A new beginning: odrodzenie - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
1
6%
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
5
29%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
6
35%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
2
12%
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
3
18%
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 17

Awatar użytkownika
pelagia
Moderator
Posty: 2337
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 20:28
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 6 razy
Płeć: Kobieta

A new beginning: odrodzenie - ocena użytkownika

Postautor: pelagia » 07 stycznia 2012, 16:21

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
Scoffer
Publicysta
Posty: 714
Rejestracja: 28 lutego 2012, 14:37
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634#p1876
Lokalizacja: Giżycko/Warszawa
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 3 razy
Płeć: Kobieta

Re: A new beginning: odrodzenie - ocena użytkownika

Postautor: Scoffer » 21 sierpnia 2012, 15:02

Niezbyt długa, z elementami dłużyzn typu "porozmawiajmy przy bombie", komiksowa. Niby porusza poważne tematy, ale tak, że nie podchodzi się do tego serio. Historia generalnie z ekoakcji przeradza się w podstarzałego Bonda kontra cyniczny biznesmen. I nie znoszę też tego menu rozwijanego z przycisku, mój touchpad słabo się w tym sprawuje.
Ale sama historyjka niemęcząca, jest trochę zagadek, grafika i muzyka przyzwoicie.
7/10

A, no i się wślepiałam za Michałem, a tam tylko podziękowania. Osobny panel powinien być :P
Wszystkie drogi przede mną!

Awatar użytkownika
Wiesiek Iwaniec
Poszukiwacz Przygód
Posty: 230
Rejestracja: 06 grudnia 2012, 21:41
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Nieokreślona

Re: A new beginning: odrodzenie - ocena użytkownika

Postautor: Wiesiek Iwaniec » 07 grudnia 2012, 13:30

Hm idea ciekawe ochrona środowiska, wciągają bohatera tę historię za pomocą jego badań, a na końcu dowiaduje się że jego pomysł jest na nic, bo ich tak żyją pod ziemią, według mnie jakoś słabo ta historia.

Awatar użytkownika
Adam_OK
Moderator
Posty: 2383
Rejestracja: 24 lutego 2013, 10:28
Lokalizacja: Ząbki koło Warszawy
Podziękował(a): 28 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 29 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: A new beginning: odrodzenie - ocena użytkownika

Postautor: Adam_OK » 24 lutego 2013, 17:14

OCENA GRY: 9/10

ZALETY:

+ fabuła
+ świetne zagadki
+ bardzo ładna grafika
+ rewelacyjna oprawa audio
+ prosty w obsłudze interfejs
+ polonizacja na odpowiednim poziomie

WADY:

- drobne niedoróbki interfejsu
Czasem trzeba się cofnąć, aby móc pójść dalej.
Moja lista gier ukończonych
W sprawach forum i www piszcie: adam_ok(at)przygodomania.pl

Awatar użytkownika
UpartaZołza
Przyjaciel forum
Posty: 541
Rejestracja: 23 czerwca 2013, 21:28
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 3 razy
Płeć: Nieokreślona

Re: A new beginning: odrodzenie - ocena użytkownika

Postautor: UpartaZołza » 08 sierpnia 2013, 20:35

Ode mnie gra dostaje 8 :)

Na plus ciekawa fabuła, która w pewnym momencie mnie naprawdę mocno wciągnęła, oprawa muzyczna, przyjemna dla oka grafika.
Nie sądziłam, że będzie to gra w której jakoś zżyłabym się z bohaterami, ale przyznam, że na swój sposób polubiłam tę dwójkę, szczególnie Fay ;)

Nie wiem czy w grze było więcej smaczków i nawiązań do innych gier studia, ale plakat z TWW, który wisiał w jednym z pomieszczeń pod koniec gry mi się spodobał :) Zawsze mi sprawia radość kiedy znajduję coś takiego :)

Na minus drobne bugi typu niewidzialny Salvador pod koniec gry (bałam się, że okrutnik będzie chciał wykorzystać swą nową niewidzialną postać i zdzielić mnie w łeb, jednak na szczęście obyło się bez tego!), znikający kursor, etc.
Niedoróbki jednak nie przeszkadzały zbytnio i nie zmniejszały przyjemności płynącej z grania, zresztą znikały najczęściej po ponownym wczytaniu zapisu.
Aut viam inveniam aut faciam.
Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że wymaga czasu. Czas i tak upłynie.

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1557
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 34 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: A new beginning: odrodzenie - ocena użytkownika

Postautor: Vicek » 24 września 2013, 01:33

Ode mnie 8-
Mnie również spodobała się oprawa audiowizualna, efektownie prezentowało się zwłaszcza kilka pięter upchniętych na pojedynczym ekranie ;)
Fabuła jest ciekawa, aczkolwiek wydaje mi się, że można z niej było wykrzesać jeszcze więcej.
Natrafiłem na kilka zgrzytów, niestety także tych polonizacyjnych. Generalnie jednak nie były to jakieś poważne przeszkadzajki, które znacząco obniżyłyby jakość zabawy.
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
Iselor
Publicysta
Posty: 114
Rejestracja: 16 czerwca 2013, 16:37
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Nieokreślona

Re: A new beginning: odrodzenie - ocena użytkownika

Postautor: Iselor » 20 lipca 2014, 23:06

Bardzo się napaliłem na tę grę. Nagrody, super opinie w necie, średnia ocen pomiędzy 8-10, 9 w CDA i znaczek jakości. Co prawda zdarzały się jakieś krytyczne opinie ale to mniejszość...Kupiłem więc grę i....

Doszedłem do drugiego rozdziału (rozdziałów jest osiem, ale jeden rozdział to mniej więcej godzina gry z tego co wyczytuję w necie bo gra jest na max. 10 godzin więc niedużo). I kompletnie nie chce mi się grać dalej. Śliczna, ręcznie rysowana grafika, a w tle spokojna, dosyć smutna (dołująca?) muzyka i otoczka fabularna rodem z Fallouta. O czym więc mamy historię? W 2500 roku resztki ludzkości żyją pod ziemią, gdyż powierzchnia w wyniku zmian klimatycznych niezbyt nadaje się do zamieszkania. Grupa naukowców cofa się w czasie by zapobiec katastrofie póki nie jest za późno...
Nie ukrywam że niecierpię motywu podróży w czasie, zwłaszcza w przeszłość. Ogólnie cała ta fabuła jest dla mnie naciągana i brzmi jak jakaś lewacka, ekologiczna propaganda. Inna sprawa że gra ma dziwny dołujący klimat. Lubię takowy, ale tutaj zupełnie do mnie nie przemawia. W tej grze póki co nic się nie dzieje, co prawda Bent (jedna z dwóch grywalnych postaci) daje się lubić od początku, ale przyznaję: gram na siłę. Gra że jest na 10 godzin max, więc uprę się i pewnie przejdę z solucją na szybko.

Babajaga1
Obserwator
Posty: 52
Rejestracja: 20 listopada 2013, 21:32
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Nieokreślona

Re: A new beginning: odrodzenie - ocena użytkownika

Postautor: Babajaga1 » 27 sierpnia 2014, 18:11

Ja oceniam ją na 6

wymienie może kilka uwag:

- wsumie w każdej lokacji jest bardzo mało rzeczy które można zabrać ale sa ukryte niczym gra hidden object (np. kluczyki od samochodu w sterowni szukałem tego z godzine)
większość rzeczy robiłem na chybił-trafił mimo że miałęm w ekwipunku 3 przedmioty...

-dużo bugów ,posiadam gre na steamie wersje final cut więc raczej jest zpatchowana odpowiednia ale to i tak zamało ponieważ nie raz postacie znikały, OGROMNY błąd przy bombie przez którą nie dało się wykonać łamigłówki (jeden panel miał liczbe 3 zamiast 2 przez co musiałęm zajrzeć do poradnika a tego bardzo nie lubie a tu zonk bug)
błędy w polonizacji jak i urywki się powtarzają jeżeli wejdzie się do tej samej lokacji


gra zajełą mi 11 godzin wraz z odblokowaniem wszystkich osiagnieć bodajże 28, więc raczej do długich nie należy

mimo wszystko polecam zagrać bo można mile spędzić czas.

Według mnie początek bardzo dobry jednak zakończenie trochę słabe typu (ahaa nagły zwrot akcji tu cos pyk pyk )

Awatar użytkownika
Sherlock Holmes
Przyjaciel forum
Posty: 128
Rejestracja: 15 sierpnia 2012, 21:46
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634&p=38495#p38495
Otrzymał(a) podziękowania: 4 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: A new beginning: odrodzenie - ocena użytkownika

Postautor: Sherlock Holmes » 11 października 2015, 18:18

Ocena : 8/10

Opinia :
Trochę się ociągałem, z zagraniem w tą grę zresztą, w sumie chyba tak mam z większością gier z braku czasu i zwykle martwię się, że mnie wciągnie. Tak też było z tą grą, także duży plus na początek za bardzo ciekawą fabułę. Do tego ciekawie stworzona narracja, najpierw gramy, aby poznać historię, potem ją tworzymy. Całość w dobrej oprawie graficznej i audio. Przyjemna gra, w której nie brakuje także zagadek, ciekawych rozwiązań z łączeniem przedmiotów oraz ich zastosowaniem, brak za to elementów zręcznościowych, co dla mnie również jest dużym plusem, ponieważ lubię tradycyjne przygodówki point&click. Jedynie może interfejs nie za bardzo przypadł mi do gustu, ale co kto lubi. A new beginning: odrodzenie jest bardzo dobrą grą, w którą warto zagrać i zrelaksować się ratując Świat heh :D
Pozdrawiam,
Sherlock Holmes

Awatar użytkownika
Domino
Publicysta
Posty: 262
Rejestracja: 19 sierpnia 2013, 02:48
Lokalizacja: Łódź
Otrzymał(a) podziękowania: 3 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: A new beginning: odrodzenie - ocena użytkownika

Postautor: Domino » 03 kwietnia 2016, 21:33

Jest to gra inna od pozostałych tytułów studia Daedalic Entertainment, w które grałem. Jest to produkcja o poważnej tematyce przed stawiąca apokaliptyczną wizję przyszłości spowodowaną zaniechaniami naszych czasów, a apokalipsa czy postapokalipsa to dla mnie zawsze wilki plus. Nie ma tu miejsca na humor i lekkość jak w innych grach producenta. Sama gra ma bardzo ładną oprawę graficzną, niestety oprawa dźwiękowa niestety nie zapada w pamięć. Bohaterowie są ale nie mam do nich stosunek całkowicie obojętny. Zagadki są przyzwoite ale nie wymagają jakiegoś nadmiernego wysiłku. Niestety gra ma straszne problemy techniczne. Dialogi i napisy czasem same z siebie przyspieszają i nie da się ich przeczytać, ekwipunek nie chce się otwierać. Stabilność gry jest straszna najpierw na laptopie gra w 5 rozdziale zaczęła się zawieszać i nic nie dało się z tym zrobić. Po zainstalowaniu gry na pc i przeniesieniu zapisów gra działa , ale i tak parę razy wywalało mnie do pulpitu. Dlatego śpieszyłem się z przechodzeniem gry żeby przypadkiem nie powtórzyła się historia z laptopa.
Ocena: 6/10 gdyby nie te straszne problemy techniczne pewnie wystawił bym ocenę 7,5.

Awatar użytkownika
Pawuloniasty
Posty: 10
Rejestracja: 06 lipca 2016, 01:00
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: A new beginning: odrodzenie - ocena użytkownika

Postautor: Pawuloniasty » 14 lipca 2016, 06:21

Swego czasu pełniak w CDA. Dobry, solidny tytuł w ładnej oprawie graficznej. Tematyka, jak na grę komputerową, bardzo dojrzała. Może nie jest to tytuł, który będą pamiętały pokolenia, brakuje nieco klimatu, ciekawych postaci do zapamiętania, słowem - tego ostatniego szlifu. Ocena 7/10 w pełni zasłużona. Tytuł dobry, ale nic ponadto.

Awatar użytkownika
Shadow
Publicysta
Posty: 158
Rejestracja: 17 czerwca 2012, 00:01
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634&start=40
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: A new beginning: odrodzenie - ocena użytkownika

Postautor: Shadow » 15 lipca 2016, 22:02

Gra moim zdaniem zasługuję 7/10. Całkiem dobrze się bawiłem, ale czasem trzeba pokombinować używając wszystkiego na wszystkim, co jest trochę męczące, a poza tym, żeby zdobyć pewien przedmiot czasem niemal polowałem na piksele, np. w pewnym ośrodku badawczym, gdzie dana rzecz znajdowała się niemal na końcu ekranu, co troszkę wkurzało.

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Poszukiwacz Przygód
Posty: 356
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: A new beginning: odrodzenie - ocena użytkownika

Postautor: PawelJasiak » 13 września 2016, 04:51

8/10

Ogólnie bardzo dobra, ale grosza od Deponii :D

Awatar użytkownika
Szczery
Publicysta
Posty: 171
Rejestracja: 11 stycznia 2016, 21:02
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?p=45388#p45388
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: A new beginning: odrodzenie - ocena użytkownika

Postautor: Szczery » 20 marca 2017, 00:37

Właśnie skończyłem i sam nie wiem w sumie co myśleć. Z jednej strony gra mi się podobała, miała bardzo dobrą oprawę graficzną, ciekawą tematykę, interesujący sposób narracji (te wtrącenia Benta do historii Fay, bezcenne), ciekawe zagadki logiczne, świetną muzykę. Grało się w sumie lekko i przyjemnie, bez zgrzytów po drodze jeśli chodzi o trudność - powiedziałbym zresztą, że była odrobinkę zbyt łatwa, ale nie na tyle by stanowiło to jakiś poważny problem. Historia robiła się coraz ciekawsza, a
Spoiler:


Jednak to co wymieniłem jako zaletę, czyli temat produkcji, chwilami mógłbym zaliczyć do minusów... Czasami miałem bowiem wrażenie, że aż nadto nachalnie pewne morały są nam wciskane, ale pewnie ciężko było to wyważyć w historii gdzie ekologia gra pierwsze skrzypce. Miałem też problem z anglojęzycznym dubbingiem, o ile Fay wypadała zawsze przekonująco, tak Bent w chwilach gdy powinien nieco bardziej zagrać emocjami, niezbyt sobie z tym dawał radę. Trochę mi krwi napsuła też lokalizacja, bo była w wielu miejscach po prostu popaprana. Na szczęście znajomość angielskiego tu pomagała, ale wciąż budziło to nieprzyjemny dysonans pomiędzy tym, co się słyszało, a tym co się widziało - czasem wynikało to ze słabej jakości tłumaczenia, a czasem jakichś bugów technicznych - tych natomiast nie zabrakło też w samej grze (np. w helikopterze Bent potrafił mi zniknąć, czasem też trzeba było kliknąć jednym przedmiotem na drugi dwa razy, zanim postać zareagowała ("I'm a scientist, not a dada artist!").

Suma sumarum, myślę że gra zasłużyła na 7/10, ale nie na więcej.

Uparta Zołza, jeśli chodzi o odniesienia to jedno było też w jadalni helikoptera Oggy'ego :) Był tam niebieski pluszowy królik, którego próbę użycia Bent komentował czymś w rodzaju, że musi się teraz zająć własną ucieczką - nawiązanie do Harvey&Edna: The Breakout :)
Aktualnie grane:
- Sherlock Holmes: Przebudzenie
- Edna & Harvey: The Breakout


Wróć do „New beginning: odrodzenie, A”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość