Teenagent - mini recenzja

Awatar użytkownika
Iselor
Publicysta
Posty: 114
Rejestracja: 16 czerwca 2013, 16:37
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Nieokreślona

Teenagent - mini recenzja

Postautor: Iselor » 18 listopada 2013, 00:27

Obrazek
W 1995 roku polscy gracze otrzymali grę na światowym poziomie. Grę, której na pewno nie musieli się wstydzić. Oto przed wami Teenagent. W wydaniu CD znany jako Nowy Teenagent.

Z banków w niewyjaśnionych okolicznościach znikają pieniądze. Policja jest bezradna. Ostatnią deską ratunku jest więc pomoc sił nadprzyrodzonych. Wróżka jednak przestępcy nie znajdzie, ale ma inny sposób jak rozwiązać problem. Wyszukuje z książki telefonicznej człowieka, który ma sprawę rozwiązać. Na kogo pada wybór? Na nastolatka Marka Hoppera. Nasz przypadkowy bohater chcąc nie chcąc bierze na siebie ciężar rozwikłania sprawy (choć nikt nie wierzy w to że mu się uda:P) a naszym celem jest pomóc mu w tym.

Zacznijmy od zagadek/używania przedmiotów. Cóż, zdarzają się dziwne kombinacje, ale na szczęście jest ich niewiele i większości da się domyśleć na chłopski rozum. Co prawda raz czy dwa zdarzy się utknąć bo przedmiot jest trudno dostrzegalny, ale to nie jest wada. Po prostu trzeba być uważnym:) Wyważony poziom trudności jest dużą zaletą programu. Nie jest tytułem ultra-prostym, ale nie ma też niczego co choćby w minimalnym stopniu przypominałoby wygibasy intelektualne a la Myst. Jest tak jak być powinno.

Do plusów gry osobiście zaliczam też grafikę. Ja wiem, że jako człowiek wychowany na grach lat 90-tych trudno żebym marudził, ale wydaje mi się że młodsi gracze powinni się szybko przyzwyczaić (patrz: screeny). Szczerze mówiąc nie pamiętam już muzyki - to oznacza że jest ot zwyczajna, bo po tylu latach pamiętam tylko perełki lub gnioty:D Na pewno jednak świetnie zostały podłożone głosy (także przez ludzi związanych z branżą komputerową, m.in. redaktorów z Secret Service). I tu mała uwaga. Starajcie się wyszukać wersję polską. Angielska (z GOGa) kompletnie
zabija swojski klimat.

Klimat tworzony też przez poczucie humoru - nasz bohater czasem rzuci jakiś dowcipny tekst, jest parę zabawnych sytuacji (rozbraja chowanie się głównego bohatera w rogu planszy, jakby w monitorze:)), zawsze też zastanawiałem się gdzie on chowa te wszystkie przedmioty - Marek do kieszeni schowa nawet grabie:)

Recka, krótka, ale mam chwilkę czasu; jednak pisanie recenzji przygodówek nigdy zbytnio mi nie wychodziło (choć to mój ulubiony gatunek obok cRPG i wszelkiej maści strategii). mam jednak nadzieję że młodsi fani tego typu gier dadzą temu tytułowi szansę bo to polska klasyka (radze grę odpalać za pomocą DOS BOXA lub D-Fend Reloaded - ten drugi wg mnie znacznie lepszy i prostszy w obsłudze). Miodzio:)

Awatar użytkownika
Urszula
Administrator
Posty: 10019
Rejestracja: 31 grudnia 2011, 12:05
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 104 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 122 razy
Płeć: Kobieta

Re: Teenagent - minirecenzja

Postautor: Urszula » 31 sierpnia 2014, 15:05

Autorka: Klariska


W 1994 r. światło dzienne ujrzała kolejna, po Tajemnicy Statuetki, polska przygodówka firmy Metropolis Software - Teenagent. Tytuł wziął się od dwóch angielskich słów: teenager i agent. Gra została wydana na PC (na 3 dyskietkach, później na płycie CD) oraz na Amigę (6 dyskietek). Charakteryzowała się ciekawą fabułą i dużą dawką humoru.

Obrazek

Fabuła:
Z banków w niewyjaśnionych okolicznościach znika złoto. Bardzo, bardzo tajna organizacja o nazwie RGB zajmująca się dziwnymi przypadkami, takimi jak np. UFO nad Białym Domem, bada tą sprawę, niestety nie dając sobie z nią rady. Do pomocy zatrudniona zostaje więc wróżka. Ta ma za zadanie wylosowanie z książki telefonicznej nazwiska człowieka, który rozwiąże tę sprawę i w ten oto sposób trafia na Marka Hoppera, młodzieńca z dużym poczuciem humoru, który w jednej chwili ze zwykłego obywatela zmienia się w super tajnego agenta RGB.

Obrazek

Sterowanie jest bardzo proste: lewy przycisk myszy - poruszanie się, prawy - interakcja. Inwentarz otwiera się po najechaniu myszą w górę ekranu. Wielkim atutem gry jest humor. Komiczne sytuacje i dialogi, a także dowcipne komentarze głównego bohatera sprawiają, że trudno się od niej oderwać.

Obrazek

Oprócz humoru twórcy zaserwowali nam bardzo ciekawe zagadki i rozwiązania, np. ucieczka z celi za pomocą miski pod napięciem, zrobienie z ziemniaka granatu czy otwieranie sejfu za pomocą skarpetek ;) Zapewniam że przy Teenagencie czeka Cię świetna zabawa i wielokrotne napady śmiechu.


Grafika jak na tamte czasy była całkiem niezła, 256 kolorów, ręcznie rysowane lokacje, sporo postaci i przedmiotów. Dziś może i brakuje jej pod tym względem trochę do dzisiejszych gier, ale jest znośnie i jest to dobra odskocznia od wszechobecnego 3D.


Obrazek

Muzyki w Teenagencie nie usłyszymy, jedynie mówione dialogi, które zostały podłożone przez redaktorów polskiego pisma Secret Service oraz krótkie dźwięki sygnalizujące jakąś akcję. Teenagent należy do klasyki gier przygodowych. Warto zagrać w tę pozycję ze względu na ciekawą fabułę oraz niesamowicie dużą dawkę humoru, które rekompensują graczowi wszelkie braki i niedogodności natury technicznej.




Ocena 8,5/10

Plusy:
+ humor, humor i jeszcze raz humor! :D
+ wciągająca fabuła
+ ciekawe zagadki
+ niekonwencjonalne rozwiązania
+ ładne lokacje
+ w pełni po polsku

Minusy:
- nie jest już dostępna w sprzedaży

Obrazek

Awatar użytkownika
jarecki83
Publicysta
Posty: 806
Rejestracja: 12 sierpnia 2013, 01:47
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował(a): 10 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Teenagent - mini recenzja

Postautor: jarecki83 » 31 sierpnia 2014, 15:56

Co do drugiej mini-recenzji, to jest tu pewna nieścisłość. W grze jednak jest muzyka (i to całkiem niezła) - słyszałem na własne uszy ;)

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2562
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Teenagent - mini recenzja

Postautor: Gocciana » 31 sierpnia 2014, 18:30

Nie grałam w tę grę, ale może nie do końca należy przypisać klarisce nieścisłość ;)

http://www.youtube.com/watch?v=6pMM851xhxM
Ostatnio zmieniony 31 sierpnia 2014, 18:36 przez Gocciana, łącznie zmieniany 1 raz.
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-)

Awatar użytkownika
ALEX
Przyjaciel forum
Posty: 750
Rejestracja: 06 marca 2012, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Teenagent - mini recenzja

Postautor: ALEX » 31 sierpnia 2014, 18:32

Fakt muzyka jest niezła, a mówione dialogi pojawiły się dopiero w Nowym Teenagencie. :)
NEW YEAR, NEW RULES, NEW LIFE

Awatar użytkownika
jarecki83
Publicysta
Posty: 806
Rejestracja: 12 sierpnia 2013, 01:47
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował(a): 10 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Teenagent - mini recenzja

Postautor: jarecki83 » 31 sierpnia 2014, 18:48

Gocciana pisze:Nie grałam w tę grę, ale może nie do końca należy przypisać klarisce nieścisłość ;)

http://www.youtube.com/watch?v=6pMM851xhxM

To, że ktoś z YouTuba muzykę wyłączył albo nie potrafił gry skonfigurować, nie świadczy o tym czy gra ją posiada, czy nie.

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1654
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 52 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Teenagent - mini recenzja

Postautor: Vicek » 31 sierpnia 2014, 19:16

Jarecki, a grałeś w wersję na PC (tę starą, bez mówionych dialogów)?
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2562
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Teenagent - mini recenzja

Postautor: Gocciana » 31 sierpnia 2014, 19:20

Proponuję: 0,56, 0,57, z linka który wstawiłam ;) I z racji, że gry nie znam, domniemam, że różnie było w różnych wersjach! Vide komentarz pod linkiem.
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-)

Awatar użytkownika
jarecki83
Publicysta
Posty: 806
Rejestracja: 12 sierpnia 2013, 01:47
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował(a): 10 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Teenagent - mini recenzja

Postautor: jarecki83 » 31 sierpnia 2014, 19:22

Vicek pisze:Jarecki, a grałeś w wersję na PC (tę starą, bez mówionych dialogów)?

Tak, jeszcze przed chwilą dla pewności odpaliłem tę wersję dyskietkową i muzyka jak kiedyś była, tak i teraz jest. WSZYSTKIE wersje gry posiadają muzykę, chyba że poza wersjami amigową (starą i nową) i pecetową (starą i nową) istnieją jakieś jeszcze, o których nie wiem...

Awatar użytkownika
Gocciana
Publicysta
Posty: 2562
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 19:52
Lokalizacja: Małopolskie
Podziękował(a): 11 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Kobieta

Re: Teenagent - mini recenzja

Postautor: Gocciana » 31 sierpnia 2014, 19:35

I być może nie wiesz! I nie znasz klariski, której pod kątem rzetelności mało kto dorasta do pięt!!
Один человек сказал, всем нам улыбается смерть, мы лишь можем улыбнутся ей в ответ:-)

Awatar użytkownika
Elum
Obserwator
Posty: 135
Rejestracja: 26 lutego 2012, 23:45
Płeć: Nieokreślona
Kontakt:

Re: Teenagent - mini recenzja

Postautor: Elum » 31 sierpnia 2014, 20:09

Skoro Klariska i Gocianna piszą, że w Teenagencie nie ma muzyki, to znaczy, że jej nie ma! Nie znasz się, Jarecki!!111 :E

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1654
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 52 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Teenagent - mini recenzja

Postautor: Vicek » 31 sierpnia 2014, 20:32

Gocciana pisze:I być może nie wiesz! I nie znasz klariski, której pod kątem rzetelności mało kto dorasta do pięt!!


Tego nikt tutaj nie kwestionuje. Ustalamy tylko, czy we wszystkich wersjach gry jest muzyka, czy nie. To ważna informacja dla czytelników, którzy chcieliby wynieść z recenzji konkretne informacje, więc fajnie byłoby rozwiać wszelkie wątpliwości w tej kwestii.
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
vaapku
Administrator
Posty: 891
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 08:56
Lokalizacja: Resovia
Podziękował(a): 17 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Kobieta

Re: Teenagent - mini recenzja

Postautor: vaapku » 31 sierpnia 2014, 22:49

Nawet jeśli są jakieś wersje bez muzyki, to stwierdzenie, że jej w grze nie uświadczymy, jest mylące, skoro jednak uświadczyć jej można. Nie wątpię w rzetelność Klariski, i być może u niej rzeczywiście udźwiękowienia nie było, ale ktoś, kto czyta ten tekst, raczej nie rozkłada go na czynniki pierwsze i nie zastanawia się, czy rzeczone zdanie odnosi się do gry jako takiej, czy tylko do jakiejś konkretnej wersji. Przekaz z recenzji głosi: muzyki nie ma. A jeśli rzeczywiście trzeba ją dopiero konfigurować, to po przeczytaniu takiej informacji nie zrobiłabym tego, myśląc że gra jest niema.
A przy okazji druga kwestia - co ze stwierdzeniem, że minusem jest to, że gra nie jest już w sprzedaży? Nie ma ona aby statusu freeware? To chyba byłby w takim razie plus?

Gwoli ścisłości . Nie krytykuję recenzji jako takiej, ale dyskusja pokazuje, że umożliwienie komentowania było dobrym pomysłem. Czujne oko czytelnika nieraz wychwyci coś, co recenzentowi mogło umknąč, a chyba zależy nam na jakości zamieszczanych materiałów
Tego jeszcze nie grali.
vaapku(at)przygodomania(kropa)pl

Awatar użytkownika
Domino
Publicysta
Posty: 287
Rejestracja: 19 sierpnia 2013, 02:48
Lokalizacja: Łódź
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Teenagent - mini recenzja

Postautor: Domino » 31 sierpnia 2014, 23:49

Gra jest na pewno freeware i można ją pobrać np. cdp.pl w wersji polskiej z dubbingiem i muzyką. Ta wersja uruchamia się także bezproblemowo na współczesnych komputerach. Dla mnie to duży plus.

Awatar użytkownika
ALEX
Przyjaciel forum
Posty: 750
Rejestracja: 06 marca 2012, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Teenagent - mini recenzja

Postautor: ALEX » 01 września 2014, 22:40

Gocciana pisze:I być może nie wiesz! I nie znasz klariski, której pod kątem rzetelności mało kto dorasta do pięt!!



Nie ma ludzi nieomylnych.

A więc po kolei. Na PC są TYLKO 2 WERSJE Teenagenta. Teenagent i Nowy Teenagent. Nie było nigdy żadnych wydań pośrednich, obsługujących np. Win95 itp. Nowy Teenagent doczekał się tylko taniej serii w Bigboxie, a potem już trafił tylko do dystrybucji cyfrowej.

Co do dźwięku.

TEENAGENT w wydaniu dyskietkowym POSIADA MUZYKĘ, co nawet piszę na pudełku
http://i.imgur.com/5Y84lii.jpg
NOWY TEENAGENT posiada muzykę w formacie Audio CD.

Co do linku to proponuje obejrzeć uważnie cały film. Koleś wyraźnie mówi, że "w tej grze prawdopodobnie są nawet mówione dialogi ale NIE BYŁ TEGO W STANIE URUCHOMIĆ. I faktycznie jeżeli gra się ze źle ustawionego DOSBOXA a nie z wesji CDP.PL to możliwe jest że będziemy bawić się suwakami od głośności ale muzyka nie zagra. Sam tak miałem.
NEW YEAR, NEW RULES, NEW LIFE


Wróć do „Teenagent”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość