Ace Ventura: psi detektyw - recenzja

Awatar użytkownika
michal0308
Publicysta
Posty: 658
Rejestracja: 28 lutego 2012, 14:50
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://przygodomania.pl/forum/viewtopic ... 1869#p1869
Lokalizacja: Rzeszów ;)
Podziękował(a): 13 razy
Płeć: Mężczyzna

Ace Ventura: psi detektyw - recenzja

Postautor: michal0308 » 11 marca 2012, 17:36

Obrazek

Tytułowy bohatergry Ace Ventura: psi detektyw znany jest szerszemu gronu z powstałego wcześniej filmu. Przygodówka ta opowiada o ratowaniu świata fauny przed różnymi złymi ludźmi, pragnącymi przerabiać części ciała, czy też płyny zwierząt, na kosmetyki.

To, co widzisz, nie razi w oczy…

Zacznijmy od grafiki.Utrzymana jest w bajkowym, staro-kreskówkowym stylu. Nie razi w oczy jakimiś niedoskonałościami, lokacje są nawet ładne. Sądzę więc, że oprawa zadowoli również wybrednych graczy. Świat oglądamy z perspektywy trzeciej osoby, co też ja, osobiście, zaliczam na duży plus. Zdarzają się jednak małe wpadki. Ekran gry jest w jednym miejscu na Alasce trochę dziwny. Fragmenty zasp jakby wystają (co widać na screenie). Poza tym na minus można zaliczyć to, że gra nie uruchamia się niestety w takiej rozdzielczości, by był widoczny cały ekran, bez czarnych pasków po boku i na górze oraz na dole. Animacje występują rzadko, akcję do przodu popychają raczej różne rozmowy.
Grafikę kwalifikuję więc ostatecznie jako troszkę więcej niż przyzwoitą.

Oprawa dźwiękowa nie do końca zachwyca

Jeśli chodzi o muzyczki lecące w tle, to są dość monotonne i po pewnym czasie mogą denerwować. Do tego nie są nie wiadomo jak bardzo wyszukane, nie zapadają więc raczej w pamięć. Oprawa dźwiękowa nie jest najmocniejszą stroną tej gry. W tle słychać odgłosy zwierząt, kroków już niestety nie. Głosy lektorów dobrze dobrano, ale czasem dialogi były wypowiadane bardzo głośno, a innym razem znowu bardzo cicho, co w zestawieniu z dosyć donośnymi efektami, występującymi podczas wymawianych kwestii, mogło powodować irytację. Z jednej strony trzeba było podkręcić głośniki, by usłyszeć, co ktoś mówi, z drugiej zaś efekty i tak nam wszystko zagłuszały. Czasem też nie było dźwięku, kiedy być powinien.
Obrazek


Zagadek uświadczysz niewiele


Trzeba przyznać,że w grze jest parę tak zwanych zagadek nieprzedmiotowych, jednak raczej mniej niż więcej, a do tego, jeśli już się pojawią, nie mają one podstaw logicznych – to znaczy, nie znajdujemy wcześniej podpowiedzi do nich. Musimy sami wpaść, jak coś rozwiązać. Jest to bardzo męczące i irytujące zwłaszcza w zagadce z układaniem totemu. Przegrywając n-ty raz, można dostać białej gorączki.
Poza tym głównie trzeba zbierać różne rzeczy i używać ich w odpowiednich miejscach. Nie jest to znowu kto wie jak trudne, więc się nie namęczymy, raczej intuicyjnie coś przejdziemy. Poziom trudności zatem jest bardzo różny. Zagadki nieprzedmiotowe denerwują bezsensownością, zaś te przedmiotowe przejdzie dziecko pięcioletnie. Do tego w grze występuje zmora przygodomaniaków, czyli zręcznościówki. Niektórzy mają niejakie trudności z ich przejściem, ja również nie mogłem ileś razy przeskoczyć po wielorybach na Wulkanii i denerwowało mnie to. Nie wiem, co twórcy chcą przez takie rzeczy osiągnąć, ale na pewno nie zyskają zapalonych fanów ich produkcji. O nie, zręcznościówki również mogą doprowadzać do rozstrojenia nerwów i zniechęcenia.

Co oferuje strona fabularna?


Tutaj mogę powiedzieć, że fabuła jest i nie jest ciekawa. Z jednej strony trzyma w napięciu, z drugiej jednak składa się z nieco oderwanych od siebie epizodów. Gra oferuje nam ciekawe zadania, zwrotów akcji jednak raczej brak. Niektóre postaci wspominane są szczątkowo i w ogóle nie wiemy nieraz na początku, o kim mowa. To nie jest fajne. W ostatnim epizodzie w Bawarii nasz Ace zakreśla pewne powiązania między poprzednimi epizodami w rozmowie z Lardusem, ale nie ma tu żadnych rewelacji. Motywem przewodnim jest ratowanie zwierząt, jednak samo to nie wystarczy, by gra była naprawdę wspaniała. Fabułę oceniam ostatecznie jako średnią.

Ekwipunek, zbierane przedmioty, menu, opisy miejsc itp.

Tutaj trzeba napomknąć,że gra nie posiada menu z prawdziwego zdarzenia, a raczej tylko jego namiastkę. Otwiera się, kiedy klikniemy na zegarek Ace’a po wcześniejszym otwarciu ekwipunku. Trochę jest to namieszane. Ekwipunek sam w sobie jest dobrze skonstruowany. Żeby w niego wejść, wystarczy kliknąć na bohatera. Potem wyjmujemy przedmiot i używamy go już, gdzie chcemy. Tak że u mnie to na plus. Inna sprawa, że wiele zebranych przez nas podczas trwania gry przedmiotów będzie nam na guzik potrzebnych. Jest to zrobione chyba tylko po to, by sztucznie wydłużyć czas rozgrywki. Tu już duży minus, bo męczymy się bez sensu. Same przedmioty, czy miejsca, oraz menu są opisane w sposób często dla nas niewidoczny. Tekst nabiera różnych dziwnych kolorów i jest nieczytelny. Wielka szkoda. Minus… Na koniec powiem, że gra jest raczej liniowa.
Obrazek

Czy warto zagrać?

[tab=30]Mimo paru znacznych wad [/tab[sądzę, że warto w Ace’a zagrać. Nie wspomniałem wcześniej o humorze, którego jest tutaj sporo. Jeśli więc nawet nie grafika, czy zagadki, to sam humor może przyciągnąć was do gry. Postaci nie były też kto wie jak charakterystyczne, ale też nie denerwowały. Zabawny był Shikadance. Panienki są za to dość… obdarzone przez naturę, co może czasem irytować. „Tak, to kolejna gra, w której bohaterzy są wyidealizowani, ble, ble, ble”.
Na koniec wspomnę jeszcze, że gra czasem się zacinała, a przechodzenie z lokacji do lokacji było męczące, kiedy nie można było natrafić na ikonkę stopy…
Polecam jednak zapoznanie się z tą produkcją, mimo wszystko. Moja końcowa ocena: 6/10.




Podsumowanie:

Plusy:

+ przyzwoita grafika,
+ dość dobra fabuła,
+ dobrze przemyślany ekwipunek,
+ humor.

Minusy:

– często wzięte z księżyca zagadki nieprzedmiotowe,
– zręcznościówki,
– sztuczne wydłużenie czasu rozgrywki przez zbieranie niepotrzebnych przedmiotów,
– liniowość,
– czasem błędy graficzne, dźwiękowe i techniczne,
– nie do końca spójna fabuła,
– nieczytelne opisy miejsc, czy przedmiotów.

Wróć do „Ace Ventura: psi detektyw”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości