Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Awatar użytkownika
Zagadka
Publicysta
Posty: 208
Rejestracja: 07 lipca 2012, 07:13
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 17 razy
Płeć: Mężczyzna

Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: Zagadka » 29 października 2013, 17:42

Obrazek
Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Obrazek
Robot Gentleman Studios

http://www.youtube.com/watch?v=Q3sXPjo-Zug


Mr. Pancake: How I learned to stop worrying and go back in time to obiecująca opowieść od polskiego studia Robot Gentleman, stworzona pod okiem Dominika Gotojucha (wcześniej związanego z Lionhead Studios).

Oto pan Thomas Pancake – dżentelmen dobiegający kresu swoich dni. Długie i pozornie dobre życie nie uczyniło go szczęśliwym człowiekiem. Rozczarowany decyzjami, jakie podjął, cofa się w czasie, by wykorzystać szansę na zmianę kluczowych momentów ze swej przeszłości. Czy zmiany te pozwolą mu osiągnąć spełnienie?

Obrazek

Przygoda składa się z dwóch odcinków, w których podejmowane decyzje mają wpływ na dalszy bieg fabuły, prowadząc do jednego z kilku możliwych zakończeń. Gracz odkryje, dlaczego pan Pancake stał się smutnym człowiekiem – począwszy od skromnych początków, aż po pełen goryczy kres.

Obrazek

W tytule pojawi się cała gromada zabawnych postaci i dziwnych sytuacji oraz kilka zwrotów akcji. Komiksowa grafika i muzyka skomponowana przy użyciu prawdziwych instrumentów dobrze komponuje się z humorystycznymi akcentami historii.

Pierwszy odcinek przygodówki ukaże się pod koniec 2013, zaś drugi na początku 2014.

Konto Facebook twórców gry
"Przygodówka jest niczym innym, jak dobrą opowieścią, obleczoną w zajmujące zagadki, które gładko wpasowują się w historię i bohaterów, a do tego cieszącą wzrok i słuch" - Roberta Williams

Awatar użytkownika
Scoffer
Publicysta
Posty: 714
Rejestracja: 28 lutego 2012, 14:37
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634#p1876
Lokalizacja: Giżycko/Warszawa
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 3 razy
Płeć: Kobieta

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: Scoffer » 29 października 2013, 18:12

Graficznie zdecydowanie mnie nie zachwyca, ale tytuł mnie urzekł zupełnie :)
Wszystkie drogi przede mną!

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2562
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Kobieta

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: Gocciana » 29 października 2013, 18:51

Mam takie same odczucia Scofferku (sorki za to zdrobnienie :D )^^ :) Tytuł... bomba, cała reszta, niewypał?? ;)
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-)

Awatar użytkownika
Zagadka
Publicysta
Posty: 208
Rejestracja: 07 lipca 2012, 07:13
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 17 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: Zagadka » 29 października 2013, 19:00

Nie przepadacie za przygodówkami z specyficzną i udziwnioną grafiką? Takie właśnie okazują się być bardzo ciekawe, i jak widać, panuje na nie moda: seria Edna & Harvey, Lilly Looking Through, Dream Chamber, Hector, Puzzle Agent, Valiant Hearts - same perełki graficzne :] .

Miło widzieć, że pojawi się kolejna polska przygodówka... choć nie wiem, czy będzie po polsku. Ale i tak dam jej szansę.
"Przygodówka jest niczym innym, jak dobrą opowieścią, obleczoną w zajmujące zagadki, które gładko wpasowują się w historię i bohaterów, a do tego cieszącą wzrok i słuch" - Roberta Williams

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2562
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Kobieta

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: Gocciana » 29 października 2013, 19:07

A ja nie cierpię jak jest na coś moda ;P Zazwyczaj wyraża się to tym, że aby... nie odstawać od reszty, chwalimy 'coś', bo tak wypada ;) Jakoś kojarzy mi się to z owczym pędem, a wszak owca to samica... barana ;P
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-)

Awatar użytkownika
Sir_Kiełbasa
Z Przygodą na Ty
Posty: 1945
Rejestracja: 01 sierpnia 2013, 18:46
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: Gothic 1 i 2, Lotus 3, Montezuma's Revenge, Red Baron, Sokoban, International Karate
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 18 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: Sir_Kiełbasa » 29 października 2013, 19:09

Graficzna bieda. Że też w dzisiejszych czasach ktoś ma czelność z czymś takim wyjeżdżać. Nie wiem po co zapowiadać drugą część. Sukcesu nie wróżę.

Awatar użytkownika
twig
Przyjaciel forum
Posty: 1399
Rejestracja: 25 lutego 2012, 12:41
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 26 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: twig » 29 października 2013, 19:17

Wg mnie to będzie jakaś popierdółka na tablety za 2,99 $
Hurra i wciąż szukasz dziur
Gram: ---
Niedawno ukończyłem: Anna's Quest
W sprawach PrzygodoManii piszcie na twig(małpa)przygodomania(kropka)pl
Przygodomania - z miłości do przygodówek. Wszystko o przygodówkach: solucje, recenzje, galerie, łatki, zapisy z gier

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9394
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 84 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 109 razy
Płeć: Kobieta

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: Urszula » 29 października 2013, 20:11

I oczywiście brak polskiej wersji, w grze tworzonej przez polaków.
"A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają"
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
kNOT
Przyjaciel forum
Posty: 878
Rejestracja: 28 lutego 2012, 18:29
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: kNOT » 29 października 2013, 20:33

Nazwa firmy też typowo polska :E

Ostatnio natknąłem się na cytaty słów sławnych ludzi, Greków, Rzymian, Francuzów... wszystkie po angielsku :facepalm:
Cytujący pewnie nawet nie zdają sobie sprawy, jak bardzo dali się wynarodowić :|
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają...

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9394
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 84 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 109 razy
Płeć: Kobieta

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: Urszula » 29 października 2013, 20:42

Lilly looking through jednak znacznie odbiega graficznie od wyżej wymienionej i nie ma nawet porównania.

Obrazek

Obrazek
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
domx
Posty: 7
Rejestracja: 29 października 2013, 21:38
Płeć: Nieokreślona

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: domx » 29 października 2013, 22:03

Czołem wszystkim, Dominik z Robot Gentleman z tej strony. Doczytalismy się, ze rozmawiacie tu o nas to stwierdzilismy, ze wpadniemy czynnie uczestniczyc w dyskusji i gdzie niegdzie w innych tematach tez sie poudzielamy, bo jestesmy starymi fanami przygodowek :)

Nad gra caly czas pracujemy, wiec wiele rzeczy mozemy jeszcze poprawic na lepsze i nie ukrywam, ze o ile przyjemnie nam slyszec mile slowa o Nalesniku, to rownie chetnie przyjmiemy krytyke, szczegolnie konstruktywna. Chcemy zrobic jak najlepsza gre, ktora bedzie podobac sie i nam i Wam, wiec zachecam do uzewnetrzniania sie.

Tymczasem zeby wyjasnic pare spraw:

I oczywiście brak polskiej wersji, w grze tworzonej przez polaków.

Dotychczas nikt o to nie pytal i szlak przetarliscie dopiero Wy oraz redakcja Przygodomanii. Odpowiedz brzmi: tak. Oprocz angielskiej wersji jezykowej, w dniu premiery chcielibysmy miec rowniez wersje polska i niemiecka. Nasza intencja jest, zeby kazda z tworzonych przez nas gier byla wydawana w jezyku polskim i angielskim oraz ewentualnie w innych, w zaleznosci od gatunku i logistyki.

Wg mnie to będzie jakaś popierdółka na tablety za 2,99 $

Na cale szczescie nie, narazie w ogole nie celujemy w tablety.

Nazwa firmy też typowo polska :E

Wszystko przeze mnie :( Za dlugo na wyspach siedzialem!

Tymczasem sporo osob narzekalo na grafike - mozecie powiedziec co Wam sie nie podoba? Czy chodzi o wykonanie? Czy tez moze w ogole nie podoba Wam sie taki styl, jaki obralismy? Chetnie posluchamy uwag na ten temat.

pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9394
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 84 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 109 razy
Płeć: Kobieta

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: Urszula » 29 października 2013, 22:17

Przyznasz, że styl nie zachwyca, tym bardziej, gdy są obecnie narzędzia, pozwalające by wyglądała ona dużo lepiej. Nie mam pojęcia o grafice komputerowej, ale ta mi się nie bardzo podoba. Być może dzieścia lat temu ten styl by bardziej się podobał, ale teraz nie zachwyca, ale to moje zdanie.
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
adventurka
Administrator
Posty: 1754
Rejestracja: 16 lutego 2012, 00:23
Lokalizacja: Słupsk
Podziękował(a): 80 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 33 razy
Płeć: Kobieta

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: adventurka » 29 października 2013, 22:22

Moim zdaniem grafika nie jest zła - raczej w jakiś sposób niekonsekwentna. Jeśli to ma wygladać jak rysowane ręcznie, to chyba nie powinno byc tak pod linijkę. Kolorystycznie mnie się podoba.
Kontakt w sprawach forum: adventurka[at]przygodomania.pl

Awatar użytkownika
Zagadka
Publicysta
Posty: 208
Rejestracja: 07 lipca 2012, 07:13
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 17 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: Zagadka » 29 października 2013, 22:24

Cześć, Dominiku.

Ja osobiście jestem fanem minimalistycznej lub mocno udziwnionej kreski, gdyż ta często dodaje grze specyficznego klimatu i uroku - wasza gra pod tym względem ciekawie wygląda (podoba mi się też styl twojego awatara :rotfl: ) - przykłady wymieniłem wcześniej.

Myślę, że poruszenie wywołała kwestia tego, czy gra ukaże się po polsku, bo ostatnimi czasy byliśmy nieco poruszeni tematem niespolszczania przygodówek :D.

O waszej grze po raz pierwszy wyczytałem niedawno na zagranicznym serwisie i jakoś niespecjalnie widziałem was na polskich stronach - stąd news na stronie :).

Pozdrawiam.
"Przygodówka jest niczym innym, jak dobrą opowieścią, obleczoną w zajmujące zagadki, które gładko wpasowują się w historię i bohaterów, a do tego cieszącą wzrok i słuch" - Roberta Williams

Awatar użytkownika
Scoffer
Publicysta
Posty: 714
Rejestracja: 28 lutego 2012, 14:37
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634#p1876
Lokalizacja: Giżycko/Warszawa
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 3 razy
Płeć: Kobieta

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: Scoffer » 31 października 2013, 09:17

Ja narzekam na grafikę, bo generalnie nie jestem fanem typowo rysunkowych produkcji <tak, przeszkadza mi to grać w różne klasyki>. Dodatkowo jest dość minimalistyczna, więc jeszcze bardziej podkreśla trend. Zupełnie nie mój gust ;d

Ale grze z tak fajnym tytułem może będę w stanie wybaczyć ;d
Wszystkie drogi przede mną!

Awatar użytkownika
ALEX
Przyjaciel forum
Posty: 719
Rejestracja: 06 marca 2012, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: ALEX » 31 października 2013, 13:47

Dla mnie samo wykonanie grafiki jest ok, ale styl artystyczny jakoś mnie nie przekonuje. Nie wiem dlaczego, ale kojarzy mi się z grami dla dzieci jak Lew Leon, a raczej nie celujecie w taką młodą grupę docelową. :)
NEW YEAR, NEW RULES, NEW LIFE

Awatar użytkownika
domx
Posty: 7
Rejestracja: 29 października 2013, 21:38
Płeć: Nieokreślona

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: domx » 01 listopada 2013, 11:22

Dzieki wszystkim za uwagi!

Wydaje mi sie, ze kwestie stylu najlepiej ujeli Scoffer i ALEX - czy styl zachwyca, czy nie to kwestia gustu. Wspominalem, ze inspiruja nas klasyczne przygodowki i na pewno z nich wynika obrana perspektywa (2D) i rysunkowy styl, przypominajacy kreskowki. Nie kazdemu musi sie podobac i nie bedziemy przekonywac, ze musi. Nie planujemy robic tylko takich przygodowek, wiec moze kolejnymi tytulami bardziej utrafimy w Wasze upodobania graficzne - a tymczasem mozecie napisac jakie sa Wasze ulubione przygodowki?

Warto dodac, ze przy tworzeniu wizualnej strony gry mielismy intencje wytworzenia kontrastu pomiedzy dosc lekkim stylem graficznym (choc jak ALEX slusznie zauwazyL troche ryzykujemy tu niekorzystne skojarzenia), sugerujacym komediowa i przystepna tresc, a troche powazniejszym scenariuszem.

Przyznasz, że styl nie zachwyca, tym bardziej, gdy są obecnie narzędzia, pozwalające by wyglądała ona dużo lepiej

Narzedzia nie maja tu nic do rzeczy, bo zarowno styl, jak i jakosc wykonania grafiki sa tu bardziej zalezne od umiejetnosci/kreski grafika, a nie edytorow graficznych, jakich uzywa.

Moim zdaniem grafika nie jest zła - raczej w jakiś sposób niekonsekwentna. Jeśli to ma wygladać, jak rysowane ręcznie, to chyba nie powinno byc tak pod linijkę. Kolorystycznie mnie się podoba.

To jest bardzo cenna uwaga, bo mielismy sporo dyskusji na ten temat. Jak zaprezentujemy juz cala gre to bedzie widac, ze jest wiele takich dysonansow - geometryczna sterylnosc kontra bardziej chaotyczne kraglosci. Ale to wszystko wedle naszych planow - pytanie czy tak samo rozumiemy "rysowane ręcznie" - my przez to zaznaczamy, ze np. tla byly rysowane, a nie generowane w 3d, a wszystkie animacje postaci byly robione poklatkowo przez grafikow, a nie animowane automatycznie. Nie oznacza to, ze kreska bedzie niechlujna.

O waszej grze po raz pierwszy wyczytałem niedawno na zagranicznym serwisie i jakoś niespecjalnie widziałem was na polskich stronach - stąd news na stronie


Zapewne Adventure Gamers? Jako, ze dopiero debiutujemy, nie jestesmy super znawcami marketingu i nie ukrywam, ze raczkujemy w temacie. Dotychczas nie reklamowalismy sie specjalnie, wychodzac z zalozenia, ze chcielibysmy miec co pokazac, zanim zaczniemy trabic na lewo i prawo co za gre robimy. Ale akurat oni sami do nas dotarli i stad pierwsze informacje mogly pojawic sie wlasnie tam :)
Ostatnio zmieniony 01 listopada 2013, 12:09 przez domx, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 9394
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 84 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 109 razy
Płeć: Kobieta

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: Urszula » 01 listopada 2013, 11:35

Będę ci kibicować, mając nadzieję, że kiedyś powstanie gra na miarę Mysta. Jak to miejsce ci odpowiada, reklamuj się tutaj ile wlezie! :)
___________________________________________________________________________________________________
Moje gry
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Dawstwa Szpiku - KRS 0000202597 - przekaż 1% podatku

kontakt w sprawach PrzygodoManii: urszula(at)przygodomania(kropka)pl

Awatar użytkownika
ALEX
Przyjaciel forum
Posty: 719
Rejestracja: 06 marca 2012, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: ALEX » 01 listopada 2013, 11:47

domx pisze:(choc jak ALEX slusznie zauwazyla troche ryzykujemy tu niekorzystne skojarzenia)


Akurat ALEX należy do płci brzydkiej. ;P
NEW YEAR, NEW RULES, NEW LIFE

Awatar użytkownika
domx
Posty: 7
Rejestracja: 29 października 2013, 21:38
Płeć: Nieokreślona

Re: Pan Naleśnik, czyli jak przestałem się martwić i cofnąłem się w czasie

Postautor: domx » 01 listopada 2013, 12:08

Akurat ALEX należy do płci brzydkiej.


Faux pas, pardon! Zle zinterpretowalem kolor nicka, na innym forum fiolet to plec piekna ;) Juz poprawiam

Będę ci kibicować, mając nadzieję, że kiedyś powstanie gra na miarę Mysta. Jak to miejsce ci odpowiada, reklamuj się tutaj ile wlezie!


Dzieki! Bedziemy sie starali wzniesc na wyzyny, ale przebicie mistrzow gatunku to karkolomne wyzwanie... wiec przyda nam sie sporo dopingu :)


Wróć do „Gry wstrzymane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość