Loom - ocena użytkownika

Co myślisz o grze?

10. Idealna pod każdym względem
0
Brak głosów
9. Prawie doskonała
1
14%
8. Świetna z małymi niedociągnięciami
3
43%
7. Dobra, ale czegoś jej brakuje
3
43%
6. Mogłaby być troszkę lepsza
0
Brak głosów
5. Niczym specjalnym się nie wyróżnia
0
Brak głosów
4. Więcej wad niż zalet
0
Brak głosów
3. Mogło być jeszcze gorzej
0
Brak głosów
2. Kiepska, to mało powiedziane
0
Brak głosów
1. Szkoda pieniędzy i zachodu
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 7

Awatar użytkownika
Izysnofret
Przyjaciel forum
Posty: 234
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 14:08
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 1 raz
Płeć: Kobieta

Loom - ocena użytkownika

Postautor: Izysnofret » 07 stycznia 2012, 16:31

Obrazek

Mile widziane uzasadnienie oceny

Awatar użytkownika
Vicek
Publicysta
Posty: 1651
Rejestracja: 04 stycznia 2012, 00:53
Lokalizacja: Kielce
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 52 razy
Płeć: Mężczyzna
Kontakt:

Re: Loom - ocena użytkownika

Postautor: Vicek » 24 września 2013, 19:29

Ciekawa i jedyna w swoim rodzaju przygodówka, w której spodobało mi się praktycznie wszystko. Najmocniejszymi elementami gry są niekonwencjonalny sposób rozwiązywania zagadek, fenomenalna oprawa audiowizualna, oryginalna i interesująca fabuła, a także solidnie wykonany dubbing.
Szkoda, że Loom nie doczekał się kontynuacji. Gra jest zbyt krótka i niezbyt trudna, dlatego po zakończeniu rozgrywki poczułem spory niedosyt.

8/10
_________________________________________________________________________________________________
Kanał na youtube o przygodówkach i nie tylko: http://www.youtube.com/user/vicek83

Awatar użytkownika
earwig11
Przyjaciel forum
Posty: 515
Rejestracja: 19 kwietnia 2012, 22:33
Lokalizacja: Maupiti Island
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 44 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Loom - ocena użytkownika

Postautor: earwig11 » 15 września 2015, 20:19

Jedna z prostszych i chyba pierwsza gra ze studia Lucasa w której pożegnano się ze "ślepymi zaułkami". Grałem tylko w wersję amigową, na pececie później wydano wersję ulepszoną z ładniejszą grafiką i głosami. Interesująca fabuła i ciekawy pomysł z tymi nutami, dosyć krótka. Kurde, wychodzi mi znowu 7.

Awatar użytkownika
yemet
Poszukiwacz Przygód
Posty: 201
Rejestracja: 10 kwietnia 2015, 23:55
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Loom - ocena użytkownika

Postautor: yemet » 18 kwietnia 2016, 19:37

Wersja CD (steam i GOG)

Gra jest krótka, ale z wiekiem doceniam takie produkcje. Nie zbieramy żadnych przedmiotów, tylko co najwyżej wchodzimy z nimi w interakcje, dzięki czemu poznajemy zaklęcia. Na początku mamy dostęp tylko do trzech dźwięków, a następne odblokowujemy wraz z postępami w grze. Każde zaklęcie składa się z czterech nut. Można je odgrywać na pięciolinii w odwrotnej kolejności, aby osiągnąć przeciwny efekt, np. "otwórz" zagrane od tyłu daje "zamknij". Niektórych czarów używamy tylko raz, jeden można całkowicie pominąć (pewna zagadka ma dwa rozwiązania), ale bez kartki papieru chyba się nie obędzie. Są opcjonalne czynności, ale nie zmienia to rozgrywki. Zagadki są logiczne. Zrezygnowano z dead-endów, a awatar nie może zginąć. "Loom" jest na tyle przyjazny graczom, że nie pozwala się cofnąć do poprzednich lokacji, jeśli wszystko tam zrobiliśmy.

Z tej wersji wycięto kilka rzeczy, m.in. muzykę w tle, niemal wszystkie animacje, a nawet pojedyncze dialogi. Wszystko po to, aby upchnąć nieskompresowane audio dialogów. Moim zdaniem niepotrzebnie, bo cięcia zniszczyły po części immersje. Chociaż głosy dobrano nieźle, to czasem ostatnie słowo jakby urywa się. Jeszcze gorzej jest z synchronizacją napisów.

Zalety
- interfejs
- zagadki
- oprawa graficzna
- ciekawe uniwersum

Wady
- słabo nakreślone postacie
- problemy z synchronizacja napisów
- cięcia względem wersji na FM Towns, zwłaszcza muzyki

Ocena: 7/10


Wersja na FM Towns

Ta wersja jest praktycznie nieocenzurowana względem EGA (w dwóch scenach jest krew). Przede wszystkim w tle przygrywa muzyka (prawie 50-minutowa, chociaż niektóre utwory są zagrane w kilku aranżacjach), a wersji CD pojawia się tylko w wybranych momentach. Jest więcej dialogów, za to w wersji CD pojawia się jeden dodatkowy i to dość istotny, którego tu próżno szukać. Porównałem pierwszą rozmowę, która niejako otwiera grę: w wersji CD wycięto ponad 1/3 kwestii, część bardzo ważnych dla pełnego zrozumienia fabuły. Na FM Towns są również portrety postaci oraz znacznie więcej animacji; w CD wycięto m.in. fragment outra. Są też inne dźwięki przy nauce nowych zaklęć i nie tylko. W wersji CD są tylko dźwięki gamy. Zmian jest oczywiście więcej, ale większość z nich to czysta kosmetyka. To wszystko za cenę mówionych dialogów.

Ukończyłem obie wersje i ta na FM Towns jest bez wątpienia lepsza. Kilka utworów Czajkowskiego zostało wykorzystanych bezbłędnie. Muzyka pasuje do scenerii i wydarzeń na ekranie, a w Kuźni wręcz zlewa się z uderzeniami młotów. Trzeba jednak uczciwie napisać, że nie ma tu znacznie więcej contentu względem wersji CD. Trochę szkoda, że wykorzystano tylko muzykę i łabędzie z "Jeziora łabędziego" Czajkowskiego. Innych odniesień do baletu brak.

Zalety
- interfejs
- zagadki
- oprawa audio-wizualna
- ciekawe uniwersum

Wady
- słabo nakreślone postacie
- brak mówionych dialogów

Ode mnie naciągana "ósemka".

qwerty
Publicysta
Posty: 1124
Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:45
Otrzymał(a) podziękowania: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Loom - ocena użytkownika

Postautor: qwerty » 11 października 2016, 10:31

Tytuł niezwykle klimatyczny z oryginalnym interfejsem. Innowacyjny pomysł doskonale się tutaj sprawdził. Interakcja gracza skupiona jest głównie wokół odgrywania 4-nutowych sekwencji dźwiękowych przypominających zaklęcia. Dzięki nim gracz wchodzi w interakcję z otaczającym go światem (w 95%).
Spoiler:
Zakończenie było zaskakujące, ale wszystko się wyjaśniło, jak dowiedziałem się, że planowana była trylogia. Szkoda. Czyżby tytuł sprzedawał się zbyt słabo, a może Brian Moriarty znudził się historią? Tego się chyba nigdy nie dowiemy.

Co do wersji zdecydowanie polecam FM-Towns. Naprawdę nie warto rezygnować z części zawartości na rzecz średniej jakości głosów (smok to jakiś żart). Portrety (zbliżenia) postaci są bardzo ładne, muzyka Czajkowskiego gra w tle przez cały czas, a cenzura przyczepiła się dosłownie do jednej sceny. Font też jest oryginalny (z tego co widziałem wersja Steam oferuje istne paskudztwo). Widzę w galerii screeny tylko z wersji EGA. Podrzucę w wolnej chwili z VGA, myślę, że warto mieć na forum porównanie wizualne.

Czy na rynku pojawiły się produkcje zainspirowane tym niezwykłym tytułem? Słyszałem jedynie o darmowej "Olav and the Lute". Krótki metraż, można spróbować.

8/10
Na tapecie:
Przygodówka: Space Bar / Professor Leyton and the Diabolical Box (NDS)
RPG: Final Fantasy (PSP)
Taktyczna: Front Mission (SNES)
Survival Horror: Silent Hill
FPS: Half-Life 2: Episode 2
Akcja: Little Nightmares: Secrets of the Maw
Logiczna: Babel Tower

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Poszukiwacz Przygód
Posty: 468
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Loom - ocena użytkownika

Postautor: PawelJasiak » 27 sierpnia 2018, 14:29

7/10

Późno przychodzi mi oceniać tą grę, pewnie gdybym grał w nią kiedyś ocena byłaby wyższa. Jeżeli chodzi o sam świat i rozgrywkę to jest w niej coś takiego... epickiego. Wszystko się wydaje zrobione z takim rozmachem, zadania przydzielone bractwom i sposób w jaki o tym opowiadają. Do tego oczywiście podniosła muzyka. Przystępując do gry w Loom trzeba od razu uzbroić się w notatnik i długopis i zapisywać wszystkie sekwencje dźwiękowe - inaczej nie ukończymy gry. Nie jest niestety prawdą, że gra jest pozbawiona dead endów - mimo, że jest raczej oczywiste, kiedy użyć danej sekwencji, to jeżeli gdzieś pominiemy dźwięk i jej nie zdobędziemy - czeka nas nic innego jak rozpoczęcie od nowa (przykład - nie kliknąłem na ostrzących kosę, nie miałem odpowiednich nut, więc nie mogłem użyć tego wiązania w miejscu, które było dość oczywiste, wrócić już nie można było). Zakończenie sprawia wrażenie, że będzie kontynuacja, obecnie po czasie już wiemy, iż takowa nie powstała. Szkoda.

Awatar użytkownika
yemet
Poszukiwacz Przygód
Posty: 201
Rejestracja: 10 kwietnia 2015, 23:55
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowania: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Loom - ocena użytkownika

Postautor: yemet » 27 sierpnia 2018, 16:53

To ciekawe co piszesz. Filozofią LucasArts było tworzenie przygodówek bez dead endów i zgonów awatara. Loom był ich bodajże pierwszą grą, która z tego korzystała. Okazało się, że były wyjątki od tej reguły, np. można było uśmiercić głównego bohatera w The Secret of Monkey Island, zostawiając go na 10 minut pod wodą. Też można było się zaciąć na amen, robiąc coś naprawdę głupiego. Nie znalazłem nic o Loom w tym kontekście, ale przyznam, że poszperałem w sieci tylko przez kilka minut. Widać, znalazłeś jeden z wyjątków, bo gra generalnie pozwala się cofnąć, aby uniknąć takich sytuacji.

Awatar użytkownika
PawelJasiak
Poszukiwacz Przygód
Posty: 468
Rejestracja: 10 kwietnia 2016, 18:58
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowania: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Loom - ocena użytkownika

Postautor: PawelJasiak » 27 sierpnia 2018, 19:18

Hmm, opiszę może zatem sytuację, w której się znalazłem:

Spoiler:


Wróć do „Loom”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość