Najdłuższa podróż: the longest journey - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
17
57%
9. Prawie doskonała
8
27%
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
2
7%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
3
10%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 30

Awatar użytkownika
Shadow
Publicysta
Posty: 159
Rejestracja: 17 czerwca 2012, 00:01
Ukończone gry przygodowe - link do tematu: viewtopic.php?f=68&t=634&start=40
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - ocena użytkownika

Postautor: Shadow » 20 lutego 2015, 22:44

Dla mnie to gra na pełną dychę. Mam kilka powodów, aby dać taką ocenę - po pierwsze fabuła, po drugie długość gry (ukończenie zajęło mi 19 godzin), po trzecie bardzo dobra polska wersja (chociaż tu mogę się lekko doczepić, bo czasem co innego jest napisane w dialogach, a co innego mówi April, ale sens wypowiedzi jest ten sam), po czwarte muzyka, po piąte grę przeszedłem co najmniej 5 razy, po szóste tytuł ten ukończył mój brat, a dodam, że on nie lubi gier przygodowych, co dużo mówi o jakości gry. Po siódme spaniały świat Arkadii, aż chciałoby się w nim zamieszkać, po ósme ciekawe postacie takie jak Cortez, kapłan Arkadii czy też smoki. Po dziewiąte zagadki naprawdę trzymają poziom, nawet z trudniejszymi łamigłówkami można sobie poradzić samemu, mi w pamięci utknęła zagadka z posągami.

Awatar użytkownika
Kurhhan
Obserwator
Posty: 77
Rejestracja: 08 września 2014, 12:08
Podziękował(a): 2 razy
Płeć: Nieokreślona

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - ocena użytkownika

Postautor: Kurhhan » 23 lutego 2015, 01:09

Porzuciłem, ponieważ dla mnie była faktycznie zbyt długa (a bardziej, niepotrzebnie rozciągnięta) i stylistycznie, alternatywny świat kompletnie mi nie podszedł.

Awatar użytkownika
winstonsmith
Obserwator
Posty: 51
Rejestracja: 24 września 2013, 10:45
Podziękował(a): 20 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Nieokreślona

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - ocena użytkownika

Postautor: winstonsmith » 29 czerwca 2015, 10:37

Miałem się nie wypowiadać, ale post Kurhhana mnie w końcu ośmielił, gdyż ja również nie dałem rady przebrnąć i tak jak on nie byłem zachwycony całym światem gry. Gra ma ogromną renomę i kilkukrotnie próbowałem złapać bakcyla, ale bez skutku.
Bardzo zachęcająco wyglądała pierwsza lokacja i bohaterka w niej :P - tzn sprawiała wrażenie ciekawej postaci (głównie dzięki świetnemu dubbingowi, zarówno w wersji polskiej jak i anglo). Byłem przekonany, że gra będzie miała fabułę w stylu Sanitarium, czyli thrilleru psychologicznego z fascynującymi abstrakcyjnymi elementami, ewentualnie sci-fi, baśniowymi (idealizującymi rzeczywistość) wątkami. Niestety jeszcze w tej samej lokacji
Spoiler:
uświadomiła mi, że tematyką będzie
Spoiler:
, za którym nie przepadam. Poznawanie bohatera i "pierwszego" świata gry (który był futurystyczny czyli ciekawy, dobrze pokazany i mi się podobał) jest czymś normalnym i pożądanym, jednak tu przybrało to formę serialu na temat protagonistki, co interesujące dla mnie już nie było. Gdyby to skrócić to wydarzenia do momentu
Spoiler:
byłyby nawet ciekawe. I powtarzając za Kurhhanem ten świat mi się nie podobał. Mimo wszystko brnąłem dalej, bo liczyłem na rozwój wydarzeń o których pisaliście. Limit cierpliwości skończył się po wysłuchaniu opowieści starego rybaka... to była tragedia, a z tego co potem usłyszałem miało być ich więcej, a te miały być jednymi z ciekawszych których przyjdzie nam wysłuchać.
Na tym skończyła się moja najdłuższa podróż. Rozumiem, że są to całkowicie subiektywne odczucia, jednak uważam tą grę za "przereklamowaną" (z braku lepszego odpowiednika ang słówka overrated). Oceny oczywiście nie wystawiłem.
[hr]

When I think of something else, something will go here

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Poszukiwacz Przygód
Posty: 377
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - ocena użytkownika

Postautor: PawelJasiak » 13 września 2016, 04:53

9/10

W tej grze można się zakochać, szkoda że Dreamfall taki słaby.

Awatar użytkownika
earwig11
Przyjaciel forum
Posty: 491
Rejestracja: 19 kwietnia 2012, 22:33
Lokalizacja: Maupiti Island
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 43 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - ocena użytkownika

Postautor: earwig11 » 09 października 2016, 14:56

Po niedawnym ukończeniu Chapters, postanowiłem sobie przypomnieć od czego to wszystko się zaczęło i zagrałem ponownie w Najdłuższą podróż. Zarówno lata temu, jak grałem pierwszy raz, tak i teraz nie mogę wystawić tej grze maksymalnej oceny. Niby wszystko jest na miejscu: interesująca fabuła, ciekawe postacie, humor, odpowiednia długość, ładna muzyka i dubbing, w większości logiczne zagadki (jest kilka zakręconych). Można przyczepić się do grafiki, która bardzo się zestarzała. Rozpikselowane postacie na rozmytych tłach nie wyglądają za dobrze. Niemniej jednak w Podróży brakowało mi czegoś, co potrafiłoby mnie przykuć na dłużej, niż na te kilka godzin w tygodniu. Nie czułem się jakoś bardzo związany z April i jej misją ratowania świata (a raczej dwóch). Gra dobra, ale nie wybitna. Tak więc, ode mnie tylko 7.

Awatar użytkownika
ALEX
Przyjaciel forum
Posty: 729
Rejestracja: 06 marca 2012, 13:59
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 2 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - ocena użytkownika

Postautor: ALEX » 28 lutego 2017, 20:23

Jedna z najlepszych przygodówek w moim rankingu. Pamiętam jak zachwycałem się nią tuż po premierze. Teraz grając po latach bałem się że dobre wspomnienia to wynik nostalgii i młodego wieku w jakim grałem, lecz na szczęście gra broni się sama. Ciekawa wciągająca fabuła, ładnie zaprojektowane światy i lokacje po których się przemieszczamy, oprawa audio wszystko razem idealnie współgra i zapada w pamięć. No i jest jeszcze Kruk: jeden z najlepszych bohaterów gier przygodowych ever. Jedyna subiektywna moim zdaniem wada to momentami zbyt wiele długich dialogów co mimo wszystko nie wplywa negatywnie na całość

PLUSY:
- Śliczna warstwa graficzna,
- Muzyka,
- Wciągająca fabuła,
- Kruk,
- Humor,
- Polski dubing,

MINUSY:
- Momentami trochę za dużo dialogów,

OCENA 10/10
NEW YEAR, NEW RULES, NEW LIFE

Awatar użytkownika
DirkPitt1
Obserwator
Posty: 116
Rejestracja: 08 lipca 2015, 13:42
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - ocena użytkownika

Postautor: DirkPitt1 » 02 listopada 2017, 12:31

Jedna z najlepszych przygodówek w jakie grałem. Wiadomo, że dziś grafika nie zrobi już wielkiego wrażenia, ale wciąż mi się podoba. Piękny kontrast światów, "twardy" techniczny, wulgarny Stark i baśniowa, piękna, magiczna Arkadia. Odkrywanie nowych miejsc, nowych ras i kultur w Arkadii to prawdziwa przyjemność. Muzyka w grze również jest przyjemna, choć bez rewelacji.

Wiele osób zarzuca grze zbyt rozwlekłe dialogi. Fakt, nie każde zdanie ma znaczenie, ale tak w rzeczywistości rozmawiamy z ludźmi. Często na jedną, konkretną, przekazaną informację przypada 10 min pierdzielenia. W rzeczywistości dialogi w TLJ stanowiły dla mnie miłą odmianę po grach, w których każde zdanie musi mieć konkretną funkcję i nieść maksymalnie skondensowaną treść, jakby nad odpowiedzialnym za dialogi stał pluton egzekucyjny księgowych, przy każdym zdaniu dialogu sycząc mu do ucha "Każde słowo dubbingu kosztuje, każde słowo dubbingu kosztuje, każde słowo..."

Jeśli chodzi o bohaterów, to moim ulubieńcem pozostaje Kruk, mistrzowsko zdubbingowany przez pana Boberka. April również jest bardzo sympatyczną postacią. Podobnie zapadły mi w pamięć postacie poboczne, Roper Clacks, kretoludzie itp. Zagadki w grze są przyjemne i niezbyt udziwnione (może poza jedną czy dwiema), a długość rozgrywki jest satysfakcjonująca.

Podsumowując, mogę śmiało wystawić grze 10- (w ankiecie pełna dziesiątka). Ten minus przy ocenie to jak zwykle tylko tak na wszelki wypadek, gdyby kiedyś objawił się jakiś przygodówkowy cud, na który zabrakłoby skali. :)

Plusy:
Kruk
Grafika przyzwoita, jak na swoje lata
Długość gry
Przyjemne zagadki
Dwa światy

Minusy
Namęczyłem się kiedyś z uruchomieniem pod Win 7
Drobiazgi bez znaczenia
Ostatnio ukończone: Alternativa
W trakcie: Gothic 3, The Moment of Silence
W planie: Black Mirror


Wróć do „Najdłuższa podróż: the longest journey”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość