownie siada. Mam wrażenie, że nieco przekombinowano i wyszedł taki miszmasz, w którym nieraz ciężko się połapać w temacie kto jest kto, gdzie i po co. Mimo wszystko na plus duża różnorodność odwiedzanych lokacji, co jest zresztą atutem całej serii. Świetna mechanika rozgrywki, jak i poprzednio. Poziom trudności średni, ale sporo małych i łatwych do przeoczenia przedmiotów i hotspotów. Minus za łamigłówkę z zegarem i freskiem - wprowadzała tyle fałszywych tropów, że ponad moje siły było trafić na ten właściwy i musiałem się wspomóc podpowiedzią. Gra faktycznie była trochę krótsza niż poprzednie części, ale wciąż jej długość była całkiem niezła. Duży minus za brak oficjalnego spolszczenia (dobrze, że jest chociaż nieoficjalne, choć pozostawia ono sporo do życzenia z powodu różnych błędów). Minus też za 4 zakończenia. Pewnie wielu to zdziwi, ale wolę, by gry opowiadające konkretną historię były liniowe. Nie widzę bowiem w liniowości nic złego, jeżeli zakończenie jest dobrze napisane, a tak samo "liniowe" są przecież filmy czy książki. W przypadku wielu zakończeń natomiast, męczy mnie myśl "co by było gdyby" i rozbija to dla mnie spójność historii. Ogólnie dam chyba 6/10 bo fabuła mnie nieco zamotała i niezbyt przy tym zaciekawiła (co jest zawodem odnośnie poprzednich części). Sam pomysł destrukcyjnego kodu w liczbie PI wydał mi się nawet intrygujący, ale mam wrażenie, że nieco zmarnowano jego potencjał. Mimo wszystko, gra poniekąd broni się odrobinę samą "przyjemnością rozgrywki".

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 895
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Kobieta

Re: Tajne akta 3: the Archimedes code - ocena użytkownika

Postautor: vaapku » 13 lipca 2016, 15:11

Rozumiem podmianę aktorów w serialach czy kilkuczęściowych filmach, ale żeby w grze? I na dodatek średnio przystojnego faceta na całkowicie brzydkiego? A czemuż to tak?

Nie wiem, co powiedzieć, bo po dziwnym początku niemal do samego końca gra mi się nawet podobała. Tyle że... nie miałam w ogóle odczucia, że to Tajne akta są. Podobał mi się pomysł ze snami Niny, ale nijak nie pasował mi do tej serii. Za to na koniec twórcy sobie przypomnieli o tym, że można by kontrolę nad sytuacją przekazać też innym bohaterom - tylko że wykonanie było tym razem słabe.
Ogólnie - bardzo chaotyczna ta gra.
6/10
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Przyjaciel forum
Posty: 509
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Tajne akta 3: the Archimedes code - ocena użytkownika

Postautor: PawelJasiak » 13 września 2016, 15:04

6/10

Jakaś taka niedorobiona mi się wydawała przez całą rozgrywkę.

Awatar użytkownika
DirkPitt1
Przyjaciel forum
Posty: 360
Rejestracja: 08 lipca 2015, 13:42
Podziękował(a): 6 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 16 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Tajne akta 3: the Archimedes code - ocena użytkownika

Postautor: DirkPitt1 » 09 lutego 2018, 14:23

Gra krótsza i z łatwiejszymi zagadkami niż poprzedniczki, ale to pół biedy, najbardziej rozczarowała mnie przekombinowana fabuła. Od kiedy to Nina jest jasnowidzką, ja się pytam? Naprawdę nie mam nic przeciwko niezwykłym zjawiskom i klimatom zahaczającym o sf, ale tutaj historia zwyczajnie się nie klei. Plusem jest natomiast zróżnicowanie epok historycznych. Gra zasłużyła na 6.
- Bruno, ty chyba masz paranoję.
- Paranoja jest wtedy, gdy nikt nie chce cię zabić. -BS3


Wróć do „Tajne akta 3: the Archimedes code”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość