Post mortem - recenzja

Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 2536
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 41 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 32 razy
Płeć: Mężczyzna

Post mortem - recenzja

Postautor: Adam_OK » 19 października 2013, 17:19

Obrazek

W 1925 roku do Paryża przybywa młode małżeństwo. Tu mają spędzić swój miodowy miesiąc. Zatrzymują się w hotelu Orphee, w pokoju 507. Nocą, kiedy wypelniają małżeńskie obowiązki nagle ktoś zakłóca ich spokój, a chwile potem ich brutalnie morduje. Kim był morderca i dlaczego oni musieli zginąć? Dlaczego morderca obciął im głowy? Na te pytania będzie starał się odpowiedzieć gracz, który sięgnie po Post Mortem.

W czasie gry będziemy kierować postacią Gusa McPhersona, prywatnego detektywa wynajętego przez Sophię Blake, siostrę jednej z ofiar. Prowadząc śledztwo Gus przemierzy pół miasta, m.in. (oprócz hotelu Orphee, czyli miejsca zbrodni) luksusową restaurację, gabinet psychiatry i jego dom, starą stacje metra czy posterunek policji. Na jego drodze stanie wiele postaci, z którymi nasz bohater będzie mógł porozmawiać np. urocza Bebe, policjanci, pracownicy hotelu czy kolega po fachu – Helloin. Fabuła rozwija się dość powoli, ale jest w sumie dość intrygująca( zahacza o wątki związane z mistycyzmem i okultyzmem) i potrafi pozytywnie zaskoczyć. Szkoda tylko, ze nie jest trochę dłuższa, ale to niestety cecha typowa dla przygodówek z Microids. Ogólnie jednak za fabułę należy się grze plus.


Obrazek

W czasie, gdy będziemy poznawać tajniki fabuły czeka nas rozwiązanie kilku zagadek. Fani łamania głowy nie będą zawiedzeni, bo jest ich całkiem sporo, a i na ich poziom też specjalnie nie ma co narzekać. Niektóre z nich można rozwiązać na 2 sposoby (np. są dwie możliwości dostania się na miejsce zbrodni), co czyni grę jeszcze bardziej atrakcyjną. Będziemy m.in. bawić się w włamywacza (ale tu zabawa wytrychami jest o niebo lepsza niż w SL), przygotujemy też kilka mikstur, dowiemy się też co znaczy powiedzenie „tego to ze świecą szukać”. Ogólnie zagadki to chyba najlepsza strona tej gry.

Zajmijmy się teraz czymś, co prawdziwych miłośników przygodówek interesuje trochę mniej czyli oprawą audio-wizualną. Zacznę wyjątkowo od dźwięku, bo łatwiej go scharakteryzować. Otóż jest on naprawdę dobry, wszystko brzmi tak, jak powinno. Głosy postaci są dobrane poprawnie, a kwestie mówione są nieźle zsynchronizowane z ruchem warg. Czas spędzony z tą grą umila nam lecąca w tle muzyczka, która jest charakterystyczna dla każdej z lokacji. To tyle o dźwięku, a grafa? Otóż jej poziom jest bardzo nierówny. O ile Gus i inne główne postacie wyglądają całkiem nieźle, o tyle cała reszta już nie (no, może poza animacjami, które wyglądają całkiem nieźle, choć po SL nie robią już takiego wrażenia jak kiedyś). To, co widać w tle przypomina obrazek kilkuletniego dziecka, a nie profesjonalnie zrobione tekstury. Postacie, które możemy zobaczyć na drugim planie są rozmazane, podobnie wygląda też to, co je otacza. Tym razem panowie z Microids dali plamę (i to dosłownie) W sumie: za dźwięki plus, za grafę minus.


Obrazek

Skoro jesteśmy przy kwestiach technicznych to napisze parę słów o sterowaniu. Grę obsługujemy za pomocą myszki i wszystkie komendy wydajemy za jej pomocą. Dotyczy to też poruszania się, które odbywa się za pomocą metody „żabich skoków” [kto grał w gry firmy Cryo(R.I.P.) ten wie, o co chodzi]. Myszką wybieramy też linie dialogowe podczas rozmowy, które pojawiają się one w postaci zakładek. Nie każdemu się to podoba, ale można się do tego przyzwyczaić. Cała reszta jest typowa i nie mam do niej zastrzeżeń.

Na koniec kilka słów o polonizacji. Jak dla mnie jest całkiem niezła. Dobrze dobrano głosy postaci, słychać też w nich emocje bohaterów. Do kwestii pisanych też zastrzeżeń nie mam, a literówek czy jakichś innych błędów jest na tyle mało, że są one prawie niezauważalne. Widać, że panowie z Cenegi się przyłożyli do swojej roboty.


PODSUMOWANIE:

OCENA GRY: 9/10

ZALETY:
+zagadki
+fabuła
+oprawa audio
+polonizacja
+interfejs

WADY:
-grafika

Obrazek
Czasem trzeba się cofnąć, aby móc pójść dalej.
Moja lista gier ukończonych
W sprawach forum i www piszcie: adam_ok(at)przygodomania.pl

Wróć do „Post mortem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość