Imieniny Anny

Tutaj rozmawiamy o tym, co nam w duszy gra, a nie jest związane z tematyką forum.
Awatar użytkownika
DonRaperos
Publicysta
Posty: 148
Rejestracja: 20 stycznia 2015, 21:48
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 12 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Imieniny

Postautor: DonRaperos » 05 czerwca 2016, 00:43

a ja jestem z wielkopolski i dzisiaj moja mama wyprawia imieniny :D czytając wasze posty dochodzę do wniosku, że tylko w wlkp to się obchodzi a czemu tak jest tego nie wiem. Ja ogólnie nie obchodzę żadnego święta aczkolwiek zawsze w imieniny czy urodziny organizuje grila dla kolegów z pracy. Bo fajnie posiedzieć w gronie znajomych, coś zjeść dobrego i dobrze się pobawić :)

Awatar użytkownika
kassiopestka
Publicysta
Posty: 3493
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 21:04
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: http://www.przygodomania.pl/forum/viewt ... 4&start=60
Podziękował(a): 92 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 31 razy
Płeć: Kobieta

Re: Imieniny

Postautor: kassiopestka » 06 czerwca 2016, 01:22

tynieczka pisze:Ja zaś pochodzę z Pomorza. Mieszkam od wielu lat w centralnej Polsce. I tak jak ja, cała moja rodzina obchodzimy imieniny i urodziny równie hucznie ;)

U mnie wsio tak samo, poza pochodzeniem (Podkarpacie). :-P
Ale jeśli chodzi o obchodzenie poza rodziną, to faktycznie raczej imieniny niż urodziny, przeciwnie niż Gdańsk i okolice, gdzie imieniny praktycznie nie istnieją.

botex
Posty: 9
Rejestracja: 05 listopada 2018, 15:51
Płeć: Nieokreślona

Re: Imieniny

Postautor: botex » 19 lutego 2019, 14:17

Adam_OK pisze:Co do imienin (tak trochę nawiązując do postu Almaisrty) - to powiem, jak to było z moim ojcem. Co prawda on mógłby w zasadzie nie obchodzić ani urodzin, ani imienin, ale na jego imieniny zawsze składaliśmy mu życzenia i dawaliśmy jakiś prezent. Czemu nie na urodziny, skoro nie mieszkaliśmy w Wielkopolsce i ani on, ani moja matka nie pochodziła z Wielkopolski (wręcz przeciwnie - oboje pochodzą ze wschodniej Polski, obecnie obie te miejscowości są w województwie lubelskim)? Z prostej przyczyny - nie znaliśmy dokładnej daty urodzenia mego ojca. Ktoś spyta, ale jak to, przecież wystarczyło sprawdzić to w jego dowodzie osobistym? Otóż nie, data urodzenia z jego dowodu osobistego nie była prawdziwą datą urodzenia mego ojca! Mój ojciec urodził się jeszcze przed II wojną światową, a wtedy ludzie tak dokładnie nie podchodzili do daty urodzenia jak teraz. Tak więc data, którą mój ojciec miał wpisaną w dowodzie (marzec 1934) nie była datą urodzenia, a była datą jego... chrztu! Tak naprawdę, mój ojciec urodził się kilka miesięcy wcześniej, najprawdopodobniej na przełomie listopada i grudnia 1933 roku. Stąd też obchodziliśmy jego imieniny, a nie urodziny.


O kurcze, nie wiedziałem o tym. Ale w takiej sytuacji imieniny pełnią można powiedzieć,że podwójną rolę :rotfl:
A z urodzinami to wiadomo, się obchodzi ale do pewnego czasu, a potem już tylko imieninki,ponieważ wiadomo nikt nie lubi jak mu latka lecą, hehehe


Wróć do „Miejsce na pogaduszki o wszystkim”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nfsfan83 i 1 gość