Indiana Jones and the last crusade - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
1
25%
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
0
Brak głosów
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
1
25%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
1
25%
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
1
25%
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 4

Awatar użytkownika
pelagia
Moderator
Posty: 2378
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 20:28
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć: Kobieta

Indiana Jones and the last crusade - ocena użytkownika

Postautor: pelagia » 24 stycznia 2012, 12:54

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

qwerty
Publicysta
Posty: 1115
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Indiana Jones and the last crusade - ocena użytkownika

Postautor: qwerty » 07 kwietnia 2012, 14:00

Kiedyś - jeszcze na Amidze - grałem w niemiecką wersję i ze względu na brak znajomości języka (choćby w stopniu minimalnym) nie potrafiłem opuścić uniwersytetu (zaciąłem się na samym początku).
Po latach grę ukończyłem, ale tyle ile się nakląłem to moje - wszechobecne dead endy, uśmiercanie bohatera, a także nudna fabuła skutecznie obrzydziły mi grę. Zmarnowałem tylko swój cenny czas.

2/10
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 2581
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 51 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 33 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Indiana Jones and the last crusade - ocena użytkownika

Postautor: Adam_OK » 25 lutego 2013, 18:50

OCENA GRY: 9/10

ZALETY:

+ fabuła
+ humor
+ sporo nowości w stosunku do filmu
+ ciekawe zagadki
+ staranne wykonanie

WADY:

- walki
Czasem trzeba się cofnąć, aby móc pójść dalej.
Moja lista gier ukończonych
W sprawach forum i www piszcie: adam_ok(at)przygodomania.pl

Awatar użytkownika
earwig11
Przyjaciel forum
Posty: 512
Rejestracja: 19 kwietnia 2012, 22:33
Lokalizacja: Maupiti Island
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 43 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Indiana Jones and the last crusade - ocena użytkownika

Postautor: earwig11 » 14 września 2015, 23:02

Ja mam tutaj zupełnie odmienne zdanie od kolegi qwerty. Dla mnie The Last Crusade to całkiem fajna przygodówka z fabułą dość wiernie odwzorowaną na podstawie filmu o tym samym tytule. Ukończyłem wieki temu chyba ze 3 razy, w tym również na Amidze. Oczywiście ten pierwszy raz był z dosyć częstym zaglądaniem do solucji :E, później było już z górki.

Do zalet oprócz filmowej fabuły, interesujących postaci (Indy, yeah) czy humoru, dochodzi losowość niektórych zagadek oraz to, że część problemów można rozwiązać na wiele sposobów. Np: taki bilet na sterowiec możemy po prostu ukraść, kupić jeśli mamy odpowiednią ilość kasy lub zdobyć od kasjera po uprzednim pokonaniu go w walce. Możemy też kompletnie olać sterowiec i do Niemiec udać się samolotem. Oczywiście samolotem musimy wystartować sami, ale odpowiednią książkę potrzebną do nauki pilotażu znajdziemy w biblotece. Graficznie i muzycznie jest poprawnie ale nie należy spodziewać się fajerwerków. W końcu gra wyszła pod koniec lat 80.

Najbardziej wkurzające w grze są walki na pięści, z tym całym swoim dziwnym sterowaniem z klawiatury. Na dodatek niektóre bardzo ciężkie nawet jak już się okiełzna klawiszologię. Na szczęście z większości walk można się albo wywinąć np: przez odpowiednie przeprowadzenie dialogu (rozdział w zamku Brunwald), lub kompletnie ominąć całą kłopotliwą sekcję np: w sterowcu (tutaj walk jest od groma) poprzez wybranie samolotu jak środka podróży. W całej grze obowiązkowe są chyba ze 2 walki, oczywiście jeśli wiemy co należy zrobić aby ich uniknąć. W grze dosyć często można zginąć, jest też kilka dead-endow. Dlatego częste sejwy w tej grze to podstawa. Końcówka też wkurza, wszystkie trzy próby trzeba przejść bez sejwowania. Jak zginesz na ostatniej to musisz powtarzać wszystkie trzy od początku. Chyba tutaj nie spojleruję za bardzo? Jest jeszcze ktoś kto nie oglądał filmu a chciałby zagrać w tę grę?

Indy 3 jest jedną ze słabszych gier Lucasfilm/Arts, co nie oznacza, że złą. Mi się podobała. Howgh! 7/10

qwerty
Publicysta
Posty: 1115
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Indiana Jones and the last crusade - ocena użytkownika

Postautor: qwerty » 15 września 2015, 13:13

Jeszcze labirynty. Zapomniałeś o labiryntach...
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
earwig11
Przyjaciel forum
Posty: 512
Rejestracja: 19 kwietnia 2012, 22:33
Lokalizacja: Maupiti Island
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 43 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Indiana Jones and the last crusade - ocena użytkownika

Postautor: earwig11 » 15 września 2015, 19:46

A miałem wspomnieć o tych katakumbach w Wenecji... Dobrze że można znaleźć odpowiednią książkę z mapą.

qwerty
Publicysta
Posty: 1115
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Indiana Jones and the last crusade - ocena użytkownika

Postautor: qwerty » 16 września 2015, 20:08

Labirynty są co chwila. Nawet na Zeppelinie.
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
yemet
Poszukiwacz Przygód
Posty: 191
Rejestracja: 10 kwietnia 2015, 23:55
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Indiana Jones and the last crusade - ocena użytkownika

Postautor: yemet » 12 lutego 2016, 15:49

Nie ukończyłem gry; już nie mam tyle cierpliwości co kiedyś. W weneckich kanałach zerknąłem do solucji, aby zobaczyć, czy nie zapomniałem wcześniej jakiegoś przedmiotu. Przeczytałem, aby tam nie wchodzić bez pewnej książki i obrazu. O ile obraz zwyczajnie przegapiłem, to nieobowiązkowej książki z domu Henry'ego pewnie nigdy nie znalazłbym... Wiedziałem już, z jaką grą mam do czynienia. Przez kanały przebrnąłem bez większych kłopotów. Trudno było się zgubić w labiryncie. W zamku zawędrowałem na trzecie piętro i zdałem sobie sprawę, że coś poszło nie tak, a nie miałem najmniejszej ochoty powtarzać go od początku. Otóż każdy napotkany żołnierz od razu mnie atakował, niezależnie od wdzianka, które założyłem. Może dlatego, że wyłączyłem zabezpieczenia.

Walki są zrealizowane fatalnie. Grałem w mnóstwo bijatyk i w żadnej nie przypominam sobie 3-poziomego bloku. Energia pomiędzy nimi regeneruje się bardzo powoli, jeśli w ogóle, a przedmiotów ją uzupełniających jak na lekarstwo (doceńcie grę słów). Każdy napotkany szwab zwraca na nas uwagę, więc albo trzeba odpowiednio poprowadzić rozmowę, albo dać mu jakiś przedmiot. Zła linia dialogowa prowadzi do walki. Ten pomysł jest o tyle irytujący, że pewnych żołnierzy można przekonać tylko w odpowiednim ubranku. Wtedy zmieniają się też linie dialogowe. Innymi słowy, trzeba odkryć jedną z kilkudziesięciu możliwości, co prowadzi do ciągłego wczytywania stanu gry! Początkowych przeciwników możemy po prostu łatwo znokautować, nie bawiąc się w subtelności, ale ci twardsi walczą jak terminatory. To nie jest polecany sposób, bo po pierwsze - jak wspomniałem - energia nie regeneruje się, a po drugie - prowadząc umiejętnie rozmowę, poznajemy imiona innych nazistów, co możemy (musimy?) wykorzystać w rozmowach z innymi strażnikami. Grać z solucją nie lubię, a moje pokłady cierpliwości nie są nieograniczone.


Zalety:
- zagadki są losowo modyfikowane przez grę
- "what if" ogranicza pixel hunting
- licencja filmowa?

Wady:
- mechanika gry wymusza ciągle wczytywanie gry
- dead-endy
- fatalnie zrealizowane walki
- niepotrzebne labirynty
- niech cię szlag, Indy!

Ocena: 4/10


Wróć do „Indiana Jones and the last crusade”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość