Radosna "tfurczość" literacka

Można się "chwalić" swoimi pracami i zainteresowaniami.
Awatar użytkownika
Xantia
Przyjaciel forum
Posty: 896
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:15
Lokalizacja: mała Wielkopolska
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Radosna "tfurczość" literacka

Postautor: Xantia » 15 marca 2013, 23:43

Urszula pisze:Czy mi się zdaje, czy zieloni pomylili rymowanki z dailogankami :rotfl2:


Chyba trochę tak Ula :D, ale czyż proza nie potrafi być wierszem? :>

@Gocciana- może i przereklamowana, ale nie do końca, bo inaczej by nas nie było :E
A z tym oplem- klin klinem :)

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2562
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Radosna "tfurczość" literacka

Postautor: Gocciana » 29 października 2013, 18:42

Nie lubię jak tematy... umierają ;) Zatem, aby przeciwdziałać naturalnemu 'zejściu' w/w, oraz zmobilizować utalentowanych w tej materii, wkleję coś co talentowi owemu zaprzecza :D

Przemijanie - tytuł podpowiedziany przez pewną fajną kobitkę ;)

Skrzywione twarze, pokryte pajęczyną lat.
Tysiące głosów szepczących z oddali.
Na lustrze rysa, w rogu zwiędły kwiat.
Wspomnienie listu, co żywym ogniem się spalił.

Świt szary, jak kot, za oknem się skrada.
Żar papierosa dogasa powoli.
Cisza z mrokiem, właśnie w sen zapada.
I myśl, co jak drzazga pod paznokciem boli.

Blask słońca nieśmiało przez firankę przebija.
Budzi ze snu cienie po kątach uśpione.
Ślad łzy spod powieki powoli przemija.
Budzi się nowe, a stare... odchodzi zmęczone
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-)

Awatar użytkownika
Xantia
Przyjaciel forum
Posty: 896
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:15
Lokalizacja: mała Wielkopolska
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Radosna "tfurczość" literacka

Postautor: Xantia » 30 października 2013, 22:01

Temat nieprzemijający.
Gocciano :) Poruszyłaś nieśmiertelny, śmiertelnie poważny temat o naszej śmiertelności. I czas ku temu odpowiedni bo Zaduszki tuż tuż. Mnie się wiersz podoba.

Awatar użytkownika
Scoffer
Publicysta
Posty: 741
Rejestracja: 28 lutego 2012, 14:37
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634#p1876
Lokalizacja: Giżycko/Warszawa
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć: Kobieta

Re: Radosna "tfurczość" literacka

Postautor: Scoffer » 31 października 2013, 09:05

Powrót w dobrym stylu ;d Tylko mój ścisły umysł nie może przeżyć tego śladu, co się spalił, ale to bo się czepiam :P
Wszystkie drogi przede mną!

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2562
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Radosna "tfurczość" literacka

Postautor: Gocciana » 31 października 2013, 16:20

Co do tego o stylu, to się nie zgadzam, bo wiersz knot, co do tego o śladzie, to w pełni masz rację Scofferku ! Ślady się nie palą (no chyba, ze te łatwopalne ;)) i Twój ścisły umysł słusznie to 'zauważył' :D Zrobiłam poprawkę.

Xantia dziękuję, jak zwykle jesteś miły :)
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-)

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2562
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Radosna "tfurczość" literacka

Postautor: Gocciana » 24 lutego 2014, 18:56

Mama - mamusia

Matka, hmmm... całkiem zwykłe słowo,
Naucz się jego znaczenia uczyć wciąż na nowo.
Najpierw jest pierwszy Jej uśmiech, Twoje serca bicie.
Potem, choć się nie przyznasz, ale marzysz skrycie,
By zawsze przy Tobie była, choćby myślą tylko.
We wszechświecie, gdzie ludzkie życie jest jedynie chwilką.
Żona/mąż, dzieci, przyjaciele, itd... spoko.
Jednak w chwili spokoju, zastanów się głęboko,
Kto tak naprawdę i zawsze będzie Ci opoką!


Właśnie!
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-)

Awatar użytkownika
wiadp1
Posty: 19
Rejestracja: 04 października 2013, 09:04
Płeć: Nieokreślona
Kontakt:

Re: Radosna "tfurczość" literacka

Postautor: wiadp1 » 02 marca 2014, 08:24

Bardzo ciekawy temat. Sam także coś tam kiedyś nieśmiało napisałem i ostatnio stwierdziłem, że może warto to w końcu opublikować. Poniżej przedstawiam trzy moje krótkie historie.

Obrazek

Psychiatra Janusz Chrzanowski zostaje wyznaczony do pracy z 10 letnią dziewczynką cierpiącą na rozdwojenie jaźni. Jednak jej przypadek okazuje się bardzo nietypowy.
Link do tekstu


Obrazek

Stefan jest wielkim fanem Sherlock'a Holmes'a. Zawsze fascynowały go metody i umiejętności słynnego londyńskiego detektywa. Niespodziewanie zniknięcie kota sąsiadki okazuje się być jego wielką szansą. Czy korzystając z nauk Sherlock'a Holmes'a będzie w stanie rozwiązać tę tajemnicę?
Link do tekstu


Obrazek

Katarzyna Wolska, w końcu udaje się na swój wymarzony urlop. Niestety jej plany ulegają znacznym zmianom pod wpływem pewnych tajemniczych zdarzeń.
Link do tekstu
PRZYGODÓWKOMANIA - darmowe gry przygodowe dla każdego

ADVENTURE AREA - free adventure games for everyone

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2562
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Radosna "tfurczość" literacka

Postautor: Gocciana » 02 marca 2014, 13:09

wiadp1 Nie odpuszczaj pasji i talentowi!! To naprawdę niezłe jest :okok: Publikuj, a nuż Ci się uda :tak: W końcu 'talent, rzecz powszechnie znana...', ale zazwyczaj się go zaprzepaszcza!
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-)

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2562
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Radosna "tfurczość" literacka

Postautor: Gocciana » 06 czerwca 2015, 19:30

''Dylemat'

Kiedy przyjdzie opuścić ten świat, tuszę, że przyjmę to z pokorą.
Chociaż czasem, szczególnie wieczorową porą,
dławi mnie, dopada mnie strach.

Bo jeżeli nie będzie już nic i cała wieczność nieistnienia,
To czy moje... niebycie coś zmienia?
Tak więc po co dalej mam żyć?

Ze starością się zmagać i bólem i do końca liczyć swe dni!
Czyż nie lepiej z podniesionym czołem,
Odejść gdy słońce na niebie lśni?
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-)


Wróć do „Nasze hobby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość