Manhunter: New York - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
0
Brak głosów
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
0
Brak głosów
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
0
Brak głosów
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
1
100%
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 1

Awatar użytkownika
pelagia
Moderator
Posty: 2338
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 20:28
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć: Kobieta

Manhunter: New York - ocena użytkownika

Postautor: pelagia » 03 maja 2012, 19:29

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

qwerty
Publicysta
Posty: 1086
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Manhunter: New York - ocena użytkownika

Postautor: qwerty » 03 maja 2012, 20:32

Gra byłaby całkiem niezłą produkcją, gdyby nie dwa elementy drastycznie obniżające jej ocenę: monotonia oraz wstawki zręcznościowe. Błądzenie po długim labiryncie z identycznie wyglądającymi ścianami nie jest doświadczeniem, którego szukam. Co gorsza występuje na początku rozgrywki i może szybko zrazić gracza do gry. To samo mogę powiedzieć odnośnie przeraźliwie nudnego łażenia po muzeum i otwierania drzwi jednorazowymi kartami. Nie daj Boże nie będziesz mieć wystarczającej ich liczby, a będziesz zmuszony wczytać wcześniejszy sejw, zdobyć brakującą kartę (lub karty) i powtórzyć etap. Sprawa ma się jeszcze gorzej ze zręcznościowymi mini-grami, które są trudne. Niektóre nawet bardzo trudne. Pozostałe wymagają jedynie anielskiej cierpliwości. Całe szczęście, że można sejwować w ich trakcie, bo inaczej już dawno rzuciłbym grę w diabły. Tak, to są najbardziej frustrujące elementy w grze.

Ale to nie wszystko...
- nie zawsze wiadomo, co robić, jakie jest nasze zadanie, błądzimy wtedy po metropolii i używamy wszędzie jednego przedmiotu (będziecie wiedzieć jakiego)
- naciągane zagadki, interpretacja co poniektórych jest cokolwiek wymyślna
- sterowanie – przesuwanie kursora za pomocą klawiatury jest dużo wolniejsze niż gdyby twórcy dali możliwość gry myszą
- karty jednorazowego użytku (bzdura)
- w pewnym momencie musimy otworzyć bramę, w tym celu
Spoiler:

- błąd z lokacją Empire State Building (gdy zjawiłem się tam po raz pierwszy, wychodząc z podziemnego przejścia, gra nie zapisała adresu lokacji, później musiałem go znaleźć za pomocą urządzenia namierzającego MAD – co za bzdura)
- niektóre lokacje są bogate w obiekty, niestety, wchodzić w interakcję możemy co najwyżej z 1-2
- końcówka gry: Niech ktoś mi łaskawie wytłumaczy, skąd mam wziąć informację,
Spoiler:
Nigdzie nie ma żadnej wskazówki! Mam to zinterpretować po jej podstawie i wnętrzu? No jasne, przecież każdy w niej mieszka...
- wyobraźcie sobie, że przechodzicie masakrycznie trudną/nudną/długą zręcznościówkę, następnie kolejną i jeszcze jedną, po czym okazuje się, że czegoś nie zrobiliście i musicie powtórzyć spory fragment, jeszcze raz męcząc się z tymi beznadziejnymi mini-grami. Sadyści...

3+/10
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Adventures of the Smart Patrol
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life
Akcja: Cold Zero: Ostatni sprawiedliwy
Logiczna: Babel Tower


Wróć do „Manhunter: New York”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość