Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Awatar użytkownika
pi_kor
Przyjaciel forum
Posty: 83
Rejestracja: 05 marca 2017, 00:23
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 18 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: pi_kor » 21 stycznia 2018, 15:01

Wrotek pisze:
Tak podniosłem wyciągnąłem kartę godzin, ale aby go otworzyć nie da rady. Z patchem i bez niego, więc może to coś nie tak z moją wersją? Tu jest ten problem, że gdy kilka lat temu pierwszy raz grałem to poza zrobieniem własnych obrazów płyt, ściągnąłem i inne. Może dziennik działał na instalacji z innych płyt?



Najwidoczniej coś musi być z jego grą skoro pamiętnik nie wyświetla się bez łatki na czystej wersji.

Wrotek pisze:
pi_kor pisze:Ustaw w pliku Preferences.ini tam gdzie 0 na 1:

Ustawiłem, bez zmian, za to widzę, że
bool_StartFullscreen=1
jest zdublowane. Sprawdzałem czy jest zmianę także przy usunięciu dubla, ale nic to nie zmieniło.


adeksz pisze:Niestety podane zmiany w pliku Preferences.ini nie poprawiły wyświetlania napisów. W wersji z płyt nawet popsuły grę ponieważ dodały jakieś białe migotające kropki, natomiast na wersji steam nic się nie zmieniło. Używam Windows 7.

byłoby to trochę dziwne skoro Pi_kor odpowiadał do mnie na zupełnie inny problem.


To było do spradzenia klikalności na przedmiotach.

Za napisy odpowiada plik gui.ini. Zauważyłem to już od wymiany postów z innymi. Krzaczy najprawdopodobniej w zależności na jakiej konfiguracji odpalamy grę. Zmiana rozmiaru fontów eliminuje ten problem tyle że ciężko określić tę jedną porwaną konfigurację rozmiarów skoro co sprzęt to inaczej. Poeksperymentujcie z rozmiarami i podeślijcie zawartość z pliku gui która nie powoduje u Was krzaczków. Zarzucę je wtedy u siebie w grze i zobaczymy jak mi wyświetli. Obecnie ta konfiguracja z patcha wyświetla mi polskie znaki prawidłowo i nie jestem w stanie zmienić tego skoro "niby" jest dobrze.

Wrotek pisze:Do Ciebie odpowiedział chyba w tym miejscu:
pi_kor pisze:Gra bez fixów na W10 nie wyświetla prawidłowo dialog boxów, poprawiłem to w łatce.


Zresztą jak przeglądałem ten wątek to krzaczenie dialogów było zgłaszane i rozwiązywane, przeglądałeś cały ten temat?



Jak po patchu dalej wyświetla white boxy to w folderze z grą patch wgrywa folder "tlj_whiteBoxFix". Odpalcie plik tljfix_install.vbs i sprawdźcie czy pomogło.

adeksz pisze:W sumie też odniosłem wrażenie, że odpowiedź dotyczy Ciebie Wtorek, ale jak coś nie działa to próbuje się wszystkiego. W poprzednich wątkach nie było opisanego konkretnego rozwiązania problemu. Jednak była sugestia zmian w pliku gui.ini I rzeczywiście po zmniejszeniu czcionek pod linią [TEXT95], teksty zaczęły wyświetlać się poprawnie (aczkolwiek jeszcze nie sprawdziłem wszystkich rodzajów czcionek). Na pewno nie należy zmniejszać bigheight oraz fontsize4 ponieważ psują się wtedy polskie znaki, ale na szczęście teksty te działają poprawnie. Jeżeli wyjdzie nowy patch proponuję dodanie możliwości zmian wielkości czcionek i jeżeli byłoby to możliwe rodzaju czcionki ponieważ ta obecna nie jest za bardzo atrakcyjna.


ASCII w tej grze jest upośledzone i podpinanie jakichkolwiek fontów (nawet oryginalnie używanych) krzaczy ogonki. Trzeba brać poprawkę na to że plik exe jest od angielskiej wersji gry i tak że udało się oszukać grę i prostym trikiem wymusić ogonki. Sprawdź, wklej jakiś font do folderu "fonts" i podlinkuj w pliku
[TEXT95]
bigfont = NAZWA PLIKU FONTA (bez rozszerzenia)
bigheight = 16
smallfont = NAZWA PLIKU FONTA (bez rozszerzenia)
smallheight = 12

Niezależnie od rozmiaru fonta i tak będzie krzaczyło. Po usunięciu linkowania pod jakikolwiek font daje to możliwość poprawnego wyświetlania ogonków.

Spradzcie jeszcze czy po ustawieniu aspect ratio na 4:3, rozdzielczości 640 X 480 lepiej da się klikać w interaktywne miejsca. Możliwe że coś emulacja namieszała i sprawdzam obecnie jak to obejść by działało w 100%.
Patch do The Longest Journey na Windows 7/10 KLIK

kamilpikora.pl

Wrotek
Posty: 5
Rejestracja: 29 grudnia 2017, 23:40
Podziękował(a): 1 raz
Płeć: Nieokreślona

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: Wrotek » 21 stycznia 2018, 16:00

W sprawie klikania na przedmioty tu coś leży w moim systemie.

Wobec innych problemów z kompem włączyłem wczoraj jeden stary "awaryjny" HDD z zainstalowanym systemem, również Windows 10. No i uruchomiłem bez nowej instalacji grę z tej na "głównego" Windowsa - i działało bez problemów.

A z pamiętnikiem wysżło tak, że ja go źle włączałem. Zapomniałem, że się wchodzi z menu gry.

adeksz
Posty: 4
Rejestracja: 07 stycznia 2018, 20:42
Płeć: Nieokreślona

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: adeksz » 30 stycznia 2018, 17:45

Moja konfiguracja pliku gui.ini wygląda tak:

[TEXT95]
bigfont =
bigheight = 16
smallfont =
smallheight = 11

font0 =
fontsize0 = 12
font1 =
fontsize1 = 12
font2 =
fontsize2 = 11
font3 =
fontsize3 = 11
font4 =
fontsize4 = 16
font5 =
fontsize5 = 11
font6 =
fontsize6 = 11
font7 =
fontsize7 = 11


Wszystko działa poprawnie, dotarłem do rozdziału trzeciego. Dzięki wielkie za polonizację.

Qamok
Posty: 2
Rejestracja: 17 kwietnia 2018, 09:14
Płeć: Nieokreślona

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: Qamok » 17 kwietnia 2018, 14:24

Wielkie dzięki za patch, ale niestety gra dla mnie wciąż jest niegrywalan (gog, win 7).
Niestety, nie mogę pozbyć się tych trocin z kursora ponieważ luncher nie zapisuje ustawień (po resecie w końcu zaczął, ale wciąż nie działa to tak jak powinno, mam wrażenie) :( Czemu na do gog-a nie ma lunchera 1.2, tam chyba to naprawiłeś? :(

Ważniejsze jednak, że część czcionek jest całkowicie nieczytelna, co uniemożliwia grę :( Jeszcze taki szczególik na twoich screenach jest fajna czcionka z zawijasami w luncherze u mnie nie oraz ten filtr CRT, można go wyłączyć? Osobiście wolałbym obserwować tła bez niego. W luncherze to sztima 1.2 chyba dodałeś taką opcję (4:3 oryginalne, lub CRT) a na gog-u nie :(
Obrazek
Obrazek

Grę można tanio nabyć w tej chwili na gog-u za trochę ponad 7 zł w 80% przecenie, polecam.

PS: Planujesz jeszcze przysiąść i naprawić ten kursor, tak aby działał jednocześnie z wygładzaniem krawędzi?

Awatar użytkownika
pi_kor
Przyjaciel forum
Posty: 83
Rejestracja: 05 marca 2017, 00:23
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 18 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: pi_kor » 16 maja 2018, 21:53

Sorki za długie AFK. Pracowałem nad czymś :P http://kamilpikora.pl/wp-content/upload ... 5/test.jpg

Wejsja 1.2 musiała mi umknąć dla goga. Zaraz przerzucę launchera i ustawienia emulacji do tej wersji i skompiluje instalator.

Dziwny font Ci zaciągnęło. Co masz w pliku gui.ini?

Ciężko ogarnąć AA na tym silniku. Ewidentnie gryzie go wygładzanie. Ominięcie problemu to wymuszenie rozdzielczości modeli do maksymalnej monitora bez aa co powoduje że modele wygladają ok i mają lekki aliasing.
Patch do The Longest Journey na Windows 7/10 KLIK

kamilpikora.pl

Qamok
Posty: 2
Rejestracja: 17 kwietnia 2018, 09:14
Płeć: Nieokreślona

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: Qamok » 17 maja 2018, 08:21

pi_kor pisze:Sorki za długie AFK. Pracowałem nad czymś :P http://kamilpikora.pl/wp-content/upload ... 5/test.jpg


Spoko i WOW.

pi_kor pisze:Wejsja 1.2 musiała mi umknąć dla goga. Zaraz przerzucę launchera i ustawienia emulacji do tej wersji i skompiluje instalator.


Udało mi się ominąć problem i po wgraniu 1.1 dla gog-a wgrać aktualizację "TLJ Patch 1.61+ (build 1.2) STEAM" i o dziwo zadziałało, więc mogę już grać w 4:3 bez filtra CRT. Swoją drogą nie pamiętam aby PC-owe monitory CRT z tamtych czasów miały takie linie, chyba bardziej to dotyczyło TV + konsola. W pamięci pozostał mi dość klarowny obraz i mój nieco nowocześniejszy retro CRT, ma nawet nieco lepsze kolory i wyraźniejszy obraz, niż starawy LCD z biurka.

pi_kor pisze:Dziwny font Ci zaciągnęło. Co masz w pliku gui.ini?


Teraz już Ci nie powiem bo skorzystałem z wcześniejszej porady forumowicza i zastąpiłem cześć jego zawartości, obecnie w FullHD front jest już dość czytelny acz nie idealny. Nie mniej na start było to niegrywalne.

pi_kor pisze:Ciężko ogarnąć AA na tym silniku. Ewidentnie gryzie go wygładzanie. Ominięcie problemu to wymuszenie rozdzielczości modeli do maksymalnej monitora bez aa co powoduje że modele wygladają ok i mają lekki aliasing.


Jeżeli chodzi o 1080p jest nawet znośnie choć zdarza się że modele postaci pozostawią trochę trocin po sowich ruchach i pewne zniekształcenia w interaktywnych miejscach teł. Próbowałem też używając DSR-a ustawić rozdzielczość pulpitu na 4K a potem odpalić grę bez AA i co prawda wygładziło to postacie, ale trociny z kursora powróciły nawet z wyłączonym AA :(

Nie mniej ostatecznie gram w swoim nieśpiesznym tempie i cieszę się dubbingiem oraz fabułą a wszystko dzięki tobie. Wielkie dzięki :)

Nethien
Posty: 4
Rejestracja: 02 lipca 2018, 17:18
Płeć: Nieokreślona

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: Nethien » 02 lipca 2018, 17:59

Cześć,

a ja mam taki problem po zainstalowaniu łatki: C:\TLJ\source\game\DX_Module\directdraw.cpp 293. Check failed:Generic failure.
Nie wiem czy robię coś źle, gra się nie uruchamia, wyświetla się tylko ów komunikat. Nadmienię, że jest to wersja steamowska, Windows 10 bodajże 64. Gra jest zainstalowana w folderze default steamu, czyli zupełnie innym, niż by to sugerował w/w error.
Z góry dzięki za pomoc.

Awatar użytkownika
pi_kor
Przyjaciel forum
Posty: 83
Rejestracja: 05 marca 2017, 00:23
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 18 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: pi_kor » 14 lipca 2018, 21:08

Sorki za AFK. Dziwna struktura folderów. Pokaż folder z grą i ten z błędu.
Patch do The Longest Journey na Windows 7/10 KLIK

kamilpikora.pl

Nethien
Posty: 4
Rejestracja: 02 lipca 2018, 17:18
Płeć: Nieokreślona

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: Nethien » 17 lipca 2018, 16:47

Przestałem już śledzić wątek bo nie spodziewałem się odzewu. Dzięki za odpowiedź.

Problem jest taki, że folder z błędu nie istnieje. Zupełnie nie wiem o co cho.
Link: https://zapodaj.net/b3c0fcd4509da.png.html

Folder z grą: https://zapodaj.net/33f143e396423.png.html

Instalowałem też wersję 2cd i miałem taki sam problem, przy czym ścieżka zainstalowanej wtedy gry była inna niż teraz, a error (o ile dobrze pamiętam) brzmiał dokładnie tak samo.

Awatar użytkownika
twig
Przyjaciel forum
Posty: 1460
Rejestracja: 25 lutego 2012, 12:41
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 33 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: twig » 17 lipca 2018, 21:02

Folder z komunikatu nie istnieje, bo to ścieżka dostępowa do folderu z kodem źródłowym modułu, który wywołał błąd, na komputerze, na którym gra została skompilowana lata temu.
Hurra i wciąż szukasz dziur
Gram: Inner World 2
W sprawach PrzygodoManii piszcie na twig(małpa)przygodomania(kropka)pl
Przygodomania - z miłości do przygodówek. Wszystko o przygodówkach: solucje, recenzje, galerie, łatki, zapisy z gier

Nethien
Posty: 4
Rejestracja: 02 lipca 2018, 17:18
Płeć: Nieokreślona

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: Nethien » 18 lipca 2018, 02:08

To jest bardzo prawdopodobne gdyż do TLJ wracam co jakiś czas. W takim wypadku co mogę uczynić aby gra działała?

Awatar użytkownika
pi_kor
Przyjaciel forum
Posty: 83
Rejestracja: 05 marca 2017, 00:23
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 18 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: pi_kor » 18 lipca 2018, 09:22

Wpisz w wyszukiwarce na pasku windowsa Dxdiag i zobacz jakie opcje masz w zakładce Ekran i "Funkcje DirectX"
Patch do The Longest Journey na Windows 7/10 KLIK

kamilpikora.pl


Awatar użytkownika
MrPepka
Przyjaciel forum
Posty: 417
Rejestracja: 08 sierpnia 2016, 15:18
Podziękował(a): 6 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 17 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: MrPepka » 18 lipca 2018, 13:36

A zaktualizuj sterowniki do karty graficznej i DirectX.

Awatar użytkownika
pi_kor
Przyjaciel forum
Posty: 83
Rejestracja: 05 marca 2017, 00:23
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 18 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: pi_kor » 25 lipca 2018, 10:12

Zrób jak napisał MrPepka. Do tego w launcherze jest coś takiego jak "Przyspieszenie sprzętowe". Nie ma mnie obecnie w domu więc nie mam możliwości sprawdzić w plikach jak to było ustawione. Jeśli jest odznaczone to zaznacz, jeśli zaznaczone to odznacz. Jeśli jest wyszarzone to w którymś z plików ini jest od tego linia. Bodajże hardware_accelerarion=x Poinstaluj stery, dirextXy, zmień akcelerację i sprawdź czy coś to dało.
Patch do The Longest Journey na Windows 7/10 KLIK

kamilpikora.pl

peja902
Posty: 1
Rejestracja: 06 sierpnia 2018, 12:12
Podziękował(a): 1 raz
Płeć: Nieokreślona

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: peja902 » 06 sierpnia 2018, 12:40

Siema własnie pobrałem TLJ z GOG postępowałem zgodnie z instrukcją instalując patcha i spolszczenie, zanim to zrobiłem gra działa, po zainstalowaniu patcha i PL niestety nie .. chciałbym pograc z polskim dubbingiem i gładką grafiką jeśli coś można na to poradzić. WIN 8.1 z góry dzięki jeżeli ktokolwiek odpowie. Próbowałem trybu zgodności, reinstalacji kilkukrotnej, zmiany wersji, dogrywania innych patchy. ale nic. Po kliknięciu na ikonę poprostu myśli jednak żadnej innej reakcji . wiec musze uzyc alt ctrl del brak odpowiedzi.

Awatar użytkownika
Hectocotylus
Posty: 3
Rejestracja: 09 sierpnia 2018, 00:50
Podziękował(a): 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: Hectocotylus » 09 sierpnia 2018, 01:50

To dość niesamowite... Mój młodszy brat mieszka w Sydney i dał mi ostatnio znać, że kupił sobie na Steamie 'The Longest Journey' i sobie ją pomału przechodzi. Jako dzieci uwielbialiśmy przygodówki i graliśmy w nie razem najpierw na Amidze, potem na PCcie. Od czasu do czasu z wielkim sentymentem wracam do tamtych tytułów i w zasadzie to wciąż nadrabiam zaległości w grach, które w przeszłośći strasznie chciałem mieć. Ostatnio po ponad 20 latach ponownie przeszedłem Secret of Monkey Island 1 i 2, masę wspomnień powróciło. Na tych dwóch grach, posiłkując się 4-tomowym słownikiem mojego ojca, zbudowałem podwaliny swojego angielskiego. Tak bardzo chciałem posuwać akcję gry, że siedziałem godzinami wynotowując i tłumacząc słówka i zwroty, wciąż rozumiejąc może z 20-30% treści dialogów. Zagranie w te gry po latach, kiedy język nie stanowi już żadnej bariery dało sporo satysfakci. Tak więc ja pogrywam w stare przygodówki, ale mój brat od jakiejś dekady tego nie robił. Ucieszyłem się więc bardzo, gdy dał mi znać o The Longest Journey. Od lat mieszkam w Londynie i tak się składa, że w szufladzie mojego biurka do wczoraj tkwiła polska wersja The Longest Journey wydana na 2 CD-ROMach prze CD Projekt w serii 'Nowa Extra Klasyka Gier Komuterowych', w roli głównej Edyta Olszówka. Myślę, że około 10 lat temu podczas wizyty w Polsce kupiłem ją w Empiku za dokładnie 19,99zł, leżała nieodpakowana do wczoraj! Pomyślałem, że fajnie byłoby wciągnąć się w ten sam tytuł, jak za starych dobrych czasów, choć teraz mieszkając po przeciwnych stronach globu.
Zainstalowałem i działa, nawet bez uruchamiania w trybie zgodności! Grałem w nią zaledwie parę chwil, ale mam podejrzenie, że gra może być lekko niestabilna. Zdarzyło jej się 'wysypać' np. przy próbie szybkiego przewinięcia intra i przejścia do początku gry, ze dwa razy zdarzyło się to zaraz po uruchomieniu, choć kiedy 5 sekundach spróbowalem ponownie to uruchomiła się bez problemu. Po poza tym przy próbie wyjścia okienko z pytaniem jest całkowicie białe (należy nacisnąć 'T' by potwierdzić wyjście, więc nie jest to wielkim problemem). Obawiam się, zę mogę dojść do momentu gdy poprzez tę niestabilność kontynuacja gry może być niemożliwa (ale może nic takiego się nie stanie!). Program jest w wersji 1.42. Pomyślałem, że zapewnie znajdę jakiegoś patcha i z wielką radością trafiłem na to forum. A niesamowite jest to, że ostatni wpis był tu zrobiony 2 dni temu!!! Więc ku mojemu wielkiem zdziwieniu, nie trafiłem na wątek zakończony lata temu ale na żywy temat!
Ściągnałem oba patche (1.61 bulid 1.1 & 1.2) i zainstalowałem zgodnie z instrukcją. I wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie popsuły się polskie czcionki. No i teraz mam zabitego ćwieka! Wiem bowiem, że możliwa jest znaczna poprawa gafiki , co widziałem na własne oczy (włącznie z teraz już widocznym oknem przy wychodzeniu z gry), ale nieprawidłowe fonty są niestety mocno zniechęcające. Przywróciłem oryginalny Gui.ini i folder 'FOnts', ale nie pomogło. Oczywiścię, że mogę kupić angielską wersję na GOGu czy Steamie, ale nie po to chomikowałem w szufladzie te CD-ROMy przez tyle lat aby przy takiej okazji z nich teraz nareszczie nie skorzystać! Poza tym miło jest sobie dla odmiany pograć w ojczystym języku. Dawniej, gdy nie znałem angielskiego to marzyłem o takiej możliwości (mam tu na myśli lata 90-te w Polsce). Czy będę musiał kontynuować z oryginałem z częcią grafiki mocno pikselowatej i poszarpanej? Specjalnie założyłem sobie konto na Przygodomanii aby zamieścić krótki wpis i podzielić się nastrojem chwili i... oooops, trochę się rozpisałem! :) Pozdrawiam serdecznie!

Awatar użytkownika
pi_kor
Przyjaciel forum
Posty: 83
Rejestracja: 05 marca 2017, 00:23
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 18 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: pi_kor » 09 sierpnia 2018, 09:05

Hectocotylus pisze:To dość niesamowite... [...]


Zarzuć jakimś screenem żebym mógł zobaczyć jak psują się te fonty.


peja902 pisze:Siema własnie pobrałem TLJ z GOG postępowałem zgodnie z instrukcją instalując patcha i spolszczenie, zanim to zrobiłem gra działa, po zainstalowaniu patcha i PL niestety nie .. chciałbym pograc z polskim dubbingiem i gładką grafiką jeśli coś można na to poradzić. WIN 8.1 z góry dzięki jeżeli ktokolwiek odpowie. Próbowałem trybu zgodności, reinstalacji kilkukrotnej, zmiany wersji, dogrywania innych patchy. ale nic. Po kliknięciu na ikonę poprostu myśli jednak żadnej innej reakcji . wiec musze uzyc alt ctrl del brak odpowiedzi.


Muszę sprawdzić tę wersję gogowską bo coś jest najmniej stabilna ;F Na jakiej rozdziałce grasz?
Patch do The Longest Journey na Windows 7/10 KLIK

kamilpikora.pl

Awatar użytkownika
Hectocotylus
Posty: 3
Rejestracja: 09 sierpnia 2018, 00:50
Podziękował(a): 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: Hectocotylus » 09 sierpnia 2018, 22:17

Ha, wszystkie problemy rozwiązane! Trochę dziś posiedziałem i w tej chwili mam ulepszoną grafikę i wszystkie znaki wyświetlane prawidłowo. To do oryginalnej polskiej wersji wydanej prze CD-Projekt na 2 CD-ROMach.

Tak więc, zainstalowałem grę na czysto i odpaliłem jeszcze bez instalacji jakiegokolwiek patcha (1999 Funcom - Build 142) by się jej dokładniej przyjrzeć i zrobić kilka zrzutów ekranu. Polskie czcionki były wyświetlane prawidłowo w głównym menu, w dialogach, przy najeżdżaniu na obiekty i w pamiętniku, jednak ku mojemu zdziwieniu gdy wybrałem opcję przeglądania dotychczasowych dialogów polskie znaki były zastąpione przez różne znaczki. Dało mi to do myślenia, gdyż grę zaistalowałem z oryginalnych płytek. Problem zdawał się więc tkwić w ustawieniach mojego angielskiego Windowsa 8.1.

Mam zainstalowane 2 języki - Angielski (UK) i Polski, które mogę zmieniać klikając na belkę obok zegara. Opiszę teraz dokładnie wszystkie kroki, kttóre wykonałem, gdyż nie jestem pewien czy oba były potrzebne czy tylko ten drugi.

Krok pierwszy (możliwe, że nieistotny):
Otworzyłem Control Panel i wszedłem w Languages, kliknąłem na 'polski'. Tam zobaczyłem dwie sekcje - pierwsza to 'Windows display language', a druga to 'Input method'. W drugiej sekcji figurował już 'Polish (Programmers)', wnioskuję, że dlatego po przełączeniu na belce na 'POL' mogę pisać z użyciem polskich liter. W pierwszej sekcji natomiast miałem informację 'A language pack for Polish is avaialble for download' - kliknąłem na widoczne poniżej 'Download and install language pack'. Instalacja trwała chwilę. Odpaliłem grę (wciąż bez patcha), niestety odbyte dialogi nadal były wyświetlane niepoprawnie.

Krok drugi:
Przypomniał mi się inny fakt - kiedykolwiek ściągałem polskie napisy do filmów za pomocą aplikacji NapiProjekt to zawsze miały krzaczki zamiast polskich liter. Byłem jednak zbyt leniwy by dochodzić w czym tkwi problem i w ciągu 2 minut zamieniałem w notatniku krzaczki na litery. Zacząłem więc szperać w polskich forach dotyczących napisów do filmu. I znalazłem! Rozwiązanie, na które raczej nie można wpaść intuicyjnie. A mianowicie... W Control Panel otworzyłem 'Region', kliknąłem na zakładkę 'Administrative', tam są 2 sekcje, druga to 'Language for non-Unicode programs'. W sekcji tej miałem wyraźnie wyświetlone - 'Current language for non-Unicode programs: Polish (Poland)'. Postępując jednak według instrukcji znalezionej na forum filmowym zmieniłem to ustawienie na 'English (United Kingdom)' czyli mój drugi język, zrestartowałem system, zmieniłem spowrotem na 'Polish (Poland)', zrestartowałem ponownie, odpaliłem The Longest Journey i... wszystko gra i buczy! Polskie znaki były prawidłowo wyświetlane we wszystkich sekcjach gry. No to teraz czas na patche. Zainstalowałem oba (1.61 build 1.1 & 1.2), odpaliłem grę i wciąż wszysko wyświelane jest poprawnie!

Nie jestem w stanie wyjaśnić dlaczego tak dziwne działanie było wymagane by Windows zaskoczył na odpowiednie kodowanie tekstu, ale ten sam efekt był na forum potwierdzony przez kilka innych osób. Nie wiem czy to komuś pomoże, ale jęsli macie problemy z wyświetlaniem napisów i macie obcojęzyczny system to zdecydowanie polecam spróbować. Nie sprawdzałem jeszcze tych napisów do filmów, ale czuję, że uda mi się dziś upiec dwie pieczenie na jednym ogniu :)

Acha, w Windows 7 w Control Panel zamiast 'Region' to zdaje się będzie trzeba znaleźć 'Region and Language'. A wspominianą w poprzednim wpisie niestabilność (gra się czasami wysypywała bez powodu) rozwiązałem przez uruchomienie w trybie zgodności z Windows XP (Service Pack 3). Teraz wszystko jest stabilne i piękne!

Wielkie dzięki pi_kor za te łatki! Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Hectocotylus
Posty: 3
Rejestracja: 09 sierpnia 2018, 00:50
Podziękował(a): 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Najdłuższa podróż: the longest journey - patche i uruchamianie

Postautor: Hectocotylus » 09 sierpnia 2018, 22:31

Jeszcze tylko dla uściślenia - przed wykonaniem powyższych kroków w oryginalnej instalacji gry miałem problem z polskimi znakami tylko przy przeglądaniu odbytych dialogów, ale po zainstalowaniu łatek problemy występowały w każdym tekście, zaczynając od menu startowego.


Wróć do „Najdłuższa podróż: the longest journey”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość